Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 06 kwie 2007, 10:34
jezzo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 06 kwie 2007, 10:39
Nie ma żadnej szansy zeby dostał angaż tak w Realu jak i w Barcelonie bo o tych dwóch klubach mówi sie że są zainteresowaneMichał M pisze:Santa Cruz skończy w jakimiś przeciętnym klubie. Ale z Bayernu raczej odejdzie - tu już więcej szans nie dostanie.
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 06 kwie 2007, 10:46
vakabayashi pisze:[jak i w Barcelonie bo o tych dwóch klubach mówi sie że są zainteresowane
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 kwie 2007, 11:36
O to tak jak GutiMichał M pisze:A może też za długo był chroniony pod płaszczykiem "wielkiego talentu"?
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 06 kwie 2007, 12:15
jezzo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 kwie 2007, 13:04
jezzo pisze:Oubiña i Senna zjadają Gutka na śniadanie.
RealFan pisze:Chyba nie powiesz, że Guti jest lepszy od Xaviego, Iniesty i Cesca, czyli graczy obecnie okupujący w reprezentacji jego pozycję na boisku
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 kwie 2007, 13:11
Ale tutaj mówimy o ewentualnej roli rezerwowego a nie o "pewniakach" w reprezentacji.RealFan pisze:Oni nie są pewniakami w reprezentacji
Trzeba kimś zatkać dziurę na środku ataku po odejściu Ronaldo. Cassano też najprawdopodobniej odejdzie. Jak na razie na szczęście kontuzje omijają van Nistelrooya, ale jak jego zabraknie to skończymy bez środkowego napastnika - Higuain, Raul, Robinho czy Reyes nie są piłkarzami którzy najlepiej by się czuli na szpicy. Jedyną nadzieją jest że powróci po wypożyczeniu Soldado. Mimo wszystko marzył by mi się jakiś Hunterlaar w RealuRealFan pisze:A tak poza tym to nowych napastników nam nie potrzeba
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 06 kwie 2007, 13:18
To co, może jednak Santa Cruz?brylancik pisze: Trzeba kimś zatkać dziurę na środku ataku po odejściu Ronaldo. Cassano też najprawdopodobniej odejdzie. Jak na razie na szczęście kontuzje omijają van Nistelrooya, ale jak jego zabraknie to skończymy bez środkowego napastnika - Higuain, Raul, Robinho czy Reyes nie są piłkarzami którzy najlepiej by się czuli na szpicy. Jedyną nadzieją jest że powróci po wypożyczeniu Soldado. Mimo wszystko marzył by mi się jakiś Hunterlaar w Realu
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 kwie 2007, 13:19
Więcej ofensywnych pomocników do kadry nie jest powoływanychbrylancik pisze:Ale tutaj mówimy o ewentualnej roli rezerwowego a nie o "pewniakach" w reprezentacji.
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 kwie 2007, 13:31
Czyli uważasz Xaviego, Cesa czy Sennę za ofensywnych pomocnikówWięcej ofensywnych pomocników do kadry nie jest powoływanych
A wg. mnie jest on konieczny. Z całym szacunkiem dla Soldado to nie jest on w stanie zafundować nam powyżej 20 bramek w sezonie, a mniej więcej tyle się oczekuje od zawodnika który jest wysunięty na szpicyRealFan pisze:Na snajpera szkoda kasy, kiedy nie jest on konieczny.
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 kwie 2007, 13:35
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2007, 13:36
Senna akurat jest bardzo niezły. W tym sezonie Villarreal gra słabiej to i Senna może nie błyszczy tak jak w poprzednim, ale był taki czas, że chciał go na DM-ie w Barcelonie i w sumie to nie porzucałbym nawet tego pomysłu. Pewnie nie byłby za drogi a pokazał już, że w La Liga sobie radzi.jezzo pisze:Oubiña i Senna zjadają Gutka na śniadanie.
David Villa mógłby chyba być niespełnionym marzeniem wszystkich fanów piłki nożnejjezzo pisze:Szkoda, że David Villa wydaje się być tylko niespełnionym marzeniem fanów, bo zarząd kompletnie się nim nie interesuje.
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 kwie 2007, 13:48
Senna nie jest teraz aż tak wysoko na liście Aragonesa. To już nie mundialbrylancik pisze:Czyli uważasz Xaviego, Cesa czy Sennę za ofensywnych pomocników
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 kwie 2007, 14:06
Dalej się będę upierał że przynajmniej Xavi nie jest to piłkarz ofensywny. To że potrafi też kreować grę to jest jego plus, ale jest to raczej taki piłkarz łączący defensywę z pomocą. Cesc też czasem gra bardziej z tyłu... A już na pewno na innej pozycji niż GutiRealFan pisze:Xavi i Cesc to nie są zawodnicy wyłącznie ofensywni
Jeśli myślisz że Calderon miał jakieś konkretne plany ze ściągnięciem Kaki czy Cesca, oprócz tego że wiedział że dzięki temu wygra wybory to myślę że go przeceniasz.RealFan pisze:Myślisz, że dlaczego Real interesował się obok Kaki właśnie Cesciem jako potencjalnym następną Zidana
Gago też jest rozgrywającym i to za ciężkie pieniądzeRealFan pisze:jedyny nasz rozgrywający
Aha czyli twierdzisz że jeden umiejący grać kombinacyjnie zawodnik w środku pola Realu by wszystko załatwił? Co by to zmieniło że Guti by szybko oddawał piłkę w środku pola? Do tego jest potrzebnych więcej niż jeden zawodnik. Przecież chyba nie możesz powiedzieć że Zidane nie potrafi grać kombinacyjnie a mimo wszystko przez ostatni sezon w Madrycie grał piach. Do takiego stylu gry potrzeba by było paru zawodników w środku którzy potrafili by tak szybko grać (w Barcelonie jest Iniesta Deco Xavi Ronaldinho etc). Jeden zawodnik by niczego nie zmienił. A jeśli nie da się grać kombinacyjnie to rozgrywający musi szukać innych rozwiązań - prostopadłe piłki.RealFan pisze:Odpowiedź jest tak oczywista, że aż nie chce się pisać.
Palacios. Chyba w to nie wierzyłeś?RealFan pisze:Oprócz tego jeden z kandydatów na prezydenta był gotów wydać grubą kasę na Iniestę.
brylancik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 kwie 2007, 14:13
Xavi to jest chyba najbardziej typowy przykład kreatora gry. On jest od rozdzielania piłek. Bierze udział w praktycznie każdej akcji bo piłki w którymś momencie i tak przez niego przechodzi. On decyduje czy trzeba dalej spokojnie klepać na małej odległości, czy rozrzucić na skrzydło a może zagrać prostopadle i uruchomić któregoś z napastników. Najwięcej porusza się właśnie na środku boiska. Czasem kilka metrów przed linią środkową (na połowie przeciwnika) a czasem kilka metrów za (na własnej połowie). Rajdów z piłką do przodu praktycznie nie robi, ale włącza się do akcji od czasu do czasu po to, aby komuś wyłożyć piłkę albo samemu uderzyć. Zdarza mu się też wpaść w pole karne co bywa na tyle niespodziewane, że strzela bramki. Jeżeli kreowanie gry uznamy za aspekt raczej ofensywny (no bo wtedy to my jesteśmy przy piłce i konstruujemy atak) to na pewno Xavi jest bardziej zawodnikiem ofensywnym niż defensywnym.brylancik pisze:Dalej się będę upierał że przynajmniej Xavi nie jest to piłkarz ofensywny. To że potrafi też kreować grę to jest jego plus, ale jest to raczej taki piłkarz łączący defensywę z pomocą.
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio