Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 409

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 25 kwie 2008, 17:44

To kilka zdań ode mnie
Na temat nie wygrywania przez Arsenal pucharów.
Arsenal przez ostatnie 2 sezony bł w fazie przebudowy. Każdy klub przechodzi ten okres i nie ma co się dziwić. Odeszli zbyt ważni zawodnicy żeby to nie było odczuwalne. Jednak teraz nastąpiła zmiana warty i nie uważam żeby Arsenal nie miał szans na wygrywanie pucharów w najbliższych latach. Będzie się liczył nie tylko w Europie ale także w Premiership co już było widać w obecnym sezonie. Wierze że z roku na rok będzie lepiej.

O tych słabych transferach:
Jeśli Wenger będzie potrzebował jakiegoś zawodnika to go kupi. Tylko on sam musi być do tego przekonany. Co z tego że np Real wzmocni się paroma wielkimi zawodnikami, skoro te działania są bardzo chaotyczne. Nie mówie że na tym nie zyskają. Tylko że w Arsenalu jest troche inna polityka. Każdy transfer jest bardzo przemyślany. Jeśli trafi do nas nawet tylko 2 piłkarzy ale będą to zawodnicy którzy idealnie wkomponują się w zespół to nie będę miał nic przeciwko.
A to że nic nie słychać o podchodach Arsenalu pod piłkarzy to nieprawda. Na dobrą sprawę codziennie słyszy się o zainteresowaniu jakimś zawodnikiem. Po za tym np o takim Eduardo czy Rosickym na dobrą sprawę nie było nic wiadomo do momentu kiedy przyjechali przejść testy medyczne albo podpisać kontrakt.

Hanni, ogarnij się trochę. Sposób rozmowy jaki prezentujesz do niczego nie prowadzi, a przynosi tylko wstyd innym kibicom Arsenalu

Awatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2007, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk_emil » 25 kwie 2008, 17:49

amolinn

Zgadzam się z tobą w zupełności :D chociaż jesteśmy kibicami drużyn których kibice za sobą nie przepadają :D przebudowa drużyny potrzebuję trochę czasu oraz pieniędzy :) najlepszym przykładem jest Real który ma pieniądze ale chce sukcesy odnosić od razu i dlatego ich gra nie wygląda efektywnie :D

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 25 kwie 2008, 18:03

amolinn pisze:Na temat nie wygrywania przez Arsenal pucharów.
Arsenal przez ostatnie 2 sezony bł w fazie przebudowy. Każdy klub przechodzi ten okres i nie ma co się dziwić. Odeszli zbyt ważni zawodnicy żeby to nie było odczuwalne. Jednak teraz nastąpiła zmiana warty i nie uważam żeby Arsenal nie miał szans na wygrywanie pucharów w najbliższych latach. Będzie się liczył nie tylko w Europie ale także w Premiership co już było widać w obecnym sezonie. Wierze że z roku na rok będzie lepiej.

Ja sie z toba zgadzam w zupełności, tylko nie rozumiem dlaczego Hanni uważa, że w Realu jest mniejsza szansa na trofea niż w Arsenalu - a przecież Krolewscy są w tej samej fazie przebudowy co wy.
romantyk_emil pisze:najlepszym przykładem jest Real który ma pieniądze ale chce sukcesy odnosić od razu i dlatego ich gra nie wygląda efektywnie

Guzik prawda.

Edit: Napisałem pare linijek wyżej :roll:
Ostatnio zmieniony 25 kwie 2008, 18:04 przez Einar, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2007, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk_emil » 25 kwie 2008, 18:04

Einar pisze:Guzik prawda.

napisz mi jaka jest prawda?

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 25 kwie 2008, 18:21

romantyk_emil pisze:najlepszym przykładem jest Real który ma pieniądze ale chce sukcesy odnosić od razu i dlatego ich gra nie wygląda efektywnie Very Happy
Chyba chciałeś napisać efektownie, chociaż w tym sezonie zagraliśmy kilka bardzo dobrych meczów, mieliśmy rewelacyjną pierwszą połowę sezonu, na początku roku mieliśmy znaczący spadek formy, ale ostatnio gramy i to nawet dobrze.
Einar pisze:a przecież Krolewscy są w tej samej fazie przebudowy co wy.
Tutaj też nie do końca się zgadzam. Od kilku dobrych lat Wenger ma pod swoją opieką Arsenal, my w tamtym sezonie wymieniliśmy trenera, na początku tego również. Tak jak z Arsenalu, tak z Realu odchodzili kluczowi zawodnicy i śmiem twierdzić, że byli to ważniejsi gracze - Figo, Zidane, Carlos czy Ronaldo od tych co opuszczali Arsenal - Henry czy Ljungberg. Również to chyba my wpompowaliśmy większą ilość nowych zawodników do pierwszego składu aniżeli Arsenal :wink:

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 25 kwie 2008, 18:36

el Crack pisze:Tak jak z Arsenalu, tak z Realu odchodzili kluczowi zawodnicy i śmiem twierdzić, że byli to ważniejsi gracze - Figo, Zidane, Carlos czy Ronaldo od tych co opuszczali Arsenal - Henry czy Ljungberg.
Ze niby Carlos był dla Realu ważniejszy niż Henry dla Arsenalu? :lol: Piszesz to na serio, czy po prostu pod wpływem chwili? Z Arsenalu odeszli Henry, Pires, Vieira czyli kluczowi i można by pokusić się o stwierdzenie że niezastąpieni w taktyce Wengera sprzed 4 lat. Może i Figo i Zidane byli równie ważni dla Realu, trudno porównywać, ale wątpię żeby byli ważniejsi.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 25 kwie 2008, 18:45

Nie napisałem tego, tylko chodzi mi o to, że Ci zawodnicy, których ja wymieniłem, czyli Ronaldo, Carlos, Figo czy Zidane w moim przekonaniu to zawodnicy ważniejsi dla klubu, aniżeli od Henrego, Vieiry, Ljungberga czy Piresa. To oni stanowili siłę Realu (zresztą ci gracze Arsenalu też), ale z nimi i dzięki nim wiedliśmy prym w Europie i Hiszpanii, powstał mit o Galacticos i o drużynie grającej pięknie i efektywnie, o najlepszej drużynie na świecie.

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 25 kwie 2008, 18:50

el Crack pisze:. To oni stanowili siłę Realu (zresztą ci gracze Arsenalu też), ale z nimi i dzięki nim wiedliśmy prym w Europie i Hiszpanii, powstał mit o Galacticos i o drużynie grającej pięknie i efektywnie, o najlepszej drużynie na świecie.
A gracze Arsenalu których wymieniłeś stanowili trzon zespołu który nie przegrał 49 meczów z rzędu w lidze. Grali pierwsze skrzypce w najpiękniej grającej drużynie obecnego wieku. Osiągnięcia Realu z początku wieku też są niesamowite, ale porównywanie znaczenia zawodników z tamtego okresu dla klubu jest bezsensowne.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 25 kwie 2008, 19:00

A gracze Arsenalu których wymieniłeś stanowili trzon zespołu który nie przegrał 49 meczów z rzędu w lidze. Grali pierwsze skrzypce w najpiękniej grającej drużynie obecnego wieku. Osiągnięcia Realu z początku wieku też są niesamowite, ale porównywanie znaczenia zawodników z tamtego okresu dla klubu jest bezsensowne

Tak, ale co z tego? Szczerze to liczą się trofea przede wszystkim, a piękna gra i te nieprzegrane mecze są w dalszym szeregu. Co z tego, że nie przegrali 49 meczów jak pewnie tracili punkty remisując, a chyba czasami jest lepiej przegrać 4 mecze i wygrać 5, aniżeli zremisować 7 i wygrać 2 ;). I jeszcze jedno, nie umniejszając niczego Arsenalowi bo bardzo lubię tę drużynę i chciałem, aby to oni wygrali w tym roku PL to pod koniec XX i na początku XXI wieku to Galacticos było na ustach wszystkich, a nie Arsenal ;). Jednak tak jak mówisz, ta dyskusja raczej nie prowadzi do niczego i jest lekko bezsensowna, więc lepiej zamknąć ten tamat.

A właśnie, jeśli już tu jestem to możecie podrzucić jakieś ciekawe piosenki w stylu nie musi być o Wengerze i geju Cola :lol:

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 25 kwie 2008, 19:02

el Crack pisze:Co z tego, że nie przegrali 49 meczów jak pewnie tracili punkty remisując
To ja sie spytam, co z tego że tracili punkty remisując, skoro wygrali mistrza bez przegranej w sezonie ? :wink:

Awatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2007, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk_emil » 25 kwie 2008, 19:04

el Crack pisze:Chyba chciałeś napisać efektownie, chociaż w tym sezonie zagraliśmy kilka bardzo dobrych meczów, mieliśmy rewelacyjną pierwszą połowę sezonu, na początku roku mieliśmy znaczący spadek formy, ale ostatnio gramy i to nawet dobrze.

z tym się zgodzę ze zagraliście kilka fajnych meczów, ale również kilka takich w których głupio trafiliście bramki i pkt :D może wasza gra nie jest porywająca ale na pewno lepsza niż w tamtym sezonie :D gratuluje mistrzostwa 8)

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 25 kwie 2008, 19:35

rdz pisze:To ja sie spytam, co z tego że tracili punkty remisując, skoro wygrali mistrza bez przegranej w sezonie ? Wink

Właściwie nic, należało się im, ale już w następnym nie zwyciężyli, a te 49 meczów to ponad jeden sezon ;)
romantyk_emil pisze:ale również kilka takich w których głupio trafiliście bramki i pkt
Głupio nie trafia się bramek :P , głupio się je traci co najwyżej ;). Chociaż patrząc ostatnie wyczyny, Riise, Alvesa czy Lucio można wszystko :lol:

Awatar użytkownika
romantyk_emil
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 578
Rejestracja: 26 paź 2007, 15:01
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: romantyk_emil » 25 kwie 2008, 19:37

el Crack pisze:Głupio nie trafia się bramek Razz , głupio się je traci co najwyżej Wink. Chociaż patrząc ostatnie wyczyny, Riise, Alvesa czy Lucio można wszystko

sorki pomyliłem się 8) no w piłce wszystko możliwe heh

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 kwie 2008, 20:36

Jaki bałagan :olaboga:

romantyk_emil jednozdaniowe posty nie są mile widziane. To nie czat.

Hanni .. brak słów :roll:

el Crack
el Crack pisze:Tak, ale co z tego? Szczerze to liczą się trofea przede wszystkim, a piękna gra i te nieprzegrane mecze są w dalszym szeregu.
Przecież jak grali Pat, Titi, Freddie, Pires - sukcesy były. Teraz ich nie ma.

Awatar użytkownika
el Crack
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 266
Rejestracja: 29 mar 2008, 15:55
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el Crack » 25 kwie 2008, 20:40

fieldy pisze:Przecież jak grali Pat, Titi, Freddie, Pires - sukcesy były. Teraz ich nie ma.

Tak były, ale jakie i w jakiej intensywności.

Czy prawda jest to, że Flamini uzgodnił już umowę z Milanem i ma grać dal nich w następnym sezonie z pensją w wysokości 4 mln Euro?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”