Squadra Azzurra - Reprezentacja Włoch - Strona 45

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 cze 2010, 9:38

Akurat kadra jedna z lepszych mozliwych. Najwiecej (w moim odczuciu) błednych decyzji Lippi zrobil nie powołujac kilku zawodników do szerokiej kadry. Owszem mozna dyskutowac co do poszczegołnych graczy np. Iaquinta czy Rossi, Rossi czy Pepe. Mozna tez sie zastanawiac co robi w niej kilku graczy, ale w sumie dobrze wiedzielismy jakie sa preferencje trenera. Absolutnie spodziewałem sie powołania dla Maggio, dziwie sie natomiast na jakiej pozycji jest stawiany, bo dla mnie to zdecydowanie pomocnik. IMHO powinien tez jechac Cassani. Od biedy Bonucci moze grac na prawej obronie, tak kiedys debiutowal w Interze jeszcze za czasów gry w Primaverze. Zaluje tez Lippi nie poznał sie na mozliwosciach Borriello, który mogłby wreszcie wystrzelic forma tak jak Milito.

To tez wiedzielismy od dawna, ale Włochów czeka ciezki turniej.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 cze 2010, 9:50

Boromir pisze: W obronie pewnie zagra Cannavaro zamiast Bonucciego, pewnie za Marchisio grał też będzie Gattuso. Faktem jest, że Zambrotta jest zmiennikiem zarówno dla Maggio, jak i Criscito. Trochę mało alternatyw nawet pomimo faktu, że Kielon może grać na lewej.
Bocchetti też może grać na lewej i on szybciej tam zagra tam, w razie kontuzji Criscito/Maggio i Zambroty, niż Kielon. Bo wyganianie Giorgio ze środka to strzał w stopę, to zbyt ważny piłkarz dla tej formacji, a Bonucci jest bardzo utalentowany, ale ma za sobą jeden występ w kadrze.
(L)oczkerson pisze: W ataku Iaquinta a nie Borriello, bo Vicek umie dobrze grać na bokach ataku (i dla mnie to główny kandydat na prawej flance)
Umie, ale z tym "dobrze" to przesadziłeś. Na prawym skrzydle jakoś tam wygląda, na lewym prezentuje się słabo.

Boromir pisze:
pewnie za Marchisio grał też będzie Gattuso
o to, się akurat nie boję. Skoro Lippi widzi Marchisio jako rozgrywającego i chce go ustawiać wyżej niż Pirlo i De Rossiego to Gattuso czy Palombo nie są dla niego konkurencją.
Są, bo wtedy Rino/Palombo zajmuje miejsce "Pyrlo", a Andrea gra wyżej. No problemo. To, że Lippi widzi w nim rozgrywającego, nie znaczy wcale paradoksalnie, że będzie grał w pierwszej jedenastce :), choć naturalnie wolałbym, żeby tak było.
Babel pisze:Zaluje tez Lippi nie poznał sie na mozliwosciach Borriello, który mogłby wreszcie wystrzelic forma tak jak Milito.
I w miejsce kogo niby miałby pojechać: Gili czy Pazzy? Iaq jedzie jako prawoskrzydłowy, Boriello, który z Kamerunem dostał szansę w kadrze i wyglądał słabo, z prawej strony nie zagra.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26750
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6669

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 02 cze 2010, 13:05

(L)oczkerson pisze:i tylko nie wiem, co w pomocy robią Gattuso czy Camo a nie Cossu :roll: Owszem nie jest to spektakularna strata, ale facet miał bardzo udany sezon, a Camo i Gattuso nie zagrali choćby jednego dobrego meczu.
Bez przesady, chociażby mecz z Atalantą w listopadzie. Do czasu kontuzji Camor grał świetnie, potem już kupa.
10 pisze:Bocchetti też może grać na lewej i on szybciej tam zagra tam, w razie kontuzji Criscito/Maggio i Zambroty, niż Kielon. Bo wyganianie Giorgio ze środka to strzał w stopę, to zbyt ważny piłkarz dla tej formacji, a Bonucci jest bardzo utalentowany, ale ma za sobą jeden występ w kadrze.
Generalnie chciałem pokazać, że trochę mało alternatyw na tych bokach obrony, bo tak naprawdę to tylko jeden Zambrotta na dwie pozycje. Ciężko będzie, żeby się obaj połamali w jednym czasie ale jeśli tak się stanie, Lippi będzie miał ból głowy. A wystarczyło wziąć Cassaniego kosztem Pepe i już by to dużo lepiej wyglądało. Zwłaszcza, że Zambro formą jakoś się nie wybija. A może jestem przewrażliwiony na punkcie boków obrony?

Z drugiej strony tak się zastanawiam, skoro Marchisio ma być rozgrywającym, to po co w składzie Pirlo? Musiałby wtedy grać jako DM, a w tym aspekcie lepszy od niego jest Palombo. Wiem, że Andrea potrafi zagrać długą piłę itd. ale to powinien robić... rozgrywający. Dla mnie trochę się Lippi zagalopował z tym rozgrywającym Marchisio. Chłopak zdolny jest, potrafi zagrać ładną prostopadłą piłę, jest świetny technicznie, ale Pirlo z niego nie jest. No ale nie miałbym nic przeciwko żeby nas Claudio zaskoczył.
Babel pisze:Zaluje tez Lippi nie poznał sie na mozliwosciach Borriello, który mogłby wreszcie wystrzelic forma tak jak Milito.
Skoro Milito mógł zostać gwiazdą sezonu, nie wiem czemu Borriello miałoby się nie udać. To bardzo dobry zawodnik, a że Wy i Lippi się na nim nie poznajecie to już nie moja (Wilmor'a) wina :roll:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 cze 2010, 15:00

Boromir pisze: Generalnie chciałem pokazać, że trochę mało alternatyw na tych bokach obrony, bo tak naprawdę to tylko jeden Zambrotta na dwie pozycje.
Też mnie nieco zdziwiła taka decyzja, ale, uwierz - mimo tego wywiadu Lippiego - Kielon powędróje na flankę w ostateczności.
Boromir pisze: Z drugiej strony tak się zastanawiam, skoro Marchisio ma być rozgrywającym, to po co w składzie Pirlo?
Lippi powiedział, że wypróbuje Marchisio jako rozgrywającego w towarzyskich. To tak naprawdę nawet nie znaczy, że na mistrzostwach będzie grał w pierwszej "11".

Boromir pisze:
Babel pisze:Zaluje tez Lippi nie poznał sie na mozliwosciach Borriello, który mogłby wreszcie wystrzelic forma tak jak Milito.
Skoro Milito mógł zostać gwiazdą sezonu, nie wiem czemu Borriello miałoby się nie udać. To bardzo dobry zawodnik, a że Wy i Lippi się na nim nie poznajecie to już nie moja (Wilmor'a) wina :roll:
Babel, to była ironia?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26750
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6669

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 02 cze 2010, 15:15

10 pisze:Też mnie nieco zdziwiła taka decyzja, ale, uwierz - mimo tego wywiadu Lippiego - Kielon powędróje na flankę w ostateczności.
Wiem, że nie będzie grał na lewej. Ale teoretycznie mógłby tam grać.
10 pisze:Babel, to była ironia?
Babel ma na drugie imię ironia. Ale w tym momencie akurat popieram ironię Babela.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 02 cze 2010, 17:55

Trudno jej nie popierać, Gilardino, Pazzini, Di Natale, Quagliarella to piłkarze od Borriello lepsi (dwaj ostatni grający na innych pozycjach), a atutem Iaquinty jest zgranie z zespołem, bo nigdy nie wiadomo, czy się nie wysypie w pewnym momencie zdrowotnie, ten sezon miał gorszy właśnie przez urazy. Borriello miał szansę jechać tylko w razie urazu jednego z trójki snajperów. Inna rzecz, że od Gattuso czy Zambrotty prezentował się w tym sezonie zdecydowanie lepiej i żal patrzeć na kadrę, w której ten duet Milanistów będzie grał w pierwszym składzie (prawdopodobnie), Pirlo ma pozycję zupełnie inną i temu się ciężko dziwić. Tak czy owak z czwórki piłkarzy Milanu powołanych do kadry to Borriello miał najlepszą formę, ale miał po prostu mocniejszych rywali.
Zambrotta z Gattuso, jeśli będą grać, to będą najsłabszymi ogniwami kadry. Gdzie Ambrosini? :roll: Antonini? :roll:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 cze 2010, 18:32

Wilmore pisze:Zambrotta z Gattuso, jeśli będą grać, to będą najsłabszymi ogniwami kadry. Gdzie Ambrosini? :roll: Antonini? :roll:
O Zambrottę się jeszcze tak nie boję (coś mam takie przeczucie że zaskoczy ten ostatni raz) co o "boskiego" Rino. Gdy jeszcze był w formie i wyrabiał kondycyjnie, skupiał się na tym co wychodziło mu najlepiej, czyli przeszkadzaniu rywalowi w rozegraniu akcji, bo środkowy pomocnik z niego żaden a i w odbiorze nie był nigdy jakiś rewelacyjny. Słowem - boiskowy przeszkadzacz z kiepskim IQ. Teraz jego waleczność nie poparta... niczym :o może mieć efekt odwrotny do pożądanego i zaszkodzić drużynie np czerwoną kartką w meczu fazy pucharowej. I tu się zgodzę że Ambrosini jest o niebo lepszą opcją. Niestety po ptokach i teraz przez sympatie Lippiego na każdym meczu Italii będę musiał odprawiać modły żeby naszemu "czyścicielowi" nic nie odjebało. Jak w każdej reprezentacji, są równi i równiejsi. Lippi srodze mnie zawiódł stawiając na aż tylu pupili. Całe szczęście że nie poszedł na całość powołując Toniego bo musiałbym kupić zapas valium już na mecze grupowe.
Pozytywy są takie że w świetnej formie jest Di Natale i jeśli nie przełoży tego na kadrę narodową to :won:
Pazzini też przysłużyć się powinien, wielka niewiadoma to reszta napastników z formą nierówną jak kurs dolara.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 02 cze 2010, 19:39

Co wy z tym Ambrosinim? Facet dawno juz zrezygnowal z kadry.
A obecnosc Rino? Ostatecznie nikt lepszy w pomocy od niego nie zostal pominiety, bo Aquilani w LFC grał zdecydowanie za krótko na dobrym poziomie (kilka osatnich meczy) a pozostali pilkarze albo sa za mlodzi (Poli chocby), albo do reprezentacji sie nie nadają. Wiec dla mnie dramatu nie ma bo predzej pojawią sie na boisku Montolivo czy Palombo, ktory mial bardzo dobry sezon niz Gattuso.Szkoda tylko, ze w jego miejsce nie pojechal Cassani. Jego oraz Cassano w tej reprezentacji mi brakuje (bo Miccoli kontuzjowany), tak reszta wygląda optymalnie.
Rino. Gdy jeszcze był w formie i wyrabiał kondycyjnie, skupiał się na tym co wychodziło mu najlepiej, czyli przeszkadzaniu rywalowi w rozegraniu akcji, bo środkowy pomocnik z niego żaden a i w odbiorze nie był nigdy jakiś rewelacyjny. Słowem - boiskowy przeszkadzacz z kiepskim IQ.
Sprowadzenie, całej pracy w defensywie, oraz charyzmatycznego charakteru do "przeszkadzacza" budzi uznanie. :P

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 cze 2010, 19:53

(L)oczkerson pisze:Sprowadzenie, całej pracy w defensywie, oraz charyzmatycznego charakteru do "przeszkadzacza" budzi uznanie. :P
Yep, nie dywaguję bo jestem świadom że Gattuso w oczach wielu osób znajduje uznanie. W moich niestety (albo i stety) nie znajdzie go nigdy, bo zwyczajnie jego kunszt otwiera mi nóż w kieszeni. Rzecz gustu. Dodam jeszcze w ramach ciekawostki że mam kumpla - zagorzałego Milanistę, który na słowo Gattuso łapie za baseballa. :P

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 03 cze 2010, 9:44

Mysla ze z ta kadra ponad cwiercfinal nie podskocza. Nie ma tez co zabardzo czepiac sie Lippiego gdyz Wlosi nie maja teraz po prostu zawodnikow.
Zapewne mogl wybrac troszke lepiej no ale...

Mnie tylko dziwi ze nie jedzie Boriello ktory mial calkiem sensowny sezon, a taki Iaquinta to co tam robi ?

Chociaz tak mysle ze gorzej niz za Donadoniego to grac pewnie nie beda :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4475
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 623
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 03 cze 2010, 10:09

Totnik_ASR pisze: Mnie tylko dziwi ze nie jedzie Boriello ktory mial calkiem sensowny sezon, a taki Iaquinta to co tam robi ?
Może i Boriello miał niezły sezon, ale Pazzini i Gilardino mieli lepszy. A Iaq jedzie trochę po znajomości, ale w przeciwieństwie do Marco może grać na skrzydle.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 cze 2010, 22:47

Dziś Włosi dość wyraźnie ulegli przeciętnemu Meksykowi 1:2. Mógłbym to zwalić (i tak zrobię) na brak zaangażowania i zmęczenie po długim sezonie, mimo wszystko nie przystoi tak oddawać pola drużynom, którym na turnieju wyjście z grupy kwalifikuje się jako sukces. Boję się jednak że to może być przedsmak tego, co czaka mnie na Mundialu. :roll:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 cze 2010, 23:09

Nie mam żadnych większych oczekiwań względem Włochów na mundialu, ale:
1. Nie oceniałbym tak nisko Meksyku, to może być czarny koń turnieju.
2. Podejście do sparingu Włosi mieli podobne, jak Serbowie wczoraj, czy Hiszpanie dziś - to tylko sparing przed bardzo ważnym turniejem, nie ma co grać na 100% i ryzykowań kontuzji, lepiej popracować nad pewnymi brakami. To okazja do sprawienia niespodzianki dla ekip na papierze słabszych - Nowa Zelandia, wczoraj Polska, dziś Meksyk - żeby podbudować morale przed turniejem, Włosi potraktowali mecz mocno ulgowo.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 03 cze 2010, 23:16

W sumie fakt, większość ekip traktuje te spotkania z przymrużeniem oka, toteż zaczyna mnie zastanawiać czy jest sens aby grać je tydzień przed Mundialem narażając zawodników na kontuzje. Pamiętam jak Francuzi w 1998 roku przed MŚ zaszyli się bodaj na miesiąc w ośrodku treningowym. Nie wpuszczali prasy, w spokoju przygotowywali się do nadchodzącego turnieju ze świetnym jak się okazało efektem. Niemniej można fajnie zarobić obstawiając te spotkania u buka. :wink:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Squadra Azzurra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 03 cze 2010, 23:30

Polacy też podobnie się przygotowywali kilkadziesiąt lat temu, jednak takie spotkania towarzyskie to jednak bardzo dobry pomysł - grając na pół gwizdka można na żywca, na często lepszym od własnej ławki rywalu, prezentującym podobny styl do rywali grupowych, przetestować najważniejsze elementy - schematy kontr, stałych fragmentów, ustawianie zespołu w defensywie w różnych sytuacjach.
Pamiętam z meczów nawet naszej kadry takie spotkania, które celowo się odpuszczało z przodu, żeby defensywa miała jak najwięcej pracy i tym samym mogła się przetestować w różnych sytuacjach. Jestem pewien, że to nie tylko nasza praktyka.
Wniosek z meczów towarzyskich przed mundialem jest jeden - nie wysuwać żadnych wniosków. Przed mundialem w Niemczech Włochy zremisowały po marnej grze z Ukrainą i Szwajcarią. ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”