AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 431

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 maja 2008, 19:56

Łukasz_ pisze: Po co nam DP jeżeli Emerson zostanie ?
Jeśli odejdzie Brocchi, to zostaniemy z czwórką DP w składzie - wliczając w to Emersona. Jeśli pozbędziemy się zarówno Włocha, jak Brazylijczyka, to będziemy potrzebować DP jak powietrza - Gattuso, Ambrosini i Flamini nie mogą grać w trójkę cały sezon. Podstarzały, ale pewny i doświadczony Emerson wydaje mi się być świetnym rezerwowym, czwartym DP. Jeśli nie ma młodego-zdolnego, to on wystarczy.
Ale jeśli odejdzie dwóch DP, to jeden musi przyjść.
Łukasz_ pisze:Mamy Emersona, Flaminiego, Ambro i Rino. Czterech na prawdę świetnych DP a Ty chcesz 5 ?
Ale gdzie ja to napisałem? :lol: Wczytaj się:
Wilmore pisze: Jest źle. I nie zapowiada się, że będzie lepiej. Pozytyw widzę w tym, że Brocchi ma odejść do Grecji - aż dziw, że tam go chcą - więc może zaczną się poszukiwania na gwałt jakiegoś dobrego DP na ławkę, chyba że (oby) pozostanie Emerson.
Rozumiesz już, po co napisałem słowa pogrubione? :wink:

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 23 maja 2008, 20:03

Jak ja kocham mercato, gratka dla graczy FM'a żeby sobie powymyślać ich 'dream team'.Wracając jednak do meritu tego, co chce napisać.

Przypomne niektórym datę 23 maja z tego co wiem jest jeszcze ponad miesiąc do otwarcia okienka transferowego. Ja by się już poważnie zastanowił nad wzmocnieniami w zimie.

No ale zarząd jest jaki jest. Braida z Gallianim siedza sobie na Majorce popijając Malibu i pisząc smski z Berlusconim, przebywającym w Miami. Nie zapominajmy jeszcze o Ancelottim, który jest w bliżej nieokreślonym miejscu ukrywając się ze swoim ulubieńcem Brocchim.

Kilka pozytywów jest. Wczesniejsze okienka były zmarnowane. To jednak jest wykluczone, gdyż czasu się nie zatrzyma a poza tym razi nieobecność gościa, który odwiedzał nas bardzo często- sukcesu.
Plota z odejściem Brocchiego jest dla mnie trpchę śmieszna bo nie sądze żeby ktoś wział rezerwowego, grubo po 30 o niespecjalnych umiejętnościach, a sam Brocchi pewnie chciałby dopełnić kontrakcik i przejść na spkojną emeryturkę. A zapewne nie frustruje się brakiem gry w I składzie, bo to już nie te lata i nieststy nie ten poziom.

Bramkarze. Tutaj sprawa nie wygląda najlepiej. Galliani powiedział że nie kupimy nikogo, dopóki nie sprzedamy. I tu kolejną przeszkodą w sprzedaniu choćby Dzidka bedzie wysoki kontrakcik. Nie wiem jak się sytuacja przedstawia z resztą chwytaczy, pewnie zostanie Pająk, mający za sobą(na jego możliwości!) super sezon.

Reszta to jedna wielka zagadka, ale ruszy się, bo musi.

Zakończe cytatem z nieśmiertelnego Kilera.
-Od dzisiaj Adriano masz miec w dupie paragrafy!
-Mogę?
-Musisz.

:P

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 maja 2008, 20:07

Wilmore pisze:A mam zacząć pół roku po zakończeniu mercato?
Dwa ostatnie lata niczego Cię nie nauczyły?
Modelowo transfery przeprowadziła Barcelona rok temu - spokojnie, bez nerwów, szybko i stosunkowo tanio, jak na możliwości piłkarzy. Da się.
Transfery trzeba załatwiać jeszcze przed lipcem, koniec sierpnia to najgorszy moment.

Pytanie "czy dwa ostatnie lata Cie niczego nie nauczyly" nie powinno byc skierowane do mnie bo nie ja odpowiadam za transfery.
Zgadzam sie ze lepiej zatwierdzic pilkarzy jak najszybciej i sie z nimi spokojnie przygotowywac do sezonu niz wykonywac nerwowe ruchy pod koniec sierpnia.
Mamy jednak 23 maja mozna to zrobic na spokojnie bo pospiech doprowadzi do tego ze zaplacimy tyle ile chca wlasciciele kart zawodnikow ktorymi sie interesujemy.Teraz jest czas na negocjacje.
Rozumiem jednak Twoja troske.Wszyscy tutaj martwimy sie o przyszlosc klubu i chcemy jak najlepiej.
Wilmore pisze:Nic mi nie wiadomo o Cafu i Serginho, jakieś szczegóły?
Nie zostaly z nimi przedluzone kontrakty i przestali byc pilkarzami Milanu.
Wilmore pisze:Co pokazał transfer Oliveiry. Następcy Shevy szukano tak wytrwale, że spośród wielu naprawdę dobrych kandydatur wybraliśmy tykającą bombę za ogromne pieniądze.
Chciałbym wierzyć w te słowa i mile się zaskoczyć, ale... Ostatnie lata pokazują, że oni wiele wiele mówią. Tylko mówią.
Napisalem wytrawni a nie nieomylni :wink:
Wilmore pisze:Tego, że jeśli niektóre problemy widać gołym okiem, to działacze zaczną działać energicznie z miejsca, a nie czekać na to, aż co ciekawsze kąski (Barzagli, Vargas, Amauri, Drogba, Lloris) wyciągną inni, a my zostaniemy z ręką w nocniku i ostatniej nocy okienka ściągniemy przykładowo Milito.
Jesli przesledzisz portale pilkarskie co zapewne robisz to dostrzezesz ze nie ma zbyt wielu oficjalnych komunikatow o przejsciu pilkarza z klubu do klubu.To nie jest tak ze skonczyl sie sezon i wszyscy rzucili sie do podpisywania czekow a tylko Milan stoi w miejscu.

Nie placzmy na zapas.

Ja narzekam na naszych dzialaczy juz pare dobrych lat.Narzekac zawsze fajnie i najlatwiej a ze sa mocne podstawy...
Teraz jednak spokojnie czekam co sie wydarzy.Jak pisalem poprzednio calkiem sporo juz zrobilismy biorac pod uwage marazm ogladany podczas paru poprzednich okienek transferowych.Napawa mnie to optymizmem podobnie jak zapowiedz walki o scudetto czego domagam sie od jakis 2 lat.
Poczekajmy.

Paluszki ma zostac wypozyczony. Moim zdaniem sluszna decyzja.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 25 maja 2008, 21:48

AC Milan i Genoa doszły do porozumienia - podaje prasa. Rossoneri mają zapłacić za Boriello 6 milionów euro i oddać Genoi dodatkowo dwóch piłkarzy: Lucę Antoniniego i Davide Di Gennaro. Media sugerują, że Marco Boriello podpisze 5-letni kontrakt z Milanem i za rok gry będzie inkasował 3 miliony euro.
Wiem, wiem, maruda ze mnie, ale...
Antoniniego nie znam zbyt dobrze. Di Gennaro natomiast to utalentowany, młody ofensywny pomocnik, który faktycznie (dzięki Ewo za informacje sprzed paru miesięcy ;) ) zbiera bardzo dobre recenzje za grę w Serie B (Bologna) i miał być przyszłością Milanu. Oddawanie go do Genoi to może być błąd, choć może chodzi o kolejne współwłaścicielstwo? Lub wypożyczenie...
Boriello zaś w Milanie już się raz nie sprawdził. Poczynił ogromne postępy i ma za sobą świetny sezon, ale po pierwsze w słabej ekipie, a po drugie, już pokazał w Milanie się kiedyś, i to niestety ze słabej strony. Zobaczymy, jak będzie teraz, jeśli faktycznie przejdzie. 3 miliony euro to w każdym razie bardzo, bardzo dużo jak na niego, ale kto wie, może się okazać strzałem w dziesiątkę. Z jednej strony bardzo mi się podoba jego gra w Genoi, z drugiej ciągle wspominam jego doping i KATASTROFALNIE słabą grę paręnaście miesięcy temu w naszym klubie.

Bądź co bądź wolę Marco od Gilardino, bo finansowo klub zyska, a sportowo gorzej być nie może. :wink:
Czekam więc tylko na potwierdzenie tej informacji i zarząd zyska u mnie kolejnego, po Flaminim, plusika. Nie tylko za to, że go sprowadzają, ale też za tempo - Boriello, o ile wiem, jedzie na euro i jego cena po turnieju (jeśli utrzyma formę z ligi) może znacznie wzrosnąć).
Oby jednak to nie był ten genialny napastnik, którego nam obiecują, a jedynie załatanie dziury po Gilardino.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 25 maja 2008, 21:53

Co do Boriello. Boję się że z nim może być tak jak z Gilardino. Tylko że 6mln a 25mln to różnica. Może u nas też strzeli tyle bramek.
Jeżeli przyjdzie to odejdzie Gila, pewnie niestety do Fiorentiny. Dodatkowo w miejsce Ronaldo przyjdzie 2 napastnik, prawdopodobnie z nazwiskiem.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 25 maja 2008, 23:37

3 miliony?Mozna czasami zarzucic naszym dzialaczom ze skapia na transfery ale na pewno nie skapia pilkarzom.
Wielkim zwolennikiem talentu Borriello nie jestem skoro jednak sprzedajemy Gile moze to okazac sie dobrym bardziej ekonomicznym posunieciem.
Potrzeba nam jeszcze jednego napastnika.Najlepiej czarnego.Za malo w Milanie gra czarnuchow.Zadam afrykanskiego czarnucha!

Forza Milan.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 maja 2008, 9:56

Real Saragossa za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej poinformował, że Ricardo Oliveira stał się pełnoprawnym piłkarzem hiszpańskiego klubu. Brazylijczyk wypożyczony przed rokiem z Milanu odbudował swoją formę strzelając 17 bramek w Primera Division i włodarze klubu zdecydowali się zapłacić klauzulę zawartą w kontrakcie, która wynosiła około 10 milionów euro.
To musi oznaczać tylko jedno - jakiś napastnik jest już dogadany.
Mam nadzieję, że zarząd nie popełni błędu sprzed dwóch lat - sprzedajemy Shevę i napastnika na jego miejsce zaczynamy szukać miesiąc po fakcie. Ale oni są do wszystkiego zdolni. Oby nie uznali Boriello za następcę Oliveiry. :roll:
Szkoda Ricardo, bardzo go lubię jako piłkarza i zdawało mi się, że będzie wielki w Milanie, stało się inaczej. Dziwne tylko, że zostaje w Saragossy, podobno chciała go połowa PD.
Czekam na jakąś konkretną informację dotyczącą nowego napastnika.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 26 maja 2008, 10:46

Wilmore niekoniecznie.
Saragossa miała prawo pierwokupu więc w pewnym stopniu to ona decydowała o tym kiedy negocajcje sie rozpoczną i zamkną a Milan nie miał nic do gadania, skoro Hiszpanie zapłacili sumę ustaloną już wcześniej przy wypożyczeniu...

Ale dla Milanu to dobry transfer, bo chyba nie łudziliście się że on wróci i stanie się wielki :?: Poprostu nie ta liga....

A swoją drogą sytucja w ataku Milanu robi się przejrzysta, Borellio wraca, Olivieira odchodzi, Gila pewnie też, Inzaghi zostaje, jeszcze tylko brakuje jednego klocka czyli nowego napastnika Milanu i tu zaczynają się schody, bo dla Milanu najlepszą opcją wydawał się Drogba, ktory pewnikiem trafi do Interu pod skrzydła Jose Murinho, Amauri też był dobrym pomysłem, ale on idzie do JUVE. Z potencjalnych celi o jakich się mówiło pozostają E2 i Adebayor, którzy dla mnie są wizją niemozliwą do spełnienia, podobnie jak Benzema...
Oj dla Milanu w tej materii robi się nieciekawie :o

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 maja 2008, 13:51

(L)oczkerson pisze: Saragossa miała prawo pierwokupu więc w pewnym stopniu to ona decydowała o tym kiedy negocajcje sie rozpoczną i zamkną a Milan nie miał nic do gadania, skoro Hiszpanie zapłacili sumę ustaloną już wcześniej przy wypożyczeniu...
A Oliveira to niewolnik? :wink:
(L)oczkerson pisze: Ale dla Milanu to dobry transfer, bo chyba nie łudziliście się że on wróci i stanie się wielki Question Poprostu nie ta liga....
Ja się łudziłem. Ocenianie Oliveiry po pierwszym sezonie nie ma większego sensu - chłopak po ciężkiej kontuzji, w fatalnej kondycji psychicznej (porwanie siostry), od którego z miejsca wymaga się zbawienia zespołu nie miał prawa zagrać wielkiego sezonu. Skoro już miał być w Milanie, to dałbym mu szansę, o ile nie ma zaklepanego nowego piłkarza o odpowiedniej klasie. Wtedy był Oliveira i długo długo nic, teraz mamy Pato, Pippo, być może Boriello, więc byłaby na Ricardo mniejsza presja.
Więc transfer Brazylijczyka tak, ale tylko wtedy, gdy ktoś przyjdzie. A o tym na razie cisza.
(L)oczkerson pisze:jeszcze tylko brakuje jednego klocka czyli nowego napastnika Milanu
Brakuje jeszcze wielu klocków. Jak przyjdzie jeszcze jakiś napastnik, to jedna (JEDNA) formacja będzie kompletna. Została pomoc, obrona i bramka. :wink: A na razie mówi się tylko o jednym piłkarzu do obrony i bramki, w pomocy nadal cisza, poza Flaminim, który jest kroplą w morzu potrzeb, i Ronaldinho, którego nie chcę. :wink:
(L)oczkerson pisze:bo dla Milanu najlepszą opcją wydawał się Drogba, ktory pewnikiem trafi do Interu pod skrzydła Jose Murinho,
Nie mów hop, jeszcze ani Drogby, ani Mourinho w Interze nie ma.
(L)oczkerson pisze:Z potencjalnych celi o jakich się mówiło pozostają E2 i Adebayor, którzy dla mnie są wizją niemozliwą do spełnienia, podobnie jak Benzema...
Benzema jest faktycznie niemożliwy, o Adebayorze jakoś dziwnie jest głośno, zbyt głośno, żeby był taki pewny do pozostania w Arsenalu, jakby się można było spodziewać, Eto'o można wyciągnąć, ale za gigantyczne pieniądze, których raczej Milan nie wyda na jednego gracza.
Zobaczymy, mam nadzieję, że w najbliższych dniach. Cieszy mnie jednak to, że najwyraźniej zarząd, w przeciwieństwie do niektórych kibiców z tego forum, myśli o niektórych wzmocnieniach długo przed rozpoczęciem okienka transferowego, a nie po euro, kiedy ceny i chętnych będzie wielu. Pytanie, czy teraz czeka nas długi okres posuchy, czy może jeszcze, oby, czekają nas informacje dotyczące wzmocnień. Na początku lipca trzeba mieć już całą kadrę skompletowaną, jeśli faktycznie dojdzie do zapowiadanych rewolucji.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 maja 2008, 14:06

Jednak okazalo sie ze nasi dzialacze cos jednak robia.
Niepotrzebne bylo najezdzanie na nich przez co niektorych.
Dwa dni temu bylem zadowolony teraz moje zadowolenie jeszcze wzrasta.Czekam na powazne wzmocnienia.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 26 maja 2008, 14:36

Sprzedanie Oliviery do bardzo dobre posunięcie. Był nam on nie potrzebny, do tego dostaliśmy za niego 10mln euro czego bym się nie spodziewał.
Czuje że Gila też odejdzie, nasi po prostu zbierają środki na jakiś transfer.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 maja 2008, 15:58

Pojawily sie doniesienia ktore sa miodem na serce zwolennikow odmladzania kadry oraz przeciwnikow Emersona i Brocchiego.
Milan ma podobno ich sprzedac a powstala luke przynajmniej czesciowo zalatac poprzez powrot Sammarco.
To wszystko wyglada zbyt pieknie zeby bylo prawdziwe :P

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19923
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 724

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 26 maja 2008, 16:35

To wszystko wyglada zbyt pieknie zeby bylo prawdziwe Razz

no wlasnie najpierw Carlo powiedzial ze przyjdzie Adebayor Eto'o Drogba lub Amauri a Galliani dorzucil do tego grona Szewa i wydaje sie ze on jest faworytem do zakupu "wielkiego napastnika" no chyba ze jest nim Boreillo.....

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11126
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1302
Lokalizacja: CURVA SUD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 26 maja 2008, 16:46

no wlasnie najpierw Carlo powiedzial ze przyjdzie Adebayor Eto'o Drogba lub Amauri a Galliani dorzucil do tego grona Szewa i wydaje sie ze on jest faworytem do zakupu "wielkiego napastnika" no chyba ze jest nim Boreillo.....
Tutaj chodzi o przetłumaczenie tych słów.Bo ja widziałem news o tym co Ty piszesz ale czytałem również że ktoś taki jak Drogba, Eto itd. będą idealni do potrzeb drużyny w nastąpnym sezonie a nie mówił że kogoś kupią.Więc spokojnie nie podniecajmy sie słowami rzeczami które są w mediach tylko czekajmy bo narazie to mamy Flaminiego a Oliveira za 10 mln euro przeszedł do Hiszpani.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 26 maja 2008, 16:52

Chlopaczek pisze:Milan ma podobno ich sprzedac a powstala luke przynajmniej czesciowo zalatac poprzez powrot Sammarco.
:shock:
Gdzie, co, jak?
Jeśli tak się stanie i w kadrze będziemy mieli trzech dotychczasowych DP + Pirlo + Sammarco, to w trakcie mojej planowanej podróży do Mediolanu na kolanach pójdę przeprosić Ancelottiego. To aż za piękne, by było prawdziwe - co prawda na pozycji DP będzie tylko jeden zmiennik (zapewne Ambro), ale za to Pirlo dostanie w składzie piłkarza, który - przynajmniej w teorii - będzie w stanie zastąpić Andreę w pierwszym składzie w meczach ze słabszymi ekipami, gdy Pirlo ma problemy z podaniem piłki celnie, a Sammarco na pewno będzie gryźć trawę, jak to robił w Sampdorii.
W Serie A jest trzech piłkarzy, którzy mają predyspozycje, by (ale nie w 100%) zastąpić Pirlo - Cigarini, Sammarco i Palombo (od biedy). Byłoby wspaniale, gdyby jeden z nich do nas dołączył.
Chlopaczek pisze:Jednak okazalo sie ze nasi dzialacze cos jednak robia.
Niepotrzebne bylo najezdzanie na nich przez co niektorych.
Spokojnie, nie chwalmy dnia jeszcze. Na razie sprzedaliśmy jednego piłkarza, zaklepaliśmy jednego i rozmawiamy z setką klubów o tysiącu piłkarzy. Pamiętasz Toniego? Ribery? Nawet, cholera, Beckham miał kiedyś rzekomo zaklepany transfer do nas. :wink: Lata temu, ale jednak. Tak się cieszyłem z Boriello, a tu...
Borriello mówił też o Carlo Ancelottim: "Trener pomylił się w ocenie mnie i moich możliwości, ale ja też nie byłem bez winy. Oczywiście powinien we mnie bardziej wierzyć, ale z drugiej strony w Milanie miałem silną konkurencję. Wiadomo, że z wielkim nazwiskiem łatwiej o miejsce w składzie. Ale to już przeszłość - wyjaśniliśmy sobie z trenerem wszystko za pośrednictwem prasy. W tej chwili nasze relacje są pozytywne, a nieporozumienia natury technicznej przestały istnieć."

Napastnik ma tylko jeden warunek: "Nie zamierzam robić za czwartego czy piątego napastnika. Jeśli Milan chce mnie pozyskać po to, abym grał, to zgoda. Po takim sezonie uważam się za ważnego gracza, a nie za rezerwowego." "Sprzedaż Gilardino sygnałem, że postawią na mnie? Być może..." "Napoli zrezygnowało z zainteresowania mną? Może odstraszyła ich cena."
Nie widziałem Ba, więc nie wiem na pewno, ale moim zdaniem Boriello był najgorszym piłkarzem w Milanie od lat. Brocchi przy nim sprzed dwóch lat był bogiem piłki. A teraz facet ma czelność twierdzić, że trener pomylił się w ocenie jego - nie znoszę Carlo, ale po to Marco wyleciał do Genoi, żeby nabierać doświadczenia - spisał się świetnie i teraz niech wraca, taka szansa, jak po tym sezonie, może już mu się nie trafić. Fajnie, że jest ambitny, nie daje sobie w kaszę dmuchać, ale takie hasła, jak w pierwszym akapicie, trącą głupotą - jaką miał silną konkurencję? Pippo leczącego się? Gilardino strzeleckiego impotenta? Oliveirę po ciężkiej kontuzji, który nie miał prawa grać z miejsca dobrze? Nasz atak wtedy tak wyglądał, że gdyby Marco się postarał, to grałby w pierwszym składzie, tymczasem grał koszmarnie i dostawał - z przyczyn losowych - o wiele więcej szans, niż powinien był.
Ciekawie się zapowiada to mercato, ale na razie bez euforii - Boriello miał już być tuż, tuż, a tu zonk - oby się nie okazało, że Marco zagra świetnie na Euro i cena pójdzie gwałtownie wzwyż.
Na dodatek...
O Eto'o: "Szansa na transfer Eto'o do Milanu jest zdecydowanie realna. Dla nas to znakomity zawodnik. Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że ta operacja jest skomplikowana i może być trudno ją sfinalizować, bo piłkarz ten jest bardzo drogi."
Zawsze lubiłem i ceniłem Braidę, w przeciwieństwie do bełkoczącego Giallaniego - jeśli mówi tak zdecydowanie, to znaczy, że coś musi być na rzeczy - co byłoby dla mnie ogromnym szokiem, bo w obecnej sytuacji Barcelona musiałaby zgłupieć, by oddawać Kameruńczyka - póki gra, to robi to świetnie. Pamiętam, że temat Eto'o przewija się w trakcie każdego lata już od dawna, więc może teraz, po barcelońskiej katastrofie, coś będzie wreszcie na rzeczy.
Czekam w każdym razie do czerwca. Wygląda na to, że działacze zaczęli myśleć i przeprowadzać transfery w odpowiednim do tego czasie, więc może się jeszcze sporo zdarzyć.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”