Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 405

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 16:41

fieldy pisze:Poza tym porównanie do wracającego po 5 miesiącach Robina, do Diarry, który [jego zdaniem] jest taki zajebisty, ze powinien grać w podstawowym składzie cały czas jest imho nietrafione.
To tak jakby DM wrócił po kontuzji po 5 miesiącach i nie potrafił przechwycić piłki przez kilka spotkań pod rząd. Co prawda w ostatnim meczu Robin pod tym względem wyglądał już dobrze. Dla mnie nietrafione jest rozliczanie DM ze strzałów. Zacznijmy też rozliczać napastników z przechwytów. :roll: Btw, Flamini też oddał wiele strzałów w kosmos.

Co do całej tej sytuacji nie mam zamiaru jechać po Arsene. Nie starał się tak o zatrzymanie Diarry, bo cały czas wierzył, że Flams podpisze kontrakt. My zresztą też. Ale skoro już niema Lazani, to za wszelką cenę trzeba zatrzymać Flaminiego.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 kwie 2008, 16:46

Ja go nie 'przekreślam' dlatego, ze uderzał w kosmos.
Uważam, ze to jego wina, ze 'musiał odejść', a dodatkowo jak słysze, ze jest zajebisty, to pytam - dlaczego nie potrafi choćby w światło bramki uderzyć ?

guru pisze:Btw, Flamini też oddał wiele strzałów w kosmos.
Flamini czekał na swoja kolej, był cierpliwy. Szkoda, że jak już wyrobił sobie markę, to chce odejśc, ale to już inny temat :]

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 kwie 2008, 16:47

guru pisze:to za wszelką cenę trzeba zatrzymać Flaminiego.
Niech lepiej Arsene już szuka porządnego DMa. Flams nie zostanie.

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 23 kwie 2008, 16:51

fieldy skąd info o Flaminim? Bo z tego co czytałem to czekają ciągle na jego odpowiedź.
guru pisze:Teraz żałuję, że go nie opchnęliśmy przed sezonem. Już nie chodzi o to co byśmy za niego dostali, bo wtedy nie wiem czy baniaka ktoś za niego by dał. Teraz byśmy mieli Diarre, który nie jest gorszy od Flaminiego.
Gdyby odszedł Flamini w przed sezonem w pierwszym składzie nadal grałby Gilberto, więc pozostanie Diarry wcale nie byłoby takie pewne.


skysports // fieldy

Awatar użytkownika
venomik
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7152
Rejestracja: 21 maja 2007, 19:00
Reputacja: 2158

Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 23 kwie 2008, 17:00

fieldy pisze:ak słysze, ze jest zajebisty, to pytam - dlaczego nie potrafi choćby w światło bramki uderzyć ?
Makelele był wybitnym defensywnym pomocnikiem a srzelać to się nigdy nie nauczył.
Sissoko strzelać nie umie a robi furorę we Włoszech.
W porównaniu z tą dwójką to Diarra jest niezwykle bramkostrzelnym.

Umiejetność strzałów z dystansu jest tylko dodatkiem do umiejętności defensywnych.
Miłym. Ale wciąż dodatkiem :)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 17:00

amolinn pisze: Gdyby odszedł Flamini w przed sezonem w pierwszym składzie nadal grałby Gilberto, więc pozostanie Diarry wcale nie byłoby takie pewne.

Z tym, że to co prezentował Gilberto w tym sezonie to istna kpina. Dobrze zagrał z Manchesterem i ostatnio z Reading. To na tyle.
fieldy pisze:Uważam, ze to jego wina, ze 'musiał odejść', a dodatkowo jak słysze, ze jest zajebisty, to pytam - dlaczego nie potrafi choćby w światło bramki uderzyć ?
W tym aspekcie się z Tobą zgadzam, bo Diarra był niecierpliwy. Jest zajebisty w tym co robi i tego nie można mu zarzucić. Ronaldinho swego czasu był najlepszy w Europie i nie potrafił zrobić wślizgu. :wink:
Hanni pisze: Niech lepiej Arsene już szuka porządnego DMa. Flams nie zostanie.
Wiadome, że nie zostanie skoro ma lepsze oferty. Jakby zarząd zaproponował mu 70 tyś. tygodniowo to myślę, że by został.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 kwie 2008, 17:05

Ronaldinho, Sissoko, Makelele, wszystko ładnie i pięknie.

Tylko, ze ja nie o tym :]

Diarra mówi, ze dostawał za mało szans. Moim zdaniem dostał ich dość sporo [jak na te okoliczności wszystkie: nowy w klubie, młody, są lepsi od niego, etc] i teraz tak - wchodzi taki Diarra z ławki, czy od początku. Drużyna przegrywa, albo remisuje, a on na siłę próbuje uderzać, chociaż mu to nie wychodzi. To mnie drazniło i o tym mówie.

Nie mówie, ze jest słabym DM, bo nie trafił do siatki.

Awatar użytkownika
Hanni
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 817
Rejestracja: 14 sty 2007, 15:19
Reputacja: 5
Lokalizacja: Emirates Stadium

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hanni » 23 kwie 2008, 17:28

Mam nadzieje że nie szykuje nam się Lidl:

-Hleb
-Flamini
-Senderos
-Denilson
-Adebayor
-Gilberto

:?:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 kwie 2008, 17:34

Ade zostanie, Hleb zostanie, Gila zostanie (mam nadzieje), Denilson zostanie (ostatnio jadę po nim, ale wciąż się łudzę, że będą z niego ludzie).

Nawet jak odejdzie Flamini, to kupno DM nie będzie konieczne. Jest Gilberto i Song. Alex na PNA grał dobrze. Ostatnio w lidze grał na obronie i nie zagrał źle. Do tego dochodzi Diaby. Chciałbym go w końcu zobaczyć w środku pola.

Kiedyś pisałem coś o Shoreyu. Poza lewą obroną może też grać na DM. Sam o tym kiedyś mówił. :wink:

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 23 kwie 2008, 17:37

guru pisze:Z tym, że to co prezentował Gilberto w tym sezonie to istna kpina.
Sądzisz że Diarra w pierwszym sezonie pobytu na Emirates mógłby wygryźć Gilberto ze składu? Wątpie. Już pomijając umiejętności piłkarzy to imho takie coś byłoby niemożliwe.
fieldy pisze:Wiadome, że nie zostanie skoro ma lepsze oferty. Jakby zarząd zaproponował mu 70 tyś. tygodniowo to myślę, że by został.
Ja jestem bardzo zdziwiony że nawet przy takiej ofercie jaką dostał nie chce zostać. Nie dość że Arsenal jest silniejszym zespołem, ma większe szanse tutaj odnosić sukcesy, a do tego ma zapewnione miejsce w pierwszym składzie. Z tego co się orientuje to w środku pola w Juventusie jest bardzo duża konkurencja, więc nie zdziwie się jeżeli Flams wyląduje na ławie.


Do kadry pierwszego zespołu od nowego sezonu dołączy Nordtveit. Chętnie zobaczę tego chłopaka w akcji bo bardzo dużo dobrego nasłuchałem się o nim.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15786
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 kwie 2008, 23:24

Hleba nam zawiesili za to uderzenie podczas meczu z Reading FC

Więcej info (ang)

George Jung
Skład B
Skład B
Posty: 159
Rejestracja: 29 maja 2007, 11:21
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: George Jung » 23 kwie 2008, 23:25

Fieldy przed sezonem Diarra był reprezentantem Francji , był pierwszym zmiennikiem pary Vieira - Makelele , w meczu z Włochami zagrał w pierwszym składzie i w zgodnej opinii mediów był najlepszym zawodnikiem na boisku....w mojej opinii przed sezonem wydawał się lepszym piłkarzem od Flaminiego . poza tym bądźmy poważni , reprezentant Francji nie zmienia ławki w Chelsea na ławke w Arsenalu.
zresztą nie chodzi mi nawet o to żeby grał w pierwszym składzie w każdym meczu, mógł zmieniać Sagne na prawej obronie , mógł grać obok Flaminiego w pomocy , mógł grać za Rosicky'ego, Hleba czy Cesca ( zważywszy na fakt iż Eduardo wystawiany był na lewym skrzydle) . graliśmy wtedy świetną piłke , myśle że wygrywalibśmy tak czy siak przy okazji rotując składem. zespół to nie tylko 11 piłkarzy.... pisałem o tym dawno .
zresztą nie rozumiem jak Flamini mógł nie podpisać kontraktu aż do teraz . jak można było w takiej sytuacji sprzedać Diarre? Wenger uwierzył na słowo Flaminiemu? nie podpisał kontraktu ? trudno , w takim razie nie gra i nie jedzie na Euro . co znaczą w tej sytuacji jego słowa o chęci zostania w klubie i bycia Kanonierem ? ale rozumiem że należy promować zawodnika z kończącym się kontraktem a świeżo kupionych zawodników sadzać na ławie lub trybunach.

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 23 kwie 2008, 23:53

W kadrze Francji Diarra był zapchajdziurą. Wielki mi reprezentant Francji. Sodówka mu strzeliła do głowy i tyle. Lepszym zawodnikiem niż Flamini? Wolne żarty. Flams razem z Cesciem i Adebą w pierwszej połowie sezonu byli najlepszymi zawodnikami na swoich pozycjach w całej lidze. I Wenger miał rezygnować z niego na rzecz nie sprawdzonego Diarry?
George Jung pisze:mógł grać za Rosicky'ego, Hleba czy Cesca
Taaa już to widze, Diarra kreujący grę naszej drużyny albo śmigający na skrzydle
George Jung pisze:( zważywszy na fakt iż Eduardo wystawiany był na lewym skrzydle)
A co to ma do rzeczy? Eduardo ma przynajmniej szybkość i technikę.

Diarra nie był po prostu gotowy do gry w pierwszej drużynie. Taki przerost ambicji trochę.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 24 kwie 2008, 0:27

amolinn pisze:Flams razem z Cesciem i Adebą w pierwszej połowie sezonu byli najlepszymi zawodnikami na swoich pozycjach w całej lidze.


Chyba wyraźnie napisał, że przed sezonem Diarra był lepszym zawodnikiem. Tz. Flamini na początku zastępował Gilberto. Zaczął dobrze grać i tak już został w podstawie.
amolinn pisze: Taaa już to widze, Diarra kreujący grę naszej drużyny albo śmigający na skrzydle

No to mieliśmy zajebistego skrzydłowego w postaci Eboue. Albo od czasu do czasu Diabyego. To nie są skrzydłowi, zazwyczaj schodzą do środka. O ile się nie mylę, to Diarra raz zagrał na prawej pomocy {czy jednak obronie, głowy sobie nie dam uciąć}. W każdym bądź razie był to mecz ze Slavią na wyjeździe.
amolinn pisze:Eduardo ma przynajmniej szybkość i technikę.
A Diarra nie?
amolinn pisze: Diarra nie był po prostu gotowy do gry w pierwszej drużynie. Taki przerost ambicji trochę.
Był gotowy, bo posiada wystarczająco wysokie umiejętności ku temu. To że był narwany to już inna sprawa.

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 24 kwie 2008, 0:37

guru pisze: Chyba wyraźnie napisał, że przed sezonem Diarra był lepszym zawodnikiem.
Nie doczytałem :oops: zwracam honor
guru pisze:No to mieliśmy zajebistego skrzydłowego w postaci Eboue. Albo od czasu do czasu Diabyego. To nie są skrzydłowi, zazwyczaj schodzą do środka. O ile się nie mylę, to Diarra raz zagrał na prawej pomocy {czy jednak obronie, głowy sobie nie dam uciąć}. W każdym bądź razie był to mecz ze Slavią na wyjeździe.
Jasne że to nie są skrzydłowi. Tak samo jak Diarra. Wątpię żeby nam bardzo pomógł wystawiany na pozycji skrzydłowego albo na pozycji Cesca. Jego walory ofensywne nie są zbyt imponujące. Myślisz że byłby lepszy od Diabyego albo Eboue?

Jeśli byłby taki zajebisty to od początku sezonu grałby on a nie Flamini. Zresztą nie ma co szukać dziury w całym. Wenger nie mógł mu dać tylu występów ilu chciał to odszedł. Byłby cierpliwszy to pewnie teraz grałby w podstawowym składzie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”