Japonkom wyraźnie idzie pod górę w tym turnieju. Część fanów szuka winy w głowie piłkarek - z powodu presji na medal oraz tego jaki to będzie mieć wpływ na start zawodowej ligi we wrześniu. Część wini trenerkę Takakurę, mówiąc iż stworzyła piękne ale niedopasowane do siebie puzzle - wszystkie wysokiej jakości ale ciężko ułożyć z nich obraz. Prawda leży zapewnie gdzieś pośrodku.Cement pisze: ↑27 lip 2021, 19:07Szwedki wygrywają grupę G z kompletem punktów, jednak w ćwierćfinale czekają na nie Japonki. Nie jestem z tego specjalnie zadowolony, zdecydowanie wolałbym Kanadę lub Wielką Brytanię - Szwedki wygrały zarówno z Kanadyjkami, jak i Angielkami na ostatnim Mundialu. Japonki to nie tylko silna drużyna, ale i gospodynie. No cóż, zobaczymy.
Jedno jest pewne. Japonki straciły tylko dwa gole w fazie grupowej oraz pozwoiły jedynie na cztery strzały w światło swojej bramki w trzech meczach co oznacza, że defensywę mają naprawdę mocną. Ich problem leży w skuteczności: 37 oddanych strzałów, w tym 12 na bramki rywalek i tylko 2 gole.
Skuteczność oraz świeżość piłkarek będzie decydującym czynnikiem w meczu ćwierćfinałowym. Jeżeli puzzle Japonek wskoczą na swoje miejsca to Nadeshiko są w stanie strzelić 2 bramki i obronić ten wynik. Jeżeli jednak szybko stracą gola w pierwszej połwie, a będa nadal pudłować stwarzane przez siebie szanse - zwłaszcza ścigając mecz - to raczej wygra Szwecja. I to wysoko.





