Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 461

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 06 maja 2007, 23:11

Toudinho pisze:Ogólnie strzela dla nas troche bramek...choć nie trawie jego gry, ale zaskoczył mnie kilkoma akcjami i bramkami bo były naprawde przednie...
Jakby nie bylo 20 goli w lidze robi wrazenie. Jak na pierwszy sezon w Hiszpanii to calkiem dobry wynik a i przy dosc slabej poprzedniej rundzie calego zespolu trzeba pamietac.
Ruud ma szanse skonczyc z 25 bramkami w lidze. Trzeba przyznac ze jest w formie.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 maja 2007, 23:16

Toudinho pisze:Farnando i Ganzalo już znaleźli swoje miejsce jeden na szpicy drugi na śrdoku ławki rezerwowych...Castilla jest w opałach może tam by pomogli to samo Marcelo...
Hmm bez przesady. Bądź co bądź Higuain pewnie zagra w następnym meczu bo nie mamy ani Becksa ani Robinho :roll: Biorąc jeszcze pod uwagę dobrą dyspozycję Espanyolu (po wyeliminowaniu Werderu dziś pokonali 2:1 Atletico) zapowiada się naprawdę ciężki mecz. Jednak to Real będzie miał o wiele większą stawkę i znów zagramy na wypełnionym Bernabeu :twisted:

Gago bądź co bądź jest pierwszym wchodzącym na wypadek niedyspozycji Diarry bądź Emersona, zatem jest potrzebny.

Z Marcelo to już trochę inna sprawa, ale Castilla sobie poradzi :wink:

O meczu krótko bo co najważniejsze jest napisane. Był naprawdę zacięty co widać choćby po kartkach, aczkolwiek dwie czerwone można podsumować jako głupie. Brawo dla Realu. Kilka razy mieliśmy szczęście (Alves), ale wygraliśmy zasłużenie :mike:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 maja 2007, 23:18

Ruud dal nam wiele punktow w tym sezonie. Gdyby nie on, mielibysmy problem ze zdobywaniem bramek (szczegolnie przy taktyce Fabio). Wystarczy tylko wpomniec, ze na drugim miejscu, jesli chodzi o strzelcow w naszej druzynie sa Raul i Robinho, ktorzy maja tylko 5 bramek. Rola Holendra jest wiec nie do przecenienia. Mozna go nie lubic, ale trzeba mu oddac, ze ciagnie nasz atak.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 06 maja 2007, 23:24

Cały sezon gra na szpicy sam. Wszyscy grają na niego to jak on ma nie strzelać :?: do karnych tylko on podchodzi...Byl by Ronaldo to na pewno nie było by mniej goli. Takie jest moje zdanie. Ja wole mimo wszystko bardziej kreatywnych graczy niż Ruud, choć być takim lisem jak Ruud to też wielka sztuka za co szacuken się mu nalezy :wink:

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 maja 2007, 23:38

Jest duzo racji w tym co piszesz, ale... jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma :wink: Ja tez wolalbym, zeby w naszym ataku gral np taki Henry, ale jest jak jest :wink: Ronaldo juz nie ma i w tej chwili to nasz jedyny skuteczny napastnik. Ciesze sie, ze szybko sie zaklimatyzowal i mozna na niego liczyc. Choc jak juz wczesniej wspomniales, gdyby byl bardziej skuteczny to tych bramek byloby wiecej (punktow pewnie tez). Nie jestem jego fanem, ale doceniam efekty jego gry.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 07 maja 2007, 0:23

Piękny mecz. Na poczatku wymiany ciosów, potem dominacja Realu i w końcu gol dla Sevilli, piękny gol trzeba przyznać. Po pierwszej połowie z wyniku nie można było być zadowolonym, ale gra była całkiem niezła. Dobra gra wiekszości zespołu, oprócz fatalnego Raula, chaotycznego i nieogranego Cicinho. No, ale w drugiej części na szczęście wszedl Guti i pozamiatał :] Dwie rewelacyjne asysty, dobra gra w środku pola, walczył, podawał a jak trzeba było to się zastawial i nei oddawał pilki.
Ruud 2 gole i zmierza po pichichi :D
A teraz mam pytanie. jak to się stało, że Robinho dostał czerwoną kartkę ? Żółta za zdjęcie koszulki, ok, ale za co druga żółta chwile później ? Za długo wracał, powiedzial coś do sędziego ? Śmieszna sytuacja, podobnie jak śmieszna była z roją dla Luisa Fabiano :]
Real jest w formie, gra śwetnie, wygrywa :] Do zobaczenia na Cibeles :*

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 07 maja 2007, 0:26

Gdyby poziomk z drugiej połowy był takze w pierwszej odsłonie spotkanie te byłoby numerem 1 tego seoznu, przynajmniej narazie.
Real wyszedł bardzo zmotywowany po przerwie i nawet sie otworzył, a Sevilla nie potrafila tego wykorzystac, mieli naprawde wyśmienite sytuacje, ale tak jak mowi przysłowie, niewykorzystane szanse sie mszcza. Capello trafił ze zmianami, nie tylko Guti, ktory od dnia dzisiejszego moze mowic, ze zagrał nie 4 a 5 dobrych spotkan :P ale i zmiana pozycji Cicinho wiele dała.
Ruud strzelil to co miał, Diarra z Emersonem dobrze zagrali w środku boiska nei dajac szans do popisu i Maresce(mimo bramki) i Poulsenowi.
Szanse Sevilli sporo zmalały, a Realu wzrosły. Kurde, Real naprawde dzisiaj grał dobrze w piłke, fala wznoszaca i to wysoka. Moze wreszcie znalezli trenera, ktory poprostu potrzebował czasu i gdy go dostał to poukładał bardzo dobrze druzyne. Wkońcu Real ma wyśmienity bilans z czołowką, tylko z Sevilla przegrywa bramkami.

Co do spotkania z Espanyolem, po tym spotkaniu czeka ich chyba finał UEFA i pewnie będa sie oszczędzać.

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 07 maja 2007, 0:34

Niesamowita bramka Maresci. Strzał życia. Casillas nie miał kompletnie nic do powiedzenia.
Sądziłem, że Real się już nie podniesie, choć do straty bramki grał naprawdę przyzwoicie, stworzył sobie kilka okazji i mógł minimalnie prowadzić po pierwszej połowie.
Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby nie Gutek :P
RvN liderem strzelców, Casillas jeszcze w czołówce klasyfikacji o trofeo Zamora, więc w razie porażki w lidze, może będą jakies nagrody indywidualne jako pocieszenie :P
Zastanawie mnie, kiedy Robinho dostał pierwszą żółtą kartkę. Za ściągnięcie koszulki (chociaż do końca nie ściągnął :P ) oczywiście kartka zasłużona, ale nie mogę sobie przypomnieć pierwszej kary indywidualnej dla tego zawodnnika. Chyba nie po starciu z Alvesem, bo zdaje się, Sędzia wtedy kartek nie pokazał.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 07 maja 2007, 0:38

jack-sub pisze:ale nie mogę sobie przypomnieć pierwszej kary indywidualnej dla tego zawodnnika

Drugą dostał kilka sekund po pierwszej :lol: śmiech na sali :lol: Real pewnie się odwoła i znowu będzie, ze jest na fair :]

jack-sub
Skład B
Skład B
Posty: 95
Rejestracja: 21 sie 2005, 11:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Piła

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jack-sub » 07 maja 2007, 0:42

Może sędziemu się coś po...... :) Niektórzy nie wylatują mając na koncie 3 żółte kartki, więc dlaczego nie może wylecieć ktoś, kto dostał tylko jedno żółtko? :lol:

Zapomniałem pochwalić jeszcze pary Emerson-Diarra. Ten pierwszy zagrał wreszcie tak, jak się od niego wymagało, natomiast drugi pokazuje, że okres adaptacji do zespołu to już przeszłość. W tej sytuacji zamrożone 27 mln bedzie miał spory problem z przebiciem się do 11.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 maja 2007, 2:10

:D :D :D

Strasznie sie ciesze. Nie tylko z wyniku, ale tez z gry i z charakteru jaki dzisiaj pokazali. W pierwszej polowie grali praktycznie oni, a bramke strzelila Sevilla, czyli odwrotna sytuacja do kilku spotkan w tym sezonie, gdzie w takiej roli wystapil Real. Ale w drugiej wszedl El Dios i pozamiatal. Udzial przy wszystkich trzech bramkach. Az zal patrzec, ze ten czlowiek nie moze ustabilizowac formy na takim poziomie, bo dzisiaj zagral fenomenalnie.
Srodek pola Emerson-Diarra z kazdym meczem coraz lepiej. Brazylijczyk pokazuje od kilku spotkan ze umie grac w pilke. Dzisiaj nawet dryblingi byly :D Diarra ogarnal sie nieco wczesniej, ale trzyma ostro poziom. Ogolnie to mozna pochwalic wszystkich, bo nawet Cycu na lewej stronie dawal rade w drugiej polowie, chociaz w przekroju meczu za latwo dawal sie ogrywac.
Kartki dla Robinho i Becksa dosc dziwne, bo nie bardzo wiem o co poszlo u Brazylijczyka, a Anglik dostal za to, ze Chevanton zalozyl mu nelosna w polu karnym :roll: No ale sie odwolaja, a jak anuluja to najwyzej Real bedzie kradl :)
Bramka Maresci podobna do gola Zizou w finale z Bayerem. Gol Chevantona tez bardzo ladny.
Po takim meczu mam propozycje na przyszly sezon, zeby zamiast z Getafe, Huelvami czy innymi Santanderami zagrac kilka razy GD, do tego Valencie z raz wiecej i Seville. Bo i bilans swietny i Guti umiejacy grac w pilke... Same plusy ;)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 07 maja 2007, 18:13

Real Madryt - Sevilla, Santiago Bernabeu

Mecz jeden z najlepszych w tym sezonie La Liga. Było w nim wszystko: czerwone kartki, piękne bramki, oraz dramaturgia prawie do samego końca. Ja stawiałbym go pod względem atrakcyjności jako drugi mecz w sezonie po meczu Sewilla – Barcelona.
Real w 1 połowie praktycznie cały czas atakował, a Sewilla wyprowadzała sporadyczne akcję. Nikt chyba się nie spodziewał, że to właśnie andaluzyjska drużyna jako pierwsza strzeli gola. Gol Maresci był niczym Zidane’a w meczu finału Lm z Bayerem tylko, że chyba jeszcze ładniejszy. W 2 połowie Real nadal atakował z jeszcze większą zaciętością i udało mu się wygrać. Zwycięstwo było całkowicie zasłużone, ale gdyby w drugiej odsłonie spotkania Alves trafił do pustej bramki Real tego meczu by nie wygrał.
Najlepiej grał Guti, ale Emerson i Cannavaro też dali radę. Najgorzej z madryckiego zespołu zagrał Raul, który był zupełnie niewidoczny. Z graczy zespołu z Andaluzji zawiódł przede wszystkim Kanoute, który ostatnio ma małą obniżkę formy.
Końcówka sezonu będzie bardzo ciekawa. Sewilla po tym meczu już ma bardzo małe szanse na tytuł.

P.S. Capello zostaje na przyszły sezon :wink:

Edit:
Ojojo :oops: zapomniałem o GD na Camp Nou :oops: Niech będzie że był to jeden z najlepszych meczy w tym sezonie :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 maja 2007, 18:25

Bask pisze: Ja stawiałbym go pod względem atrakcyjności jako drugi mecz w sezonie po meczu Sewilla – Barcelona.
A ja na rowni z GD z CN. A nawet GD bym postawil wyzej, mimo ze Real ostatecznie wczoraj zanotowal lepszy wynik.
Mecz Sevilla - Barcelona szczerze mowiac mozna podziwiac ze wzgledu na ambitna gre Sevilli i nieporadnosc Barcelony, bo dramaturgia sie nie umywal do GD, a i mysle ze walorami czysto pilkarskimi ustepowal tym dwom spotkaniom. No ale to opinia subiektywna.

A co do brakmi Maresci i Zidane'a to byly do siebie podobne, ale Francuz trafil w okno, strzelal z boku a nie ze srodka, no i strzelil tego gola w o wiele wazniejszym spotkaniu niz Maresca. Tak wiec gol Zidane'a > gol Maresci :)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 maja 2007, 18:34

GD były lepsze raczej, ale wczorajszy mecz oczywiście świetny o czym zresztą pisałem już wcześniej.
Krzysztof Jarzyna pisze:Francuz trafil w okno, strzelal z boku a nie ze srodka, no i strzelil tego gola w o wiele wazniejszym spotkaniu niz Maresca.
Zapomniałeś dodać, że piłka mu zeszła i uderzył piszczelem :lol: :wink:

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 07 maja 2007, 18:36

A ja na rowni z GD z CN. A nawet GD bym postawil wyzej
Tak masz rację. Zupełnie zapomniałem o tym meczu :oops: . Gran Derby na Camp Nou pozostaną najprawdopodobniej najlepszym meczem w tym sezonie w La Liga.
Krzysztof Jarzyna pisze:Tak wiec gol Zidane'a > gol Maresci
To też jest subiektywna opinia :wink: . Mi się bardziej podobała bramka Maresci. Jednak całkowicie zgadzam się z tym że bramka francuza była dużo ważniejsza i ranga spotkania była większa więc jej wartość jest imo dużo większa :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”