Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 44

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

1/8 Ligi Mistrzów OSC Lille - Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 15 gru 2006, 14:37

Wydawać by się mogło, że to najmniej wyrównana para ze wszystkich. Lille to przecież debiutant na tym poziomie rozgrywek, nawet nie grają na własnym stadionie, zaś Manchester to dwukrotny zwycięzca LM. Pamiętajmy jednak, że Francuzi pokonali w zeszłym roku Czerwone Diabły i to oni wywalczyli miejsce w PUEFA odprawiając Anglików z kwitkiem. Pora na rewanż.

Awatar użytkownika
Wosek07
Skład B
Skład B
Posty: 84
Rejestracja: 17 cze 2005, 15:05
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wałcz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wosek07 » 15 gru 2006, 19:20

Dla mnie faworyt jest tylko jeden i innego rozwiązania nie widze jak awans United. Rok temu ManU nie byli tą samą drużyną co w poprzednich latach. Cechowali się kompletnym brakiem formy. W tym roku jest zupełnie inaczej. "Czerowne Diabły" są liderami Premiership i pokazują dobrą piłkę. Ronaldo i Rooney są w formie, więc raczej pewny awans jest;) Ale to do meczu wszystko się może zmienić.

BarArsLyo
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 30 paź 2006, 19:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Działdowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarArsLyo » 15 gru 2006, 20:32

Myślę, że dla każdego faworyt jest tylko jeden. Manchester oczywiście! :) Lille wyszło z dosyć łatwej grupy i dlatego gra w 1/8 finału. Trochę nie pasuje do silnej stawki w tej rundzie, ale niespodzianki się przecież zdarzają :) (Villareal rok temu) Rok temu Manchester był w grupie z Lille i pamiętamy, że przegrał wtedy 1:0 na wyjeździe. Myślę, że teraz taka sytuacja się nie powtórzy, Manchester jest w świetnej formie - 1 miejsce w lidze i spora już przewaga nad Chelsea :)
Moje typy:
Lille-ManU 0:1 i ManU-Lille 2:0

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 15 gru 2006, 23:18

W obecnej formie MU, Lille jest bez szans... Wystarczy spojrzeć, co wyczyniali w fazie grupowej - cudem wyszli z drugiego miejsca.


Nie potrafisz więcej napisac ? Postaraj się // fieldy

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 gru 2006, 23:36

W obecnej formie MU, Lille jest bez szans... Wystarczy spojrzeć, co wyczyniali w fazie grupowej - cudem wyszli z drugiego miejsca.

Jesli juz patrzec na faze grupowa, to nie wiem czy MU jest takim faworytem. Ogolnie Manchester mimo, ze spisuje sie bardzo dobrze w lidze, choc z tymi wielkimi Premiership nie notuje wielkich wyników(0-1 z Arsenalem i 1-1 z Chelsea na włąsnym stadionie) to zdecydowanym faworytem nie jest. Mowisz, ze do konca walczyli o awans(OSC), a jak było w przypadku United, przeciez takze rzutem na tasme zajeli pierwsze miejsce notujac porazki z Celticiem i Kopenhaga a awans podobnie jak Lille wywalczyli w ostatniej kolejce, przegrywajac do przerwy. Lille natomiast poniosło jedna porazke. Nie wiem jak do tego doszedłes.
Dodaj jeszcze do tego, ze w zeszłym sezonie Francuzi byli jednym z 3 rycerzy, ktorzy wykopali MU z pucharów.

Awatar użytkownika
matt
Skład B
Skład B
Posty: 123
Rejestracja: 13 cze 2004, 12:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt » 16 gru 2006, 10:57

Jarzinho pisze:a jak było w przypadku United, przeciez takze rzutem na tasme zajeli pierwsze miejsce notujac porazki z Celticiem i Kopenhaga a awans podobnie jak Lille wywalczyli w ostatniej kolejce, przegrywajac do przerwy.


Do przerwy to oni nie przegrywali ;) W 45 min bramke strzelil Vidic i było 1:1. Jak się poźniej skończyło, każdy wie. Tym meczem ManU pokazał charaker. Zresztą nie pierwszy raz. W tym sezonie tracili gole jako pierwsi, aby wygrać mecz. Co do meczu z Lille to są oni zdecydowanym faworytem. Oczywiście nie można lekceważyć przeciwnika, ale mając jako trenera Sir Alexa, piłkarze wiedzą to bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 gru 2006, 11:14

matt pisze:Do przerwy to oni nie przegrywali W 45 min bramke strzelil Vidic i było 1:1. Jak się poźniej skończyło, każdy wie. Tym meczem ManU pokazał charaker. Zresztą nie pierwszy raz. W tym sezonie tracili gole jako pierwsi, aby wygrać mecz. Co do meczu z Lille to są oni zdecydowanym faworytem. Oczywiście nie można lekceważyć przeciwnika, ale mając jako trenera Sir Alexa, piłkarze wiedzą to bardzo dobrze.

Pomylilem sie(moze zapomnialem, choc i tak byłym blisko) Zdecydowanym faworytem sa, ale w oczach włąsnych kibicow. Przypominam, ze w zeszłym sezonie na ławce takze zasiadał Sir Alex i to jakos nie pomogło.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 16 gru 2006, 12:50

Nie powiedziałbym, że takim rzutem na taśmę... Benfikę cisnęli cały czas, wygrali zasłużenie. Przed rokiem mieli zresztą dużo gorszy skład, przechodzili przebudowę. A w tym roku Manchester zostawił w pokonanym polu Celtic, Benfikę i Kopenhagę, czyli moim zdaniem zespoły z wyższej półki niz Lille (moznaby polemizować z Kopenhagą, choć moim zdaniem Duńczycy są lepsi od Francuzów). A Lille? Dwa remisy z Anderlechtem i w ostatniej kolejce bardzo szczęśliwy awans (AEK zremisowało w Brukseli). Jak dodać do tego, że grupa H była najsłabsza ze wszystkich grup, a Manchester zajmuje pierwsze miejsce w Premiership wyłania nam się jasny obraz faworyta.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 gru 2006, 13:09

Einar pisze:Nie powiedziałbym, że takim rzutem na taśmę... Benfikę cisnęli cały czas, wygrali zasłużenie. Przed rokiem mieli zresztą dużo gorszy skład, przechodzili przebudowę. A w tym roku Manchester zostawił w pokonanym polu Celtic, Benfikę i Kopenhagę, czyli moim zdaniem zespoły z wyższej półki niz Lille (moznaby polemizować z Kopenhagą, choć moim zdaniem Duńczycy są lepsi od Francuzów). A Lille? Dwa remisy z Anderlechtem i w ostatniej kolejce bardzo szczęśliwy awans (AEK zremisowało w Brukseli). Jak dodać do tego, że grupa H była najsłabsza ze wszystkich grup, a Manchester zajmuje pierwsze miejsce w Premiership wyłania nam się jasny obraz faworyta.

Widziałes mecz Milanu z Lille :roll: W ajkich okolicznosciach MU zajeło pierwsze miejsce nie trzeba przypominac. Przeciez to Celtic jeszcze przed ostatnia kolejka zajmował pierwsze miejsce, a ze pojechał do Kopenhagi zagrac mecz, ktorego chyba sami nie chcieli grac to inna sprawa. Przeciez to byla jedna z wiekszych niespodzianek ostatniej kolejki. Duzo gorszy skład, nie wiem dlaczego tak sadzisz, przechodzili przebudowe... Lille słabsze od Kopenhagi drugi raz z rzedu nie odpadaja po fazie grupwoej, tym razem wychodza z drugiego miejsca. nie ma co ukrywac, ze szczegolnie remis z Anderlechtem to był przypadek. Zawsze lepiej remisowac niz przegrywac :wink:

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 16 gru 2006, 13:51

No wiesz, mecz Milanu z Lille bardzo przypominał mecz Celticu z Kopenhagą ;]. Ponadto Kopenhaga wcale nie jest taka słaba (wyeliminowanie Ajaxu...) i jakby trafiła do grupy H zamiast Anderlechtu to sądze, że przynajmniej trzecie miejsce by miała... A rok temu piłkarze ManU dopiero się ze sobą "zgrywali", w tym sezonie maszyna sir Alexa funkcjonuje swietnie. Moja opinia jest taka, że Lille ma jakies 10% szans na awans i możesz się z nią zgadzać lub nie... Tyle na ten temat.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 gru 2006, 13:59

Einar pisze:A rok temu piłkarze ManU dopiero się ze sobą "zgrywali", w tym sezonie maszyna sir Alexa funkcjonuje swietnie. Moja opinia jest taka, że Lille ma jakies 10% szans na awans i możesz się z nią zgadzać lub nie... Tyle na ten temat.

Kto sie tam ze soba zgrywał, mozesz mi powiedziec, bo nie rozumiem. czy przed poprzednim sezonem MU bardzo zmienilo swoj skald, tak zeby potrzeba bylo czasu na zgranie. Moze w lutym tego roku bym cos takiego zrozumial, ale napewno nie wtedy.
Einar pisze: Ponadto Kopenhaga wcale nie jest taka słaba (wyeliminowanie Ajaxu...) i jakby trafiła do grupy H zamiast Anderlechtu to sądze, że przynajmniej trzecie miejsce by miała...

Szybko spadaja w twojej klasyfikacji, dopiero co byli lepsi od OSC.
No wiesz, mecz Milanu z Lille bardzo przypominał mecz Celticu z Kopenhagą ;].
Nie wiem jakie widzisz tam powiazania. Napewno Celtic nie wygladal tak samo jak Milan w ostatnim meczach.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 16 gru 2006, 14:18

Jarzinho pisze:Kto sie tam ze soba zgrywał, mozesz mi powiedziec, bo nie rozumiem. czy przed poprzednim sezonem MU bardzo zmienilo swoj skald, tak zeby potrzeba bylo czasu na zgranie. Moze w lutym tego roku bym cos takiego zrozumial, ale napewno nie wtedy.
Faktycznie - tu moj blad. Sprawdzilem teraz owczesny sklad Manchesteru i rzeczywiscie wielkiej rewolucji kadrowej wtedy nie bylo...
Szybko spadaja w twojej klasyfikacji, dopiero co byli lepsi od OSC.
"Przynajmniej". W fazie grupowej zawsze jest trochę przypadku... Choćby wspomnieć ManU przed rokiem, gdy na pewno na Puchar UEFA zasłużyli...
Nie wiem jakie widzisz tam powiazania. Napewno Celtic nie wygladal tak samo jak Milan w ostatnim meczach.
Nie, ale praktycznie o nic nie grał... O to mi chodziło.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 gru 2006, 14:27

Einar pisze:Nie, ale praktycznie o nic nie grał... O to mi chodziło.

Celtic mogł grac o pierwsze miejsce, a SS to nie stadion, ktory jest łątwo zdobyc nawet w formie jaka prezentuje obecnie Milan.
"Przynajmniej". W fazie grupowej zawsze jest trochę przypadku... Choćby wspomnieć ManU przed rokiem, gdy na pewno na Puchar UEFA zasłużyli...
Zasłuzyli, chyba tylko historia, bo z gry to nie zasłuzyli anwet na bycie w zeszłorocznej edycjii.
Einar pisze:Jarzinho napisał:
Kto sie tam ze soba zgrywał, mozesz mi powiedziec, bo nie rozumiem. czy przed poprzednim sezonem MU bardzo zmienilo swoj skald, tak zeby potrzeba bylo czasu na zgranie. Moze w lutym tego roku bym cos takiego zrozumial, ale napewno nie wtedy.


Faktycznie - tu moj blad. Sprawdzilem teraz owczesny sklad Manchesteru i rzeczywiscie wielkiej rewolucji kadrowej wtedy nie bylo...
:shock: :shock: :shock:

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 16 gru 2006, 14:33

West Ham United - Manchester United, Upton Park, 17 grudnia godz. 17.00
Osobiście nie widzę żadnych przeciwskazań by United tego meczu nie wygrało. Mamy najlepszy bilans w meczach na wyjazdach, gramy rewelacyjnie i widowskiowo, strzelamy od groma bramek (zdecydowanie najwięcej w lidze) i najmniej tracimy (wraz z Chelsea). West Ham od początku sezonu jest w kryzysie, do tego doszło zwolnienie Pardew i zastrudnienie Curbishleya. Z całym szacunkiem do tego szkoleniowca, ale w tydzień nie da się dobrze przygotować drużyny, choć mobilizacja pewnie jest wysoka, bo jednak mecz z lideerem, to mecz z liderem :wink:
Znana jest kadra Man Utd na to spotkanie. Jest już pewne, że nie zagra Patrice Evra, który zmaga się z lekką kontuzją. Wszyscy inni są gotowi do gry. Kadra: Van der Sar, Kuszczak, Neville, Brown, Ferdinand, Vidic, Silvestre, Heinze, Ronaldo, Fletcher, O'Shea, Scholes, Carrick, Giggs, Park, Richardson, Rooney, Smith, Solskjaer, Saha. Zbytnich rotacji w składzie niespodziewam się. Być może Ferguson zdecyduje się na wprowadzenie Browna i Parka w drugiej odsłonie spotkania za Neville'a i Giggsa. Mam nadzieję, że tak się stanie. COME ON MAN UNITED!!

Tymczasem Dong Fangzhou dostał pozwolenie na pracę w Anglii i już 1 stycznia będzie mógł podpisać kontrakt z Man Utd. Chińczyk do tej pory grałna wypożyczeniu w Royal Antwerp, gdzie strzelił kilka bramek. acie tu kilka:
Gole w Anwerpii:


Pierwsza bramka w seniorskiej reprezentacji Chin w meczu przeciwko Szwajcarii:

oraz gol podczas meczu na tournee w Azji w barwach United:


Zdaniem sir Alexa Fergusona Dong jest bramkostrzelny, dobrze gra głową, posiada nienaganną technikę oraz mocny strzał. Włodarze powinni wypożyczyć go do któregoś z klubów II ligi angielskiej by poznał 'smak' brytyjskiej piłki i doskonalił swe umiejętności pod okiem jakiegoś świetnego fachowca (nie obraziłbym się, dgyby przygranął go Sunderland z Keano na ławce :wink: ). Zobaczymy co będzie z naszego drugiego Azjaty w klubie.

Nie było wspominane, więc ja to zrobię - Edwin van der Sar przełużył kontrakt z Red Devils o kolejny rok, a co za tym idzie, spędzi na Old Trafford jeszcze co najmniej 1,5 roku. Moim zdaniem to bardzo dobry ruch ze strony szefostwa. Edwin prezentuje wysoki poziomi jest zdecydowanym numerem 1 w bramce United. Ciekaw jestem co w tej sytuacji będzie z trójką: Kuszczak, Foster, Howard? Zapewne po sezonie, Ben wróci z wypożyczenia i będzie zmiennikiem Holendra, Tomek pójdzie na wypożyczenie, a Tim niestety zostanie sprzedany :? Na pewno szkoda, choć tak jak mieliśmy jeszcze dwa lata temu problem ubóstwa odnośnie bramkarzy, to teraz SAF ma problem bogactwa.

Owen Hargreaves nadal marzy o grze na Old Trafford. Chłopak bardzo ambitnie podchodzi do rzeczy i stawia sprawę jasno. Jednak przy tym jest stuprocentowym profesjonalistą, podkreślając, że jeśli nie dostanie szansy odejścia, to nie będize miał żalu do swoich obecnych pracodawców i dalej bedzie dawał z siebie 100%. Respect! Szkoda, że Ci buńczuczni Niemcy chcą zahamować rozwój tego sympatycznego Anglika :?

A co do losowania 1/8 LM to krótko - Lille - bardzo fajnie i przyjemnie. Rewanż za zeszły rok im się należy, a tym razem United nie zlekceważy rywala :]

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 16 gru 2006, 20:30

Wosek07 pisze:Cechowali się kompletnym brakiem formy
Jak można cechować się kompletnym brakiem formy ? :shock: Chyba chciałeś powiedzieć - byli bez formy, byl niezgrani.
Jarzinho pisze:Zdecydowanym faworytem sa, ale w oczach włąsnych kibicow
Idę o zakład, że ogromna rzesza kibiców, którzy w sercu noszą nie United a inny klub z palcem w tyłku, z zamkniętymi oczami, na ślepo, po omacku wskażą faworyta - United. Ja jestem nastawiony podobnie jak Ty do tego pojedynku. Chociaż patrząc na pary Ligi Mistrzów ... lepiej być nie mogło :wink:
Einar pisze:Faktycznie - tu moj blad. Sprawdzilem teraz owczesny sklad Manchesteru i rzeczywiscie wielkiej rewolucji kadrowej wtedy nie bylo...
Normalnie pękam :lol: Rewolucji kadrowej nie było. Trudno zresztą, żeby była, skoro skład zmienił się w kilku procentach. Myślałem, że jak piszesz o United to coś o nich wiesz, a nie tak z nieba bierzesz fakty :lol:
Einar pisze:Choćby wspomnieć ManU przed rokiem, gdy na pewno na Puchar UEFA zasłużyli...
Nie zasłużyli. Ponieśli dotkliwą karę. Życie ich sprało pasem na gołą dupę i całe szczęście, bo dziś są efekty. Zamiast poranionego zadka mamy punkty. I to się liczy.
A co do losowania 1/8 LM to krótko - Lille - bardzo fajnie i przyjemnie. Rewanż za zeszły rok im się należy, a tym razem United nie zlekceważy rywala Krzywy
A Manumef jak zwykle się wyrwał jak filip z konopii :wink: My tu o losowaniu, a Ty o spotkaniu z West Ham. Ja obstawiam na skromne zwycięstwo United. Po odejściu trenera młoty mogą być w lekkim dołku ( zresztą, w dołku są od poczatku sezonu :lol: ).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”