Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 405

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 10 lut 2007, 23:16

generalnie gra, to w ogóle halo :lol: nie widziałem pierwszych 20 minut (obsługa w czempie :* drugi mecz z rzędu [']), ale co tam.
Bramki do generalnie popis bramkarzy, z tym że Iker, potem jeszcze kilka razy świetnie bronił, Bravo chyba pomylił ligi. Wynik, a gra to też troche co innego. Nie mówię, że Real na zwycięstwo nie zasłużył, bo zasłuzył, był lepszą drużyną od RSSS, ale taka gra [']. Tyle niecelnych podań, tyle głupich strat...porażka :/ i tak jest od dłuższego czasu, czy Capello naprawdę tego nie widzi i nie probuje tego zwalczyć, choć trochę :/. Co do poszczególnych zawodników, to na wyróżnienie zasługuje praktycznie tylko Torres. Znowu On! Młodzik z Castilli, gra w pierwszej drużynie, naprawde dobrą piłkę. Szarpie, podaje, chce grać...kilka strat mial, ale mieli wszyscy, a On ponad to, zagrał dobry mecz. A reszta. Casillas zawalił gola, ale potem bronił dobrze, w obronie nie było źle, chociaż pochwały dla Cannavaro są troche na wyrost. On nie zagrał dobrze, on zagrał tak, jak powinien grać, czyli nie popełniać błędów! Helguere zapamietałem głównie ze sprzeczki z Savio :lol: Ramos na swoim poziomie, On jako jedyny nie zawodzi i trzyma sie dobrze.
Guti ['] Boże kochany, jak tak można :/ Dziecinne straty, podania do dupy. Podanie do Torresa go ratuje, ale i tak żenada. Emerson i Gago niewidoczni, podobnie wprowadzeni Higuain, Reyes i Diarra. Beckham dobrze, aczkolwiek też straty i niecelne podania. Ale ogólnie ładnie wrócił, no i strzelił ważną bramkę :] Ruud też niewidoczny, ale gola strzelił. Przy pomocy bramkarza (jak można tak beznadziejnie wyjśc do piłki :shock: ), ale zawsze to gol.
Capello jakiś dziwny jest. Bo bramce Beckhama mine miał jakąs niepewną, potem sie wkurzał o coś. Niech On już stąd pójdzie może :lol:
No to, to by było na tyle. Wynik cieszy, gra mniej. Ostatno wygraliśmy strzelając 2 gole, w listopadzie, wiec jest fajnie :lol:

ojej
zapomniałem o naszym kapitanie :) Nasz kapitan jest do dupy i fuera, puta, nara, do widzenia, żegnam, nie wracaj, już Cie nie chcemy, papa, ciao, buziaczki. Raúl [']['][']['] :roll:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 lut 2007, 23:31

Będzie 2 WP za te epitety na zakończenie. Taki lajf Bonso.

W sumie to wpadłem tutaj w innym celu. Cześć Major Leon! Kopę lat :lol2:

Awatar użytkownika
zax18
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 10 lut 2007, 22:21
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zax18 » 10 lut 2007, 23:37

siema Mentor :D
wiesz wtedy tamten incydent zapomnijmy o tym
głupio zrobiłem i poniosły mnie nerwy (wogóle miałem wtedy zły dzień)
a poza tym wydarzyły się pewne rzeczy których byś nie zrozumiał (ja zresztą teraz jak tak przemyślałem to też nie bardzo rozumiem po co to pisałem)
tak czy siak nie będę już prowokował żadnych kibiców tekstami w stylu "kupowali mecze" itp
nawet jak miałem troszkę racji to źle napisałem swoje myśli :D

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 lut 2007, 23:41

Major Leon, mam dla ciebie zagadkę, trudna jak cholera, ale wierzę w twoją nieprzeciętną inteligencję :wink:
co dostaje się (gratis) za dwa konta?

Real wygrywa, cóż czyli jak oni mogą to Bayern jutro tez wygra. Mógłby ktos podać optymalne zestawienie na dzień dzisiejszy, żebym wiedział jakich zawodników można się spodziewać za 1,5 tygodnia :idea:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 lut 2007, 23:45

Zgadzam się co do tego, że nie będziesz prowokował bo trudno jest to robić nie mając możliwości pisania na forum. Za dwa konta jest ban a więc chyba się pożegnamy :(

Ostatnia rada zanim sobie pójdziesz ->

Nie zakładaj kolejnego konta bo i tak je wykryjemy bez problemu.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 10 lut 2007, 23:55

@akarin co z tym browarem? :D

mecz ogolnie niezbyt ciekawy. Gole po bledach bramkarzy. Guti slabiutko naprawde. Ale wygrana cieszy pewnie kibicow Realu.

Co najbardziej mi sie podoba, to to, ze wszedl Beckham i strzelil gola (co prawda z pomoca bramkarza,ale jednak). I przez to z jednej strony Capello wyglada "łyso", ale z drugiej min. Beckham uratowal mu posada :D Przynajmniej na razie.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 11 lut 2007, 0:19

Mecz typowy dla obecnych czasow Capello, czyli wynik dobry, gra do dupy. Co ciekawe zagrali gorzej niz tydzien temu, a wygrali. Druga ciekawa sprawa - jak przeciwnik nie chce bronic wyniku i zaatakuje to Real przestaje istniec. Az dziwne, ze grajac przeciwko Realowi nie wychodza na przyslowiowej kobiecie lekkich obyczajow i nie cisna od poczatku. Podejrzewam, ze dzisiaj kazda druzyna la liga potrafilaby zmusic Real do rozpaczliwej obrony. Dzisiaj najgorsza gra zaczela sie od strzelenia bramki przez RvN, bo jak RSSS nie mial ochoty za bardzo ruszac sie za polowe to przynajmniej nie bylo groznie pod bramka Ikera. Fakt, ze z przodu tez za wiele sie nie dzialo. Dobry mecz w pierwszej polowie Gago (przynajmniej tak wizualnie, bo zaraz wpadnie tu rkoeman ze swoimi procentami i dowiem sie ile mial wiecej strat niz odbiorow), jak zwykle ostatnio swietnie Torres - ladne podanie przy bramce, dobrze Iker, chociaz bramke zawalil podobno (nie ogladalem od poczatku wiec gola nie widzialem jeszcze ;) ). Reszta do dupy, wiec nie ma sie co rozpisywac. No moze jeszcze Ivan i Cannavaro poprawnie, ale Wloch przy odrobinie innej interpretacji mogl wyleciec. W drugiej polowie to juz ogolnie katastrofa wiec nie ma sie co wypowiadac za bardzo.
A gola Beckhama mozna podsumowac - zlosliwosc rzeczy martwych ;)

Akarin pisze:Mógłby ktos podać optymalne zestawienie
:lol: Dobre, dobre. Watpie czy nawet Capello moglby je podac.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 lut 2007, 0:23

Ach miałem to dziwne przeczucie, że Beckham będzie chciał dać pstryczka w nos Capello :P

Ogólnie to o meczu bardziej się rozpisywać nie będę bo jego przebieg znam bardziej z tego co wyczytałem tu i tam, aniżeli zobaczyłem, bo nie zobaczyłem nic :P aaa sorry widziałem bramki :] Wina ewidentnie po stronie bramkarzy i tyle. Wielu akcji to tam raczej nie mieliśmy, pewnie Sociedad miał nawet więcej strzałów na bramkę :> :roll:

Co do pana Capello to egzekucja odroczona. Wyrok jednak już zapadł, tam dawno dawno na El Madrigal :P Ciekawe jak długo będziemy czekać na egzekucję :think: Mimo wszystko zmiana trenera nie jest chyba najlepszym pomysłem bo co wprowadzić może Michel? Na pewno nie jest to trener o dużym doświadczeniu i renomowanym nazwisku w tymże szkoleniowym toważystwie, ale może to właśnie jest jego plusem? Zobaczymy. Na razie egzekucja jest odroczona, a co potem to się dowiemy potem :P

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 11 lut 2007, 0:27

Krzysztof Jarzyna pisze: Dobre, dobre. Watpie czy nawet Capello moglby je podac.
widzę, że sytuacja w klubie klarowna, wszyscy wiedzą o co biega :p
Cóż to wcześniejsze pytanie było takim swoistym dodatkiem do postu, zeby OT nie było :P .
Krzysztof Jarzyna pisze:bo zaraz wpadnie tu rkoeman ze swoimi procentami i dowiem sie ile mial wiecej strat niz odbiorow
no co ty, nie lubisz procentów? :P
Chyba Capello ma zamiar ciułać pkt, byle do końca sezonu i mieć miejsce w LM. Sevilla dzisiaj zgubiła 2 pkt, w Madrycie się cieszą, a w tabeli tłok jakiego długo/ dawno nie było. Real ma jeszcze szanse na mistrzostwo :P

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 11 lut 2007, 1:13

a propos procentów, to sam obejrzał bym kilka ciekawych statystyk, a nie znam żadnej dobrej strony o takowych. Zwracam się więc z prośbą o adres porządnej strony ze statystykami.

Zależy mi na wygranych Realu, ale widząc styl, w jakim gra ten klub, zwycięstwa schodzą na dalszy plan. To nie jest klub, który może grać jak średniak drugiej ligi szkockiej, bo jest wręcz zobligowany w stosunku chociażby do kibiców, by ci mogli czerpać radość z gry swoich pupili.

Wczorajszy mecz potwierdził tylko, że dopóki Capello będzie dzierżył fotel trenera Realu, dopóty zespół ten nie będzie grać tak, jak nas do tego niegdyś przyzwyczaił. Zwycięstw też nie będzie, bo przy takiej padaczce na boisku jest to niemożliwe.
Mecz bez historii.
Wyróżnić należy Torresa. Jak widać nie trzeba wcale płacić grubych milionów na gwiazdki zza oceanu, by móc cieszyć się dobrą grą podopiecznych.

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 11 lut 2007, 11:06

wczoraj przy bramce Beckhama zamiast "płakać" [jako kibicka Barcy], śmiałam się aż mi prawie łzy poleciały =)

co do Casillasa- kiedyś słyszałam wypowiedź pana Trzeciaka, że Barca ma kompleksy na jego punkcie, dlatego u nas broni Valdes, a nie Buffon czy ktoś w tym rodzaju. może jest odwrotnie? czy to takie straszne, że VV może się znajdować w dobrej formie i w danym momencie spokojnie mógłby zastąpić Ikera w reprezentacji? jak to już ktoś słusznie zauważył- Casillas jest człowiekiem jak wszyscy, a wszystkim zdarzają się lepsze i gorsze momenty. dlatego to trochę dziecinne myślenie, że co nie zrobi, będzie lepszy od Valdesa.

Awatar użytkownika
Mundialito
Skład B
Skład B
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2006, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mundialito » 11 lut 2007, 12:25

Beckham...co gościa nigdy nie lubiłem to tylko ja wiem, piłkarsko też dla mnie od zawsze był przeciętny, wiadomo - wolne, wrzuty, a poza tym drewno
ale imponuje mi pod pewnym względem...kurde, nie płacze jak nie gra, poszedł w odstawkę, a jeszcze mocniej zaczął podchodzić do treningów, przy tym wszystkim nie było opluwania trenera, kolegów czy klubu, to mi się w nim podoba, McManaman inny Anglik, też długimi okresami nie grał, ale na każdym kroku identyfikował się z klubem, co prawda tego u Beckhama nie ma, ale jego profesjonalne podejście w swoim marnym położeniu paru mogło by naśladować, zamiast szlajać się po burdelach, albo wlewać w siebie whisky

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 11 lut 2007, 12:30

3 punkty po grze niegodniej takiego klubu jak Real Madryt.

Jesli za 3 tygodnie Capello bedzie dalej trenerem to bedzie cud.

Capello sie totalnie kompromituje najpierw kwestionowanie "motywacji Beckham teraz anglik jednym z naj. na boisku

Emerson znowu w pierwszej 11 :?
Reyes wczoraj :?

szkoda słów, Panie Capello fuera :!:

Iker ma przeciętny sezon, broni nam skóre w trudnych momentach ale popełnia też głupie błędy wynikajace chyba z dekoncentracji

Valdes cięzko pracuje nad koncentracja i poprawą błedów może talent ma mniejszy jak Iker ale trzeba docenić starania VV, za gre w tym seoznie powołąnie sie mu na pewno należy.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 lut 2007, 12:34

Mundialito pisze:Beckham...co gościa nigdy nie lubiłem to tylko ja wiem, piłkarsko też dla mnie od zawsze był przeciętny, wiadomo - wolne, wrzuty, a poza tym drewno
ale imponuje mi pod pewnym względem...kurde, nie płacze jak nie gra, poszedł w odstawkę, a jeszcze mocniej zaczął podchodzić do treningów, przy tym wszystkim nie było opluwania trenera, kolegów czy klubu, to mi się w nim podoba, McManaman inny Anglik, też długimi okresami nie grał, ale na każdym kroku identyfikował się z klubem, co prawda tego u Beckhama nie ma, ale jego profesjonalne podejście w swoim marnym położeniu paru mogło by naśladować, zamiast szlajać się po burdelach, albo wlewać w siebie whisky
Beckam nie ma pewnie czasu wlewac w siebie whisky bo mu Victoria caly wolny czas zabiera, no i do burdelu chodzic tez nie musi z wiadomych wzgledow :lol: Ach ta Victoria.... :twisted:

A czemu mialby plakac, ze nie gra? Ja bym byl w siodmym niebie wiedzac, ze za pol roku bede najwieksza gwiazda swojego zespolu i zarabial kokosy :D

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 lut 2007, 14:37

nie znam hiszpanskiego, ale chyba wydaje mi sie, ze Capello mowi ze wygra mistrzostwo :shock:

Jesli sie nie myle to coraz bardziej mi sie on podoba :lol: Teraz jak naprawil swoj najwiekszy blad i przywrocil do druzyny Beckhama to musi byc mistrzostwo, jak nic :cry:

Powodzenia Fabio :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”