Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 4271

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lip 2015, 21:59

piotrcies pisze:Przy ograniczeniach temperaturowych piekarnika, taki kamień jest naprawdę idealnym rozwiązaniem, choć długo się nagrzewa (ja trzymam go z godzinę przy nagrzewającym się do 250st. piekarniku).
To dupa, dla mnie odpada, już teraz bulę 170zł za prąd :boje się:
piotrcies pisze:(tylko muszę jakość sosów poprawić, czosnkowy jest bardzo dobry, ale na pomidorowy nie mam pomysłu, żaden przepis nie trafia w mój gust).
A jak robisz?
Mnie nic pomidorowego nie wychodzi, wiecznie kwaśne jakieś :badziewie:

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47595
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8389
Lokalizacja: Wrocław

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 lip 2015, 22:02

Czosnkowy prosto - trochę majonezu, trochę więcej jogurtu, czosnek, zioła, oliwa z oliwek, sól, pieprz, można ew. dodać cukier, ale jak dla mnie już majonez daje słodkość, więc nie trzeba.

Z pomidorowym właśnie jest identycznie - próbowałem już z passatą, czosnkiem i ziołami; koncentratem, wodą, czosnkiem, ziołami; przecierem i ww., mieszałem wszystko różnie, ale nic nawet się nie zbliżyło do pożądanego efektu. Nie próbowałem tylko ze świeżymi pomidorami, więc może tak spróbuję następnym razem?

Sorry, że proporcji nie podaję, ale zawsze wszystko robię "na oko", kombinuję, aż otrzymam pożądany efekt :P

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 06 lip 2015, 22:07

cukier w sosie czosnkowym elegancko kontruje pikantność czosnku, dla mnie x factor

ogólnie to dobrą pizze powinno się jeść bez sosów

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lip 2015, 22:10

piotrcies pisze:Z pomidorowym właśnie jest identycznie - próbowałem już z passatą, czosnkiem i ziołami; koncentratem, wodą, czosnkiem, ziołami; przecierem i ww., mieszałem wszystko różnie, ale nic nawet się nie zbliżyło do pożądanego efektu. Nie próbowałem tylko ze świeżymi pomidorami, więc może tak spróbuję następnym razem?
Wiesz, spróbuj. Ja w zeszłym roku zasłoikowałam kilkanaście kilo pomidorów i wychodzą mi z nich najlepsze sosy czy zupy. Bez rewelacji, ale lepsze niż np. z koncentratów, których nie używam od dawna. U mnie problemem jest to, że zrobiłabym to na ostro i wyszłoby zajebiście, ale małż delikatne podniebienie ma, więc odpuszczam.
piotrcies pisze:Czosnkowy prosto - trochę majonezu, trochę więcej jogurtu, czosnek, zioła, oliwa z oliwek, sól, pieprz, można ew. dodać cukier, ale jak dla mnie już majonez daje słodkość, więc nie trzeba.
To ja na samym jogurcie, gdzieś nie lubię majonezu. A jak widzę, że ktoś potrafi to łyżeczkami jeść, to mi się niedobrze robi :D

Nie dawałam nigdy cukru, muszę spróbować.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 06 lip 2015, 22:10

Diamen23 pisze:wyczuwam PW od Carbona :D
Śmiechłem nawet. :D

EnJoy pisze:Teraz nie jest się nowoczesnym jeśli się nie wrzuci na instagrama zdjęcia papierowego kubka ze sturbucksa, dietetycznej sałatki czy makaronu.Oczywiście trzeba to robić regularnie.
Dopierdalasz się na siłę. Co Ci przeszkadza to, że ktoś wrzuca na instagrama fotki jedzenia? Myślę, że po to ten serwis stworzono.



Dziś od samiutkiego rana w ruchu, cały dzień za czymś biegałem, czuję się teraz po kąpieli bosko. 8) Piłeczka do 21:30, potem z boiska bieganko do domu, fajniutko. 8)
Ostatnio zmieniony 06 lip 2015, 22:11 przez Carbon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47595
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8389
Lokalizacja: Wrocław

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 lip 2015, 22:10

rekinho pisze:cukier w sosie czosnkowym elegancko kontruje pikantność czosnku, dla mnie x factor

ogólnie to dobrą pizze powinno się jeść bez sosów
Aż tak dobrej nie robię :mrgreen:

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18612
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2253
Kibicuję: AC Milan

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 06 lip 2015, 22:16

Carbon pisze:Dopierdalasz się na siłę. Co Ci przeszkadza to, że ktoś wrzuca na instagrama fotki jedzenia? Myślę, że po to ten serwis stworzono.
Dopierdalam się bo mi się to nie podoba.I tyle.Albo aż tyle.Nie wszystko musi mi się podobać i wyrażam to tutaj jak przy każdej dyskusji.Jeden lubi nabiał i striptiz na kawalerskim, drugi woli szachy i pingponga, ale każdy mówi co mu bardziej pasuje.Mnie nie podoba się jak ktoś robi relacje live ze swojego życia w internecie tj. wrzuca fotki śniadania,obiadu,kolacji, jeszcze brakuje zdjęc i informacji podczas srania.Nie mam fejsbuka,instagrama, korzystam jednie z twittera, ale jeśli chodzi o portale stricte ze zdjęciami to moim zdaniem służą one bardziej do pokazania siebie, a nie relacji minuta po minuta z każdego monotonnego dnia.Wiem, że teraz nastała moda na lansowanie się czym popadnie, ale mnie to nie przekonuje.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lip 2015, 22:33

EnJoy pisze:Dopierdalam się bo mi się to nie podoba.I tyle.Albo aż tyle.Nie wszystko musi mi się podobać i wyrażam to tutaj jak przy każdej dyskusji.Jeden lubi nabiał i striptiz na kawalerskim, drugi woli szachy i pingponga, ale każdy mówi co mu bardziej pasuje.Mnie nie podoba się jak ktoś robi relacje live ze swojego życia w internecie tj. wrzuca fotki śniadania,obiadu,kolacji, jeszcze brakuje zdjęc i informacji podczas srania.Nie mam fejsbuka,instagrama, korzystam jednie z twittera, ale jeśli chodzi o portale stricte ze zdjęciami to moim zdaniem służą one bardziej do pokazania siebie, a nie relacji minuta po minuta z każdego monotonnego dnia.Wiem, że teraz nastała moda na lansowanie się czym popadnie, ale mnie to nie przekonuje.
Tyle że od razu zakładasz, że jak ktoś czasem wrzuci zdjęcie kiełbasy albo kebaba, to od razu relacjonuje swój smętny dzień chwila po chwili ;) Obserwuję na Insta 300 osób i czegoś takiego jeszcze nie doświadczyłam. To bardziej na fejsie - ludzie meldują się z każdego miejsca, w którym przebywają - z wizytami u dentysty i ginekologa włącznie. Córka znajomych miała wrzuconych na fejsa prawie 1000 zdjęć jeszcze zanim skończyła dwa lata - zanim zablokowałam widoczność tych fot, mogłam podziwiać codziennie, czym się dziecko umazało na gębie, czy aktualnie uczy się siadać na nocniku, czy może samodzielnie zakładać majtki. To jest dopiero przekraczanie granic.

A, co do Instagrama - niektóre profile są naprawdę megawartościowe. Warto obserwować NASA, wydawnictwa, kluby sportowe, muzea, artystów - to świetny kanał komunikacji i prezentacji np. sztuki.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14415
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2160
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 lip 2015, 22:45

janop pisze:Sztukę najlepiej oglądać na żywo. Nie będę na necie narzekał na neta. Social media też mają wiele plusów, ale coś złego zrobiły z ludźmi. Osobiście ciesze się, że przez większość życia miałem ograniczony dostęp do kompa. Kupiłem lapka na piątym roku. Wcześniej zupełnie nie był mi potrzebny.
No, chciałabym móc codziennie zaglądać do MoMA albo Luwru, ale - umówmy się - nierealne, pewnie nawet nigdy się tam nie wybiorę ;)

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 06 lip 2015, 23:25

Są na forum jacyś spece od rowerów, a bardziej części rowerowych?

Awatar użytkownika
BadBoy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7299
Rejestracja: 01 cze 2006, 19:47
Reputacja: 811

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BadBoy » 06 lip 2015, 23:32

a o so chozi?:)

Awatar użytkownika
Rojiblanco
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11525
Rejestracja: 28 cze 2004, 15:17
Reputacja: 2275

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rojiblanco » 06 lip 2015, 23:47

Mam stary górski rower i chciałbym naprawić w nim to, żeby zaczął jeździć :P Nie znam się na częściach do rowerów i chciałbym podpytać co, na co i jak mogę wymienić, oraz czy robić to samemu, czy może zawieźć go do jakiegoś serwisu (nie wiem jakie są koszty takiego lenistwa)? Jedyne co w nim działa, to pewnie hamulce, bo wymieniałem je ze 3-4 lata temu. :) Myślę, że do wymiany są: koła, pedały, koła zębate, amortyzatory (ma dwa, które skrzypiły - na widelcu i taki pod siodełkiem). W zasadzie prawie wszystko do wymiany - rower ma z 15 lat i ostatnie lata cały czas stoi :D

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15771
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2319
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 06 lip 2015, 23:52

Nie ma to jak się spóźnić na koncert za 200 zl :Lol:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 07 lip 2015, 0:03

Ubek, kup sobie nowy. :) remont tak rozjebanego rowera nie opłaci ci sie


ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”