Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 459

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 wrz 2010, 16:39

MU widać przywykło do tracenia 2 bramek w zastraszającym tempie chyba wejdzie im to w nawyk :lol: Berbatov nieźle się pokazał nie przypomina zawodnika z zeszłego sezonu na które gwizdali gdy był zmieniany. Złapał formę a innym ją stracił (czy. Rooney) w MU wydaję mi się że zawsze musi być 1 który będzie się wyróżniać być gwiazdą gdy innym się nie układa. Przedtem był Ronaldo po nim świetny sezon miał Rooney teraz może czas na Berbatova ? Kto wie? Liverpool jest daleki od szczytowej formy a byli blisko zremisowania tego meczu, komentatorzy angielscy dziwili się jak to możliwe że O'Shea ostał się na boisku po tym jak z faulował Torresa. Ferguson musi coś zrobić z obroną bo tracenie co mecz 2 bramek i to w odstępie kilku minut nie wygląda zbyt imponującą. Nie wiedziałem że z Nani'ego taka aktorzyna jest częściej padał niż ktokolwiek innym jak to powiedział komentator "That was really pathetic from Nani".

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 19 wrz 2010, 16:39

Nie ma się z czego cieszyć . Jest nad czym rozmyślać -znowu . Ten mecz powinien zakończyć się 3-0 albo i więcej . Pool nie stworzył absolutnie nic , dwie bramki praktycznie z głupoty. Dziwi mnie też , że nikt nie wspomina spornych sytuacji - 1 gdzie Vida był ciągniety za koszulkę w polu karnym ( co jak co ale Webb przeciez takie coś gwiżdze :boruta: ) i druga , gdzie już nie powinno być żadnych watpliwości i karny dla United bo ręce obrońcy Poolu.

Pragnę serdecznie również pozdrowić tych, których posty po poprzednim sezonie najczęściej zawierały sformułowanie "wyjebać Berbe". Drugi gol , na tym poziomie rozgrywek i w meczu o takiej randze , absolutny kosmos.
Może w końcu co niektórzy "fachowcy" zrozumieją co miałem na myśli mówiąc, że Berba to piłkarski geniusz zdolny do tworzenia na boisku magii
Warto wspomnieć że na początku poprzedniego sezonu jednym z najlepszych graczy był nie kto inny jak Bułgar 8) Same story again ?

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 wrz 2010, 16:40

fieldy pisze:Dziś się udało, bo Berba złapał formę, ale jak wam Vidic wypadnie to leżycie i kwiczycie :P
Jakby nie patrzeć to wypadł im już Rio. Wyobraź sobie Arsenal bez Vermy i Squillaci (IMO lepszy od Kosy). :P

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 wrz 2010, 16:43

fieldy pisze:O'Shea powinien wylecieć, ostatni obrońca fauluje piłkarza który wychodzi sam na bramkarza i tylko żółtko ? WTF?
No Webb się nie popisał w tej sytuacji. O'Shea powinien wylecieć z boiska, a zamiast tego został i zaliczył asystę.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 19 wrz 2010, 16:44

Też mi się wydaje, że powinien wylecieć, chyba że zawodnik Liverpoolu nie miał szans na dojście do piłki. To to interpretuję, chociaż nawet nie pamięta z emocjił czy gracz Liver mógł dojść do podania :wink:

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9981
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 19 wrz 2010, 16:44

red85 pisze:Może w końcu co niektórzy "fachowcy" zrozumieją co miałem na myśli mówiąc, że Berba to piłkarski geniusz zdolny do tworzenia na boisku magii. Cudowny zawodnik, którego chciałem w United od lat i cieszę się, że nie postawiłem na nim krzyżyku.
To do mnie? ;) Przecież przez 2 lata Bułgar grał piach...To ile twoim zdaniem powinien aklimatyzować się zawodnik?5-6 sezonów? :twisted: W obecnej formie rzeczywiście niszczy system (Drogba,Ibra czy Dżeko grają na razie średnio),pytanie tylko czy to krótkotrwały wyskok (np. w stylu Defoe czy Agbonlahor'a z poprzedniego sezonu),czy wręcz przeciwnie - utrzyma taką zabójczą dyspozycję do końca sezonu...

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 wrz 2010, 16:56

Tja, piach. Miał w moim mniemaniu 2 dobre sezony, bez szału oczywiście, ale nie grał źle. Zresztą, ja nie rozumiem jak można krytykować zawodnika dlatego, ze zapłacono za niego tyle. Krytykowac to można managera za to, że tyle hajsu wyjął z sakiewki, a nie piłkarza. Ja Berbę oceniałem zawsze przez pryzmat umiejętności stricte piłkarskie, a te miał i ma na najwyższym poziomie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 wrz 2010, 16:57

To co wyprawiamy w obronie to jest jakaś komedia. To co robimy prowadząc to jest jakiś żart. Nie te słowa są nawet zbyt małe, żeby to oddać. Niebywałe po prostu. Dzisiaj skończyło się happy endem, wcześniej straciliśmy punkty. Trzeba z tym skończyć, mam nadzieję, że powrót Rio coś zmieni.

Berbatov geniusz po prostu. Czułem, że coś dzisiaj sieknie już wczoraj o tym mówiłem brzychowi :wink: . Ale to co zrobił przeszło moje najśmielsze oczekiwania Drugi gol to kosmos. Coś wspaniałego. Nigdy nie wątpiłem w jego umiejetności i potencjał, ale pod koniec poprzedniego sezonu sądziłem już że nie jest w stanie po prostu udźwignąć psychiczne gry w tak wielkim klubie. W tym sezonie w każdym meczu pokazuje mi, że się myliłem. Ale niektóre komentarze są przesadą. Już to mówiłem jak ktoś był zadowolony z tego co pokazywał wcześniej to mu po prostu uwłacza. To co teraz robi to jest jego poziom to jest to do czego jest predysponowany, jakie ma umiejętności. Od wielkich piłkarzy wymaga się wielkiej gry to jest jasne. Z tego co prezentował wcześniej to można byłobyć zadowolonym jakby to grał Park, ale nie Berbatov. Ale rzecz jasna gwizdy na niego i słowa wypierdalać były przesadą i nigdy czegoś takiego nie pochwalałem i nie mówiłem.

Meirles dzisiaj Scholes nie odstępował na krok- zapewne takie dostał zadanie myślę, że nawet jak Scholes pójdzie do kibla to on miał za nim tam śmignąć :wink: Trzeba przyznać, że Paul dzisiaj nie zagrał wielkich zawodów.

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SexyBitch » 19 wrz 2010, 17:26

KajoFC post z 02.05.2010 pisze:3pkt są jednak dla MU. btw. wyjebcie Berbatova bo dawno takie "super" zawodnika nie mieliście. Nie chciał bym go nawet za darmo.
Pozdro :lol:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 wrz 2010, 17:57

SexyBitch pisze:
KajoFC post z 02.05.2010 pisze:3pkt są jednak dla MU. btw. wyjebcie Berbatova bo dawno takie "super" zawodnika nie mieliście. Nie chciał bym go nawet za darmo.
Pozdro :lol:
Hmm na tamtą chwilę czyli koniec poprzedniego sezonu nie nadawał się nawet do podawania ręczników i krytyka była bardziej niż uzasadniona.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 19 wrz 2010, 18:07

Tak wlasnie sie zastanawialem czy po tym meczu wroca glosu o wspanialosci i geniuszu Berbatova, nie mylilem sie :lol: A za miesiac jak straci forme znowu beda gwizdy i teksty co on robi w United. Niech on pociagnie CHOCIAZ pol sezonu na tym poziomie to mozna takie rzeczy pisac.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 wrz 2010, 19:15

Problem w tym, że on po prostu na niektórych tak działa i nie potrafię tego wytłumaczyć, bo jak dla mnie gołym okiem widać, że umiejętności ten facet ma ogromne. Wielu kibiców musi zresztą znaleźć sobie kozła ofiarnego, którego można obciążyć za wpadkę drużyny. I Bułgar, który fakt faktem zawiódł w kilku meczach pod koniec sezonu (nie grał jednak na swojej pozycji), był idealnym kandydatem.

Oczywiście, po tych dwóch sezonach wiedziałem, że Berbe stać na więcej, ale to nie znaczy, że grał słabo (komentarz Kajo rządzi :jupi: :haha: :rotfl: :boruta: ). Liczby zresztą mówią zupełnie co innego, bo Bułgar stworzył największą liczbę sytuacji strzeleckich wśród wszystkich napastników PL w zeszłym sezonie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 19 wrz 2010, 20:14

Co chciałem jeszcze dodać apropo meczu to dobra zmiana Machedy. Ładnie poruszał się rozprowadzając obrońców LFC, parę razy fajnie zgrał piłkę z obrońcą na plecach. Może za daleki to wniosek, ale również przy trzecim golu Berby przydał się, ze względu na wzrost zabsorbował obrońców LFC :wink:( co nawet widać na tej focie http://galeria.lfc.pl/galleries/mecze%2 ... utd/39.jpg to on z numerem 27 :P ) W każdym bądź razie czuć było z jego strony zagrożenie.

Nie wiem czemu Fergie nie chcę sprzedać Owena Houllierowi, póki ktoś go chce to ja bym coś na nim zarobił. Jest na ławie Chicarito jest Macheda, po sezonie wróci Welbeck, po co trzymać starego gościa na pozycji cztery czy pięć wśród napastników. No, ale może Michael jeszcze czymś mnie zaskoczy w tym sezonie.

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 wrz 2010, 23:25

w MOTD orzekli, że decyzja o żółtej dla O'Shea była jak najbardziej słuszna.

Awatar użytkownika
Lewan
Skład C
Skład C
Posty: 49
Rejestracja: 20 lip 2006, 17:54
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lewan » 19 wrz 2010, 23:48

Niby dlaczego? Bo Torres i tak byłby spóźniony? Gadali może o ręce Carry i jego późniejszym trzymaniu za koszulkę Vidica?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”