Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 471

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 29 lis 2010, 16:10

gilardino11 pisze:Mam jeszcze pytanie. Jak wygląda sytuacja z Aquilanim ?? Jest opcja pierwokupu ? i jaka kwota została ustalona bo chyba Del Neri wiąże z nim przyszłość w Juventusie ??
Istnieje opcja pierwokupu za 13,1 mln funtów.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26628
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6613

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 29 lis 2010, 16:13

gilardino11 pisze: a przez przypadek wasze zmagania w Europie nie skończyły się na spektaklu w Turynie z Bayernem .
Najpierw klepiesz o Moggim i o roku 2006 a potem nagle o czym innym. Użyłbyś sformułowania "w zeszłym sezonie" to nie byłoby nieporozumienia. Zresztą potem zdobyliśmy jeszcze 9 pkt wygrywając mecze z Ajaxem i Fulham u siebie. Zresztą EOT z mojej strony, bo szkoda czasu.
(L)oczkerson pisze:Problem zawsze polegał na tym, że Paolo był całkowicie zagubiony w obronie.
De Ceglie jak grał to ja się zawsze zastanawiałem, na jakiej pozycji on byłby najlepszy. W defensywie był słaby, ale miał dobre wrzutki, podłączał się do akcji ofensywnych. Mimo wszystko jest to techniczne drewno więc skrzydłowym też nie jest. Delneri go ustawił więc kto wie, może zrobi jeszcze progres pod względem umiejętności defensywnych. Za to Grygera od półtora roku kopał się w czoło a z przyjściem Delneriego jakoś zapomniał jak się to robi i naprawdę dobrze grał w piłkę. Szkoda tylko, że się połamał i musimy się męczyć z Mottą.
(L)oczkerson pisze:Jak Del Neri weźmie go w obroty po kontuzji to De Ceglie może być nadspodziewanie dobry.
Tylko, żeby mu to zostało a nie jak z Grosso że bez Delneriego dziecko we mgle...

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 gru 2010, 21:23

Ja wiem że zimno i wieje, ale chociaż udawajcie że Wam zależy :? Jak polska drużyna wyeliminuje z pucharów Juve będzie śmiech :roll:

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 gru 2010, 21:55

Wszyscy zawodnicy wyglądają jak Ravanelli. Szkoda, że tak nie grają.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 01 gru 2010, 21:57

Zmieńcie tą piłkę, bo aż razi...

Nie wiem, ale odnoszę durne wrażenie, że próbujemy wejść z piłką do bramki :roll: Prosiło się o kilka strzałów z dystansu, wystarczy zobaczyć co Kotorowski wyczyniał po wolnym Alexa. Bramka trochę z niczego, kontrolowaliśmy mecz a tu taki zonk... Zachowując wszelkie proporcje, trochę analogia do spotkania z viola.

Kołtoń pod koniec połowy przekroczył granicę między pomyłką a bredniami oznajmiając wszem i wobec jak to Kriviec już raz Juventus pokonał. Pewnie entuzjazm mu się udzielił... :o

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 gru 2010, 22:03

Generalnie to ich pieprzenie o mistrzach Świata z 2006... Robią z Iaquinty wielkiego snajpera którego dzielna i świetna defensywa Lecha z Kotorowskim co rusz zatrzymują. Naprawdę przekręcić się można od tych wychwalań po każdym udanym zagraniu. Mam nadzieję że zepniecie na drugą połowę i skończy się kolejorzowa farsa bo jeszcze trochę i naprawdę cała Polska zacznie wierzyć w zajebistość tej drużyny :roll:

Awatar użytkownika
Grand
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 196
Rejestracja: 05 wrz 2006, 10:45
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Grand » 01 gru 2010, 22:18

Salas11 pisze:Generalnie to ich pieprzenie o mistrzach Świata z 2006... Robią z Iaquinty wielkiego snajpera którego dzielna i świetna defensywa Lecha z Kotorowskim co rusz zatrzymują. Naprawdę przekręcić się można od tych wychwalań po każdym udanym zagraniu.


VI to jest dobry ale jako zmiennik, nic poza tym, Dla mnie to on jest boiskowym leniem, liczy ze pilke dostanie na tacy a jak trzeba troche powalczyc to sie łapie za głowe i sobie mowi "a tak nie wiele braklo bym był sam na sam" tylko w niecenzuralnym wydaniu.
Salas11 pisze:Mam nadzieję że zepniecie na drugą połowę i skończy się kolejorzowa farsa bo jeszcze trochę i naprawdę cała Polska zacznie wierzyć w zajebistość tej drużyny :roll:
Oni juz wierza w jej zajebistosc, zaczeło sie to w I kolejce LE.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 gru 2010, 22:36

W tych warunkach już nie da się grać :? W zasadzie to przebieg meczu był do przewidzenia. Wiele przypadkowości, stan murawy nie pozwala na jakiekolwiek akcje kombinacyjne no i przypadkowo stracona bramka, która ustawiła mecz. Najbardziej żal mi Del Piero, wyobrażam sobie jego myśli w trakcie tego meczu: "Gdzie mi przyszło grać na stare lata" :lol:

Szkoda tej główki Alexa :?

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 gru 2010, 22:43

Przypadkowo stracona bramka. To ja nie wiem w jakich okolicznościach Lech musiałby strzelić, żeby nie była przypadkowa. Rzut rożny, dośrodkowanie strzał i gol. Naprawdę coś niesamowitego, takich przypadkowych bramek historii w piłce nożnej było może 10. Co śmieszniejsze 2 minuty później Lech miał kolejną przypadkową sytuację, bo ktoś przypadkiem dośrodkował na 5 metr do przypadkowo nie pilnowanego przez nikogo Rudnevsa. Kuriozum sytuacje, bo chyba Juve nie można inaczej strzelić. Kikut także przypadkiem wyszedł 1-1.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 01 gru 2010, 22:52

A na dokładkę jeszcze jedno kuriozum i gol Iaquinty. No co za życie... :roll:

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 01 gru 2010, 23:16

Śmieszny mecz. Nie umniejszając Lechowi awansu, ale gra na takiej murawie to skandal, bo wystarczyło zwrócić uwagę jak się ślizgali i popełniali banalne błędy piłkarze obu drużyn, a o kombinacyjnych akcjach nie wspominając, bo były niemożliwe do przeprowadzenia.
Traore, Sissoko i Krasic na + w tym meczu. Melo najgorszy na boisku jak się pojawił, Camilleri zagrał nie gorzej od Motty, więc nie było źle :lol: .
Ogólnie dobrze, że Juventus odpada po 5 remisach, bo będzie więcej sił na Serie A.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7737
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 786

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 01 gru 2010, 23:19

Ślizgały się obie drużyny. Mam nadzieję, że obyło się bez kontuzji. Młody na prawej obronie mi się w ogóle nie podobał i tutaj nasuwa mi się pytanie do Del Neriego - dlaczego Sorensen nie mógł grac w Lidze Europejskiej? Nikt nie zagrał porywającego meczu (Krasic robił swoje). Najgorsi na boisku - Del Piero i Chiellini niestety.

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 01 gru 2010, 23:22

Ja bym do najgorszych dodał jeszcze Iaquinte mimo że strzelił bramkę. Jak widzę na boisku Vicka albo Amauriego to piana mi z pyska zaczyna lecieć...

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 01 gru 2010, 23:27

Oczywiscie zagranie Juve jest łatwe do odczytania. LE ok jak sie uda to walczymy, ale nikt nie bedzie rozpaczal gdy w koncowej fazie sezonu ligowego beda mieli mniej meczów niz nijaki Inter czy równie nijaki Milan. Na pewno im to nie zaszkodzi. Liga Europa to nie Liga Mistrzów i taka jest prawda, nikt sie nie bedzie zabijał za gre w niej, gdy pojawia sie realna szansa walki o Scudetto.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 01 gru 2010, 23:31

Żal było patrzeć na ten mecz bo śnieg mi wszystko zasłaniał. Żenada totalna, piłkarze, którzy grają o awans ślizgają się po boisku jak czajniki w curlingu i to ma być mecz? Nie podobał mi się Juventus chociaż w tych warunkach robili co mogli i nie podobał mi się Lech, którym jarali się Borek razem z Kołtoniem. Ogólnie mecz na minus i nie wyobrażam sobie meczu za dwa tygodnie :D chyba z łopatami w rękach będą grać. Zostaje nam Serie A, wyeliminowanie błędów, LM w przyszłym sezonie i solidne transfery. Kolejny rok, który uczy Nas, że trzeba wzmocnić zespół nie tylko piłkarzami pierwszego składu, ale i rezerwowymi, którzy będą potrafili ich zastąpić. Generalnie zarząd musi naprawić bardzo dużo rzeczy i to leży w ich interesie jeśli chcą odbudować 'stary' Juventus bo narazie widzimy przeciętną drużynę w której tylko dzięki historii możemy być dumnym. Trzeba być cierpliwym i wiernym :)

p.s. chyba przesadziłem ze słowem 'mecz' :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”