Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 421

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 05 mar 2007, 12:42

Ronald nie mam nic przeciwko, jednak daleki jestem od takich teori że Sevilla bedzie mistrzem, jak napisałem wyżej osiągneli szczyt, ale rywale wciąż mają zapas mocy :wink: a Sevilla juz nie. Eto'o może okazać sie głównym argumentem. Jak i LM. Bo jutro i w środe też sie moze wiele wyjaśnić w kwesti walki o mistrza La Liga.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 05 mar 2007, 13:05

No mecz za tydzien na pewno wiele wyjasni, bo jezeli Real przegra to strata do samej Barcelony wyniesie 8 punktow co patrzac na kolejnych rywali ekipy Ryja (jedynie Atletico na wyjezdzie, reszta nie powinna sie za bardzo stawiac) o dogonieniu Katalonczykow bedzie mozna zapomniec.
Krzysztofie co do słabych rywali BVarcy to zauważam, że włąśnie te drużyny broniące się przed spadkiem mogą być groźniejsze :) Inna kwestią jest nasz przynudzający styl gry. Na szczeście Robinho zagrał bardzo dobrze, ale już Higuain ustawiony za "drewnianym" RvN był zagubiony. Jak widzę te próby zwodów 1 na 1 drewniaka to pioruny w moim piwie grzmią z rozpaczy. Fakty są jednak takie, że raczej musimy bronić pozycji w pierwszej czwórce i odpierać ataki Saragossy i Atletico, niż myśleć o mistrzostwie :( .... nie z tym trenerem, za którego dobre posunięcia odpowiada czysty przypadek (kontuzje jego pupilków).
iekawa teoria. karny to powinien byc po faulu pato na reyesie. a nie po teatralnym upadku cassano
rokuś skoro mozna to nazwać teatralnym padem, to jak brać pod uwagę zeszłosezonowe "gleborzuty" w wykonaniu Eto'o i Messiego ? :roll:

PS. Wracając do tego spotkania i meczu sobotniego .... ktoś tutaj nas usilnie ostatnio przekonywał, że sędziowie notorycznie mylą się na naszą korzyść ........ szkoda, że nie miał racji, by spokojnie wygralibyśmy mecz z Getafe :cry:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 mar 2007, 13:32

assurbanipal pisze:rokuś skoro mozna to nazwać teatralnym padem, to jak brać pod uwagę zeszłosezonowe "gleborzuty" w wykonaniu Eto'o i Messiego ?

Podasz jakies przykłady.

Nie wiem czy Barca bedzie miala słabszych rywali po GD, przeciez Real gra w tej samej lidze.
assurbanipal pisze:PS. Wracając do tego spotkania i meczu sobotniego .... ktoś tutaj nas usilnie ostatnio przekonywał, że sędziowie notorycznie mylą się na naszą korzyść ........ szkoda, że nie miał racji, by spokojnie wygralibyśmy mecz z Getafe

Nie miałem racji, mialem tyle samo jak inni w stwierdzeniu, ze sedziowie pomagaja Barcelonie.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 05 mar 2007, 17:26

sędziowie mylili się ,mylą sie i będa sie mylić zawsze, ale akurat ci w hiszpani robią to częsciej niż inni i problem sedziowania w hiszpanii wydaje sie wiekszy niz gdzie indziej

co nie zmienia faktu ze kazda klasowa drużyna (Real ,Valencia ,Barcelona itd) powinna poradzić sobie ze słabszym przeciwnikiem mimo błędu sędziego

no, prosze kto 2-3 lata temu tłumaczyłby nie wygranie meczu na własnym boisku z Getafe (badz co badz, małym klubem) brakiem podyktowania karnego przez sędziego :?:

Dec 03, 2005, Real Madrid 1-0 Getafe
Oct 31, 2004, Real Madrid 2-0 Getafe

moze to nie sa powalające rezultaty ale wygrane bez narzekania ze sędzia nas skrzywdził.

odbija sie na nas - idiotyzm z nie sporwadzeniam rezerwowego napastnika w zimie po oddaniu Ronaldo, obyśmy przez nieskuteczność nie zapłacili wyższej ceny

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2426
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 mar 2007, 17:38

Jarzinho pisze:Nie wiem czy Barca bedzie miala słabszych rywali po GD, przeciez Real gra w tej samej lidze.
Tak, ale chodzi o to, że Real ma jeszcze przed sobą rewanżowe spotkania z Sevillą, Valencią i Zaragossą, podczas gdy Barcy zostaje tylko Atletico z tych ekip z czołówki.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 mar 2007, 18:00

Barca takze gra z Saragossa(wyjazd). Jesli Barca ma miec po GD teoretycznie łatwieszych rywali, to Real ma ich juz za soba. Jak widac nie potrafili tego wykorzystac.
Ze strony Barcelony, ciesze sie bardzo, ze Real bedzie goscil i Valencie i Seville na SB, zawsze moze uda im sie urwac te punkty, a z czolowka Real gra dobrze.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 06 mar 2007, 10:48

Nie miałem racji, mialem tyle samo jak inni w stwierdzeniu, ze sedziowie pomagaja Barcelonie.
.... ja tak nie twierdzę, ale skoro ty widzisz stronnicze sedziowanie na nasza strone, a nie bledy sedziego ...... to ja biorac z ciebie przyklad rowniez tak interpretuje bledy "czarnych" w meczach Barcy z zeszlego zezony :P

Co do poziomu trudnosci to ciezko powiedziec. My co prawda lepiej gramy z mocniejszymi rywalami, ale biorac pod uwage nasza gre na SB to nie wiem czy to jest nasz atut w meczach z Sevilla i VFC :)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 06 mar 2007, 15:47

wichniar pisze:
Akarin pisze:
a sam Robinho również błysnął nie trafił do pustej bramki z lini

Tylko mógłbyś zauważyć że obronca "dziubnął" piłkę, i dlatego Robson nie trafił Wiec na nastepny raz uwaznie obejrzyj mecz zanim cos napiszesz

EDIT: A poza tym sędzia nie gwizdnął ewidentnej "11" dla Realu po faulu na Cassano, jeszcze mu żółtko pokazał
to nie obrońca "dziubnął" piłkę tylko sam Robinho lewą nogą ją sobie lekko przesunął i potem udzerzając nie trafił do pustej bramki, a takie rady to ty możesz sobie sam udzielać młody. Mecz oglądałem uważniej od ciebie, w końcu mam 1 Mb :P

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 mar 2007, 15:50

pilke wybil obronca a nie robinho. mecz ogladalem w tv wiec uwazniej niz na 1 mb/s :P

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 06 mar 2007, 15:57

niemożliwe :P Robinho przecież wszedł wslizgiem, wyglądało to tak (z pokazanego ujęcia) jakby to on lewą nogą przesunął trochę piłke i potem spudłował. Ala jak nie mam racji to to też niczego nie zmieni :P nie trafił i już, a powienin :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 mar 2007, 18:47

Obrazek
Dzisiaj przypada dokladnie 105 rocznica zalozenia naszego ukochanego klubu :D
Real Madrid Club de Fútbol oficjalnie powstał na początku XX wieku, dokładnie 6. marca 1902 roku. Jednak nieoficjalne wieści niosą, że pod taką nazwą występowano jeszcze pod koniec wieku XIX. W 1897 roku w Hiszpanii działała grupa zwana Foot-ball Sky, która założyła większość madryckich ekip. Jedną z nich był dzisiejszy Real.
W ciagu swojej 105 letniej historii, Real Madryt zdobyl 77 krajowych i 19 międzynarodowych trofeów (trzeba jednak uczciwie wspomniec, ze swoj duzy wklad w zdobycie niektorych z nich mial niejaki pan Franco). Oto najwazniejsze z nich:
Mistrzostwo Hiszpanii (29): 1932, 1933, 1954, 1955, 1957, 1958, 1961, 1962, 1963, 1964, 1965, 1967, 1968, 1969, 1972, 1975, 1976, 1978, 1979, 1980, 1986, 1987, 1988, 1989, 1990, 1995, 1997, 2001, 2003
Puchar Hiszpanii (17): 1905, 1906, 1907, 1908, 1917, 1934, 1936, 1946, 1947, 1962, 1970, 1974, 1975, 1980, 1982, 1989, 1993
Superpuchar Hiszpanii (7): 1983, 1991, 1992, 1994, 1996, 2001, 2003
Puchar Ligi Hiszpańskiej (1): 1985
Puchar Europy (9): 1956, 1957, 1958, 1959, 1960, 1966, 1998, 2000, 2002
Puchar UEFA (2): 1985, 1986
Superpuchar Europy (1): 2002
Puchar Interkontynentalny (3): 1960, 1998, 2002
Jak widac, Krolewscy siegneli po ostatnie trofeum w 2003 roku. Ostatnie lata, to oczekiwanie na powrot wielkosci naszego klubu. Jak dlugo bedziemy jeszcze czekac :?: Czas pokaze. Pozostaje nam wierzyc, ze tylko do maja :wink:
Hala Madrid :!:

Zale$
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 22 gru 2004, 21:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zale$ » 07 mar 2007, 22:28

capello prosze odejdz, jak mozna defensywnie Real ustawiac przesada :/, Robinho zagral z Getafe swietnie i co 72 min wchodzi z Bayernem i karnego wyrabia, daj spokoj capello juz nie niszcz Realu odejdz z tad

Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 07 mar 2007, 23:01

Akarin pisze: nie trafił i już, a powienin :wink:
Nie no chłopie,weź się zastanów :!: :roll: Jak mógł trafić jak gość mu wybił piłkę. No chyba że ty byś to strzelił wielki panie znawco :roll: :roll: :roll:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2426
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 mar 2007, 23:57

Zale$
Przeczytaj sobie co napisałem

Ps. Kiepski dziś prezent na 105 urodziny :roll:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 08 mar 2007, 12:59

RealFan pisze:Ps. Kiepski dziś prezent na 105 urodziny
kiepski ale dający sie przewidzieć, i za dobrych lat Realu gdy osiągaliśmy sukcesy to przegrywaliśmy w niemczech

więc porażke można było wkalkulować, mecz przegraliśmy u siebie na własne życzenie powinniśmy wygrać na SB 3:0 u nas Bayern prezentował sie fatalnie; a Capello zamiast na SB próbować dobić Bayern on bronił wyniku :?

przed nami mecz z Barcelona, i mam poważne obawy co do morali zawodników po wczorajszym meczu myśle ze są strasznie niskie i nie wiem czy Real pozbiera sie psychicznie po meczu z Bayernem

Guti dziś mówi ze nie dalczego nei grał od początku - takich wypowiedzi bedzie więcej, zawodnicy nie ufają Capello to widać oprócz Raula czy Carlosa nie sądze by w drużynie był ktoś kto wiec co Capello robi

można powiedzieć (choć sami sie zaskakuje ze to mówie) ze brakowała Beckhama w meczu z Bayernem na AA

a tak na marginesie to skoro ma Capello odejść to co począć z Mijatovicem :?: który sprzedał Ronadlo za grosze a wzamian nie kupił nikogo na ławke z napastników i stąd graliśmy Higuainem - 19latkiem który jest mocno nie doświadczony w LM i widać po nim było wczoraj ze mecz go przerósł

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”