Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 478

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 paź 2010, 18:57

Czas podsumować tez mecz.Ciesza 3 punkty, talent Mexico oraz gra Rio z Vida. Paskudna gra w sroku pola.Fletcher beznadziejny,cien zawodnika,rudy jak szło się spodziewac, bedzie notował takie mecze.Jesli Berba z nanim czegoś nie wyczarują to gra w ofensywie lezy i tak było dzisaj.Licze na transfery już zima, gracz na szkrzydło i do srodka od zaraz! Carrick wszedł i zanotował 2 debilne straty,facet ktorego losy sa zagrozone ma to w tylku i nie wykazuje determinacji.

Niech SAF nie wystawia Garego....naprawde facet sie nie nadaje do gry.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 24 paź 2010, 19:16

Środek leży i tyle. Przód i tak dużo pograł bo przy takim pasywnym środku pola łatwego życia nie mieli. Cierpliwość Fergusona względem Carricka jest naprawde godna podziwu, mówie Wam ten chłop już nie wskoczy na ten poziom co 2 lata wstecz. Fletcher wciąż bez formy.
Cudów w zimowym okienku nie oczekuje ale chociaż jeden transfer musi być.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8650
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 488

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 24 paź 2010, 19:19

Ile kosztował Hernandez?? Ten chłopak jest niesamowity. To będzie chyba najlepszy transfer tego lata.
A dużo osób twierdziło, że transfer na przyszłość.

PS
Jak Bebe?? Gra coś chłopak??

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 paź 2010, 19:30

Mirek15 pisze:To będzie chyba najlepszy transfer tego lata.
ale jeśli chodzi o United, czy jak ?
Bo jeśli o całą ligę chodzi to Chamakh (przyszedł za darmo) i van der Vaart (kosztował grosze, chyba tyle co Javier) grają moim skromnym zdaniem lepiej.
David Silva też z meczu na mecz coraz lepszy, choć on akurat sporo kosztował.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 24 paź 2010, 19:39

trudni grać słabiej od bebe i smalinga.

Facet zapewnia nam 2 wygrana swoimi golami i to golami w koncowkach na wage 3 punktow,w spotkaniach gdzie MU gralo słabo/srednio..

Ciesze sie że mamy takiego gracza w ekipie, z pewnoscia jedno znajwiekszych objawien piłkarkich roku.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 24 paź 2010, 19:41

Nie jest dobrze ale najważniejsze, że mamy 3 punkty. Hernandez zadziwia, gdy do nas przyszedł był dla mnie tylko wynalazkiem Fergusona a okazuje się, że chłopak nam wygrywa mecze. Najpierw z Valencią, teraz ze Stoke. Wychodzi na to, że on naprawdę może być ważnym ogniwem tej drużyny a nie tylko gościem, który będzie dobijał rywali na 4:0 czy 5:0. Środek pola leży i kwiczy, zupełnie brak nam kreatywności, po kontuzji Valencii w dodatku praktycznie zostajemy z jednym dobrym skrzydłem. Potrzebujemy trochę świeżej krwi bo z taką formą i w takim składzie o sukcesy może być trudno bo ta sprawnie działająca od kilku lat maszyna zaczyna się zacinać. Póki co nie potrzebujemy rewolucji ale skład potrzebuje odświeżenia bo w przeciwnym razie może nas spotkać to co Milan czy Liverpool. Problem polega w tym, że skład na papierze mamy obsadzony w zasadzie na każdej pozycji tyle, że ilość nie przekłada się w jakość bo nie możemy być pewni, że taki Obertan, Bebe czy Cleverley "zaskoczą" a z drugiej strony szkoda nie dać im nawet szansy. Mimo całego szacunku, dla graczy takich jak Gary w obecnej dyspozycji nie powinno już być miejsca w pierwszej "11".

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 24 paź 2010, 20:03

fieldy pisze:
Mirek15 pisze:To będzie chyba najlepszy transfer tego lata.
ale jeśli chodzi o United, czy jak ?
Na transfer roku w Premiership jeszcze wszyscy muszą troche popracować.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 24 paź 2010, 22:56

Faktycznie gra słabiutka, ale przynajmniej wreszcie pokazaliśmy charakter i odwróciliśmy wynik. Zupełnie inaczej wyglądaliśmy dzisiaj po stracie gola niż w meczu z West Brom, gdzie nie widać było takiego zaangażowania w odrobienie wyniku i wygraną. To może cieszyć, ale czy na słabą dyspozycję niektórych zawodników da się coś zaradzić? Może być ciężko, bo nie ma dla nich dobrych zmienników.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 26 paź 2010, 22:50

Nie mamy zmienników, wiem że się powtarzam, ale to dzisiaj się potwierdziło. Obertan potyka się o własne nogi, Macheda się nie potyka, bo nie robi praktycznie nic. Evansa nie poznaję, chłopak się cofa w piłkarskim rozwoju. Jedyna jako tako jasna postać to Park, że nieskuteczny to wiemy od zawsze, ale i tak gra przyzwoicie. No i Hernandez w kilka minut przyćmił całą resztę, a Machedzie pokazał miejsce w szeregu. Carrick i Gibson kilka lepszych prostopadłych podań mieli, ale też zostawiali hektary wolnego miejsca w środku przeciwnikowi, co ciężko im wybaczyć. Amos zestresowany mocno, przez co niepewny, ale jego potrafię zrozumieć.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 26 paź 2010, 23:00

Rozgrywki Carling mnie grzeja, 2 połowa bardzo fajna do ogladania,bo 1 była dramatyczna.

Obrona zagrała dzisaj słaby mecz,bardzo słaby. asekuracja carricka i gibbsona zenujaca. Dobrze ze wszedl Chicharito i pozamiatał bo łebki sobie zagraja dalej.
Bebe lepszy od Obertana ktory sie osmieszył tym meczem,Park poza golem tez nic nie pokazał ciekawego ale gol ładny,Macheda dramat ale o tym pisze od dawna.
Niestety ale Smaling będzie 3 wyborem środkowego obroncy bo Evans gra to samo gowno dalej.

Amosa pomine bo facet dzisaj grał z pampersem i tętnem w okolicach 200.

smurano
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 392
Rejestracja: 06 kwie 2006, 22:13
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: smurano » 27 paź 2010, 0:37

Dajmy jeszcze troche czasu Machedzie, w końcu on nie ma jeszcze nawet 20 lat. Czemu Andersona brak w składzie? Dostał wolne czy znowu jakaś kontuzja?

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 27 paź 2010, 13:10

Dlaczego Eikrem nie dostał szansy ? Po co są rezerwy, skoro najlepiej spisujący sie zawodnik tej drużyny nawet nie wchodzi na 5 minut w tym podrzednym pucharze :roll:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 27 paź 2010, 13:43

Ciekawi mnie zdanie kibiców na temat Bebe. Meczu nie oglądałem, lecz miałem przyjemność zapoznać się z prawie 7 minutowym skrótem jego poczynań.

Chłopak jest straszne chaotyczny, dośrodkowania ma słabe i zalicza dużo strat. Dobrze gra ciałem i jak jeszcze na Wyspach dociśnie siłkę, to niezły z niego będzie tur. Czasami zbyt dużo kombinuje i widać, że taktycznie nie dorasta jeszcze kolegom z zespołu do pięt. Ma czas, bo przeskok zaliczył ogromny i myślę, że ten sezon będzie dla niego wielkim buforem.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 27 paź 2010, 14:34

Rossi pisze:Dlaczego Eikrem nie dostał szansy ?
Mnie też to wkurzyło. Skoro znalazło się miejsce na boisku dla Bebe czy Morrisona to dlaczego nie sprawdziliśmy najbardziej obiecującego zawodnika na pozycję, która potrzebuje wzmocnienia?
bartbuks pisze:Ciekawi mnie zdanie kibiców na temat Bebe
Bebe to trochę zagadka, ja podchodzę do niego z duzym dystansem, w ogóle nie wyobrażałem sobie, że Fergie może kupić piłkarza "z polecenia" nie widząc go na oczy, w dodatku za tak dużą kasę. Widać, że chłopakowi zależy i się stara, ma też swoje błyski ale przed nim ogromna praca jeśli chce się przebić do tej drużyny. Braki w tym momencie ma naprawdę duże i jeśli przyswoi sobie język i dokona progresu to w przyszłym sezonie najprawdopodobniej zostanie wypożyczony. Wysłanie go do innego klubu już na wstępie mogłoby go zniszczyć. Tak to sobie tłumaczę bo IMO na miejscu Bebe czy Obertana powinien być w tym momencie Cleverley, który prezentuje się lepiej( przynajmniej przed kontuzją tak było).

Obertan ma spory potencjał ale obawiam się, że ten chłopak nie ma jaj na grę w takim klubie jak MU. Może jeszcze zaskoczy ale póki co można obawiać się, że pójdzie w przeciętniactwo.

To jest właśnie nasz problem ze skrzydłowymi. Mamy Naniego, Parka (b.dobry mecz wczoraj ale forma Koreańczyka to ruletka), Valencię, którego forma po powrocie będzie wielką zagadką i Giggsa, który już zaczął wybierać wieszak na którym powiesi buty + młodzi piłkarze, którzy są zagadkami. Niby sporo a w rzeczywistości na ten moment tylko Nani gwarantuje dobrą formę na swojej pozycji. Ciekawe jak na to popatrzy Fergie w czasie okienka transferowego. Może dojdzie do wniosku, że to co mamy gwarantuje nam spokojną przyszłość. A może Bale? Może Affelay, który może grać też ofensywnego pomocnika? Zobaczymy.

Niepokojem napawa też postawa obrony. Rio i Vida co prawda nie grali ale Smalling póki co bardzo niepewny, Evans jak ktoś pisał wcześniej zanotował regres co wydawało się niemożliwe. Brown to też jest cień zawodnika sprzed 3 lat. Neville powinien już zakończyć karierę.

Oddzielna rzecz z Hernandezem. Przyznam bez bicia, że byłem sceptyczny jeśli chodzi o ten transfer ale chłopak zdobył też moje serce. Nie wiem jak długo utrzyma formę i jak długo będzie grał z taką determinacją ale serce naprawdę się raduje gdy patrzy się na jego grę. Widać u niego czystą radość z gry w piłkę. Wczoraj wszedł raptem na 10 minut a oprócz tego, że strzelił bramkę kilka razy zrobił niezły młyn pod polem karnym Wolves. Na tle kolegów wyglądał jak zawodnik z drużyny o klasy wyższej. Tym większa sympatia dla niego gdy czyta się takie słowa Fergusona:
"He's such a good professional, the kid. He's first out and last in at the training ground every day and his goalscoring is getting him a lot of praise and credit and quite rightly.
Podobne rzeczy mówił o Ronaldo. To dobrze wróży.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 27 paź 2010, 14:38

Smalling póki co bardzo niepewny
W pierwszych jego spotkaniach faktycznie tak było, ale ostatnie mecze wczoraj czy wcześniej z Scunthrope czy jak to się pisze i z Bursasporem wg. mnie zagrał dobrze, a momentami bardzo dobrze. Mi się on podoba, widać w chłopaku ogromny potencjał, sądzę, że będziemy mieli z niego sporo pożytku.
Tak więc jak na razie letnie transfery Hernandeza i Smallinga oceniam na duży plus.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”