Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 457

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 14 wrz 2010, 23:23

To raczej nie jest zwichniecie :?


MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 14 wrz 2010, 23:33

obstawiam zlamanie kostki z przemieszczeniem, ja po czyms takim nie moge grac nawet amatorski.szukamy nowego skrzydlowego panowie


Jesli ktos zrzuci przyjecie pilki gibsona z 80 minuty bede wdzieczny,czuje ze od betonu mniej by sie odbila. 1 rozny w 80 minucie meczu( zrowno nasz jak i rangersow) malo fauli, nieodgwizdany karny dla gosci(smalling)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 14 wrz 2010, 23:49

Ponoć złamanie z przemieszczeniem. Wydaje mi się, że może być to w dwóch miejscach goleń wyglądała jakoś tak dziwnie i przede wszystkim kostka. Fergie ponoć porównał ten uraz do kontuzji Smitha.

No to jak napisał wyżej MGiggs szukamy nowego skrzydłowego. Jeśli nawet Valencia wróci na boisko to raczej już na taki poziom cieżko mu będzie wejść. Kto po takich urazach wracają na szczyt? Larsson? nikt mi więcej do głowy nie przychodzi.

Fatalna sprawa z wielu względów. Po pierwsze szkoda samego Valencii i jego kariery, która i tak była dopiero na fali wznoszącej, pierwszy sezon w nowym klubie miał już taki dobry, ograł się więc mogło być tylko lepiej i potencjał był na samiutki Top światowy, więc i my na tym tracimy w dłuższej i krószej perspektywie. W tym sezonie zostajemy z 3 skrzydłowymi, Obertana nie liczę, tym bardziej szkoda, wypożyczenia Cleverley'a. I to z tych skrzydłowych tylko Nani jest bardzo kreatywny i z dobrym dryblingiem. Giggs starszuek co w każdym meczu grać nie może, i zostaje wyrobnik Park. Trzeba kogoś w zimie sprowadzić, tylko pytanie kogo?

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 15 wrz 2010, 11:19

Gibson najlepszy ze wszystkich w przodzie. Wyróżnić można jeszcze parę stoperów - reszta dno
Prosze cie , powiedz ze ogladaleś inny mecz.

Gibson do zdjecia byl po 1 polowie . Stoperzy ? Obydwaj bardzo niepewni , co przy braku jakiegokolwiek zagrozenia ze strony Rangers jest kpiną . Na plus Fabio.

Po co szukać nowego skrzydłowego , jest BB33 :haha: :haha:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9980
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 15 wrz 2010, 11:31

Kamil232 pisze:Kto po takich urazach wracają na szczyt? Larsson?
Kamil, np.Cisse też wrócił do mniej więcej tego samego poziomu co przed złamaniem.Moim zdaniem współczesna medycyna jest w stanie uporać się z takim urazem (kasa,misu,kasa),szczególnie z takim finansowym zapleczem jak w MU - problemem jest psychika - blokada nie pozwalająca grac ci na 100%.W ogromnej większości przypadków taki zawodnik nie pójdzie już nigdy kontuzjowaną noga na jakieś poważne stracie 50-50 + wiecznie będzie asekurował tę nogę.IMHO sezon Valencia ma na pewno z głowy,oby nie skończył jak Eduardo (regres sportowy).

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 15 wrz 2010, 11:39

Patrząc na styl gry Valencii, pół biedy że to nie prawa noga. Wtedy było by już po ptokach.

Ostatnimi czasy trudno o rundę bez kilku koszmarnych złamań goleni.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 wrz 2010, 11:47

SexyBitch pisze:Prosze cie , powiedz ze ogladaleś inny mecz.

Gibson do zdjecia byl po 1 polowie . Stoperzy ? Obydwaj bardzo niepewni , co przy braku jakiegokolwiek zagrozenia ze strony Rangers jest kpiną . Na plus Fabio.
Ja też uważam, że Gibson zagrał dobrze, brak strat, dobrze rozciągał grę i prawdopodobnie w przekroju całego meczu był największym zagrożeniem dla bramki Rangersow, kilka ładnych uderzeń z jego strony się pojawiło.

Mecz mi trochę zacinał więc może coś przegapiłem, ale obaj stoperzy byli bardzo pewni, prawdą jest że Rangersi nie atakowali jakoś zaciekle, ale fakt że nie było żadnej podbramkowej sytuacji kryzysowej świadczy na pewno na plus dla obrońców.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 wrz 2010, 13:11

Prosze cie , powiedz ze ogladaleś inny mecz.

Gibson do zdjecia byl po 1 polowie . Stoperzy ? Obydwaj bardzo niepewni , co przy braku jakiegokolwiek zagrozenia ze strony Rangers jest kpiną . Na plus Fabio.
Nie wiem jaki Ty oglądałeś, bo ja ten na OT - na kanale 59 na N-ce w HD, wczoraj o godz. 20:45.

W moim mniemaniu Gibson zagrał dobre spotkanie (na tle swoich kolegów) i był naszym najgroźniejszym zawodnikiem. Głupich strat zaliczył mniej od Fletchera, a do tego kilka razy fajnie podał. NIe był to występ po którym można by paść na kolana, ale jeśli szukać pozytywów po tym spotkaniu to jednym z nielicznych był właśnie występ Irlandczyka. A stoperzy moim zdaniem jak najbardziej pewnie, a Fabio zupełnie bezproduktywny w przodzie, podobnie jak Brown zresztą.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 15 wrz 2010, 14:10

red85 pisze:Nie wiem jaki Ty oglądałeś, bo ja ten na OT - na kanale 59 na N-ce w HD, wczoraj o godz. 20:45.
Wiec nie oglądałes bo mecz napewno nie był w HD 8) :wink:

Gibson zagrał wczoraj ofensywnego pomocnika i zagrał bardzo mizernie, nie dał ani jednej dobrej pilki do napastnikow, nie rozegrał dobrej klepy.Ja rozumiem ze trzeba pochwalic go za strzaly ale na litosc boska, to ze 2 linia w srodku stała i nie gralismy nic wynikalo z tego ze DG grał ofensywnego pomocnika.Jako jednemu z nielicznych sie chciało, miał jaja i grał ale rozgrywanie było na dramatycznym poziomie.

Taktyka na nasz mecz była wręcz boska.Park schodzil do środka,Fabio grajac obronco-skrzydlowego padl po 60 minutach.łamie się antoś wchodzi Giggs wiec mamy 2 skrzydlowych, ale gdzie tam ja na prawej niewidzialem skrzydlowego, taka luka ze głowa boli. Wchodzi Owen i biega wszędzie tylko nie w polu karnym przeciwnika.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 wrz 2010, 14:12

Jeśli ktoś dalej myśli, że u nas któryś z zawodników drugiej linii grywa jako ofensywny pomocnik(w 442) to gratuluję i dziękuję za dyskusję.

Czego oczekuję od Gibsona? Solidności w rozegraniu (jak najmniej strat) i strzałów z dystansu. Jedno i drugie wczoraj miało miejsca i krytykowanie Irlanczyka jest w moim mniemaniu nie na miejscu. Szczególnie jeśli w naszych szeregach było z 9-ciu gorszych od niego zawodników.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 15 wrz 2010, 14:26

Jakbyś oglądał na stacji ktora istnieje to może byś wiedział co się dzieje na boisku.Z taktyka masz problem nie od dzisaj więc po co się rzucasz? Scholes jak gra jest u nas odpowiedzialny za rozgrywanie, z racji wieku nie wychodzi do przodu tak często jak kiedyś gdy grał z Keanem. Nie ma w srodku typowego podziału na AM DM, no chyba że Argetyna z Romanem i Javierem w środku.Gibson wczoraj grał wyżej, wiecej wchodził pod linie ataku a to dlatego ze Rangersi nie mysleli o grze do przodu wiec zbędne było trzymanie środka.

Włacz powtorke na dobrym kanale i sobie zobacz gdzie biegał Gibson jesli masz problem w patrzeniem jednoczesnie na cos innego niż pilka.Wtedy wróc i napisz ze czy nie było tak jak pisalem.
Co to znaczy solidne rozgrywanie? Zero prostopadlych podan,zero kelepek,zero uruchomienia napastników.Giggs wszedl i w pare minut dał taka piłke Fletcherowi o jakiej Gibson nawet nie pomyśli. Gibson rzeczywiscie nadaje sie tylko do 4-3-3 .

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 15 wrz 2010, 15:09

Jeśli ja mam problem z taktyką to ty jesteś futbolowym analfabetą. Nie muszę oglądać meczu 2 razy, żeby wiedzieć, że ŻADEN z naszych pomocników nie grywa na pozycji ofensywnego pomocnika w systemie 442. Mnie Giggs irytuje swoim rozgrywaniem, ale ja nie od dziś mówię, że wolę piłkę oddać 10 razy do tyłu niż próbować 10-ciu holywoodzkich piłek i niekiedy jedna dojdzie do adresata. Zresztą dawno temu mówiłem co sądzę o roli CMa na boisku.

Powtórze to po raz kolejny - jeśli ktoś czepia się Gibsona po wczorajszym meczu, a nie wielu innych bardziej doświadczonych zawodników, któzy byli od niego gorsi, to coś jest nie tak.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 15 wrz 2010, 20:00

No i zaczyna sie :( Nasz jedyny sezon bez dotkliwszych kontuzji w ostatnich latach to chyba ten w którym wygraliśmy mistrzostwo i lige mistrzów. Jeżeli Nani bedzie stabilny z formą to może jakoś przetrzymamy strate Valencii. Obyśmy nie musieli szukać nowego skrzydłowego :roll:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 15 wrz 2010, 20:13

Bo pierwszych badaniach lekarz ekwadorski przewiduje że absencja Valenci wyniesie około 6 miesięcy, czyli być może zagra jeszcze w tym sezonie, ale raczej nie ma co na niego liczyć.
Naprawdę przydałby się teraz Cleverley...

Awatar użytkownika
wisieq
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 20 lut 2005, 15:05
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wisieq » 15 wrz 2010, 21:29

A co sie dzieje z Obertanem w tamtym sezonie trochę grał lub siedział na ławce teraz go nie widać

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”