Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 469

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11187
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1314
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino11 » 19 paź 2010, 15:52

Kolejna "przyszła" legenda chce odejść z tego wielkiego klubu :lol: . Wydawało się że Rooney tak kocha United że nie zostawi ich w potrzebie a jednak. Wiedziałem że ten Ogr to jako człowiek pajac i nic więcej...

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6830
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 926

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 19 paź 2010, 15:54

Ja bym go chętnie widział w Milanie :) Piłkarzem jest dobrym i to mnie interesuje.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 19 paź 2010, 15:59

Chyba nie ma sensu wylewać żółci. Roo nie jest wychowankiem United, to że pograł na Old Trafford, to nie znaczy, że ma tam siedzieć do usranej śmierci. Obie strony doszły do wniosku, że nie ma sensu kontynuować współpracy, więc pożegnają się. Tyle w temacie...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 19 paź 2010, 16:02

bartbuks pisze:Roo nie jest wychowankiem United
Formalnie chyba jest :think: Przychodził do ManU w wieku 18 lat, więc te trzy sezony do 21 zaliczył, ale niech się wypowie ktoś bardziej w to wtajemniczony, bo głowy dać nie mogę :P

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 paź 2010, 16:03

Jezeli Rooney naprawde chce odejsc i nie jest to jakis foch, to Inter tez powinien działac. Nic na sile, ale sprobowac warto :wink:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 19 paź 2010, 16:04

Nebula RN pisze:Ja bym go chętnie widział w Milanie :) Piłkarzem jest dobrym i to mnie interesuje.
Hola hola, nie za dużo tam u was gwiazdeczek w jednym miejscu ? 8) ... Galácticos

Awatar użytkownika
Nebula RN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6830
Rejestracja: 29 sty 2005, 15:09
Reputacja: 926

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nebula RN » 19 paź 2010, 16:05

Wymienimy go na Ronaldinho :)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 19 paź 2010, 16:07

Salas11 pisze:Formalnie chyba jest Przychodził do ManU w wieku 18 lat, więc te trzy sezony do 21 zaliczył, ale niech się wypowie ktoś bardziej w to wtajemniczony, bo głowy dać nie mogę
Roo za każdym razem podkreśla, że wszystko zawdzięcza grze w Evertonie i ten klub jest jego pierwszym przystankiem do kariery. Strzelał gole w seniorskiej drużynie The Toffees, więc chyba to jasne.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3249
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 202

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 19 paź 2010, 16:08

Inter raczej nie bedzie sie mieszal, Milito - Eto'o - Rooney, granie na trzech srodkowych napastnikow to chyba zbyt duza innowacja.
Trzeba czekac az Nani strzeli focha. :)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 19 paź 2010, 16:11

bartbuks pisze:Roo za każdym razem podkreśla, że wszystko zawdzięcza grze w Evertonie i ten klub jest jego pierwszym przystankiem do kariery. Strzelał gole w seniorskiej drużynie The Toffees, więc chyba to jasne.
Napisałem że w kwestii formalnej. Według mnie na liście zgłoszonych zawodników do LM widnieje chyba jako wychowanek ManU.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 19 paź 2010, 16:12

i co to ma za znacznie w kwestii jego przywiązania do barw?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 19 paź 2010, 16:17

Salas11 pisze:Napisałem że w kwestii formalnej. Według mnie na liście zgłoszonych zawodników do LM widnieje chyba jako wychowanek ManU.
W kwestii formalnej musisz mieć 16 lat, aby uprawiać sex, a 18 aby oglądać porno. Głupie prawda?

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 19 paź 2010, 16:19

Szok, normalnie szok :roll: Jeszcze niedawno chciał podpisywać dożywoni kontrakt. Ferg od samego początku obchodził sie z nim jak z jajem, wpajał do łba "Roo jesteś genialny" a on tak mu sie odwdzięcza. Oj Wayne ty jeszcze kiedyś zatęsknisz za dziadkiem Fergusonem. Nie ma sie co zbyt wiele rozpisywać, wystarczy słynne "spieprzaj dziadu!", prymitywne ale chyba pasuje idealnie do sytuacji. Krzyżyk na droge ale mam nadzieje, że jak Runej przekroczy drzwi Old Trafford po raz ostani to ktoś mocno kopnie go w dupe.

Pisałem troche pod wpływem emocji ale chyba sie nie dziwicie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 paź 2010, 16:23

Rooney to nie byle solidniak z Argentyny czy Brazylii, których rok w rok przybywa do Europy kilkudziesieciu i za rok mozna wypatrzec sobie nastepnego. Dla takich piłkarzy zmienia sie taktyke zespołu, zreszta moze nie tyle bedzie trzeba cokolwiek zmieniac, moze wystraczy zwiekszenie konkurencji. Szansa pozyskania go moze byc jedyna i ostania, gdy praktycznie wszytko co najlepsze ma przed soba (dla odmiany Eto'o 29, Milito 31 lat). Jasne, pewnie nie trafi do Interu, a moze nawet nie odejdzie, ale mysle, ze proby podjecia dzialan szczegolnie w takim momencie nie powinny byc torpedowane przez: "eeeee, on przeciez nie pasuje do taktyki".

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 paź 2010, 16:31

Nie wierzę, że Rooney mógłby odejść na prawie Webstera, tak samo nie wierzę, że odejdzie zimą. No chyba, że do City, a Fergusonowi będzie wszystko jedno. MU mocno by się osłabiło w trakcie sezonu, bo w jakiej ostatnio formie by Anglik nie był to wreszcie jestem pewny zaskoczy i się bardzo przyda drużynie.
Jako kibic Barcelony chętnie bym go widział jako zawodnika o tej klasie, ale otoczka wokół niego nie wpisuje mi się w obraz zawodnika, który chętnie się dostosuje do wszystkiego, a taki profil musi mieć zawodnik Barcy. Jeśli by do takiego czegoś doszło to myślę, że skończyłoby się jak z Hlebem czy Zlatanem. Choć podobnie pisałem o Javierze i jak do tej pory zawiodłem się, ale tylko pozytywnie i to mnie cieszy, bo miałem inne zdanie o Argentyńczyku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”