Filmy - Strona 43

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
THEMANIEK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1514
Rejestracja: 21 sty 2005, 18:39
Reputacja: 41
Lokalizacja: bristol, uk.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: THEMANIEK » 09 cze 2007, 20:26

Tomusmc pisze:Napiszę żeby nabić sobie posta :P a tak na serio to nie podam konkretnego filmu tylko wręcz przeciwnie. Mam pytanie czy któs już widział Shreka 3 i Piratów z Karaibów 3? Chcę iść z kobietą na obydwa filmy, ale najpierw chcę wiedzieć czy mi się to opłaci :D

Piratów oglądałem. Za bilecik 14 zł ale myśle że warto :) 180 min filmu :) jesli lubisz odrażających piratów to tym bardziej :P dla mnie jednak o niebo lepsza była 1 :D ale Johny Depp w 3 części to dla mnie geniusz ;D uwielbiam jego gre a postać jaka gra w tym filmie jest świetna :) jego zwidy sa bardzo fajnie przedstawione:P jednak jak to komedia-romantyczno( :( )-przygodowa to muszą być tu watki miłosne i własnie...
ślub podczas bitwy na statku :roll: :P :shock: . No ale efekty genialne :).

dla mnie 7/10

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 09 cze 2007, 20:44

Tomusmc pisze:Mam pytanie czy któs już widział Shreka 3
Taki w miarę, jak idziesz z dziewczyną to może być, bo czasem się pośmiejecie. Ogólnie to film tylko momentami śmieszny, fabuła dosyć nudna, film mało wciągający, a w ogóle nie porywający ;). Oczywiście teksty mogą być, ale film w ogóle nie umywa się do swojego poprzednika ;)

Ed

Zapomniałem o ocenie: 5+/10

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 15 cze 2007, 19:02

Obrazek
Goal 2: Living the dream

Cóż bajeczka, ale fajna, bo o Realu :-D Nunez przechodzi do mierdy w zamian za Owena, no i oczywiście gra jak z nut :] Potem opowieść jak sodówka moze troszke uderzyc do głowy, ale nie z winy bohatera oczywiście, kilka urzekających historii i finał w którym głównych bohaterem jest...
Spoiler:
Występuje większość piłkarzy Realu, ale...głównie po prostu są, podają sobie piłkę i się uśmiechają. W całym filmie odzywali sie bodaj tylko raz Salgado i raz Iker, a w jednej mało ważnej scenie istotną rolę odegrał Gravesen.
Fajnie są wmontowane ujęcia z prawdziwych meczy, chociażby z przegranego półfinału z Arsenalem (bramka Henry'ego tez była). Większość piłkarzy i trenerów jest prawdziwych, jedynie trener Realu, Nunez, ten koleś co grał w pierwszej części, Harris (teraz tez w Realu), oraz zawodnik Arsenalu TJ Harper :D. Ogólnie bajeczka, ale dla fanów Realu i piłki, da się oglądąc. Takie 5/10

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13086
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3359
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 cze 2007, 23:13

Mialem watpliwa przyjemnosc obejrzec wczoraj ten film.
Jest bardzo slaby.Jedyna ciekawostka sa epizodyczne wystepy niektorych pilkarzy Realu.
Pierwsza czesc skonczyla sie bodajze tak ze glowny bohater w doliczonym czasie gry daje swoja bramka Newcastle miejsce gwarantujace udzial w LM.Teraz poszli jeszcze dalej i Real z Munezem (a moze Nunezem) w skladzie wygrywa Lige Mistrzow w ostatnich 4 minutach strzelajac trzy bramki i wychodzac z 0:2 na 3:2 (nie napisze z kim zeby nie bylo ze zdradzam wszystkie "tajemnice").

Mizeria.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 06 lip 2007, 10:59

Obrazek
Die Hard 4.0

Zecydowanie najbardziej efektowny z serii i zdecydowanie najbardziej nie realny :). Jednak mimo to świetny. Typowa Szklana Pułapka, trzymana dokładnie w takim samym klimacie jak poprzednie części. Jedyny minus, to akcje które po prostu nie mogłyby sie wydarzyć, po których automatycznie z niedowierzaniem kiwa się głową.

Do tego humor. Jak w każdej części John miał świetny humor, ale w tej niektóre teksty były genialne. Że pozwole sobie wkleić z IMDB, te najlepsze


I jeszcze piękna Mary Elizabeth Winstead :love: Ta dziewczyna zapadłą mi w pamięć już w Bobbym, teraz wydawała się jeszcze piękniejsza, i nie mogę się doczekać Grindhouse z nią. Zresztą wreszcie wczoraj w kinie widzialem zwiastun taki pełny do Death Proof i odliczam czas do 20 lipca :-).
Poza tym wszystkim genialny Bruce Willis. On jest stworzony do takich ról, geniusz kina akcji, świetny, świetny, świetny!
No i jeszcze warto wspomnieć o efektach specjalnych, które są naprawdę doskonałe. Niektóre sceny zapierały dech w piersiach.
Film to ogólnie świetne kino akcji, a jedynym minusem są te nierealne sceny. Jednak mi się podobał bardzo, na pewno był lepszy od części drugiej i trzeciej, a może od pierwszej :) A oglądałem wszystkie po kilka razy, wiec cos na ten temat chyba wiem ;)
Polecam!

8,5/10

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 09 lip 2007, 19:41

Shrek 3

Jak dla mnie najlepsza z czesci. Akcja moze mniej zwarta, ale pelno smiesznych krotkich tekstow i aluzji. Nawet komora byla :lol: Jesli ktos sie orientuje , co aktualnie dzieje sie w Polsce i na swiecie, to naprawde mozna sikac ze smiechu wrecz. Pod wzgledem filmowym na pewno gorsza od poprzedniczek, bo w pewnym sensie jest to powielanie tego co bylo. Ale w sumie od pojawienia sie pierwszego "Shreka" wszelkie animacje wzoruja sie na przygodach zielonego ogra. Jedyne co mnie zniesmaczylo to przemowienie tego mlodego ksiecia, kiedy pompatycznoscia i sentymentalizmem przemowil do rozumu pelnym gniewu bohaterom bajek. Takie naciagane i niesmaczne. FIlm zajebisty...warto isc chocby dla kota :P

9/10

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 20 lip 2007, 19:43

Obrazek
Grindhouse vol.1: Death Proof

woooooooooooow :shock:
opłacało się czekac tyle czasu na premiere w Polsce, oj opłacało się
szczerze mówiąc trudno coś sensownego napisac o tym filmie...zaczyna się nudnie, z minuty na minute się rozkręca, aż w końcu rzuca na kolana.
Widać całą magię Tarantino. Dużą część filmu zajmują dialogi między bohaterami, dialogi jak zwykle - genialne, aczkolwiek czasami bezsensowne.
Sceny które wydają się nudne, okazuja się wspaniałe, film jest efektowny, zawiera sceny naprawdę mocnej przemocy, oraz niekiedy obrzydliwych seksualnych aluzji. Film w sumie z banalną fabułą i banalnym wykonaniem, robi jednak wrażenie arcydzieła. Bo taki jest właśnie Quentin. Dlatego moja ocena nie może być inna.
10/10

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 30 lip 2007, 10:39

Obrazek

Harry Potter i Zakon Feniksa
w sumie nie wiem co o tym pisać. Jak zwykle nawet nie dorasta do pięt książce, po godzinie filmu autentycznie zacząłem przysypiać... w wielu sytuacjach, rezyser poszedł na łatwiznę, omijając kilka znaczących szczegółów z książki, zastępując je błahostkami...akcja sie jakos strasznie długo rozkręcała, przez co film wydawał sie nudny...
to co mi się podobało, to scena walki w ministerstwie, zarówno Dumbledora jak i Zakonu ze Śmierciożercami. Podobała mi się gra Umbridge, która naprawdę została świetnie wyciągnieta z książki na ekran. Również gra Luny mi się podobała, naprawdę jakoś mnie to urzekło :P
i jeszcze Tonks mi się podobała :love:
5,5/10

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 30 lip 2007, 10:51

Bonso pisze:w sumie nie wiem co o tym pisać
Niestety z każdym następnym filmem będzie już gorzej, bo prawda jest taka, że jeśli ktoś chciałby być w 100% wierny książce to film trwałby z 6 godzin. Troszkę też brakowało klimatu z poprzednich części. Jeśli jakaś zupełnie postronna osoba, która nie czytała książek pójdzie do kina na Pottera 5 to już po kilku minutach nie będzie wiedziała o co chodzi. Typowy film dla fanów gatunku, a takich jest ogromnie dużo, więc WB stratni nie będą :)

Podobnie jak Bonso uważam, że część scen mogła zostać spokojnie pominięta i zastąpiona innymi - bardziej kluczowymi. Gra chłopca, który wcielał się w Pottera też jakaś taka drętwa, nienaturalna. Dubbing niestety też słaby. Na plus jednak wychodzi postać Umbridge, a już szczególnie Luny. Trafili z Nią po prostu w "10" . Całkiem ciekawe były także ujęcia z Londynem w tle.

Tak więc nie spodziewałem się za wiele i w sumie właśnie tego się doczekałem. Wielcy fani Pottera nie powinni być jednak zbytnio rozczarowani, chociaż wiadomo oni już nieco inaczej spoglądają na te filmy.
Ostatnio zmieniony 30 lip 2007, 11:04 przez Duch, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 30 lip 2007, 11:00

Duch pisze:Dubbing niestety też słaby.

dlatego poszedłem na film z napisami ;) ogladajac pierwsze 2 częsci z dubbingiem bardzo sie zraziłem :]

Duch pisze:jeśli ktoś chciałby być w 100% wierny książce to film trawałby z 6 godzin.

dokładnie, wiadomo ze muszą kilka scen pominąć, ale w tym filmie akurat pomineli sceny ważne, a dali takie, które dużo więcej do filmu nie wnosiły.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 lip 2007, 11:06

Grindhouse vol.1: Death Proof



Robi wrażenie. Pierwsze co rzuca się w oczy to oczywiście stylistyka na filmy klasy B z lat 70.Stare samochody, zapchajdziury gdzieś w Teksasie. Tarantino bawi się kinem i z pozoru wygląda to rzeczywiście na film niemal amatorski. Ale nie można dać się zmylić. Dwie sceny robią piorunujące wrażenie. Czołówka dwóch samochodów i scena końcowa. Majstersztyk reżyserski. Trudno nie zwrócić uwagi na te zbliżenia na pośladki, uda i stopy...Do tego dochodzą naprawdę zabawne dialogi i robi się z tego świetny film. Fajnie wypadł Kurt Russell.

Po drugiej części nie spodziewam się takich rewelacji.
9/10

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 30 lip 2007, 11:29

Bonso pisze:[img]
to co mi się podobało, to scena walki w ministerstwie, zarówno Dumbledora jak i Zakonu ze Śmierciożercami.
wlasnie walka Dubledledora byla najgorsza, to bylo tak zajebscie opisane w ksiazce, ze nie wiem jak mozna bylo to spartaczyc. film trwal 2 godz, wiec mogli akurat ta najlepsza scene przeciagnac.
a juz miotanie sie Harrego jak waz, kiedy raz byl soba raz Voldemortem-zaal.


postac Luny dobrze zagrana, ale jej polski dubbing [']

3/10

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 30 lip 2007, 12:23

"1408" Film oparty na opowiadaniu Stephena Kinga o tym samym tytule. Pisarz Mike Enslin jest autorem dwóch książek dotyczących zjawisk paranormalnych. Aby zdobyć materiały do nowej książki, Mike jest zdecydowany zbadać cieszący się złą sławą pokój 1408 w nowojorskim hotelu. Jest on jednak przekonany, że opowieści dotyczące owego pokoju to tylko mit. Dyrektor hotelu Mr. Olin nie podziela podejścia pisarza i ostrzega go o możliwym niebezpieczeństwie. Enslin zamierza udowodnić, że przerażające wydarzenia, które miały tam miejsce w przeszłości to tylko zwykłe zbiegi okoliczności i bajki. Jeśli ktoś lubi Kinga polecam...
opis zaczerpnięty z filmweb.pl
Załączniki
7154209.3.jpg
7154209.3.jpg (78.51 KiB) Przejrzano 474 razy

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 31 lip 2007, 11:03

Harry Potter i Zakon Feniksa

Nie nastawialem sie jakos specjalnie na ten film. Miala byc rozrywka i tyle. Po bardzo dobrej moim zdaniem czesci 4 i dosc dobrej 3 myslalem, ze "Zakon" da rade i mnie zabawi w 2,5 godz. Mylilem sie. Nowa czesc Pottera juz po 40 minutach nuzy, dopoki nie zacznie sie cos dziac. Duzo niepotrzebnych dialogow, a wazne wydarzenia zajmujace w ksiazce kilkadziesiat stron np. : Grimauld Place, rozmowa koncowa Albusa z Potterem, opowiesc Hagrida o olbrzymach, oklumencja, czy sama walka w Departamencie Tajemnic sa potraktowane po macoszemu :roll: sie zastanawiam czy rezyserowi braklo umiejetnosci w kreceniu scen akcji i walki, czy sie po prostu bal dluzej pokazac koncowa walke. Choc w sumie i tak mozna dojsc do jednego wniosku: David Yates nie potrafi krecic niczego innego oprocz dialogow. Pewnie nie tylko ja odnosilem wrazenie, ze wyzej wymienione przeze mnie sceny zostaly wrzucone byleby były, a reżyser olał wszelkie wyjaśnienia i nagle przenosił akcje filmu w inne miejsce. Efekty specjalne naprawde dobre, zajebista kula podczas pojedynku Dumbla z Voldemortem :P dosc ciekawe rozwiazanie takze lekcji oklumencji. Co prawda moze troche za krotko pokazane, ale na pewno dosc interesujaco. Gary Oldman(Syriusz), Dolores, Snape i Luna - bardzo dobre kreacje. CIesze sie, ze poszedlem na napisy :lol: dubbing w Potterze to szczyt zenady i kompromitacji, a dzieki napisom posluchalem skrzeczacej Umbridge. Tak sie zastanawiam czy przez te ekranizacje wyszedl przerost formy nad trescia ksiazki, czy tez niekompetencja Yatesa :think: . Chociaz zapewne i jedno i drugie.

6/10

Awatar użytkownika
baziu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1757
Rejestracja: 02 lut 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ostr

Post Wyświetl pojedynczy post autor: baziu » 02 sie 2007, 12:13

Ja jestem kinomaniakiem a moim przodujacym gatunkiem jest thriller, ale bardzo lubie filmy akcji, psychologiczne,horrory. Ogólnie nie będę opisywał filmów bo i tak nie odzwierciedle go ale podam kilka ciekawych tytułów:

Deja Vu
Next
Sadysta
Purpurowe rzeki
Komórka
Tropiciel

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”