Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 406

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lut 2007, 22:53

Obrazek
No i zadebiutowal :wink: Ronaldo zagral dzisiaj po raz pierwszy dla Milanu, pojawiajac sie na boisku w 63 minucie meczu z Livorno. Z tego co czytalem, pokazal sie z niezlej strony :wink: Ciekaw jestem, czy kolejne mecze bedzie juz zaczynal w podstawie :wink: Oby Ci sie wiodlo we Wloszech Roni :pijemy: :wink:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 11 lut 2007, 22:59

Jestem pewny, ze za tydzien Ronaldo wyjdzie w pierwszym skladzie. A to dlatego, ze pozniej w srode LM, a jak wiemu nie moze on grac w tych rozgrywkach w tym sezonie. Carlo bedzie chcial wiec pewnie oszczedzic jakiegos napastnika na spotkanie z Celtickiem i dlatego jest spora szansa, ze Ronaldo bedzie w wyjsciowej jedenaste. Mam nadzieje, ze w Milanie przypomni sobie jak sie strzela gole :)

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 11 lut 2007, 23:13

Tez mam taka nadzieje. Licze, ze zmiana klubu wyjdzie mu na dobre, i pogra jeszcze kilka lat na wysokim poziomie :wink: Bardzo jestem ciekaw jak go przyjma kibice Interu podczas kolejnych derby. Rozstawali sie w nie najmilszej atmosferze, no i przeciez przeszedl do zespolu rywala...
Jego pierwsze slowa po debiucie:
Nie było łatwo zagrać już w kilka dni po przybyciu do drużyny, ale się udało. Bardzo cieszę się z wygranej, choć sam jeszcze muszę popracować nad swoją formą. Bardzo dziękuję kolegom z zespołu za wspaniałe przyjęcie i pomoc w tych pierwszych dniach. Uczymy się teraz grać razem i zapewniam, że bramki nadejdą. Jestem dumny, że mogę zakładać czerwono-czarną koszulkę i nie ma co wracać do czasów w Realu czy Interze
http://sport.gazeta.pl/pilka/1,65030,3911046.html <---- felieton Rafala Steca, oczywiscie o Krolewskich :wink:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 lut 2007, 22:01

Roberto Carlos wznawia treningi. Ma byc ponoc gotowy na mecz z Bayernem. Ciekawi mnie teraz co sie stanie z mlodziutkim Torresem, ktory przeciez jest wyrozniajacym sie graczem w zespole w ostatnim czasie.

Guti powiedzial dzisiaj, ze chce, aby do skladu wrocil rowniez Cassano. Ciekawe co Fabio na to i czy postapi podobnie jak z Bechamem.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 15 lut 2007, 15:05

Obrazek
Wraca :!: :D Po pieciu miesiacach przerwy, spowodowanych kontuzja, Brazylijczyk trenowal dzisiaj pierwszy raz w Valdebebas. Cicinho przeprowadził wraz z trenerem od przygotowania fizycznego zajęcia biegowe po czym udał się na siłownię. Z pilka trenowal juz tez Roberto Carlos, ktorego powrot spodziewany jest na pierwszy mecz z Bayernem.
Cieszy powrot naszych Canarinhos, szczegolnie, ze sezon wchodzi w decydujaca faze :wink:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 15 lut 2007, 15:41

Lakier pisze:
Jak sie bede rozpisywal to moja sprawa, zreszta spojrz na swoje posty tez. Poza tym gdybym napisal, jestem mistyk i zgadzam sie z kochanym mentorem <lizu>, to pewnie odpowiednio bym sie rozpisal

Rzeczywscie masz racje, kocham Mentora i caly czasz sie mu podlizuje. Nie osmielilbym sie miec innego zdania od niego.

Brak slow po prostu [*]




Zanim Cicinho bedzie w stanie zagrac to jeszcze trocje czasu potrwa. Szybciej za to moze wystapic Roberto Carlos. Choc na mecz z Beyernem moze byc w slabej formie.

Dyskusja o Valdesie w reprezentacji przeniesiona do tematu o reprezentacji, dyskusja o Katalonii przeniesiona do tematu "Piłka nożna a ideologia"

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 16 lut 2007, 15:16

Fabio podal dzisiaj sklad na jutrzejszy mecz z Betisem:
Obrazek
Jak widac, na liscie znalezli sie juz Marcelo i Roberto Carlos, a takze Beckham :wink: Roberto mowil ostatnio, ze bardzo brakuje mu gry i chcialby zagrac chociaz kilka minut w tym spotkaniu. Zobaczymy jak postapi Capello. IMO dobrze by bylo, zeby pojawil sie na boisku, jesli Wloch mysli o wystawieniu go od poczatku we wtorek w meczu z Bayernem. Nie ma Diarry, wiec pewnie jego miejsce zastapi Emerson. Ciekaw jestem czy od poczatku zagra Robinho. Jak widac, jest kilka niewiadomych przed tym meczem.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 17 lut 2007, 16:54

Mnie ciekawi czy Torres usiądzie jeśli tak to dlaczego?...
Drugi raz został wybrany do jedenastki Europy tygodnia. Mozna się wszystkiego spodziewać bo wraca Roberto...no i Marcelo...

Ranaldo powrócił w pięknym stylu

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 17 lut 2007, 21:36

Toudinho pisze:Ranaldo powrócił w pięknym stylu
Było wiadomo ze powróci, po prostu odzyskał motywacje i miał mu kto podawać

Toudinho pisze:czy Torres usiądzie

Torres gra, co mnie zaskoczyło in plus.

Real remisuje 0:0 jest 80 min. Capello fuera :?: juz czy dopiero po dwumeczu z Bayrnem :P

styl gry jest taki jak zwykle capellowy :?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18561
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 17 lut 2007, 22:06

I znowu wynik bez rewelacji. 0:0 u siebie z Betisem w przeciętnym stylu :roll: Sytuacje jakieś tam były. Niewiele, ale były. Przy sytuacji Ruuda po dośrodkowaniu Beckhama widziałem już piłkę w bramce...5-6 metrów, a on nad prostokątem :roll: No ale podobnie widziałem piłkę w bramce po jednym z rożnych dla Betisu - słupek(?), czy ich akcji z pierwszej płowy, gdzie strzał ostatecznie poszedł w Casillasa i piłka przeszła obok bramki. Assunsao w drugiej odsłonie też miał z resztą piłkę meczową gdzie w sytuacji sam na sam nie trafił w długi róg bramki. U nas blisko był Beckham z wolnego, blisko Helguera czy chyba Cannavaro, ale to nie w tym rzecz. Znów zabrakło skuteczności, a styl gry był taki sobie. Bywało już gorzej. Nie ma się jednak nad czym rozpływać...

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 17 lut 2007, 22:08

Cholera, on nie miał do czego wracać i czego odzyskiwać - bo nawet będąc grubym i powolnym, strzelał te bramki dla Realu kiedy tylko grał. Chyba ostatni raz, kiedy Real wygrał róznicą dwóch bramek, to mecz z Dynamem i dwa kole R9. A jaką dostał nagrodę od Capello? Brak wystawiania w składzie i fuera z Madrytu [']
Wprost nie moge opisać frustracji z odejścia grubaska... Jest dla mnie o niebo lepszym napastnikiem od RvN, tym bardziej na techniczną ligę hiszpańską. A dziś, podczas meczu z Betisem - sytuacja kiedy RvN dostał piłke mając za sobą tylko obrońce, odegrał gdzieś do boku... Ronaldo nawet za czasów beznadziejnej formy, potrafił przejść dryblingiem 2-3 graczy (mecz z Deportivo z zeszłego roku bodajże). Argh, frustru-frustru. Ale mi ulżyło.
A mecz? Szkoda poprzeczki RvN, za daleko od bramki widocznie było dla niego. A już od remisu wolałbym wygraną Betisu - jako kibic Realu. No ale Iker nie przestaje kozaczyć, hehe.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 17 lut 2007, 22:09

A co się stało w ostatnich minutach :> Podobno jakieś spięcia były a Beckham nawet zdążył czerwo zarobić przed końcowym gwizdkiem :P

Robinho chyba rzeczywiście źle się czuje w Madrycie :]

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 lut 2007, 22:13

RealFan pisze:Assunsao w drugiej odsłonie też miał z resztą piłkę meczową gdzie w sytuacji sam na sam nie trafił w długi róg bramki.

To nie był czasmi Pancrate, ogolnie chyba troche zawodnik jest nieskuteczny. Dwa razy gora w pojedynku z nim był Iker. Oczywiscie jesli w drugiej sytuacji to byl on, mnie sie tak wydawało.

Real notuje słabsze wyniki na SB niz na wyjazdach. Publika im nie pomaga :roll: Kazdy teraz jako obowiazkowy atrybut na mecz zabiera zapas chusteczek :P Beckham :roll: Cieszy wpadka. :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2007, 22:13

A co się stało w ostatnich minutach Łypiący Podobno jakieś spięcia były a Beckham nawet zdążył czerwo zarobić przed końcowym gwizdkiem
Beckham był sfrustrowany chyba, że sędzia nie odgwizdał faulu na nim [w okolicy pola karnego, w ostatnich sekundach] no i podciął [dośc ostro] swojego rywala. Nie wytrzymał po prostu.
Z tego co wiadziałem [a widziałem ostatnie 20 minut] to Królewscy cos tam próbowali - jakies akcje sobie stwarzali, nie grali totalnego piachu ... Skuteczność zawiodła, bo np Cannavaro powinien był trafić w końcówce.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 17 lut 2007, 22:14

RealFan pisze:Assunsao w drugiej odsłonie też miał z resztą piłkę meczową gdzie w sytuacji sam na sam nie trafił w długi róg bramki.
To raczej byl Pancrate.

Ogolnie to remis - o zgrozo - sprawiedliwy wynik, a przy odrobinie mniej szczescia mozna bylo przegrac. Real nie zagral nic, wiec wygrac sie nie dalo z coraz lepiej grajacym Betisem pod wodza Fernandeza. To ich 8 mecz z rzedu bez porazki, widac efekty pracy Francuza przyszly dosc szybko.
W sumie nie ma o czym pisac, bo gra byla tak nijaka, ze az glowa boli. Zagranie mecz - Gago w sedziego bocznego w pierwszej polowie.
Mentor pisze:Podobno jakieś spięcia były a Beckham nawet zdążył czerwo zarobić przed końcowym gwizdkiem
Byl faulowany na linii pola karnego, sedzia puscil wiec Becks sie nieco uniosl i oddal ktoremus z zawodnikow Betisu. Zycie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”