Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 420

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 06 mar 2010, 12:23

red85 pisze:bo nie mieliśmy wówczas takiego zawodnika, który grałby tak świetnie na linii z obrońcami rywali.
I miał być dość bramkostrzelny niestety licznik wskazuje 3 więc oczekiwań nie spełnił tyle z mojej strony bo się również powtarzać nie lubię ...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 06 mar 2010, 13:38

Ktoś naprawde myslal, ze Owen moze wam cos dac w tym sezonie?

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 06 mar 2010, 13:45

mistyk pisze:Ktoś naprawde myslal, ze Owen moze wam cos dac w tym sezonie?
Nie wiem czemu ale red tak myśli do teraz :roll: A jak jest przecież wszyscy widzieli a po kontuzji to już w ogóle ...

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 mar 2010, 14:10

O ile red w większości kwestii pisze naprawdę sensownie i przyjemnie się to czyta o tyle polemika z nim w sprawie Teveza jest zupełnie bez sensu bo do Argentyńczyka jest potwornie uprzedzony. Przynajmniej jest konsekwentny i krytykuje go cały czas a nie tylko od czasu odejścia do City. Rozumiem, że można nie lubić Argentyńczyka ale w porównaniu z Owenem jest naprawdę w chwili obecnej dużo wyżej w piłkarskiej hierarchii i moim zdaniem nie ma co tu porównywać. Owen przez ostatnie kilka lat formą nawet nie zbliżył się żeby dostać nagrodę piłkarza miesiąca więc nie wiem po co próby udowodniania, że dostaliśmy zawodnika podobnej klasy. Michael owszem był geniuszem swego czasu ale ciężko uwierzyć, że jeszcze wrócą czasy jego świetności. Poza arcyważną bramką z City i golami z Wilkami(których też bym jakoś nie gloryfikował) prawda jest taka, że Anglik nie pokazał nic wielkiego. Argentyńczyk być może nie strzelał tych bramek o wiele więcej od Owena w zeszłym sezonie ale robił też takie akcje jak ta bodajże z Boltonem gdzie mecz zupełnie nie szedł a w 90 minucie Tevez sam pociągnął akcję i dał taką piłkę Berbie, że ten nie mógł się pomylić dając nam 3 punkty. W zeszłym sezonie przekonywałeś red, że podobną robotę do Teveza w United mógłby robić Frazier Campbell. Gdzie jest teraz Campbell a gdzie Tevez widzimy wszyscy... Moim zdaniem jeśli chodzi o klasę sportową, tak jak pisałem wcześniej Argentyńczyka należało zatrzymać bo w przeciwieństwie do reda uważam, że jednak robił różnicę. Podobnego zdania byli również kibice United protestujący w zeszłym roku przeciwko jego sprzedaży. Jako człowiek sam się przekreślił (kibicom United również to nie umknęło co było widać podczas meczów z City). United postanowiło zaoszczędzić i nie wydawać tych 20-30 mln na trzeciego napastnika i w sumie trudno się temu dziwić biorąc pod uwagę kryzys, długi, itp.

Nie zgadzam się z oceną reda odnośnie Teveza ale mam też wrażenie, że niektórzy za duży wymagali od Owena. Dostaliśmy piłkarza w całkiem niezłym wieku, ogranego w Anglii, godzącego się na bycie trzecim napastnikiem, zdobywcę Złotej Piłki za darmo. A że Fergie jednocześnie był fanem jego talentu (swego czasu kto nie był?) i liczył, że w wielkim klubie się odrodzi to z ekonomicznego punktu widzenia było to naprawdę dobre rozwiązanie biorąc pod uwagę, że wiedząc ile mieliśmy kasy za Ronaldo inne kluby za swoich grajków chciałyby kosmiczne kwoty. Niektórzy być może liczyli, że Owen będzie rywalizował z Berbą o miejsce w ataku obok Roo a tymczasem on poprzestał na byciu 3 napastnikiem, w dodatku mniej wpływającym na grę United aniżeli Tevez. Jak dla mnie transfer na 5/10 i nie widzę powodu żeby aż tak bardzo besztać Owena, naprawdę niewiele wskazywało, że zostanie on gwiazdą tej drużyny. Smrodem dla mnie jest jedynie to, że dano mu "7".

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 06 mar 2010, 14:32

Wiadomo wam coś o tym, jakoby Shawcross będąc na wypozyczeniu w Antwerpii złamał komuś nogę ?

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 06 mar 2010, 15:34

http://www.youtube.com/watch?v=JImCLHKXTOs

Nie wiem jak to się skończyło ale znalazłem coś takiego :>

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 06 mar 2010, 16:00

Tak, teraz bedziemy uwazac bieganie teveza za bezsensowne :haha: . Facet byl 1 linia obrony w MU, przez takich graczy jak on dobrze trzymala sie defensywa, przez jego bieganie byl pressing odbior, przez jego bieganie krol Ronaldo mogl wiecej w przodzie szalec.Jesli dla Ciebie bieganie do pressingu jest zbyteczne to gratuluje znajomosci taktyki jaka wtedy gralismy z Ronaldo. Tevez robil wiecej dla zespolu,Owen stal i czekal na okazje i moze przestanmy pieprzyc o jego robocie na boisku bo jej nie bylo.Mial byc snajperem ktory bedzie strzelal gole, nie byl takim.

coz dla reda carlos to przecietnie technicznie gracz, naprawde trzeba ostro kogo nie lubiec by pisac takie bzdury a red pokazuje ze w sprawie teveza jego wiedza pilkarska(bardzo duza) znika wraz z jego nastawieniem osobistym.

Tevez gra swietnie w tym sezonie,strzelil juz po 3 gole MU i Chelsea.Owen przy nim to cienki bolek i nie warto nawet pisac ze jest inaczej.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 06 mar 2010, 20:30

Dobrze ze Scholes ma leb na karku i poszedl do przodu bo bysmy tego nie wygrali. Nosz kuzwa sie zatanawialem ktory mnie dzisaj bardziej rozsmieszyl, dunczyk z arsenalu czy nasz nowy kolega w MU, ich filmik powali na kolana jak ktos go zrobi. Carrick z Gibsonem z gry do przodu dzisaj grali nedznie, o ile Gibson cos strzelal, staral sie podac(swietne zgranie do pata) to carrick dzisaj byl totalnym zerem. berba bardzo fajnie, tylko nie mial z kim grac, valencia srednio jak naniego ostatnio ale z Roo mialby ze 2 asysty z palcem w tylku. Nani zalosnie....ehhh i co tu napisac? Cieszy bardzo pewny mecz Rio z Vida, z nimi bysmy tyle glupich punktow nie potracili i jestem pewny ze bez nich bysmy dzisaj wyjechali z zerowymi punktami.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 mar 2010, 9:47

Wiele wskazuje na to, że przeciwko Milanowi zagramy bez Wazzy. Kontuzji we wczorajszym mecz doznał także Brown. Ci którzy liczyli, że limit pecha wyczerpaliśmy pewnie się zawiedli :lol:

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 07 mar 2010, 10:36

Z Rooneyem to zasłona dymna. Ton wypowiedzi Fergusona na to wskazuje, za spokojny :) Oczywiście Roo miał uraz ale dlatego właśnie odpoczywał i wczoraj nie grał. Założe sie, że w środe wybiegnie w pierwszej 11-tce.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 07 mar 2010, 11:08

Gdyby odpoczywał byłby chociaż na ławce razie "w". Niewykluczone, że zagra, ale mnie niepokoi wypowiedź, gdzie Fergie mówi, że najprawdopodobniej Berba zacznie znowu w środę na szpicy.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 08 mar 2010, 12:45

No ale kto jak nie Berba ma zagrać na szpicy? Owen kontuzjowany i tak naprawdę pozostaliśmy bez innej możliwości. Też nie jestem zachwycony takim obrotem spraw, ale chyba nie mamy wyjścia. Zdaję sobie sprawę, że Dymitar nie jest i nie będzie typowym środkowym napastnikiem. Ale jak już wspomniałem, z braku laku...

Mecz bardzo słaby. Nie spodziewałem się aż takich męczarni, zwłaszcza że tym razem to nie przeciwnik był taki mocny, ale my tacy słabi. Najważniejsze jednak, że mimo kiepskiej gry, udało się wygrać. Wiadomo, że nie we wszystkich meczach można prezentować się zajebiście, ale istotne, żeby mimo tych gorszych występów, zdobywać punkty.

EDIT: Informacje z dzisiaj( co prawda z The Sun, ale zawsze) są już lepsze w sprawie Rooney'a.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 08 mar 2010, 12:54

Mecz z Wolves przypominał wiele spotkań z zeszłego sezonu - męczyliśmy się, ale koniec końców 3 pkt. zgarneliśmy. Trzeba zapomnieć i grać dalej...

Kontuzje ponownie dopadają obronę - Brown moze mieć sezon z głowy i to właśnie wtedy kiedy wrócił na bok obrony, a Evans nadal ma kłopoty zdrowotne. Oby Vida i RIo wytrwali do w zdrowiu, bo może być znowu zabawnie w defensywie :lol:

Roo prawdopodobnie będzie gotów.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 08 mar 2010, 15:45

Trzeba liczyc na powrot Oshea oraz Giggsa co da mozliwosci wiekszej rostacji bo nie wiem ile Evra da rade grac bez odpoczynku.Giggs sie przyda jako podwieszony napastnik co przy kontuzji Owena jest dobra mozliwoscia. Martwi mnie troche gra Carricka, slabiutko w mediolanie, zalosnie w liverpoolu a z woles gra jak kolek i przez niego moglismy nie wygrac.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 08 mar 2010, 16:44

Dla mnie sprawa jest jasna. Z Rooney'em czy bez jeśli przegramy u siebie z Milanem 0-2 , 1-3 tzn. ze nie mamy czego szukać w LM i to wszystko.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”