Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 432

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18639
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2449
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 mar 2007, 18:39

Cassano to talent czystej krwi i gdyby nie jego charakter mógłby być naprawdę wybitnym piłkarzem, dokładając do tego fakt, że trafił do Realu po promocyjnej cenie nie widzę nic złego w jego zakupie. Na pewno nie przyszedł po to, aby sprzedawały się koszulki bo to nie jest aż tak medialny zawodnik, a i buźka też nie ta aby uwieść pół Azji :P

No i jeszcze Raul. To ja nie rozumiem Ciebie. Czy jedynym argumentem przemawiającym na kożyść tego zawodnika jest fakt bycia historią klubu i obecna dyspozycja czysto sportowa nie ma tu nic do rzeczy :?: Może ma też mieć z urzędu zagwarantowane miejsce w wyjściowym składzie bo przecież Raul to Raul i musi grać :roll: Nie może być takiej sytuacji, że zasługi biorą górę nad tym co się prezentuje na boisku i wnosi do drużyny w tym aspekcie. Odejście El Capitano jest bardzo mało prawdopodobne, ale nie może mieć zjawisko gry za zasługi. Na swoją pozycję powinien sobie zapracować tak samo, jak cała reszta piłkarzy :P

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 29 mar 2007, 0:51

Paweuu pisze:To człowiek legenda Realu a kibice chętnie by go już wywalili na zbyty pysk...
skoro kibice tego chcą to widać muszą mieć jakiś powód, tymbardziej jeżeli pragną odejscia z klubu jego legendy

od wielu meczy obecność Raula w pierwszej 11 (niejako z urzędu)
tylko zespołowi szkodzi
Paweuu pisze: Wiadomo, żeby koszulki w Tajwanie sprzedawać

viva al stereotyp
Btn pisze:Capello powinien zostac i poukladac to powolutku...

nie zgodze się. włoski trener zamiast działać w spokoju pogłębił jeszcze chaos swoimi bezsensownym wypowiedziami, gestami (paluszek na SB)
obietnicami, a gwózdz sobie wbił pozwlając by Real Madryt grał DEFENSYWNA piłke praktycznie w każdym meczu m.in u siebie na SB

po raz pierwszy od dawna trener przyszedł do Realu i mógł mieć każdego zawodnika którego chciał (o ile sam pilkarz - chciał ) i co Capello zrobił
każdy widzi oprócz RVN praktycznie żaden transfer nie wniósł nic

błedów narobił szereg nie umniejsza tego nawet promocja M. Torresa
czy nie przegranie z Barcelona w tym sezonie, prócz mistrzostwa nic nie uratuje Capello w jego drugim sezonie w madrycie

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 29 mar 2007, 15:48

Niemal przesadzone jest juz odejscie latem Diego Lopeza do Villarreal. Przedstawiciele obu stron juz zasiedli do negocjacji i wydaje sie, ze nic nie biedzie stalo na przeszkodzie, by Diego opuscil Real w czerwcu. IMO to dobra wiadomosc, bo zawodnik ten zasluguje aby grac w pierwszym skladzie dobrego hiszpanskiego klubu. Ciekawe, czy klub bedzie szukal nastepcy, czy wlaczy do skladu Adana lub Casille z rezerw :wink:

Awatar użytkownika
Paweuu
Pseudoforumowicz
Posty: 78
Rejestracja: 12 mar 2007, 19:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mikołów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paweuu » 29 mar 2007, 16:47

Sorry, ale jesteście przykładami kibiców o których wspomniałem.
Nie chodzi mi o to, żeby Raul grał w podstawowym składzie za zasługi
chodzi mi o to by go traktować godnie za jego zasługi! Dać mu szansę się wykazać od czasu do czasu. Wspomóc go w trudnym momencie kariery.
Dlatego uważam, że kibice Realu są śmieszni.
Nie mam zamiaru dalej polemizować na ten temat bo cała sytuacja związana z Madryckim klubem jest żałosna.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 29 mar 2007, 17:15

makis pisze:Ciekawe, czy klub bedzie szukal nastepcy, czy wlaczy do skladu Adana lub Casille z rezerw
Diego Lopezowi trzeba dać szanse na kariere wiec naturalne ze odchodzi

to świetnie zapowiadający sie bramkarz wzmocni zapewne znacząca, jakąs drużyne La Liga

z bramkarzami nie mamy problemów około 2-3 b. utalentowanych jest w Castilli wieć nie ma sie co o tą pozycję martwić

Paweuu pisze:Dać mu szansę się wykazać od czasu do czasu

ależ on ją dostaje już od ilu:?: 3 sezonów i nic wielkiego nie pokazuje to nie tak ze Raul skoro gra zle - to fuera ale nie moze być też tak ze Raul gra tylko dlatego ze to Raul

zresztą uważam ponadto że Raul jest równie słaby w byciu kapitanem Realu - niestety wieki świetlne mu do Hierro czy Sanchisa

Paweuu pisze: bo cała sytuacja związana z Madryckim klubem jest żałosna.
a konkretnie do czego zmierzasz takim stwierdzeniem :?: i z czego to wywnioskowałeś :?:

ok, sytuacja w Realu nie jest cudowna ale akurat - żałosna, to zły przymiotnik na jej określenie

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 29 mar 2007, 17:34

vakabayashi pisze:
Paweuu pisze: bo cała sytuacja związana z Madryckim klubem jest żałosna.
a konkretnie do czego zmierzasz takim stwierdzeniem :?: i z czego to wywnioskowałeś :?:

ok, sytuacja w Realu nie jest cudowna ale akurat - żałosna, to zły przymiotnik na jej określenie
Do niczego pewnie nie zmierza. I "nie zamiaru dalej polemizowac na ten temat", wiec jestesmy smieszni, a sytuacja zalosna i tyle. To wszystko :roftl3:
Nie zawracalbym sobie nim glowy vakabayashi :wink:

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 29 mar 2007, 18:20

paweuu pisze:Dać mu szansę się wykazać od czasu do czasu. Wspomóc go w trudnym momencie kariery.
Dlatego uważam, że kibice Realu są śmieszni.
Nie mam zamiaru dalej polemizować na ten temat bo cała sytuacja związana z Madryckim klubem jest żałosna.
.... czyżby o tym obecnie wypisywali pseudodziennikarze w Bravo Sport :?:

Twierdzisz, że Fabio powinien zostać na kolejny sezon, bo mial za krótki czas na budowę zespołu. Po pierwsze on sam stwierdził "Dajcie mi 100 dni". Po drugie mam wrażenie, ze buduje po pijaku :D Jak inaczej mozna nazwac jego niezdecydowanie i stawianie z uparciem maniaka na starych graczy, co doprowadziło do katastrofy w Monachium i marnowanie dobrej formy Robinho. Niestety sytuacja Fabio wymknęła sie spod kontroli, a ewentualne dobre posuniecia to efekt przypadku. :?

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 29 mar 2007, 18:22

wszyscy sa zmeczeno donem fabio a i on jest zmeczony

porownam to a sytuacja rijkkarda po przyjsciu - laporta dal mu 1000 dni na wygeanie czegokolwiek. i czas oraz zaufanie. nikt nie mowil ze nie przegra wiecej niz 3 mezow w sezonie, ze potrzebuje 100 dni oraz po przegranym meczem z celta ze to byl najlepszy mecz tej druzyny w sezonie

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 29 mar 2007, 21:57

Mysle, ze sytuacja nie jest do konca porownywalna. Przede wszystkim dlatego, ze Fabio juz po pierwszym sezonie stracil swoja wiarygodnosc i wyglada jakby sam nie wiedzial co sie dzieje. To nie jest budowanie druzyny z glowa, tylko bardziej przypomina poruszanie sie po omacku. Swoimi wypowiedziami z poczatku sezonu sobie tylko zaszkodzil.

A co do Laporty i tych 1000 dni - szczerze watpie, czy Barcelona grajac przez 1000 dni tak jak Real obecnie, utrzymalaby Holendra na stanowisku. Nawet powiedzialbym, ze jestem pewny ze 3 sezonow by nie dostal.

Awatar użytkownika
Paweuu
Pseudoforumowicz
Posty: 78
Rejestracja: 12 mar 2007, 19:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mikołów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paweuu » 29 mar 2007, 22:22

makis pisze:
vakabayashi pisze:
Paweuu pisze: bo cała sytuacja związana z Madryckim klubem jest żałosna.
a konkretnie do czego zmierzasz takim stwierdzeniem :?: i z czego to wywnioskowałeś :?:

ok, sytuacja w Realu nie jest cudowna ale akurat - żałosna, to zły przymiotnik na jej określenie
Do niczego pewnie nie zmierza. I "nie zamiaru dalej polemizowac na ten temat", wiec jestesmy smieszni, a sytuacja zalosna i tyle. To wszystko :roftl3:
Nie zawracalbym sobie nim glowy vakabayashi :wink:
Sorry stary, ale nie wiesz co mówisz. Właśnie Real kuleje, gdyż pracują tam ludzie z takim samym podejściem jak połowa kibiców tego klubu. Możecie dalej być ślepo zapatrzeni w Real i co sezon albo pół zmieniać trenera. Ciekaw jestem ile to potrwa. Co do Bravo Sport, to nie będe się wypowiadał bo gazeta ta jest mi bliżej nie znana i nie znam jej treści dlatego ciężko mi nawiązać to wcześniejszej wypowiedzi.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 29 mar 2007, 23:03

Krzysztof Jarzyna pisze:Mysle, ze sytuacja nie jest do konca porownywalna. Przede wszystkim dlatego, ze Fabio juz po pierwszym sezonie stracil swoja wiarygodnosc i wyglada jakby sam nie wiedzial co sie dzieje. To nie jest budowanie druzyny z glowa, tylko bardziej przypomina poruszanie sie po omacku. Swoimi wypowiedziami z poczatku sezonu sobie tylko zaszkodzil.

A co do Laporty i tych 1000 dni - szczerze watpie, czy Barcelona grajac przez 1000 dni tak jak Real obecnie, utrzymalaby Holendra na stanowisku. Nawet powiedzialbym, ze jestem pewny ze 3 sezonow by nie dostal.
nie chodzi zeby zostal. chodzi o to ze nie karmili kibicow glodnymi kawalkami. sam stracilem cierpliwosc i nie moglem zdzierzyc po meczu z malaga.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 29 mar 2007, 23:57

No ale jak karmili kibicow? Przeciez kazdy w miare inteligentny czlowiek, myslacy itd. nie uwierzy w slowa typu "nie przegramy wiecej niz 3 meczow w sezonie". To jest pilka, nie da sie wielu rzeczy przewidziec. Zapowiedzi tytulow - to samo. Jezeli ktos chcial uwierzyc i uwierzyl - jego sprawa i raczej pretensje moze miec do swojej inteligencji.
Co do Rijkaarda i porownywania tych dwoch sytuacji - sukcesem Holendra bylo to, ze dobral (dostal) odpowiednich ludzi, bo umowmy sie ze wybitnym trenerem to on nie jest. Capello poki co nawet nie pokazuje, ze moze mu pojsc lepiej chociazby w tym kierunku prowadzenia druzyny.

Paweuu czy jestes w stanie przedstawic jakis racjonalny argument popierajacy stwierdzenie - "kibice Realu sa smieszni"? Czy tylko piszesz tak zeby napisac?

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 30 mar 2007, 1:23

a co takiego pokazuje by uznac ze nie jest wybitnym trenerem?

stworzyl wielka druzyne, wprowadzil naprawde genialny schemat gry, rownowage miedzy obrona a atakiem, poradzil sobie z ustawieniem kilku pilkarzy ktorzy wydawalo sie graja zupelnie inaczej, wszystkie jego autorskie transfery sa jak na razie przynajmniej udane.

wygral do tego 2 razy lige i raz LM. teraz ma szanse na 3 lige i puchar krola

pytanie - cruyff byl wg ciebie genialnym trenerem?

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 30 mar 2007, 1:53

Co do Cruyffa to moge go oceniac po wynikach jezeli chodzi o poczatek pracy w Barcelonie, bo wtedy mialem 4 lata a jak zdobywal pierwsze mistrzostwo - 6, wiec o pilce noznej wiedzialem tyle ile dzisiaj o promach kosmicznych. Oczywiscie trenera bronia wyniki, wiec mozna powiedziec o Cruyffie, ze jest wybitny. To samo patrzac na wyniki mozna powiedziec o Rijkaardzie, ale wg mnie to nie jest do konca prawda. Rijkaardowi na plus mozna zapisac przede wszystkim umiejetnosc doboru odpowiednich ludzi (a moze tez szczescie - kto wie, w koncu do obecnego "dream teamu" od momentu jego stworzenia jeszcze nie dokupil jakichs znaczacych wzmocnien, bo Guddy raczej takowym nie jest). Ten sezon wiele pokazuje o jego umiejetnosciach trenerskich. W poprzednim, kiedy wszyscy grali jak z nut, umowmy sie - nie trzeba bylo za bardzo jego intwerwencji, co wiecej - lepiej bylo dac im grac. I on to robil. W tym, kiedy przychodzila slabsza forma czolowych zawodnikow, kontuzje itd. juz tak kolorowo nie jest. Zreszta nie mozesz napisac ze prawie komplet porazek w prestizowych meczach jest przypadkiem. Do tego jeszcze kosmiczny pomysl z ustawieniem 3-4-3, jezeli ktorego nie wybilby mu ktos z glowy i gralby tak do konca sezonu to mogloby wygladac fajnie. Reakcje Rijkaarda w trakcie meczow kiedy druzynie nie idzie, zmiany dokonywane przez niego. Wg mnie trofea nie zawsze przemawiaja za klasa trenera. Tak samo jak sie nie zgadzam z tymi, ktorzy uwazaja del Bosque za wybitnego trenera, tak i nie zgodze sie ze takim jest Rijkaard.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 30 mar 2007, 5:05

nei zgadzam sie absolutnie bo:

-wlasnie sezon temu ryjek wyciagnal wnioski i barcelona grala zaupelnie inaczej. mecze z chelsea czy milanem (rewanze) badz np wyjazd z realem w pelni potwierdza te teze

- na poczatku tego sezonu rowniez wygladalo to genialnie. ba, pierwsze mecze o superpuchar hiszpanii i gamper pokazaly to dobitnie - schemat zostal dopracowany do perfekcji

- pozniej dal o sobie znac mundial i debilne kms ktore lekko popsuly sezon. nie bylo kiedy zrobic obozu kondycyjnego i mozna bylo liczyc tylko na szczescie. i to szczescie bylo blisko bo pierwszy mecz przegrany z liverpoolem zostal na wlasne zyczenie. trener niestety nie moze przewidziec ze dany pilkarz wpadnie z pilka do bramki badz inny nie umie oddac strzalu w bramke bedac sam na sam z bramkarzem

-kluczowe okazaly sie kontuzje i to nie tylko 2/3 ataku (smiem twierdzic ze zadna inna druzyna po stracie takich zawodnikow nie przeszlaby tak bezbolesnie ciezkiego okresu) bo rowniez pomoc i obrona miala problemy fizyczne. glownie przez bardzo ciezko sezon zeszly oraz mundial

-ryjkard jak nikt inny potrafil rowniez stworzy swietna atmosfere w szatni dzieki czemu udalo sie bez problemu zazegnac tegoroczna afere z eto'o a teraz nagonke prasowa na ronaldinho. to rowniez swiadczy o wielkiej klasie

- w hiszpanii kazdy docenia klase cruyffa. nie tylko za wyniki ale za styl jaki swtorzyl i jak wprowadzil do kanonow nowoczesnej pilki ofensywnych, bocznych obroncow. przed nim nikt tak nie gral. teraz ryjek zrobil pewne nowum taktyczne i wiele druzyn stara sie na nim wzrorowac. a dodac nalezy ze jescze sa duze rezerwy jezeli chodzi o gre obrony i def pomocnika. o czym wszyscy doskonale wiedza

- co do nieszczesnego 3-4-3 - jedynym powodem tego byla koniecznosc gonienia wynikow oraz kontuzje i braki kondycyjne (ktorych powod opisalem)

naprawde dawno nikt nie gral w europie tak oryginalnej a zarazem skutecznej pilki. jest to wylacznie zasluga rijkaarda bo nie wiem jaki inni trenerzy ustawiliby takich pilkarzy - ofensywnie ale nie tracac nic w defensywie (o ile pilkarza sa dobrje formie). jako przedstawiciel typowej mysli holenderskiej ryjek pokazuje jak bardzo elastycznym jest czlowiekiem. do tego jako jeden z nielicznych potrafi przynac sie do bledu i mowic o tym glosno nie obwiniajac wszystkich na okolo. co jest bardzo cenna rzecza bo nie denerwuje tym kibicow i pokazuje jak bardzo popiera wlasnych pilkarzy

jestem daleki od uwazania ze ten sezon jest przegrany. jak pokazuje historia druzyna ktora wygrala LM musi liczyc sie w nstepnym sezonie z lekkim dolkiem fizycznym. jednak dalej barcelona liczy sie w grze i widze w tym naprawde duza role trenera


-nie uwazam gudiego za zly transfer. gra duzo lepiej niz sie spodziewalem i pokazuje ze mozna na niego liczyc w przyszlosci - strzela gole we wszystkich rozgrywkach i potwierdza jak inteligentnym jest graczem

przypomne ze na prosbe franklina do barcelony przyszli - gio, deco, davids, iceman oraz zambrotta. przypomne rowniez ze to on spowodowal na dobra sprawe eksplozje talentu iniesty i wprowadzil do kadry messi'ego

jezeli to nie jest wielki trener (a jest juz jednym z najwiekszych w historii klubu) to jak nazwac capello? mozna uznac go za amatora bo majac wolna reke stworzyl tak dziadowska druzyne (bez obrazy - wiadomo ze chodzi o styl gry i niektorych pilkarzy)

rzeklem

EDIT:
Reakcje Rijkaarda w trakcie meczow kiedy druzynie nie idzie, zmiany dokonywane przez niego
przyklady. przyklady. a ja je obale :)

ps - wicek z lasu czyli del bosque byl i jest trenerem miernym. bez warszatu i wielkich umiejetnosci. ryjek jest zupelnie inny - szkolony przed hiddinka, sprawdzil sie jako trener rep holandii (a prowadzic tak charakternych graczy praktycznie bez konfliktow to duzy wyczyn) i jako trener klubowy. zrobil cos czego np nie udalo sie van gaalowi (a mial na to sklad) i wygral LM. a przed barcelona jeszcze duzo lat dobrej gry biorac pod uwage wiek pilkarzy i potencjal jaki drzemie w odpowiednich wzmocnieniach

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”