


Rijkaard \o/
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 03 sie 2007, 20:56
jesli tak, to marny grajek z niego. Bardzo dobrych spotkan mial naprawde malo, dobrych tez. W wiekszosci wchodzil i nic nie dawal od siebie interesujacego. Nie ma to jak sprint do choragiewki i kopanie na oslep albo do tyluTobik33 pisze:Starał się niemiłosiernie
Berik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 03 sie 2007, 21:06
Bask
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 03 sie 2007, 23:01
ciekawa teoria. pokazujaca jak malo wiesz o grze ludo w naszej druzynie w jego 2 pierwszych sezonacBerik pisze:Widac co mysli o tej calej podrozy do Chingdyby jeszcze nie ta usmiercajaca i smierdzaca uzywka , to bylby gites
![]()
jesli tak, to marny grajek z niego. Bardzo dobrych spotkan mial naprawde malo, dobrych tez. W wiekszosci wchodzil i nic nie dawal od siebie interesujacego. Nie ma to jak sprint do choragiewki i kopanie na oslep albo do tyluTobik33 pisze:Starał się niemiłosiernie
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 04 sie 2007, 11:56
1 mecz nie robi z nikogo mistrzarkoeman pisze:mial swietny choby jeden dosc wazny mecz. final LM. juz to wystarcza by pokazac jak mocno bladzisz
W 1 sezonie faktycznie byl podpora zespolu. Z pozniejsza gra bylo troche gorzej. Kontuzje, brak blyskotliwych rajdow i bramek. To co napisalem o nim odnosi sie do minionego sezonu. We wczesniejszych bylo lepiej, ale jakas wielka sympatia nigdy nie palalem do niego. Dziwnie mi sie patrzy na zawodnika, ktory biegnie prosto i nawet noga nie ruszy, zeby zwod zrobic(przynajmniej w wiekszosci przypadkow). Jedno co mi utkwilo to gol z glowy bodajze z Malaga. Ludo to zabawny maly gosc z poczuciem humoru i najwieksza eksplozja radosci (oprocz Eto'o), ale jego czas sie skonczyl i dobrze, ze odszedl.rkoeman pisze:pokazujaca jak malo wiesz o grze ludo w naszej druzynie w jego 2 pierwszych sezonac
Berik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 04 sie 2007, 12:03
może mistrza nie ale i tak za tą bramkę opłacało się go sprowadzać. W końcu Barcelona co roku ligi mistrzów nie wygrywa...Berik pisze:1 mecz nie robi z nikogo mistrza
Tobik33
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 sie 2007, 12:36
rkoeman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 04 sie 2007, 13:11
nie nie musisz bo polowy z tych spotkan w ogole nie pamietam lub nie widzialem. Nie jestem w stanie zobaczyc kazdego meczu , choc staram sie ogladac i tak 80% spotkan ogladam, ale nie potrafilbym zbytnio wymienic meczy, w ktorych gral swietnie i beznadziejnie. Ogolne wrazenie mam po prostu. Moze nie doceniam Ludo, ale z tego powodu, ze to nie jest gracz, ktory moze wygrac mecz w pojedynke. Pewnie zdarzaly sie(pisze pewnie, bo nie pamietam) spotkania, w ktorych jego bramka przesadzila o zwyciestwie, czy pozytywnym rezultacie. Ale chyba ich bylo mniej. Jesli sie myle to posypie glowe popiolem.rkoeman pisze:wymieniac dalej? (dodam ze wymieniam te naprawde swietne wystepy)
Berik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 04 sie 2007, 13:29
a ile moze być takich graczy w jednym klubie Barcelona ma teraz 4 takichBerik pisze:ze to nie jest gracz, ktory moze wygrac mecz w pojedynke
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 sie 2007, 13:47
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 04 sie 2007, 14:02
to niejako koncy dyskusje....Berik pisze:nie nie musisz bo polowy z tych spotkan w ogole nie pamietam lub nie widzialem. Nie jestem w stanie zobaczyc kazdego meczu , choc staram sie ogladac i tak 80% spotkan ogladam, ale nie potrafilbym zbytnio wymienic meczy, w ktorych gral swietnie i beznadziejnie. Ogolne wrazenie mam po prostu. Moze nie doceniam Ludo, ale z tego powodu, ze to nie jest gracz, ktory moze wygrac mecz w pojedynke. Pewnie zdarzaly sie(pisze pewnie, bo nie pamietam) spotkania, w ktorych jego bramka przesadzila o zwyciestwie, czy pozytywnym rezultacie. Ale chyba ich bylo mniej. Jesli sie myle to posypie glowe popiolem.rkoeman pisze:wymieniac dalej? (dodam ze wymieniam te naprawde swietne wystepy)
rkoeman

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 04 sie 2007, 14:10
Zobaczysz jak w meczu w niedziele Xavi podleci do Motty i poczęstuje go lewym prostym w okolice nosa (jak doskoczy) będzie to akcja niczym Bowyera i Dyera. Xavi muj miszczMentor pisze:Motta z kolei robi wszystko, aby wylecieć na zbity pysk z Barcelony.
Tobik33

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 04 sie 2007, 17:34
Tobik33 pisze:Czyli byli Barceloniści Gasol i Navarro postrachem ligi Smile
Mentor pisze:Deco opuścił Azję, aby zobaczyć swoje nowo narodzone dziecko Krzywy Gratki Dekunio Razz Potem wróci od razu trenować do Barcelony a więc w sumie jest dobrze.
krzychu212
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 04 sie 2007, 20:33
przepraszam, ze się wtrącę, ale co Motta zrobił?krzychu212 pisze:Motta z kolei robi wszystko, aby wylecieć na zbity pysk z Barcelony.
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 04 sie 2007, 20:52
Akarin pisze:ze się wtrącę, ale co Motta zrobił?
Jeszcze się liga nie rozpoczęła, a już są konflikty w zespolePodczas gdy Txiki Begiristain szuka zespołu, w którym mógłby umieścić Thiago Mottę, Brazylijczyk z włoskim paszportem aktywnie uczestniczy w treningach i robi to z takim zaangażowaniem, że czasem impet jego akcji jest zbyt duży.
Podczas pierwszego treningu w Azji zawodnik skreślony przez kierownictwo klubu zapewnił Xaviemu darmowy przelot w jedną stronę na dość sporą odległość, co spodowowało sprzeczkę i chwilę napięcia między zawodnikami
Bask
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio