Z beniaminków mogę jedynie powiedzieć o Lechii Zielona Góra, gdzie pieniądze są i powinno być stabilnie (na chwilę obecną), ale tam grali głównie gracze młodzi i zanotowali dobry sezon, więc kto wie, czy ich nie rozkupią. Lubuskie miasta się odradzają, Stilon Gorzów też w imponującym stylu awansował do III ligi (25-3-0), a ich sponsorem jest PGNiG. Coś, co było zmorą lubuskich klubów (pieniądze), akurat w tych drużynach nie powinno przeszkadzać w rozwoju przez kilka lat. Co do Wielkopolski to nie wiem czy w Sokole Kleczew nie macza paluchów kopalnia.
Walka w przyszłym sezonie będzie ciekawa, bo grupa jest wyrównana, a miejsc tylko osiem









