Liverpool (zbiorczy) - Strona 404

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 13 lut 2012, 23:42

Nie ma takiej emotikony. :P

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 lut 2012, 1:29

Obrazek

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 14 lut 2012, 11:36

Obrazek

Edit: Jak teraz?
Ostatnio zmieniony 14 lut 2012, 11:52 przez Daaaamian, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Arwin » 14 lut 2012, 11:40

Nic się nie wyświetla.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47638
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8405
Lokalizacja: Wrocław

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 14 lut 2012, 11:43

Bo to prowokacja była. Damian nie chce podać ręki :lol:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 14 lut 2012, 11:49

Ja widzę. Zaraz wrzucę na inny serwer. Przez imageshack.us same problemy z hostingiem zdjęć ostatnio.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 14 lut 2012, 11:55

Obrazek

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 14 lut 2012, 12:03

musicie robić ten śmietnik ?


tak na marginesie, jest to pytanie retoryczne.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 14 lut 2012, 12:25

Wracając do meczu United - LFC. Obejrzałem go dopiero dziś rano, gdyż w weekend miałem wesele, więc nie było możliwości. Wczoraj naczytałem się przeróżnych opinii na temat pary Evra - Suarez. Damian mnie i tak już nie lubi, bo jadę po Suarezie, ale dziś nie o nim (choć przyznam szczerze, że facetowi jedno trzeba oddać - perfekcyjnie czyta zamiary obrońców, idealnie przewiduje ich próby wejścia ciałem).

Teraz stanę się wrogiem numer jeden dla Kamila

Nie wiem co kieruje Evrą (może zobaczył transparent FOREVRA RED), ale jestem totalnie zniesmaczony jego zachowaniem. Jesli Suarez nie chciał mu podać ręki, to miał ku temu powód. I obaj są dorośli i mają do tego prawo. A Evra co? Poczuł się oburzony, bo koleś co niby nazwał go czarnuszkiem nie podał mu ręki? Niby co? Może jeszcze miał mu stopy obmyć? Może Francuz szuka przyjaciół? Nie podał i tyle. Jesteśmy obaj w pracy, pierwszy gwizdek i jedziemy, a nie żale i jakieś łapanie za ramie i obruszenie, że nie było łapki. Normalna sprawa. Terry i Bridge też sobie nie podali i jakoś żyją z tym dalej. Przejrzałem sytuację z uściskiem dłoni i łatwo zauważyć, że większość zawodników United podała mu ją od niechcenia (Welbeck np).

Ogólnie to ja gdybym był na miejscu obu panów, to bym dążył do spotkania w 4 oczy i wyjaśnienia sobie tego wszystkiego, a nie czytania wszystkiego w prasie.

Kolejna sprawa. W pewnym momencie było mi już Suareza szkoda. Fakt, gra czasami jak ostatnia szuja, bo przewraca się co chwila, ale w sobotę co nie zrobił, to było zaraz wylewanie żali. Scholes, Evans, Ferdinand, Valencia, Welbeck zaraz szturmem rzucali się na Urugwajczyka jakby byli jakąś pieprzoną Ligą Sprawiedliwych. A Evra po meczu? Sorry, ale to był szczyt żenady. Szkoda, że nie zrobił akcji a`la Sypniewski i nie szturmował sektora gości z miejscowymi kibolami...

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 lut 2012, 12:46

Apaluję, nie ciągnijmy tematu. Jeśli ktoś porównuje sytuację Evra - Suarez do Bridge - Terry(gdzie to ofiara zdecydowała się odrzucić przywitanie, a nie na odwrót jak w sobotę) to naprawdę nie mamy o czym gadać.

I nie "niby" nazwał go czarnuszkiem, a nazwał i w dodatku powiedział, że z takimi nie gada. Sprawa jest zamknięta, w koncu ktoś poszedł po rozum do głowy w LFC i skłonił Daglisha i Suareza do prawidłowego zachowania. Przeprosili, smród pozostaje, ale jedziemy dalej.

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 14 lut 2012, 12:49

Widzisz bartekzbusa , tak to jest jak sie nie zna tematu i okolicznosci , a chce sie miec swoje zdanie . Evra przed spotkaniem rozmawial z Suarezem i powiedział , że co bylo to bylo i jak cos poda mu reke . Nie czulbys sie ohujany jakbys takie cos zadeklarowal jako ofiara , a potem zostal zmieszany z gownem i postawiony w takiej sytuacji ?

Awatar użytkownika
Frosty
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 257
Rejestracja: 23 kwie 2011, 17:07
Reputacja: 4

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Frosty » 14 lut 2012, 12:56

SexyBitch pisze: Evra przed spotkaniem rozmawial z Suarezem i powiedział , że co bylo to bylo i jak cos poda mu reke .
Nie czepiam się, ale sam słyszę o tym po raz pierwszy. Skąd te informacje?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 14 lut 2012, 13:06

red85 pisze:Apaluję, nie ciągnijmy tematu. Jeśli ktoś porównuje sytuację Evra - Suarez do Bridge - Terry(gdzie to ofiara zdecydowała się odrzucić przywitanie, a nie na odwrót jak w sobotę) to naprawdę nie mamy o czym gadać.
Nie porównałem sytuacji, tylko dałem przykład. I nie ciągnę tematu, lecz wyraziłem swoje zdanie. Przeczytaj moje poniższe zdanie na temat obrażania.
red85 pisze:I nie "niby" nazwał go czarnuszkiem, a nazwał i w dodatku powiedział, że z takimi nie gada.
Czyli proste, nie gada, nie podaje ręki i po temacie. W takim razie bardziej dziwi mnie reakcja Evry. Jakby mnie ktoś zwyzywał, obraził i poniżył w społecznej hierarchii to bym w życiu nie chciał uścisnąć jego dłoni.

Po prostu dla mnie zatrważająca jest skala rozdmuchania tej sprawy. Sądzę, że obecnie w piłce mamy większe problemy niż nie podanie ręki przez Suareza.
SexyBitch pisze:Widzisz bartekzbusa , tak to jest jak sie nie zna tematu i okolicznosci , a chce sie miec swoje zdanie . Evra przed spotkaniem rozmawial z Suarezem i powiedział , że co bylo to bylo i jak cos poda mu reke . Nie czulbys sie ohujany jakbys takie cos zadeklarowal jako ofiara , a potem zostal zmieszany z gownem i postawiony w takiej sytuacji ?
Fakt, nie wiedziałem, że nastąpiło jakiekolwiek spotkanie. Ale kto powiedział "że co bylo to bylo i jak cos poda mu reke"? Evra czy Suarez? A czy nie mogę mieć swojego zdania? Mogę, tak jak Evra powinien mieć swoją dumę i Urugwajczyk faktycznie zachował się jak kłamliwa szmata, to Evra nie powinien dążyć do jakiejkolwiek próby kontaktu - pokazać powagę i emocjonalną dojrzałość. Jak ktoś ma Cię za nic, to co robisz? Biegasz i prosisz się o jego względy? Nie wiem, mnie tak wychowano, że jak ktoś mnie nie szanuje, to dla mnie nie istnieje i tyle.

A co do dalszych moich zdań. Podtrzymuję. Zachowanie Evry po meczu żenujące.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 14 lut 2012, 14:21

Frosty pisze:
SexyBitch pisze: Evra przed spotkaniem rozmawial z Suarezem i powiedział , że co bylo to bylo i jak cos poda mu reke .
Nie czepiam się, ale sam słyszę o tym po raz pierwszy. Skąd te informacje?
Z księżyca. :wink: Nie doszło do takiej rozmowy.
bartbuks pisze:Damian mnie i tak już nie lubi, bo jadę po Suarezie, ale dziś nie o nim (choć przyznam szczerze, że facetowi jedno trzeba oddać - perfekcyjnie czyta zamiary obrońców, idealnie przewiduje ich próby wejścia ciałem).
Po czym wnosisz, że Cię nie lubię?

Generalnie zgadzam się z tym, co napisałeś. Zachowanie Evry w przerwie meczu czy po jego zakończeniu pozostawia wiele do życzenia. Chciał sprowokować i mu się w pełni udało. Ciekawe tylko co by było, gdyby ktoś znowu rzucił do niego jakimś "negro" czy innym "negrito". Płacz w mediach.

Tak naprawdę ta sprawa powinna zakończyć się podaniem dłoni nie w sobotnim spotkaniu, lecz już po tym październikowym.

red85

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 14 lut 2012, 14:30

Evra nie celował w Suareza piłką, nie wykopywał jej również w stronę ławki Liveproolu po gwizdku na przerwę(autorem tych dwóch żenujących zachować był natomiast LS - tak w gwoli wyjaśnienia). Po meczu pokazał jedynie ile to zwycięstwo dla niego znaczy. Dziecinne to może i było, ale co z tego?

Skupianie się na zachowaniu Francuza i jednoczesne wyrazy współczucia kierowane w stronę Suareza to jak dla mnie kabaret.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”