Ekstraklasa w sezonie 2010/2011 - Strona 47

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 24 kwie 2011, 13:21

bartbuks pisze: Gdyby nie te kilka pkt, które wycisnęliśmy dzięki arbitrom, to pewne obecnie bronilibyśmy się przed spadkiem.
W tym sezonie raczej było więcej straconych punktów "dzięki" arbitrom niż zyskanych.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 24 kwie 2011, 13:59

Zico_FCI masz na myśli Legię? Dyskutowałbym, choć możemy przyjąć, że w naturze wszystko się wyrównuje...

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8602
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1565
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 27 kwie 2011, 13:23

Wielkimi krokami zbliża się mecz Legia - Widzew. Kilka statystyk odnośnie potyczek warszawsko-łódzkich.
Widzew i Legia stoczą w piątek 62. bój w Ekstraklasie. Niestety w ostatnich latach łodzianie bardzo popsuli swój bilans meczów ze stołeczną drużyną, przegrywając aż dziewięć spotkań z rzędu. Dlatego obecnie Legia ma 26 zwycięstw, Widzew 18 wygranych, a remisem zakończyło się 17 pojedynków.

Widzewiacy ostatnie zwycięstwo odnieśli jedenaście lat temu, gdy 15. kwietnia 2000 roku pokonali legionistów 3:2, a decydującą bramkę zdobył Dariusz Gęsior w 90. minucie. Jeszcze dłużej nie udało się łodzianom wygrać w Warszawie. Ostatani raz Widzew zdobył Łazienkowską 18. czerwca 1997, czyli w jednym z najbardziej pamiętnych meczów w historii polskiego futbolu, kiedy to z wyniku 0:2, łodzianie w ciągu pięciu ostatnich minut wyciągnęli rezultat na 3:2.

Jak widać, w pojedynkach Widzewa z Legią zwykle bramek nie brakuje. Łącznie było ich 148, czyli średnio 2,4 gola na mecz. Widzew ma na koncie 58 trafień, Legia o 32 więcej, czyli 90. W meczach rozgrywanych w Warszawie, łodzianie strzelili 21 bramek, przy 61 golach Legii. A ogólny bilans Widzewa na Łazienkowskiej to 3 zwycięstwa, 8 remisów i 20 porażek. Długi czas podobną statystykę miała Legia w pojedynkach rozgrywanych w Łodzi, ale niestety potem zaliczyła 5 wygranych z rzędu.

Kwiecień sprzyja widzewiakom. Z sześciu dotychczasowych spotkań, łodzianie wygrali trzykrotnie, dwa razy remisowali i tylko raz przegrali. Choć tylko dwa z tych meczy odbyły się w Warszawie i wtedy Widzew doznał właśnie tej jednej porażki i raz zremisował.

W klasyfikacji strzelców bez zmian, najwięcej bramek w pojedynkach Widzewa z Legią zdobyli Tadeusz Nowak, Marek Saganowski i Włodzimierz Smolarek - po pięć. Po cztery gole dla widzewskiego zespołu zdobyli Krzysztof Surlit i Marcin Zając, zaś dla Legii - Sylwester Czereszewski, Dariusz Dziekanowski i Marek Kusto.
Mimo tego, że Legia jest do tej pory najsłabszą drużyną na wiosnę to i tak jest faworytem tego spotkania.

A tu z przymrużeniem oka z jakiegoś portalu Legii

Wywiad z Maciejem S. po meczu z Widzewem

DZ: Panie trenerze czy jest Pan w stanie wytłumaczyć jakoś dzisiejszą porażkę?
MS: Szczerze mówiąc nie wiem jak to się stało, na początku mieliśmy przygniatającą przewagę, w pierwszych 15 minutach oddawaliśmy seryjnie strzały na bramkę rywala, szczególnie fantastycznie uderzał Manu, gdyby trafił z 3 metrów do pustej bramki byłaby to bramka roku
DZ: Panie trenerze ten niecelny strzał Manu z 3 metrów jak i wszystkie pozostałe oddany był
w czasie rozgrzewki…
MS: Yyyyy…. To jest dowód że liga jest coraz ciekawsza … Skoro już w czasie rozgrzewki takie zagrania można zobaczyć …
DZ: Dlaczego po pierwszym gwizdku sędziego mieliście problemy z wyjściem z własnej połowy?
MS: No tak, rywal od pierwszych sekund zamurował swoją połowę, szczególnie dawał nam się we znaki ten nowy zawodnik bez numeru na plecach, przez pierwsze 15 minut sam zatrzymywał nasze ataki
DZ: Mmmm… Panie trenerze to był sędzia oczekujący na wyjście na boisko widzewiaków którzy z uwagi na problemy finansowe jechali z łodzi na rowerach i nie dotarli na czas na mecz… Sam się zastanawiałem czy sędzia nie zacznie wręczać czerwonych kartek Pana graczom za trafianie go piłką i faulowanie go…
MS: Yyyyy...eeeee … można zatem powiedzieć że do porażki przyczynił się sędzia…
DZ: Panie trenerze to raczej rywale powinni mieć do niego pretensje przecież w 14 minucie podyktował rzut karny po tym gdy Chinyama kopnął się w polu karnym w czoło, na szczęście dla widzewiaków sam poszkodowany wykonując karnego na pustą bramkę (bramkarz łodzian był dopiero w Jankach) wybił szybę w autobusie na przystanku Torwar, pańska drużyna gasła w oczach, od 20 minuty zostaliście zepchnięci na swoją połowę
MS: Tego nie rozumiem, nie wiem co się stało..
DZ; Podpowiem Panu na boisko weszli dwaj pierwsi zawodnicy rywala, którzy najszybciej przebyli rowerem trasę łódz-Warszawa…
MS: Yyyyyy…Można by rzec że byli lepiej rozgrzani … Potem rywal zaczął w kontrach wykorzystywać przewagę liczebną
DZ: Trenerze toż do 70 minuty dojechało jeszcze tylko 3 graliście w 11 na 5
MS: Eeeeee…. No tak ale graliśmy trójką w obronie a rywal atakował całą drużyną
DZ: Ale jaką to stwarzało okazje do kontry !!!
MS: Ustalenia taktyczne na ten mecz nie obejmowały gry z kontry, mieliśmy grać atakiem pozycyjnym
DZ: Yyyyyyyyyyy
MS: Niestety nie wykorzystaliśmy kilku 100% sytuacji szczególnie żałuję że w 68 minucie w sytuacji sam na sam bramkarz rywali popisał się fantastyczna paradą
DZ: To nie był bramkarz tylko fotoreporter stający obok bramki …
MS: Na uwagę zasługuje też fantastyczny rajd Kneżevica w 46 minucie
DZ: Panie trenerze on nie miał piłki po prostu uciekał przed rozwścieczonymi kibicami po tym jak wybijając piłkę z linii 5m trafił w kolejkę do fast foodu…
MS: Szybkość biegu dobrze świadczy o przygotowaniu motorycznym drużyny…
DZ: Kogo z drużyny chciałby Pan wyróżnić ?
MS: Z pewnością Ogbuke za fantastyczną bramkę w 93 minucie
DZ: Panie trenerze to był samobój…
MS: ale uderzenie było precyzyjne , świadczy to że miałem rację ściągając go z plaży na Cyprze a poza tym nie można mieć do niego pretensji bo i tak przegrywaliśmy już 3 bramkami
DZ: No właśnie jak to się stało
MS: Nie wiem
DZ: Znów podpowiem, koło 80 minuty dojechała na rowerach reszta rywali…
MS: Yyyyy
DZ: Panie trenerze czy to jest drużyna jaka Pan sobie wymarzył?
MS: Tak to jest drużyna o jakiej marzyłem ja i kibice
DZ: Panie trenerze kibice może i marzyli o takiej drużynie ale biegającej w barwach Wisły lub Lecha
MS: Liga będzie przez to ciekawsza

Awatar użytkownika
Zack
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 16 lis 2010, 18:37
Reputacja: 0

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zack » 27 kwie 2011, 18:21

:haha: Dobre!

Jeśli ktoś w meczu Widzewa z Legią ma się odblokować to raczej stawiałbym na Sernasa. Bo to, że on się jeszcze w tej rundzie odblokuje to pewne. Z tą obroną Legii to i Ćwieląg przy palących 16*C(jak się robi stopnie celsjusza do cholery :evil: ?!) coś by strzelił. Do tego ten mały i sprytny Gruzinek (Dzalamidze?) klockowatego Dicksona i bez formy Astiza może objeżdżać do woli. A zmiana trenera teraz byłaby bez sensu.

spójrzcie na piłkarzy(najbardziej Wawrzyniak), bo tu nie tylko trener jest do zmiany. Cytując klasyka: "Ich nie można zwolnić, ich trzeba wyp..lić dyscyplinarnie!" Wawrzyniak jakby chciał powiedzieć "Maciek nie pier.ol tylko przynieś podwójną Blue Lagunkę ale koniecznie z cytrynką i parasolem"


EDIT: http://www.90minut.pl/news/154/news1546 ... ezonu.html
No to Śląsk może zapomnieć o Europejskich Pucharach...

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 29 kwie 2011, 22:07

Wypowiedzi po meczu Legia - Widzew:

Maciej Skorża: kontrolowaliśmy całe spotkanie dzięki temu, że już pierwszy nasz celny strzał zakończył się straconym golem. To znacznie ułatwiło nam mecz i kibice mogą być z naszej gry.

Czesław Michniewicz: pozytywem jest to, że chłopcy realizowali moje założenia taktyczne, które brzmiały: "Nie próbujcie nawet atakować dopóki nie stracimy bramki"

Alejandro Cabral: jeśli jednym zagraniem potrafiłem rozstrzygnąć mecz to trudno dziwić się mojemu powołaniu do reprezentacji.

Kibice: K...a mać, Legia grać!

A teraz już na serio. Podziwiam tych, którzy podobnie jak ja wytrwali przed telewizorem całe spotkanie. Mecz był okropny. Legia grała bez żadnego pomysłu na grę z przodu. Nie wiem czego oni uczą się na treningach. Widzew zamiast wykorzystać bezradność gospodarzy to grali jakby bali się zaatakować. Na dobrą sprawę to obie drużyny zasłużyły dzisiaj na zero punktów.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 29 kwie 2011, 22:26

Mecz Legii z Widzewem słaby i nudny. Jedynym wartym uwagi wydarzeniem był komiczny upadek Sernasa, który przewrócił się o własne nogi.

Awatar użytkownika
NoName1989
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8602
Rejestracja: 28 lis 2006, 18:54
Reputacja: 1565
Kibicuję: WIDZEW
Lokalizacja: Łódź

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: NoName1989 » 29 kwie 2011, 22:33

Nie będę się rozpisywał, słowo żenada pasuje idealnie do tego meczu.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 kwie 2011, 16:47

Patrze na Wisle i chyba faktycznie za wczesnie przydzielono misrtzostwo :o Cos dzieje sie z tym zespolem, nie chodzi tu tylko, ze dizisja przegrywaja... bo graja dosc srednio, teraz widac brak lawki i jakim waznym zawodnikiem byl rowniez Genkov. Bez niego te schematy nie wychodza, Zurawski powienien konczyc i wstydu oszczedzic. Gornik mial 3 okazje i za 3razem pilka znalazla droge do szatni :!: Nie wydaje sie aby WISLA mogla dizisaj wygrac :o Gornik gra dosc madrze a w Wisle brak napastnika
Przed Jaga chyba spora szansa :shock:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 kwie 2011, 17:18

czeher pisze:pilka znalazla droge do szatni :!:
Chyba do siatki :lol:

Ale z resztą masz rację. Coś mi się wydaje, że wszyscy którzy trąbili o mistrzostwie Wisły robili jej po prostu na złość, wiedząc, że jak będą tak robić, to piłkarze Wisły sami w to uwierzą. No, ale Jaga też chyba za bardzo nie chce tego mistrzostwa, bo przegrywa w Bytomiu. Zabawna ta nasza liga :rotfl:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 kwie 2011, 17:26

Cris7 pisze: Chyba do siatki :lol:
:haha: :haha: :haha: :rotfl: :rotfl: :rotfl: a to ci lapsus jezykowy sie wkradl :lol: cos mi szatnia w glowie

Jaga solidarnie

ed
Szansa, ktora sie najprawdopodobniej nadarzyla przed Jagą - spetala jej nogi i 3:0 :o :shock: :haha:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 kwie 2011, 21:01

szkoda, ze Jaga nie wyciagnela na remis bylyby tylko 2 pkt straty a tak status que. Jednak ta kolejka pokazala, ze Wisla nie jest takim kolosem jak sie wsyztskim juz wydawalo, tak naprawde to srednia druzyna z 3asami i tutaj zalezy jak lezy - czasem kazdy by chcial taka druzyne, jednak jezeli Kirm, Maly czy Melikson nie ma swego dnia to jest meczenie buly, albo tez gdy brakuje waznego ogniwa jakim jest srodkowy napastnik.
Tutaj jeszcze bedzie ciekawie a nawet Jaga przyznala juz Wisle MP, przeanalizujmy sytuacje:
- Wisla przegrala 2 ostatnie mecze a ma przed soba
:arrow: w Gdansku Lechie, ktora walczy o podium
:arrow: Lecha w Krakowie, ktory moze zagrac wszystko...
:arrow: derby z walczaca Cracovia, ktora jest lepszym zespolem aktualnie niz pokazuje to tabela :!:
:arrow: Legie w Warszawie (niby nic strasznego...)
:arrow: Zaglebie w Lubinie
:arrow: Polonie W w krakowie

Na moje oko dosc ciezki terminarz, chociaz niekotre zespoly sa cieniem samego siebie ale w meczach z Wislą pewnie dadza z siebie wsyztsko :!:
Jaga zas grala z wsyztskimi niby wielkimi
:arrow: u siebie Widzew
:arrow: Polonia w Warszawie
:arrow: Legia u siebie
:arrow: Korona u siebie
:arrow: Cracovia na wyjezdzie (moze juz o nic nie walczyc)
:arrow: Ruch u siebie

Na 6meczy 4 ma u siebie :!:

Plonia W przegrywa :shock: Slask idzie na podium :shock:

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 30 kwie 2011, 21:04

W sumie nic dziwnego, że Polonia przegrywa. Od ilu kolejek Śląsk jest niezniszczalny?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 30 kwie 2011, 21:05

Pawel875 pisze:Od ilu kolejek Śląsk jest niezniszczalny?
od jednej

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 30 kwie 2011, 21:07

czeher pisze:
Pawel875 pisze:Od ilu kolejek Śląsk jest niezniszczalny?
od jednej
:lol:

wybacz, mój bład, przespałem mecz z Koroną :P

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 30 kwie 2011, 21:13

Ta liga nie przestaje mnie zaskakiwać. Górnik, który ostatnio na wyjeździe wygrał 11. września wygrywa na Wiśle, która u siebie jeszcze nie przegrała. Śląsk włącza się do walki o puchary i przynajmniej do jutra okupuje miejsce na podium. Jagiellonia ma szansę dogonić lidera, ale przegrywa z balansującą na krawędzi Polonią Bytom. Co by nie mówić o ekstraklasie to jest szalenie nieprzewidywalna i mnie się to podoba.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”