Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 459

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 paź 2010, 16:30

Z pozbyciem się Gigiego mógłbym się pogodzić jedynie wtedy, gdy on sam będzie chciał odejść.
A myślisz, że Man Utd to nie jest dla niego atrakcyjny klub?
Oczywiście nie chce Buffona wypędzać na siłę, jak zostanie i będzie grał tak jak kiedyś to będę skakał z radości, ale jak sytuacja wygląda od jakiegoś czasu każdy widzi i jeśli Marotta z Buffonem zgodzą się na transfer wcale mnie to nie zdziwi i ciężko będzie mi kogoś z nich za taki obrót sprawy krytykować. Buffon to legenda, ale wszystko z czasem się kończy, a Buffon mimo, że ma niecałe 33 lata wcale nie musi grać tak długo na poziomie co Van Der Sar. Problemy z kolanami czy plecami na jego pozycji to zajebiście duży problem. Ja w scenariusz zakładający Buffona zdrowego przez lata (czy choćby cały sezon) zaczynam powoli wątpić. Wam się wydaje, że Gigi będzie jeszcze latał po bramce jak młody bóg?
Początek poprzedniego sezonu to był stary, dobry Gigi
Pamiętam, ale to było jakieś 10 meczów, a potem Gigi już grał z kontuzją kolana.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26703
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 paź 2010, 18:38

A myślisz, że Man Utd to nie jest dla niego atrakcyjny klub?
Atrakcyjny jest dla każdego, napisałem przecież, że kisi się w Juve a mógłby grać w każdej drużynie świata. Ale widocznie bardziej ceni sobie grę w Juventusie.
Wam się wydaje, że Gigi będzie jeszcze latał po bramce jak młody bóg?
Nie jak młody bóg, ale wierzę, że jest jeszcze w stanie grać tak jak w latach swojej świetności przez dwa sezony. Po to przecież leczy się dłużej. W zeszłym sezonie wrócił za wcześnie i to się nie opłaciło.
Pamiętam, ale to było jakieś 10 meczów, a potem Gigi już grał z kontuzją kolana.
No i właśnie tak ważne jest, żeby się wyleczył, bo zdrowy Buffon to potęga. Problem tkwi w tym, czy będzie zdrowy, ja wierzę, że tak.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 23 paź 2010, 18:57

Argument, że 'Buffon to Buffon' to żaden argument. Przypomnę, że Gigi w ostatnich sezonach to nie tylko kontuzje, ale przede wszystkim słabsza forma sportowa. Prawdopodobnie wynika to z problemów zdrowotnych i potrzeba tylko kilka spotkań 'dotarcia', ale gdy zagrał te kilka spotkań łapał kontuzje i out zataczając błędne koło. Ja bynajmniej nie czułem już tej 100% pewności z Buffonem w bramce w jego ostatnich spotkaniach. Oczywiście czuję do niego ogromny sentyment i nie mam nic przeciwko by został, ale nie ma sensu sabotować własnego klubu...

Decyzja zależy wyłącznie od Buffona, nie tacy odchodzili...

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26703
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 23 paź 2010, 19:10

Już jednego takiego wiecznie kontuzjowanego ze śrubami w obu kolanach się pozbyliśmy, a on tymczasem w 6 meczach strzelił 4 bramki. I to nawet z karnych, co nigdy mu w Juventusie nie wychodziło.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 paź 2010, 12:03

Boromir pisze:I to nawet z karnych, co nigdy mu w Juventusie nie wychodziło.
A bo ja wiem? Był drugim po Aleksie wykonawcą karnych i zazwyczaj, jak miał okazję, trafiał. Nie patrz tylko i wyłącznie przez pryzmat finału 02/03.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 paź 2010, 15:52

Kurde ciężki mecz wyszedł. Bologna koncentruje się tylko na murowaniu obrony i gra 10 graczy na 30 metrach od bramki. Motta i De Ceglie nawet nie są straszni, w dodatku dużo faulów i gra się przeciwko nim naprawdę ciężko. Karnego nawet mi nie szkoda bo sędzia go dyktując popełnił duży błąd. Inna sprawa, że gdy nie ma Del Piero to wykonanie stałych fragmentów kuleje. Kto wymyślił, że do wolnego z idealnej pozycji ma podchodzić Bonucci?
A no i Aquilani bardzo dobrze dziś wygląda w defensywie. Zaliczył jakiś fajny wślizg, parę dobrych odbiorów.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26703
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 paź 2010, 16:00

A bo ja wiem? Był drugim po Aleksie wykonawcą karnych i zazwyczaj, jak miał okazję, trafiał. Nie patrz tylko i wyłącznie przez pryzmat finału 02/03.
Fakt, że karnych wykonywał mało. I z tego co pamiętam, raz trafiał, raz nie ale mistrzem w tym nie był. Ale nie o tym była rozmowa :D

Dobrze, że Vicek tego nie trafił bo Krasić powinien obejrzeć żółtko za wymuszanie. Mecz z takich, co jeden gol strasznie ułatwi sytuacje bo Bologna broni się całą ekipą. Szkoda, że Quagliarella nie trafił z dwóch metrów, mógł chyba zostawić tę piłkę Amauriemu, który z kolei miał bardzo dobrą piłkę na głowie ale uderzył nad poprzeczką. Mecz jak na razie nudny. Po żółtej Motty aż zachciało mi się Pepe w jego miejsce, ale potem się ogarnął i chociaż szału nie robi, to gra przyzwoicie.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4467
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 24 paź 2010, 16:10

Boromir pisze:
A bo ja wiem? Był drugim po Aleksie wykonawcą karnych i zazwyczaj, jak miał okazję, trafiał. Nie patrz tylko i wyłącznie przez pryzmat finału 02/03.
Fakt, że karnych wykonywał mało. I z tego co pamiętam, raz trafiał, raz nie ale mistrzem w tym nie był.
Ja nie przypominam sobie szczerze mówiąc, by nie trafił karnego w meczu. Co innego dogrywki - tu przypomina mi się 2003 i 2006 rok.
Boromir pisze:Dobrze, że Vicek tego nie trafił bo Krasić powinien obejrzeć żółtko za wymuszanie
To nawet ciężko wymuszeniem nazwać. To była zwykła symulacja.

Żenada. Graliśmy totalnie bez koncepcji i bez błysku. A już łatwiejszego przeciwnika mieć nie mogliśmy.
:/

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 24 paź 2010, 17:10

Łeeeech. Nienawidzę takich spotkań. Koszmarny anty-futbol z którym nie dało się niczego zrobić. Bologna ani na chwile nie asekurowała się mniejszą ilością graczy niż 8, a ich atak pozycyjny kończył się zazwyczaj na złym przeżucie od jednego bocznego obrońcy do drugiego :evil: . Del Neri kombinował jak mógł, ale przedrzeć się przez te zasieki było naprawdę cholernie ciężko. W dodatku sporym problemem okazał się wczesny uraz kostki Amauriego, bo Vicek dziś absolutnie nie był gotowy do gry i atak z Amaurim, który dobrze pracował wyglądał najnormalniej w świecie lepiej. Słabiej Krasic, bo nie miał miejsca na indywidualne akcja.
Jeśli chodzi o pozytywy to dobra gra w obronie Aquilaniego, oraz De Ceglie, który sporo się naszarpał w akcjach ofensywnych. Martinez dzięki niemu potrafił coś szarpnąć pod koniec meczu. Chiellini też świetnie niszczył wszystkie zalążki akcji rywala.

Szkoda remisu, ale ten wynik nie jest żadną wskazówką przed meczem z Milanem, bo oni grać będą zupełnie inną piłkę.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26703
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6647

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 paź 2010, 20:15

Wiedziałem, żeby im nie ufać. :P

Nie ma co płakać, to, że Bologna będzie się murować było wiadomo, a że umie to robić przekonał się już nawet Inter. Niemniej jednak jeśli chcemy osiągnąć coś takiego jakawans do LM to nie możemy tracić takich punktów. Dobrze, że liga jest w tym roku bardzo wyrównana i nawet Inter nam za bardzo jeszcze nie uciekł. :wink:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3239
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 199

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 25 paź 2010, 10:25

Podobno Krasic moze dostac dwie kolejki zawieszenia za swoj wspanialy show w polu karnym.
Trzeba mu przyznac, ze zrobil to prawie tak subtelnie jak swego czasu Gila w meczu z Celtikiem.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 25 paź 2010, 10:39

Ja w to nie uwierze. Przeciez ostatnim (i chyba jedynym) zawieszonym za tego rodzaju symulke karnego byl Adriano lata temu. Del Piero w ubiegłym roku przewracal sie o powietrze prawie cyklicznie i jakos nikt go nie zawieszał. Teraz nie ma Mourinho, to nie ma przeciwko komu wymyslac szemranych przespisów czy zawieszeń. Sedzia sie wyłożyl jak zoltodziob i to on powinien poniesc kare.

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6806
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 922

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 25 paź 2010, 10:39

Popis Krasicia żenujący, dobrze, że Iaquinta nie strzelił tego karnego. Milos początek miał super, więc nie wiem po co takie teatrzyki zaczyna odstawiać.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 25 paź 2010, 10:43

I wcale mnie to nie dziwi :shock: Dopiero dziś zainteresowałem się tą "symulką", kompletny brak kontaktu z rywalem. Kurde, naprawdę wymuszać karne trzeba umieć, to co zrobił Krasic było idiotyczne. Gdyby to się działo w jakimś zamieszaniu, ale tam jak na dłoni widać był,o że od początku chciał wymusić karnego, a że obrońca (co bardzo możliwe) połapał się w jego zamiarach i uniknął jakiegokolwiek kontaktu :roll: No ale suma sumarum Iaquinta jedenastki nie wykorzystał, więc w tym przypadku sprawiedliwości stało się zadość :twisted:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3239
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 199

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 25 paź 2010, 10:50

Ja bym tej sytuacji do ubieglorocznej Del Piero nie porownywal. Tam przynajmniej byla jakas przyczyna upadku bo potknal sie o wlasne nogi, bardziej wina sedziego niz zawodnika. Tutaj sprawa jest prosta, dodatkowo Serb to nie Wloch :lol: i jeszcze zielony w nowej lidze, nie powinno byc litosci. Chociaz sedzia oczywiscie rowniez powinien odpoczac.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”