FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 475

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 30 sie 2007, 16:42

Jarzinho pisze:Tłumaczeni, że ktos moze odniesc kontuzje jest zajebiste... naprawde

:]

Co do samej kontuzji Eto'o, to szkoda zawodnika, bo jak się nie mylę ostatnio miał spore problemy ze zdrowiem.Tym bardziej ciesze się, że Inter mimo wszystko nie wystąpił w podstawowym składzie. No, ale dla niektórych takie tłumaczenia są zajebiste.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 sie 2007, 17:00

George Jung pisze:Crosas -> jaki on podbny do Guardioli Shocked troche zarostu i normalnie pomyślałbym że to Pepe.
Nie Ty jeden to zauważyłeś :P Im więcej razy widzę Crosasa tym bardziej zaczyna mi przypominać Guardiolę. Mam nadzieję, że będzie również grał co najmniej tak jak Pep :P
vakabayashi pisze:news chyba z nieba spadł Rijardowi, nie bedzie problemów z tym kto z czwórki ma grać w pierwszym składzie
:roll:
kaczy pisze:niewielka strata
:roll:

Berik pisze:ja tam i tak licze na Guddiego. Dos Santos to dzieciak i trudno oczekiwac, zeby ciagnal druzyne w trudnych momentach. Ja nie wiem jakich cudow oczekujecie od takiego dziecka...no powaznie....jest zdolny i utalentowany, ale trzeba z nim na spokojnie postepowac.
Ostatnimi czasy lubisz nadinterpretacje Berik. To nic dobrego.
Nikt nie oczekuje od Gio tego, aby ciągnął grę. On będzie często wchodził z ławki i jest w stanie dać nam więcej niż Gudi. Eidur nie jest zawodnikiem, który może odmienić oblicze gry. Po prostu to zupełnie inny typ. A może jednak uważasz, że Gudi pociągnie grę w trudnych momentach?
Sero pisze:Co do samej kontuzji Eto'o, to szkoda zawodnika, bo jak się nie mylę ostatnio miał spore problemy ze zdrowiem.Tym bardziej ciesze się, że Inter mimo wszystko nie wystąpił w podstawowym składzie. No, ale dla niektórych takie tłumaczenia są zajebiste.
:roll:
Dla mnie bardziej zajebiste jest to, że Inter godzi się na grę w Pucharze Gampera wiedząc jaka jest specyfika tego spotkania a mimo to olewa wszystkich ciepłym moczem i przysyła siedemnasty garnitur. Pozdro600


Eto'o ['] Liczyłem na to, że po prostu nie chcieli ryzykować i dlatego nie wchodził na murawę. Niestety Samu znowu nie pogra w tym sezonie. Odnoszę dziwne wrażenie, że na ośmiu tygodniach się nie skończy. Najpierw będzie pauza ponad 2 miechy, potem bardzo powolne wchodzenie do składu zupełnie a zanim odzyska formę to skończy się sezon ['] Na szczęście mamy Henry'ego, który nas ratuje w tym momencie. Gudi i Gio też swoje zrobią więc wielkiej tragedii nie ma, ale mimo wszystko [']

ehhhhhhh

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 30 sie 2007, 17:14

Mentor pisze:Dla mnie bardziej zajebiste jest to, że Inter godzi się na grę w Pucharze Gampera

Ale co to dla Interu jest puchar Gampera ? przecież to tylko kolejny turniej towarzyski nie różniący się rangą od trofeo Tim czy innych pucharów Berlusconich. Dla was ten puchar może i ma większe znaczenie. Tak na marginesie Inter nie posłał siedemnastego czy dwudziestego składu. Pojechali w większości zmiennicy pierwszej kadry. Jestem pewien, że w przypadku jakiejkolwiek rangi spotkania dla Włochów, nawet ci rezerwowi pokazali by co nie co. A tak fakt faktem, że jednak zostaliście obsikani (kibice Interu też, tyle, że udaje się odróżnić range meczu).

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 30 sie 2007, 17:15

Mentor pisze:Eto'o ['] Liczyłem na to, że po prostu nie chcieli ryzykować i dlatego nie wchodził na murawę. Niestety Samu znowu nie pogra w tym sezonie. Odnoszę dziwne wrażenie, że na ośmiu tygodniach się nie skończy. Najpierw będzie pauza ponad 2 miechy, potem bardzo powolne wchodzenie do składu zupełnie a zanim odzyska formę to skończy się sezon [']
do tego czasu może sie okazać ze Dos Santos jest 2x ważniejszy dla Barcy niż Etoo

jesli sprawdzi sie to co przewidujesz to mozemy być pewnii za rok serialu pt. 'Etoo chce odejsc' , 'Etoo chcą kupić'
Mentor pisze:Na szczęście mamy Henry'ego, który nas ratuje w tym momencie
bedzie ciekawie jak Henry - który był kontuzjowany w zeszłym sezonie dość często w tym również zacznie łapać kontuzje :) wtedy powtórka z rozrywki

Gudjohnsen jak dla mnie dawno powinien odejść ,mimo wszystko nie sprawdził sie tak do końca ani w La Liga ani w Copa ani w LM. OK-to dobry gracz,sympatyczny itp itd. ale IMHO Palacio,Hunetelaar mogli by wnieść więcej dla drużyny. ale to tylko moja opinia 8)

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 30 sie 2007, 17:21

Sero pisze:Co do samej kontuzji Eto'o, to szkoda zawodnika, bo jak się nie mylę ostatnio miał spore problemy ze zdrowiem.Tym bardziej ciesze się, że Inter mimo wszystko nie wystąpił w podstawowym składzie. No, ale dla niektórych takie tłumaczenia są zajebiste.

Pisałem już o tym w innym miejscu, ale powtórzę bo widzę że warto: kontuzja tego typu, którą odniósł Samu może się przydarzyć w każdym momencie gry - w sparingu, na treningu, w meczu ligowym, pucharowym czy grając z dzieckiem na podwórku przed domem :roll: Uraz nie wynikał z przemęczenia (więc odpada argument o nadmiernej eksploatacji przez udział w Gamperze), nie został spowodowany przez ostry atak rywala, po prostu mocno naciągnięte (i w efekcie zerwane) zostało ścięgno. Naprawdę trudno doszukać się akurat w tym wypadku związku między meczem sparingowym i kontuzją Czarnej Perły - nieszczęśliwy traf, który mógł mieć miejsce równie dobrze w czasie choćby wewnętrznej gierki treningowej.

BTW Pozdro dla wszystkich, którzy tak usilnie chcieli sprzedać Eidura byle tylko pozbyć się "islandzkiego drewna"... Ledwie zaczął się sezon a już może okazać się, że Gudi może być bardziej przydatny niż się to wielu wydaje. Jakby nie było gwarantuje on (przy rozsądnym przydziale minut) te 10 goli w sezonie, które mogą się koniec końców bardzo przydać.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 30 sie 2007, 17:26

Janio pisze:: kontuzja tego typu, którą odniósł Samu może się przydarzyć w każdym momencie gry - w sparingu, na treningu, w meczu ligowym, pucharowym czy grając z dzieckiem na podwórku przed domem

Ale przytrafiła się w meczu i to w meczu sparingowym. Między innymi dlatego Inter nie wystawił pierwszej jednastki.

Drugi powód : Dać pograć rezerwowym [*].

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 sie 2007, 17:27

Widzę, że Sero dalej swoje więc postaram się odpisać ostatni raz i to w sposób w miarę krótki i zwięzły to może coś dotrze do kogoś.

Nikt Interowi nie kazał godzić się na wzięcie udziału w Pucharze Gampera. Wiedzieliście jaka będzie data i jaka jest specyfika tego spotkania. To mecz dla kibiców, którzy przychodzą zobaczyć gwiazdy, spektakl, efektowną grę. Nikt nie oczekiwał od Was optymalnego składu przez 90 minut. Raczej chodziło o symboliczną potyczkę. Jak widać jednak mieliście w dupie wszystko i wszystkich. Płakać nikt z tego powodu w Barcelonie nie będzie bo kibice mogli zobaczyć efektowną Barcelonę. Szkoda, że grającą bez przeciwnika, ale trudno. Jakaś tam lekcja może zostanie z tego wyciągnięta. Na drugi raz może zastanowimy się dłużej nad doborem rywala. EOT
vakabayashi pisze:do tego czasu może sie okazać ze Dos Santos jest 2x ważniejszy dla Barcy niż Etoo
Albo 12 razy.
vakabayashi pisze:jesli sprawdzi sie to co przewidujesz to mozemy być pewnii za rok serialu pt. 'Etoo chce odejsc' , 'Etoo chcą kupić'
Myślę, że serial zostałby reaktywowany bez względu na to czy Eto'o doznałby kontuzji czy nie.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 30 sie 2007, 17:29

Vakabayashi - spróbuj postawić się w miejsce Palacio czy Huntelaara i odpowiedz sobie na pytanie: czy chciałbyś przychodzić do drużyny w której w linii ataku jest kwartet HREM i Twoją perspektywą jest walka o miejsce na ławce rezerwowych na każdy mecz a jedynie od święta pewny udział od pierwszej minuty. IMO to jest główny problem znalezienia jakiejś rozsądnej alternatywy dla ewentualnego transferu Eidura - który gracz o odpowiadających Barcelonie umiejętnościach pogodziłby się z regularnym pobytem na ławce rezerwowych a nieraz i pewnie na trybunach...
Ale przytrafiła się w meczu i to w meczu sparingowym. Między innymi dlatego Inter nie wystawił pierwszej jednastki.

Drugi powód : Dać pograć rezerwowym [*].
Racja! Może w związku z tym w ogóle nie grać sparingów i w ogóle nie robić na treningach gwałtowniejszych zrywów do piłki bo przecież można odnieść kontuzję.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 30 sie 2007, 17:45

To i ja tłumacze ostatni raz swoje racje.

Mentor pisze:Nikt Interowi nie kazał godzić się na wzięcie udziału w Pucharze Gampera. Wiedzieliście jaka będzie data i jaka jest specyfika tego spotkania. To mecz dla kibiców, którzy przychodzą zobaczyć gwiazdy, spektakl, efektowną grę. Nikt nie oczekiwał od Was optymalnego składu przez 90 minut. Raczej chodziło o symboliczną potyczkę. Jak widać jednak mieliście w dupie wszystko i wszystkich. Płakać nikt z tego powodu w Barcelonie nie będzie bo kibice mogli zobaczyć efektowną Barcelonę. Szkoda, że grającą bez przeciwnika, ale trudno. Jakaś tam lekcja może zostanie z tego wyciągnięta. Na drugi raz może zastanowimy się dłużej nad doborem rywala. EOT
Janio pisze:Racja! Może w związku z tym w ogóle nie grać sparingów i w ogóle nie robić na treningach gwałtowniejszych zrywów do piłki bo przecież można odnieść kontuzję.

Nie. Ale jest pewna istotna różnica pomiędzy wczorajszym sparingiem, a resztą meczów towarzyskich - ruszył sezon ligowy i w ciągu najbliższych dni są ważniejsze spotkania niż puchar Gampera. Zdziwiłbym się nawet sam gdyby Mancini wysłał do Barcelony i postawił na podstawowych graczy. Jeśli mecz miałby odbyć się na początku sierpnia czy pod koniec lutego to i kadra gości była by bardziej okazała. Ale nie jest tak jak napisał Mentor "wiedzieliście o dacie i oczekujemy gwiazd". Zresztą wierzcie mi, że po wczorajszym meczu więcej spodziewali się sami kibice Interu. Ale nie dramatyzujmy, koniec.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 30 sie 2007, 17:46

Wracajac do Pucharu Gampera...

Zagralismy wczoraj znakomicie. Szybko, z rozmyslem, tworzac mnostwo ciekawych akcji na dobrej szybkosci. Wreszcie oddawalismy sporo dobrych strzalow z dystansu i nie bylo juz takich przerw miedzy liniami jak w pierwszym ligowym meczu sezonu - o co apelowal m.in. Cruyff. Dominowalismy przez cale spotkanie niepodzielnie. Yaya Toure gral chwilami kosmos jak na DM-a :beer: Swietnie gral tez mlody Dos Santos. Lepiej niz ostatnio Henry. Bardzo dobrze Deco. Niezle Xavi. Mial kilka znakomitych akcji Zambro. W drugiej polowie wyrozniali sie Messi i Iniesta po wejsciu na boisko. Defensorzy byli wlasciwie przez caly mecz bezrobotni. Podobnie jak najpierw Dziorkera, a potem VV.

Potencjalnie mamy zdecydowanie najlepszy zespol w Hiszpanii i jeden z najlepszych na swiecie. Z zawodnikami o takich umiejetnosciach jestesmy naprawde w stanie pokazac swiatu jak sie gra w futbol :) I grac kosmos.

Kontuzja Eto'o przykra, ale biorac pod uwage nasze szczescie do urazow spodziewana. Cale szczescie, ze mamy Titiego. Wszyscy zwolennicy jego transferu maja teraz znakomite potwierdzenie o slusznosci swojej tezy :P Bo lepiej jednak zostac teraz z Titim, niz z Gudim. To inna jakosc. Z calym dla Eidura szacunkiem.

P.S. Ten caly obronca Rivas z Interu nadaje sie do tanich filmow akcji, tudziez do gry w rugby, a nie do pilki noznej. Strasznie sie patrzylo na jego niektore wejscia, w meczu przeciez nie toczacym sie o zadna stawke. Nazwalbym to po imieniu, ale chce sobie zrobic mala przerwe z dostawaniem ostrzezen :]

Mentor - a wlasnie, ze Werder :P Chce sie ponownie wybrac na mecz do Bremy :)

Awatar użytkownika
iceald
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 989
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zza firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: iceald » 30 sie 2007, 17:47

Berik pisze:
iceald pisze: napisał:
ale coś mi tu śmierdzi w przeciągu ostatnich dwóch sezonów, za dużo tych kontuzji.
ja bym tu winil samego Kamerunczyka. Zle sie rozgrzal. Po prostu.
Ale mi tu chodziło nie o samego Kameruńczyka, tylko o ilość wszystkich poważnych kontuzji w ostatnich dwóch sezonach. Bo jedna czy dwie kontuzje podstawowych graczy mogą się zdarzyć, może się zdarzyć nawet jeden sezon z całą "plagą", ale jeśli takie kontuzje zdarzają się w takiej ilości przez tak długi czas - to coś mi tu śmierdzi w kwestii opieki medycznej, czy jak to tam nazwać :?

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 sie 2007, 17:48

Puyol odniosł kontuzje w spotkaniu o groszej randze, Tak jestem nadal zwolennikiem takich spotkan jak ten wczorajszy. Szkoda Eto'o, ale to nic nie zmienia, mogl odniesc kontuzje podczas treningu. Przyjałem kontuzje jako cos co poprostu musi być. Mamy Henryka i o mnie nei martwi tak jak w zeszłym seoznie.
Sero pisze:Ale przytrafiła się w meczu i to w meczu sparingowym. Między innymi dlatego Inter nie wystawił pierwszej jednastki.

Mam nadizjeje, że wiecej nie bedzie spotkan z Interm. Barca zlała mistrza Włoch na oczach kilku milionów. Inter to Inter.

Co do dos Santos wg. mnie to bedzie wzmocnienie jak Messi. Jest gotowy do gry na najwyzszym poziomie. Przy ew. transferze ronaldo do Barcy mowilem, ze poczekam do konca sezonu i zobaczymy czy Messi naprawde bedzie juz zawsze nekany kontuzjami. Dzisiaj sie ciesze, bo mamy dwoch akpitalnych zawodnikow, do tego młodych i za darmo.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 30 sie 2007, 18:14

Sero pisze:Nie. Ale jest pewna istotna różnica pomiędzy wczorajszym sparingiem, a resztą meczów towarzyskich - ruszył sezon ligowy i w ciągu najbliższych dni są ważniejsze spotkania niż puchar Gampera. Zdziwiłbym się nawet sam gdyby Mancini wysłał do Barcelony i postawił na podstawowych graczy. Jeśli mecz miałby odbyć się na początku sierpnia czy pod koniec lutego to i kadra gości była by bardziej okazała.


Rok temu Puchar Gampera rozegrany został 22 sierpnia - Bayern był wtedy po dwóch kolejkach ligowych i 26 sierpnia miał mecz z ówczesną rewelacją sezonu - Nurnberg. Jakoś nie przeszkodziło to w wystawieniu podstawowych graczy i sukcesywnym zmienianiu ich a w trakcie meczu, choćby po pierwszych 30 minutach...

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 30 sie 2007, 18:53

No jestesmy w grupie E z Lyonem, Stuttgartem i Rangersami. Mecz z mistrzem Francji bedzie z pewnoscia w telewizji publicznej :]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 sie 2007, 19:01

Grupa ciekawa. Dość trudna na pewno, ale cóż. Bez znaczenia na jakich rywali byśmy nie trafili to i tak wyjść trzeba więc co za różnica :P Lyon nie jest tak silny jak w ostatnich sezonach. Stuttgart = Bundesliga a Bundesliga to nie liga :P Rangersi są chyba najsilniejsi od lat, ale w sumie lepiej jechać do Szkocji niż do Moskwy :]
Ostatnio zmieniony 30 sie 2007, 19:07 przez Mentor, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”