Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 4268

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 05 lip 2015, 23:42

Carbon pisze:I już się żeniłeś? :shock:
No. Może miałem czekać aż wszystko będzie przebrane i grubo po trzydziestce obudze się z ręką w nocniku? W sumie ze swoją żoną byliśmy 6 lat zanim się ozenilem no i trafił się przedłużacz rodu wiec przyspieszylismy wesele. ;)

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 06 lip 2015, 0:20

Magnum pisze:
Carbon pisze:I już się żeniłeś? :shock:
Kiedyś w wieku 25 lat to już stary kawaler a babka to już na pewno stara panna jak byli sami :P
Moim zdaniem to szybko. W ogóle żenienie się to trudna sprawa. :D Mimo iż jestem katolikiem, to na razie myślę, że raczej sam nie będę się żenił.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5755
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 777

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 06 lip 2015, 6:46

Jak się ma 25 lat to nie jest głupia opcja ślub ja mialem mniej więcej 26 i to chyba mimo wszystko było rok za późno :)

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 06 lip 2015, 6:57

Pobudka :!:
j1mmy pisze:Jak się ma 25 lat to nie jest głupia opcja ślub ja mialem mniej więcej 26 i to chyba mimo wszystko było rok za późno :)
W jakim sensie "rok za późno" j1mmy ?

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 06 lip 2015, 7:21

maciek_88 pisze:To jak nabiał i dupy są opcją standardową, to ja wolę pozostać przy swoim kółku różańcowym
Też pierwsze słyszę. To chyba na amerykańskich filmach tak się bawią, bo sam się nie spotkałam z taką opcją w standardzie, a kilka kawalerskich przeżyłem w życiu. Zabawa zawsze była przednia.


Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5755
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 777

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 06 lip 2015, 8:26

Marco Van Basten pisze:Pobudka :!:
j1mmy pisze:Jak się ma 25 lat to nie jest głupia opcja ślub ja mialem mniej więcej 26 i to chyba mimo wszystko było rok za późno :)
W jakim sensie "rok za późno" j1mmy ?
Że mogłem się zdecydowąć na śłub rok wcześniej :)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26607
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6608

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 06 lip 2015, 8:32

I jakie wnioski dla Polaków?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 06 lip 2015, 8:32

Carbon pisze:
Magnum pisze:
Carbon pisze:I już się żeniłeś? :shock:
Kiedyś w wieku 25 lat to już stary kawaler a babka to już na pewno stara panna jak byli sami :P
Moim zdaniem to szybko. W ogóle żenienie się to trudna sprawa. :D Mimo iż jestem katolikiem, to na razie myślę, że raczej sam nie będę się żenił.
Wiadomo, że jak się żenić to już lepiej z kimś. 25 idealny wiek, choć sam miałem skończone 24 :)

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 lip 2015, 8:47

guru pisze:
maciek_88 pisze:
guru pisze:O [k****] :o moze jeszcze zawody w ping-ponga?
Jak Pan Młody to lubi to mogą być nawet szachy. Za dużo filmów i opowieści kumpli.
Sorry ale ja już mam za sobą swój (i nie tylko) wieczór kawalerski. To że ty masz ziomkow z kółka rozancowego nie znaczy ze taki jest standard.
to, że twoi znajomi to dziwkarze i ćpuny to nie znaczy, że taki jest standard.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19650
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2454

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 06 lip 2015, 9:48

rekinho pisze: to, że twoi znajomi to dziwkarze i ćpuny to nie znaczy, że taki jest standard.
może nie standard ale dziwnie taki tekst wygląda od gościa co sam się chwalił ćpaniem najróżniejszych używek

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 06 lip 2015, 9:54

Może chłopaki zorganizowali sobie jakąś grubą ucztę przy stole szwedzkim bez mięsa - sery żółte, mleko, maślanka itd. Nabiał jak nic.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2321
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 06 lip 2015, 10:03

Czy ktos z was by sie zgodzil na slhb papierowy dla pieniędzy? Tak z ciekawości pytam o odczucia moralne.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23218
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6236
Kibicuję: 4rsenal

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 06 lip 2015, 10:18

Magnum pisze:Czy ktos z was by sie zgodzil na slhb papierowy dla pieniędzy? Tak z ciekawości pytam o odczucia moralne.
Szwagier powiedział mi kiedyś że każdy ślub jest dla pieniędzy. Powiedział też że nie żenisz się ze swoją żoną (bo on już dawno jest twoja), ale z jej rodziną.

A co do ślubu o który pytasz to wiesz, zależy jaka Ukrainka... :> Pytanie czysto teoretyczne, bo owszem możemy gdybać co by było gdybyś sypiał w rowie i nagle zechciała się z tobą chajtnąć jakaś Sharapova, ale czy taka sytuacja ma kiedyś szanse zaistnieć? Odczucia moralne w kontekście pieniędzy to nie beton, ale bardzo elastyczna kwestia. Zupełnie jak w tym kawale, w który kończy się słowami 'nie jestem dziwką!'

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 06 lip 2015, 10:19

Dla kasy, oczywiście.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”