Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 451

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26676
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6638

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 wrz 2010, 22:51

Podobał mi się Amauri dzisiaj, dobrze, że wraca po kontuzji.

Awatar użytkownika
Grand
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 196
Rejestracja: 05 wrz 2006, 10:45
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Grand » 24 wrz 2010, 0:15

Tak jak myslałem. Spotkanie Udinese-Juve to zeszłoroczne spotkanie Roma-Juventus, spotkanie druzyny w katastrofalnie słabej formie z druzyna w słabej formie.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 wrz 2010, 9:07

Łooo cholera :o Zmęczony dniem grzecznie wczoraj poszedłem spać po wieczorynce, budzę się a Juve znów strzela "zonka"! Przyznać muszę że ciężko jest Was rozgryźć, najpierw niszczycie Udinese na wyjeździe a później jesteście niszczeni przez Palermo u siebie :think: Opcja Juventus w tym sezonie pod kątem bukmacherki chyba musi zostać pomijana. Jesteście zbyt nieobliczalni :P
Z komentarzy wynika że tak zachwalany w pre-sezonie Marco Motta zagrał straszny piach. Po sylwetkach nie rozeznaję, ale czy to nie on w dość pokraczny sposób wywalił się przy bramce na 0:1? BTW, reakcja Storariego po tymże golu chyba najlepiej oddaje poczynania Waszej defensywy we wczorajszym spotkaniu. Inna rzecz że IMO sam Storari mógł się lepiej spisać przy dwóch pierwszych bramkach, bo wolny Bovo raczej nie do wyjęcia.
Reasumując, czołówka tabeli po czterech kolejkach poza Interem wygląda dość egzotycznie, może wobec niemocy faworytów Lazio którym po cichu kibicuję zajmie niezłą lokatę na koniec sezonu?

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 24 wrz 2010, 20:24

Widać, że ta drużyna potrzebuje więcej czasu, mam nadzieję, że jako takie zgranie przyjdzie jeszcze w rundzie jesiennej. Naprawdę dużo zmian zaszło w Juventusie, nowy styl gry i przede wszystkim wyremontowany pierwszy skład są przyczyną mocno średnich występów Starej Damy. Co ciekawe forma poszczególnych piłkarzy jest całkiem niezła. Większe zastrzeżenia można mieć chyba jedynie do Storiariego i De Ceglie. Reszta zawodników prezentuje przyzwoitą formę, szczególnie wyróżniają się według mnie Krasić i Melo, reprezentant Brazylii względem ubiegłego sezonu oczywiście.
Kapitalny mecz Alexa z Palermo, kapitalnej techniki czas mu nigdy nie zabierze.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 wrz 2010, 21:40

Snipp - nie można wszystkiego zwalać na zgranie. Ok, w przypadku komunikacji Bonucci-Chiellini - tak (choć moim zdaniem w przypadku tej dwójki nie jest wcale tak najgorzej), ale wczorajszy mecz obnażył nasze błędy w mercato. Po pierwsze - nie mamy boków obrony (ani De Ceglie, tymczasowo zastępowany przez Grygerę, ani Motta, który co drugi mecz gwałcony jest na stronie przez wszystkich, w międzyczasie potykając się i "trałkując", nie są piłkarzami na pierwszy skład) i lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia (Pepe gra tam z konieczności, wczoraj, kiedy miał przeciwko sobie lepszego grajka, był zupełnie bezproduktywny). Tego nie da się oszukać - z gówna bicza nie ukręcisz, o czym przekonał Lanzafame w meczu z Lechem.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 wrz 2010, 21:55

10 pisze:lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia
Dziwne że w trakcie mercato tego nie dostrzegliście :think: Nie przypominam sobie aby Pepe w Udinese grał po lewej stronie, w reprezentacji gdy już tam lądował, nie prezentował się zbyt okazale bo zwyczajnie lewą nogą gra słabo, a nie jest typem skrzydłowego jak Robben z zaprogramowanym - zejdź do środka - uderz - gol! Macie ciekawych piłkarzy na boki pomocy, ale tylko prawej :P

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 wrz 2010, 21:59

Salas11 pisze:
10 pisze:lewoskrzydłowego z prawdziwego zdarzenia
Dziwne że w trakcie mercato tego nie dostrzegliście :think:
My dostrzegaliśmy. Przejrzyj sobie to forum, czy też wejdź na juvepoland albo solojuve. Nie dostrzegał Marotta. Albo też uważał - być może słusznie, czas pokaże - że przetelepiemy się przez ten sezon z Pepe.

Salas11 pisze:Nie przypominam sobie aby Pepe w Udinese grał po lewej stronie, w reprezentacji gdy już tam lądował, nie prezentował się zbyt okazale bo zwyczajnie lewą nogą gra słabo, a nie jest typem skrzydłowego jak Robben z zaprogramowanym - zejdź do środka - uderz - gol! Macie ciekawych piłkarzy na boki pomocy, ale tylko prawej :P
W Udine akurat na lewym skrzydle (ataku) rozegrał w zeszłym sezonie nawet więcej meczów niż po stronie prawej, ale z przyczyn, które wymieniłeś - na dłuższą metę jest to rozwiązanie kiepskie. Prawy obrońca z IQ Wasyla połapie się, że wszystko będzie chciał ściąć na prawą nogę, a lewą można mu odpuścić.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 wrz 2010, 22:16

10 pisze:My dostrzegaliśmy. Przejrzyj sobie to forum, czy też wejdź na juvepoland albo solojuve. Nie dostrzegał Marotta. Albo też uważał - być może słusznie, czas pokaże - że przetelepiemy się przez ten sezon z Pepe.
Problem w tym że Wy "telepiecie" co sezon jeśli chodzi o newralgiczne pozycje. Jak przyszła pora by kupować solidnych bocznych obrońców, zarząd wymyślał podstarzałego i od dawna bez formy Grosso czy Marco Mottę, którego dobra zaczęła i jak dotąd skończyła się na meczach sparingowych. Powinni już się połapać że półśroski w większości przypadków to niewypały, zbędny szrot którego później trzeba się będzie pozbyć.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 wrz 2010, 22:19

Problem w tym że Wy "telepiecie" co sezon jeśli chodzi o newralgiczne pozycje.
no i wychodzi na to, że za każdym razem mamy rację. Coś jeszcze powinniśmy zrobić? :wink:

A tak w ramach dokładności to Grosso był pomysłem innego zarządu. Nie przypisujmy klęsk Secco Marottcie. Beppe sam się swoich dorobi :P

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 wrz 2010, 22:32

(L)oczkerson pisze:no i wychodzi na to, że za każdym razem mamy rację. :wink:
Nie bardzo wiem w czym ta racja :?
(L)oczkerson pisze:Coś jeszcze powinniśmy zrobić? :wink:
Wziąć się do roboty :smile2:
(L)oczkerson pisze:A tak w ramach dokładności to Grosso był pomysłem innego zarządu. Nie przypisujmy klęsk Secco Marottcie. Beppe sam się swoich dorobi :P
Zarząd inny ale błędy te same, więc pozwoliłem sobie wrzucić Grosso do jednego worka :wink:

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26676
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6638

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 wrz 2010, 22:39

Może ja zacznę od statystyk:
Shots (on Goal) 27(9) 11(8)
Fouls 13 17
Corner Kicks 10 2
Offsides 4 6
Time of Possession 58% 42%
Yellow Cards 1 4
Red Cards 0 0
A więc tak na spokojnie teraz. Juventus nie zagrał wczoraj źle. Zagrał przyzwoicie. To Juventus prowadził grę, dominował, stworzył sobie więcej sytuacji. Przecież jeszcze przed pierwszym golem Pastore Krasić minął trzech rywali i było groźnie. Problem polega na tym, że taki Marco Motta zamiast wybijać piłki, kładzie się przed napastnikami rywali, Chiellini lata po całym polu karnym i wybija co tylko może a reszta z Bonuccim na czele się temu przygląda. Tak straciliśmy wczoraj dwie z trzech bramek gdzie wybicie piłki przez Storariego powinno być od razu kasowane w trybuny. Palermo wczoraj miało cztery sytuacje z których padły trzy gole (a powinny cztery, bo Pastore niczym Peszko dzisiaj trafił z dwóch metrów w słupek). Cztery sytuacje Palermo! To ja mogę sobie przypomnieć jak sam Amauri był cztery razy blisko bramki mimo iż grał 45 minut. Palermo miało masę szczęścia, ale przysłowie mówi, że szczęście sprzyja lepszym.

Del Neri musi naprawdę popracować nad komunikacją pomiędzy obrońcami. Już nie wspomnę o brakach kadrowych na boku obrony, bo przy wyczynach Motty i De Ceglie to nawet Grygera wygląda solidnie :roll:

Czemu to zawsze musi być Palermo :angry2:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 wrz 2010, 22:45

Nie bardzo wiem w czym ta racja
w tym, że jeśli piszemy, że boki obrony najprawdopodobniej będą beznadziejne, to potem boki obrony są beznadziejne, a jak piszemy, że lewej pomocy niema to lewej pomocy niema. My kibice JUVE możemy pochwalić się tym, że na przestrzeni ostatnich paru lat żadna pozycja nie grała lepiej niż się tego po niej spodziewaliśmy :roll: :lol:
No, ale to zasługa wyuczonego pesymizmu :P
Wziąć się do roboty
Wiem, ze strasznie inteligentny ze mnie gość, ale jako dyrektor generalny w Turynie jeszcze nie pracuje :>

A okno transferowe jest takie jaka jest kasa. Ciężko mi jest krzyczeć, że zarząd dał dupy po całości, jeśli miał do wymienienia dosłownie połowę kadry i 16 mln euro do dyspozycji (zresztą najprawdopodobniej zaoszczędzone z pensji sprzedanych graczy). Jakby JUVE miał hojnego właściciela to może jakaś nagła góra kasy by się znalazła na transfery, ale JUVE musi sam na swoje zarobić, bo nie ma Berlusconiego czy Morrattiego :wink:

A mecz z Palermo? Widziałem dziesiątki takich porażek na przestrzeni ostatniego roku, więc nawet nie chce mi się tego komentować za bardzo. Każdy pewnie nie raz i nie dwa na tym forum widział JUVE przegrywający dokładnie w taki sposób.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 24 wrz 2010, 23:07

(L)oczkerson pisze:Jakby JUVE miał hojnego właściciela to może jakaś nagła góra kasy by się znalazła na transfery, ale JUVE musi sam na swoje zarobić, bo nie ma Berlusconiego czy Morrattiego :wink:
Na przykładzie Waszych ostatnich rywali mogę śmiało stwierdzić, że nie potrzeba chojnego właściciela aby wzmacniać się bardzo dobrymi zawodnikami za rozsądne pieniądze a później święcić triumfy. Jednego takiego z metra ciętego sami zresztą oddaliście niemal za bezcen :>
(L)oczkerson pisze:Widziałem dziesiątki takich porażek na przestrzeni ostatniego roku, więc nawet nie chce mi się tego komentować za bardzo. Każdy pewnie nie raz i nie dwa na tym forum widział JUVE przegrywający dokładnie w taki sposób.
Domyślam się w obecnych realiach ciężko jest być kibicem Juve. Niech to będzie dla Was pokutą za lata naśmiewania się z Interu :zwała: :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 25 wrz 2010, 8:57

Salas11 pisze:Jednego takiego z metra ciętego sami zresztą oddaliście niemal za bezcen :>
Z niewolnika nie ma pracownika. Rola zmiennika Del Piero mu nie odpowiadała i rozpieprzałby szatnię ze swoim charakterem.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6799
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 25 wrz 2010, 10:17

No sorry, ale zmiennikiem Del Piero to sobie może być jakiś Giovinco, a nie Diego - jak już ktoś miałby być czyimś zmiennikiem to Del Piero powinien zmieniać Diego w składzie. Strasznie głupie gadanie, żeby taki koleś był zmiennikiem "dziadka", który dobrze grał kilka lat temu. Mnie tam cieszy to, że Juve puściło Diego, bo tylko się w ten sposób osłabiło.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”