Otóż to. Przecież sporo moich znajomych jeździ na tą imprezę, i doskonale wiem że im nie przeszkadza kilkudniowa zabawa w deszczu, błocie. Mnie to nie kręci, więc nazywam to brudstockiem.MeToYou pisze:a ci którzy byli potwierdzają, że jest tam syfMagnum pisze:Najczęściej tak o nim wypowiadają się ludzie, którzy tam nie byli










