Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 4266

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 05 lip 2015, 17:44

ja dzisiaj byłem sobie oszamać 'craftowego' burgera z żurawiną i camembertem, lepszej krowy w zyciu nie jadłem, polecam https://www.facebook.com/AmMniamBurgery?fref=ts

pięknie polska ruszyła do przodu jeśli chodzi o slow foody i piwo. niestety nadal cięzko o knajpianą dostępność tego drugiego, żeby napić się dobrego piwa w lokalu musiałbym do katowic jechać.

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 05 lip 2015, 18:04

Mnie już się burgery przejadły. A jeszcze ostatnio jak byłem w Kato, to dostałem takiego gównianego kotleta, że już na nie patrzeć nie mogę.
Poceluj sobie na jakiś zlot food trucków w Wawie i szukaj:
https://www.facebook.com/smokebbqfoodtruck?fref=ts
Świetna alternatywa dla burgerów np. kanapka ze wcześniej przyrządzanym mięskiem z żeberek. Mistrzostwo, polecam. W ogóle teraz oferta żarcia na kółkach zrobiła się dużo szersza, poczynając od burgerów, przez różne kanapki, zapiekanki, po pierożki i inne wymysły, których teraz nie pamiętam.
Ogólnie dobry hajs na tym się trzepie, więc nie dziwota, że tyle się tego narobiło.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 05 lip 2015, 18:48

no i dobrze, że ludzie coraz częściej wybieraja dobre jedzenie zamiast padliny z mcdonalda i innych mr hamburgerów

do wawy już nie jeżdżę, więc nieprędko będę miał okazję zweryfikować ;) ćwierćpizze jadłeś? kolegi interes, sam jeszcze nie miałem okazji spróbować ale wszyscy propsują https://www.facebook.com/cwiercpizza?fref=ts

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 05 lip 2015, 19:14

Akurat u niego nie jadłem, ale w innym miejscu tak. Dobry pomysł z wypiekaniem pizzy na miejscu.
Ten profil warto obserwowac. https://www.facebook.com/zarcienakolkach?fref=ts
Niedawno organizowali zlot chyba w Lublinie i w Krakowie. Dużo dobrego jedzenia. Jak się mieszka i pracuje w Wawie, to jest ten plus, że codziennie pod robotę podjeżdża jakieś jedzenie. Nigdzie nie trzeba chodzić i szukać, ani zamawiać ciągle gównopizzy. :)

ed.
a to jest też dobra opcja - przyczepkę sobie ciągają
http://www.bbkings.pl/
:)

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 05 lip 2015, 19:22

u mnie na razie bieda, z 3-4 miejscówki są, ale to dobrze, bo mniej kusi

był w katowicach niedawno zlot food truckow, ale melanż mnie pochłonął i nie dotarłem, mają być następne więc na bank się wybiore, szczególnie, że multitapy się pod to podczepiły :)

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17054
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5305
Kibicuję: Tylko WISŁA

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 05 lip 2015, 19:30

to tak w temacie, burgery w bułce razowej. Jadł ktoś gdzieś?

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 lip 2015, 21:13

W Gdańsku burgerów jest mnóstwo. Samych foodtracków dużo mniej, ja osobiście zaliczyłem parę dobrych knajp ;) rewelacyjny burger był z żurawiną i mielonymi orzechami włoskimi w Bobby Burger na Długiej. Niebo w gębie! Pod tyłkiem mam jedną z najlepszych burgerowni czyli Surf Burger, ale osobiście jeżdzę do Burgermanii. Max raz w miesiącu się zajadam, nie częściej

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14499
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 lip 2015, 21:29

Dr.Football1 pisze:Cholera, tez macie tak, ze jako stare chlopy uwielbiacie rzeczy, ktore kochaliscie jesc w dziecinstwie? Szczerze mowiac arbuza, Nesquik, serki homogenizowane z dodatkiem kakao, twarozek i maslo orzechowe moge jesc bez przerwy. NIGDY mi sie nie przejadly.
Coś w tym jest, wczoraj wykupiłam cały zapas gumy Turbo w okolicy :mrgreen: :mrgreen:
piotrcies pisze:Ja ze smaków dzieciństwa najbardziej lubię leniwe, pierogi z nadzieniem z twarogu z cukrem, knedle z truskawką i z rzeczy bardziej wytrawnych - kopytka
Leniwe! U mnie w domu rzadko się pojawiały, ale za to Marcin mi po parę kilko tygodniowo kupował, jak w ciąży byłam :oops:
janop pisze:Ja już swoje poleżałem z książką na słońcu.
Jaką?

Ja prawie cały dzień spędziłam w basenie - bajka! Aż zachciało mi się znaleźć jakiś dom do wynajęcia, żeby z bloków się wynieść.


Co do burgerów - ostatnio byliśmy w jakimś profesjonalnym lokalu, burgery od 14 do 20zł. Przy Tobie grillują mięso, wszystko zajebiste. Małżon marudził, że w tej cenie zjadłby parę w McD, ale no ludzie - bez porównania. Gównem z Maca się nie najesz i jeszcze nie masz pojęcia co jesz.

Ja wczoraj robiłam domowe, bo akurat zostało mi z pół kilo farszu z gołąbków. Super, polecam bardzo :)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 05 lip 2015, 21:35

Ja wracam z pytaniem, które już kiedyś tu zadałem. Tak się zadziało, że jestem świadkiem na weselu i szukam atrakcji na potencjalny wieczór kawalerski. Jakieś tam zarysy są ale szukam jeszcze pomysłów. Jakby ktoś miał jakieś fajne wspomnienia z takich imprez i miał do polecenia jakieś oryginalne (albo nie) patenty to byłoby miło :wink:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 05 lip 2015, 21:35

futbolowa pisze:Ja wczoraj robiłam domowe, bo akurat zostało mi z pół kilo farszu z gołąbków. Super, polecam bardzo :)
Ale to chyba nie z krowy :)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14499
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 lip 2015, 21:37

janop pisze:Ota Pavel "Śmierć pięknych saren" - naprawdę dobra.
Najpiękniejsza książka o rybach :oops: Bardzo lubię, świetnie się do niej wraca.
W ogóle literatura czeska rządzi, żaden naród nie ma lepszej. No, poza Japonią która ma mistrza Murakamiego ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14499
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2234
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 05 lip 2015, 21:37

Cris7 pisze:
futbolowa pisze:Ja wczoraj robiłam domowe, bo akurat zostało mi z pół kilo farszu z gołąbków. Super, polecam bardzo :)
Ale to chyba nie z krowy :)
Fakt, do wyboru miałam jeszcze gotowe mielone krowo-świńskie, ale wybrałam szynkę i sama mieliłam. No ale cicho, świnia też dobra :D

///

A, czytałam ostatnio u Vetulaniego, że powinniśmy jeść mięso ludzkie albo świńskie, które do ludzkiego najbardziej zbliżone ;)

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 05 lip 2015, 21:58

Tomusmc pisze:W Gdańsku burgerów jest mnóstwo. Samych foodtracków dużo mniej, ja osobiście zaliczyłem parę dobrych knajp ;) rewelacyjny burger był z żurawiną i mielonymi orzechami włoskimi w Bobby Burger na Długiej. Niebo w gębie! Pod tyłkiem mam jedną z najlepszych burgerowni czyli Surf Burger, ale osobiście jeżdzę do Burgermanii. Max raz w miesiącu się zajadam, nie częściej
Nie chciałbym deprecjonować twego podniebienia, ale akurat surf i Bobby to średnie burgery. ;)
surf ciągnie swoje składniki z sieciówek i wszystko jest na jedno kopyto, więc nic dziwnego.. Bobbyego odwiedzałem z musu, bo w relacji porcja/cena nic specjalnego, a smakowo kotlety niczym się nie wyróżniają. Jedynie dobrze składają buły, tak, że nic nie wypada. :P

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 05 lip 2015, 22:25

Surf był u Nas jako pierwszy i sentyment pozostał ;) z Bobby'ego pochwaliłem tylko jednego burgera, który naprawdę powalił na kolana. Pierwszy wrażenia na mnie nie zrobił, a kupiłem standardową wersję. Tutaj zmiana spowodowała moją miłość do tej sztuki :)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 05 lip 2015, 22:37

Morrow pisze:Ja wracam z pytaniem, które już kiedyś tu zadałem. Tak się zadziało, że jestem świadkiem na weselu i szukam atrakcji na potencjalny wieczór kawalerski. Jakieś tam zarysy są ale szukam jeszcze pomysłów. Jakby ktoś miał jakieś fajne wspomnienia z takich imprez i miał do polecenia jakieś oryginalne (albo nie) patenty to byłoby miło :wink:
Sprawa jest prosta - robisz wieczór kawalerski w piątek i zapraszasz Doktora, który będzie przewodniczył całej imprezie. :peace:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”