FMy - Strona 453

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 27 mar 2008, 14:24

Obrazek

:shock: :lol:

to też dobre:

Obrazek

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 27 mar 2008, 17:23

A to drugie to czemu dobre, bo nei rozumiem ? :P

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 mar 2008, 17:40

rdz pisze:A to drugie to czemu dobre, bo nei rozumiem ? Razz
Że niby piłkarz zmienia zdanie częściej, niż J. Kaczyński w kwestii traktatu.
Ale to akurat normalka - mi się często zdarza, piłkarze mają takie dziwne decyzje, z których szybko się wycofują. :wink:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 27 mar 2008, 17:44

A to drugie to czemu dobre, bo nei rozumiem ? Razz
Dobre bo polskie :P Takie żądania i wycofywanie się z nich jest normalne w fm.
U mnie w grze od kilkunastu miesięcy Quaresma mówi że chce grać w meczach o stawkę, Capello mówi mu że ten musi poczekać na swoją kolej, Quaresma chowa ogon i przeprasza za swoją wypowiedź po czym za kilka dni znowu idzie do prasy i opowiada że che grać... itd Mnie zaś odbijają spekulacje transferowe - co kilka dni prasa mówi że chcę kupić Diego z Werderu, ja że to tylko spekulacje a za kilka dni oni znowu swoje. Teraz już nawet na te bzdety nie odpowiadam tylko klikam 'kontynuuj' :twisted:

A co do tych wysokich wyników to odpychają mnie one przed ściągnięciem FM 2008 :stop:

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 27 mar 2008, 17:46

Yukasz pisze:
A to drugie to czemu dobre, bo nei rozumiem ? Razz
Dobre bo polskie :P Takie żądania i wycofywanie się z nich jest normalne w fm.
U mnie w grze od kilkunastu miesięcy Quaresma mówi że chce grać w meczach o stawkę, Capello mówi mu że ten musi poczekać na swoją kolej, Quaresma chowa ogon i przeprasza za swoją wypowiedź po czym za kilka dni znowu idzie do prasy i opowiada że che grać... itd Mnie zaś odbijają spekulacje transferowe - co kilka dni prasa mówi że chcę kupić Diego z Werderu, ja że to tylko spekulacje a za kilka dni oni znowu swoje. Teraz już nawet na te bzdety nie odpowiadam tylko klikam 'kontynuuj' :twisted:

A co do tych wysokich wyników to odpychają mnie one przed ściągnięciem FM 2008 :stop:
zanim ty w to zaczniesz grać to już FM 2009 będzie :lol: .

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 27 mar 2008, 18:18

Yukasz pisze:Takie żądania i wycofywanie się z nich jest normalne w fm.
U mnie też często były takie sytuacje, że chcieli i odejść i żeby ich wystawić na listę transferową, a po jakimś czasie porośli o pozostanie w klubie. Taka sytuacja powtarza w przypadku niektórych zawodników mniej więcej co pół roku. Natomiast, że dzień po żądaniu wystawienia na sprzedaż prosił o pozostanie zdarzyło mi się chyba pierwszy raz. Żeby było śmieszniej po dwóch dniach zapragnął zmiany otoczenia. :lol:
Yukasz pisze:co kilka dni prasa mówi że chcę kupić Diego z Werderu,
Wywal go z listy życzeń to przestaną. :wink:

Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 27 mar 2008, 18:29

Czasami zdarzają się bardzo ciekawe mecze :roll: :lol:
W 79 minucie jeszcze byłem w ćwierćfinale PUEFA z 2 bramkami zapasu a tu takie zaskoczenie :shock:
Obrazek

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 mar 2008, 18:44

wichniar pisze:W 79 minucie jeszcze byłem w ćwierćfinale PUEFA z 2 bramkami zapasu a tu takie zaskoczenie Shocked
Standard w FM od 2005 poczynając wprzód.
Wkurwia niebywale, ale co poradzić - FM niestety powoli myśli i często dopiero w 77 minucie dochodzi do tego, że przegrywa. :roll:

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 27 mar 2008, 18:55

Bardziej powiedziałbym, że zmienia taktyke na 2-4-4, i śle długie piły do napastników, a jeśli sie swojej nie zmieni, to boczni obroncy są za wysoko, i każda piłka to pełny przelot na skrzydło ;). Dlatego chyba warto 'grać na czas', cofać zespół i oczywiście zmieniać polecenia swoim obrońcom w czasie meczu ;)

Awatar użytkownika
wichniar
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 315
Rejestracja: 01 paź 2006, 16:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Puławy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wichniar » 27 mar 2008, 18:56

rdz pisze:Dlatego chyba warto 'grać na czas', cofać zespół i oczywiście zmieniać polecenia swoim obrońcom w czasie meczu Wink
Mialem grę na czas na maksa, trochę cofnąłem zespół ale jak widac na niewiele się to zdało :P

Kolejny, jeszcze cieplutki superrealistyczny wynik :P , swoja drogą podniesli sie chlopaki w drugiej połówce troszkę :lol:
Obrazek

Jest może jakiś patch dzieki któremu wyniki będą bardziej realne??
Ostatnio zmieniony 27 mar 2008, 19:13 przez wichniar, łącznie zmieniany 1 raz.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 27 mar 2008, 19:08

rdz pisze:Dlatego chyba warto 'grać na czas', cofać zespół i oczywiście zmieniać polecenia swoim obrońcom w czasie meczu Wink
Kiedy FM się uprze, że jest lepszy i musi wygrać, to najlepsza taktyka przy prowadzeniu 3:0 Ci nie pomoże.
Nie wiem, na jakiej zasadzie to działa. Mam podejrzenie, niczym nieuzasadnione, że przed meczem komputer losuje, kto wygrywa, po czym do 70-80 minuty pozwala prowadzić mecz normalnie, żeby po tym okresie rozpoczęły się cuda.
Myślałem nad tym sporo po jakimś meczu Oxfordu z FM 2005, kiedy to prowadziłem do 80 minuty 3:0 i przegrałem 3:4 po trzech karnych i jednym spalonym. :wink: I doszedłem do takich właśnie wniosków, że musi być jakiś mechanizm, który odpowiada za gwałtowną i niepowstrzymaną przemianę na doskonałe w grze rywala - gdyby takiego mechanizmu nie było, to takie mecze zdarzałyby się raz, dwa razy w ciągu wielu lat (jak w rzeczywistości w przypadku takiego Milanu), a nie trzy, cztery razy w ciągu rundy. :roll:

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 27 mar 2008, 22:39

zbyt duze znaczenie ma rozmowa motywacyjna gdybym chcial to nie wiem z jakim skladem gdy powiem im cos zle w szatni to przegraja jest kilka regul zawsze gdy przegrywalem do przerwy 0:1 mowilem im "ten mecz trzeba wygrac i tyle" i zazwyczaj konczylo sie 2:1 jednak juz bylo 3:1 to strzelali na 3:2, 4:3 zeby byla jedna bramka przewagi jest to dosc zenujace i strasznie irytuje

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 28 mar 2008, 2:23

onośnie jak grasz przed własną publicznością możesz wymagać więcej "oczekuje zwycięstwa" no chyba ze grasz z jakimś strasznym cieniasem bo wtedy mogą się spiąć...

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 28 mar 2008, 16:02

Ja używam od długiego czasu takie rozmowy z forum fm'a (nie pamiętam które forum) i przynosi to świetne rezultaty:
przed meczem:
1)jestem faworytem lub gram z kimś, kto jest niżej w tabeli, to "dla kibiców"
2)nie mam właściwie szans z danym przeciwnikiem, to "teraz na luzie"
3)gdy nie jestem faworytem, a uważam, że rywal jest w naszym zasięgu, to "życz szczęścia"

przerwa meczowa:
1)gdy przegrywam u siebie, to "dajcie z siebie więcej"
2)gdy remisuje u siebie, to "możecie wygrać ten mecz" lub "dla kibiców"
3)gdy wygrywam jedną bramką "słowa zachęty"
4)gdy przegrywam lub remisuje na wyjeździe, to "zrozumienie"
5)gdy wygrywam nie mniej niż dwoma bramkami, to "zadowolenie"

po meczu:
1)gdy przegrałem będąc faworytem, to "za słabi"
2)gdy przegrałem z silniejszym, to "zrozumienie"
3)gdy przegrałem w meczu niewielką ilością bramek z bardzo silnym rywalem, to "ambitna walka"
4)gdy zremisowałem będąc faworytem, to "rozczarowanie"
5)gdy zremisowałem, a nie byłem faworytem, to "zrozumienie"
6)gdy wygrałem, to "dobry wynik"

Jeśli chodzi o indywidualne rozmowy, to gdy napastnik w przerwie ma notę 6 to daję mu "bez pośpiechu", a gdy gra wygląda dobrze,
a ktoś z notą 7 w przerwie meczu ma morale w porządku lub niżej, to daję mu "zadowolenie"
Polecam

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 28 mar 2008, 17:30

lisek_chz pisze:
Polecam
Szybko tylko na to spojrzałem i już widzę, że to do niczego się nie nadaje w moim przypadku - gdy wygrywam jedną bramką u siebie i zachęcam piłkarzy do walki, to ZAWSZE przegrywam mecz.
Każda drużyna ma inny profil psychologiczny, nie ma jednej recepty na sukcesy w rozmowach motywacyjnych - trzeba ekipę "wyczuć", najlepiej w sparingach. :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”