Polskie kluby w europejskich pucharach - Strona 47

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Ile polskich drużyn dotrwa do IV rundy eliminacyjnej?

Wszystkie
4
20%
Trzy
1
5%
Dwa
6
30%
Jeden
2
10%
Żaden
7
35%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sie 2007, 20:28

Teraz wypada sobie zadać pytanie dlaczego tak źle zagrali w pierwszym meczu.

Pewnie presja swoje zrobiła, ale też chyba niepotrzebne było eksperymentowanie z systemem gry i ten cały głośny diament. Taką grę trzeba naprawdę wyćficzyć i trzeba mieć wykonawców. Inna sprawa to, że zwłaszcza Łobodziński był chyba po kontuzji.

Teraz jednak grają normalnie i grają dużo lepiej. Tylko obrona przy stałych fragmentach jest tragiczna. Mają jeszcze szanse, ale będzie bardzo trudno strzelić drugą bramkę. Ta strata na 1:1 mogła (oby nie :!: ) podciąć Zagłębiu nieco skrzydła.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 08 sie 2007, 21:19

Niestety, trzeba czekać conajmniej do następnego roku :? W zasadzie to już można się do tego przyzwyczaić.
Druga połowa zdecydowanie słabsza w wykonaniu Lubinian niż pierwsza. Arboleda reinkarnacja :? Może nie tyle co zabrakło determinacji, ale umiejętności i doświadczenia, bo jakby nie patrzeć 2 mecze i 2 porażki. Niestety w tym roku po eliminacjach polskiej drużyny, zabraknie jej nawet w UEFA.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 08 sie 2007, 21:22

Wielki niedosyt :?
teraz dopiero widac ja spieprzyli ten mecz w Lubinie, w Rumuni tak sie zaprezentowac to nie przupadek no ale kolejny raz musimy obejsc sie smakiem :?

:angry2:

juz za rok kolejne eliminacje :D

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 08 sie 2007, 21:23

To jest właśnie pech polskich drużyn. Gramy ładnie, rywal na dużo pozwala i jest do ogrania. Dużo atakujemy w 2 połowie, przychodzi jeden strzał i bramkarz który spisywał się bez zarzutu popełnia błąd i wypluwa piłkę [ strzał był trudny do łapania miał do do rogu wybić ].
Gratulacje dla Rumunów. Za rok też nic z tego nie będzie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sie 2007, 21:31

Łukasz_ pisze:przychodzi jeden strzał i bramkarz który spisywał się bez zarzutu popełnia błąd i wypluwa piłkę [ strzał był trudny do łapania miał do do rogu wybić ].
A wcześniej Arboleda co zrobił w tej samej akcji? Podał głową do pomocnika rywali i od tego się zaczęło. Bramkarz jednak dał ciała. Wcześniej mogliśmy mieć rzut wolny z 17 metrów, ale Rui Miguel bał się o życie i położył się przed wychodzącym wyprostowanymi nogami bramkarzem. Wsumie trudno mu się dziwić i tak by nie zdążył do piłki, a mógł go gościu połamać. Jest niedosyt, ale ten awans Zagłębie przegrało u siebie.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 08 sie 2007, 21:33

Czeher pisze:juz za rok kolejne eliminacje Very Happy


Czy to [k****] była ironia ?

3 wp za bluzgi, pisanie nie na temat i ogólnie za recydywe. // fieldy
Ostatnio zmieniony 08 sie 2007, 21:34 przez kaczy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 08 sie 2007, 21:33

A było tak blisko :lol: Arbeloda chyba już zapomniał jak się gra. W poprzednim sezonie był jednym z najlepszych zawodników, ale już w tym zawodzi na całej linii. I w lidze i w Pucharach. Zresztą te nowe narybki Zagłębia Rui Miguel i Tiago, czy kto tam grają poniżej oczekiwań. Szkoda trochę, że znowu nie zobaczymy żadnego zespołu w Lidze Mistrzów, ale za rok awansujemy ! :lol:

orzo
Junior
Junior
Posty: 16
Rejestracja: 01 sie 2007, 22:07
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: orzo » 08 sie 2007, 21:33

RealFan pisze:
Łukasz_ pisze:przychodzi jeden strzał i bramkarz który spisywał się bez zarzutu popełnia błąd i wypluwa piłkę [ strzał był trudny do łapania miał do do rogu wybić ].
A wcześniej Arboleda co zrobił w tej samej akcji? Podał głową do pomocnika rywali i od tego się zaczęło. Bramkarz jednak dał ciała. Wcześniej mogliśmy mieć rzut wolny z 17 metrów, ale Rui Miguel bał się o życie i położył się przed wychodzącym wyprostowanymi nogami bramkarzem. Wsumie trudno mu się dziwić i tak by nie zdążył do piłki, a mógł go gościu połamać. Jest niedosyt, ale ten awans Zagłębie przegrało u siebie.

Zgadzam się z Tobą co do zdania, szkoda, że znowu nie będzie polskiej ekipy w LM, ale bądzmy dobrej mysli moze GKS i Groclin chociaz zagrają w fazach pucharowych UEFA ....

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 08 sie 2007, 21:36

Rui Miguel się źle zachował przy tej akcji. Do piłki nie doszedłby i tak więc mógł się nie kłaść przed bramkarzem tylko w niego umiejętnie walnąć i byłby ewidentny faul i prawdopodobnie czerwona kartka. Pomijam już fakt że to miała być bramka.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sie 2007, 21:39

Mógł się tak zachować i początkowo dziwiłem się dlaczego tak nie zrobił, ale pewnie bał się o zdrowie widząc tak ostro wchodzącego bramkarza :evil: Byłby szybszy, to doszedłby do piłki i pewnie strzelił bramkę, głównie tego zabrakło w tej sytuacji, bo dać się sfaulować czy nie to była trudna decyzja :lol:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 08 sie 2007, 21:42

Za daleko piłkę wypuścił i potem brakło mu szybkości. Kładąc się przed nim również dostał od bramkarza :P Stojąc zostałby ścięty. Napastnik powinien umieć przepaść przez bramkarza. Grosso dobrze zachował się na MS w meczu z Australią.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sie 2007, 21:49

Łukasz_ pisze:Kładąc się przed nim również dostał od bramkarza
Ale nie po nogach będąc na pełnej szybkości. Można się spierać, czy dobrze zrobił czy źle. Z punktu widzenia drużyny źle, z punktu widzenia siebie kto wie czy nie dobrze. Fakt jest jeden, zabrakło mu szybkości.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 08 sie 2007, 21:52

Kiedyś był płacz, że trafiamy na Manchester, Barcelonę, Real i dlatego odpadamy. Ostatnio jednak trafiamy na co tu kryc średnie europejskie drużyny bo ani Anderlecht ani Panathinaikos ani Szachtar i trudno też przypuszczac, że Steaua po tym co pokazała w dwumeczu Europy nie podbiły.

Heh i to chyba jakaś taka polska mentalnosc, że stwarzamy iskierkę nadziei ale nigdy za tą iskierką nie pojawia się nic więcej.
Przypomniał mi się rewanż Wisły z Panathinaikosem kiedy to Krakowianie po wygraniu 3:1 w Krakowie do przerwy będąc drużyną lepszą w Atenach remisowali i wydawało się, że tylko cud może sprawic, że wyrzuci ich z LM. Skończyło się 4:1 dla Koniczynek po dogrywce...

Młodzieżowe MŚ, Polska - Argentyna. Do przerwy po niezłej grze 1:1 i nadzieje, że a nuż będzie sensacja. Skończyło się 1:3 i to był najmniejszy wymiar kary.

MŚ w Niemczech, Polska - Niemcy do przerwy 0:0 w meczu "o życie", kończy się 0:1.

Puchar Uefa, Wisła - Lazio...

Przykładów mogłoby byc wiecej ale po co. Jakoś w kluczowych momentach polskie drużyny nie potrafią wyjsc zwycięsko. Nie wiem czy to tylko kwestia umiejętności czy też większy wpływ ma psychika ale skoro Rumunów, Ukraińców czy nawet Słowaków, którzy mają przecież znacznie uboższe tradycje piłkarskie aniżeli Polska stac na skuteczną walkę w europejskich pucharach to dlaczego od tak dawna w 40 mln państwie, w którym piłka nożna jest sportem narodowym nie możemy się doczekac sukcesu a samo wejście do MŚ jest dla nas wielkim, wymarzonym osiągnięciem? Mniejsza o to czy przez 90 min się bronią i liczą na kontry czy też są stroną dominującą. W ważnym meczu o jakąś poważniejszą stawkę zawsze dostajemy po tyłkach albo mecz kończy się dla nas niekorzystnie. Wyjątkiem może był mecz z Portugalczykami ale znając życie szybko zapomnimy o nim dzięki kolejnym meczom naszej repry.

Co do dzisiejszej gry Zagłebia. Pierwsza połowa była niezła i gdyby nie ten gol na 1:1 możliwe, że byśmy murowali bramkę i dociągnęli do karnych, ewentualnie strzelili coś z kontry. Druga połowa już bez dynamitu i nawet jeśli Vaclavik nie zawaliłby bramy trudno sobie wyobrazic, że Miedziowcy mogliby coś ustrzelic. Zaryzykuję stwierdzenie, Steaua była jedną z najsłabszych drużyn, jeśli nie najsłabszą z jaką grała polska drużyna w walce o ChL. Strzelili nam 3 bramki. 2 brama po ewidentnym błędzie stopera + bramkarza. Przy pierwszej oprócz Bartczaka czepiłbym się znowu bramkarza bo cały czas stał przyklejony do lini, gdyby Rumun trafił w piłkę to jedyną szansą na to że brama by nie padła było to, że mógł trafic w Vaclavika. W pierwszym meczu też stał wciąż przyklejony do lini a przy bramce z rożnego też nie był bez winy. Ale może jestem uprzedzony.

W każdym razie Steaua nie była drużyną poza zasięgiem, nie wygrała 4:0 jak niektórzy przewidywali, moim zdaniem nie zasłużyła dziś nawet na to 2:1 ale w dwumeczu była drużyną lepszą bo Miedziowcy na awans 30 min dobrej gry w pierwszej połowie i ostatnimi 7 w meczu w Lubinie zwyczajnie nie zasłużyli.
Ostatnio zmieniony 08 sie 2007, 21:57 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 08 sie 2007, 21:56

RealFan pisze: Ale nie po nogach będąc na pełnej szybkości. Można się spierać, czy dobrze zrobił czy źle. Z punktu widzenia drużyny źle, z punktu widzenia siebie kto wie czy nie dobrze. Fakt jest jeden, zabrakło mu szybkości.
Kładąc się mógł sobie zrobić większą krzywdę gdyby bramkarz w niego trafił, zresztą to tylko spekulacje. Kontuzji nie da się przewiedzieć. Na pełnej szybkości dostał by po ochraniaczach i powinien przez niego przepaść. Szybkości brakło to fakt ale gdyby jej tak nie wypuścił to bramkarz by nie zdążył. Kto wie, może Włodarczyk dałby radę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 sie 2007, 21:58

Łukasz_ pisze:Kto wie, może Włodarczyk dałby radę.
Na pewno, bo to sprinter :lol:

To on sobie sam tą piłkę wypuścił, czy dostał takie podanie na dojście, bo w końcu się zgubiłem? Myślałem, że to drugie :think:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”