No właśnie nieZrozum też, że takie właśnie ustawienie jest bardzo uniwersalne. Pozwala płynnie przechodzić z obrony do ataku i na odwrót
Co do pressingu to on jest raczej domeną pomocy, to pomocnicy mają doskakiwać do gardła rywalowi zanim przeniesie piłkę do ofensywnej pomocy. Obrońcy mogą skracać polę i niwelować lukę między ofesnywną pomocą a obroną, ale takie wychodzenie wysoko jest groźne. Głównie gdy ma się tylu ofensywnych pomocników bo to gwarancja dużej ilości strat. I dlatego wysoka obrona idzie w parze z mocarną defensywną pomocą bo to zabija wszelkie luki na połowie takiego Interu i nie ma jak ruszyć do ataku.
No i ostatnie sprawa. We współczesnej piłce każdy stara się rozbudować środek pomocy, albo grając 3 środkowych pomocników gdzie 2 są defensywnymi, albo chociarz mając zbiegającego do środka ofensywnej pomocy napastnika lub bocznego pomocnika. Tak gra Liverpool, Man Utd, Chelsea, Milan, Inter, Barca, Real, JUVE...
Mou jest trenerem najbardziej przywiązującym do tego wage, jego zespoły opierają się na ogranizacji w defensywie, żelaznej defensywej pomocy i składnym, ale stosunkowo prostym wyprowadzeniu piłki. Inter to najbardziej skrajnie ukierunkowany w tą strone zespół z jego dotychczasowych bo w Porto miał Deco, a w Chelsea Lampsa. Teraz gra w zasadzie bez ofensywnego pomocnika (i gdyby go chciał nie brał by najpierw Motty)





