Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 478

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 sie 2009, 13:05

Wcześniej się nie dało, bo Sneijder nie był przekonany. Kupiliście najemnika i myślę, że zdajecie sobie z tego sprawę :>

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 28 sie 2009, 13:12

Ja o tym wiem. Bardziej chodzi mi o demaskowanie obłudy wypowiedzi potransferowych.

Podsumujmy. Ciemiezony w Realu Sniejder marzył tylko o Interze, a juz zupełnie przekonały go smsy od Żose, ktory mowil jak waznym bedzie piłkarzem w jego druzynie. Taka drobnostka, że gdyby Real nie zszedł z sumy transferu by sie go pozbyc i tym samym dla Wesleya skapneło cos wiecej to wolałby trybuny na Santiago Bernabeu. Troche to przykre ale w sumie dla mnie wazne jest tylko jak Sneijder bedzie prezentował sie na boisku.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 28 sie 2009, 19:06

Suazo powolany czyli chyba zostaje :spoko:

Pojawil sie pomysl sprowadzenia Pandeva, nieglupi pomysl pod warunkiem, ze pozbedziemy sie skrzydlowych. Aktualnie mamy tylko 4 napastnikow (plus kurujacy sie Arnautovic), Eto'o wypada na PNA.

Obrazek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 28 sie 2009, 19:15

Mourinho niby tak namawiał Sneijdera na transfer a na prezentacji miał smutną minę :lol:

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 28 sie 2009, 19:21

On ma zawsze taka mine na prezentacjach :P

Obrazek

btw Ostatnia holenderska 10tka w Interze byl Dennis "Nielatajacy Holender " Bergkamp, taka ciekawostka :)

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 28 sie 2009, 22:26

Seedorf grywał u nas z dychą

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 28 sie 2009, 23:10

Tak jest, wpadka na oficjalnej, tez mi sie wydawalo, ze Seedorf mial chyba 10.

Dowod:

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 29 sie 2009, 13:07

Eh... Seedorf i Pirlo... Pomyśleć jacy zawodnicy przez głupotę naszego zarządu wzmacniali lokalnego rywala. Pirlo jeszcze bym odżałował bo zawsze wkurzało mnie to jego lenistwo na boisku, ale Seedorf gdy złapał formę był po prostu przezajebisty.
No nic, dziś derby, muszę przyznać że póki co jakoś bez emocji podchodzę do tego spotkania. Może to przez tak wczesny etap rozgrywek i niewiadomą jeśli chodzi o formy obu drużyn? Mam powody aby czuć obawy, te dwa kiepskie występy z Lazio i Bari odcisnęły piętno na mojej psychice. :P

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 01 wrz 2009, 11:42

Po pierwsze kontuzja Motty calkowicie niegrozna i jeden z naszych nowych liderow druzyny ma byc dostepny na spotkanie z Parma :spoko:

Pora napisac wiecej refleksji odnosnie naszego sobotniego tryumfu, a przy okazji mercato, ale te dwie sprawy tak naprawde sa z soba nierozerwalne :P

Musze przyznac, ze mialem przed meczem spore obawy. Nieudane spotkania z Bari i Lazio (chociaz akurat w tym drugim zobaczylismy sporo dobrej gry z naszej strony), zupelnie nowy gracz w wyjsciowej jedenastce, brak Cambiasso, ktory na przestrzeni ostatnich lat byl naszym najmocniejszym punktem w derbach to nie napawalo optymizmem. Rzeczywistosc jednak przeszla najsmielsze oczekiwania. Mourinho co prawda zapowiadal nowa jakosc w Interze, podkreslal, ze teraz Inter bedzie grac bardziej zespolowo a akcje beda rozgrywane po ziemi. Slowa to jedno a zobaczyc to na wlasne oczy to cos zupelnie innego.
Druzyna odniosla historyczne zwyciestwo. Jezeli zaufac danym przytoczonym przez Steca to od 35 lat nie odnieslismy tak okazalego zwyciestwa nad Milanem, a tylko 99 lat temu wygralismy wyzej. Niesamowitosci temu wszytskiego dodaje ta absurdalna sytucja z Gatusso, a rownie fakt, ze mielismy na boisku 5 debiutantow (w tym jeden jeszcze w piatek rano nawet nie byl naszym pilkarzem) i wszyscy oni okazale przyczynili sie do sukcesu. Za pilkarzy kluczowych spotkania uwazam tercet - Milito, Maicon, Motta i E2, ale po kolei:

Najslabiej wypadlismy w defensywie, bardzo niepewny byl Cesar jak na niego, mial co prawda swietny drybling przed polem karnym, ale to nie az tak wazne. Gdyby w Milanie gral Pippo moglby nam narobic problemow bo on potrafi wykorzystac takie slabosci. Lucio z Samuelem widac, ze jeszcze sie nie do konca rozumieja (ale czego oczekiwac jak rozegrali ze soba dopiero ok 45 minut w spotkaniu z Monaco, chyba, ze cos mi ucieklo). Brazylijczyk na plus zalicze te fajne ofensywne wyjscia, no i raz byl bardzo blisko zdobycia bramki po stalym fragmencie gry.
Maicon :P , Douglas wyraznie wraca do wielkiej formy, poczatek spotkania slaby, ale pozniej widzielismy juz jego najlepsza wersje czyniaca spustoszenie w szeregach Milanu. Dwa kluczowe zagrania w tym spotkaniu - piekne wyprowadzenie kontrataku wspanialym podaniem do Kamerunczyka co zakonczylo sie wiadomo jak, no i bramka na 3-0 (a w zasadzie calka akcja), do tegow wiele swietnych rajdow w jego stylu.
Co do Chivu to imo zgral bardzo dobrze - nalezy pamietac, ze Inter gra ustawieniem mocno niesymetrycznym. Rumun mial przed soba Motte, ktory bardzo angazuje sie w akcje ofensywne. Fakty sa takie, ze grozne akcje Milany szly druga flanka, Chivu byl nie do przejscia.

Z linii pomocy, w tym spotkaniu, jestem najbardziej dumny bo gra tej formacji stala pod najwiekszym znakiem zapytania. Liderem tej formacji zostal Motta (warto dodac, ze byl on juz naszym najlepszym graczem w spotkaniu z Bari, ale tam generalnie dalismy ciala), swoj wystep pieczetujac piekna bramke. Widac wyraznie, ze pilkarz ten lubi ofensywne wejscia i co wazne wie jak sie takie akcje wykancza. Jak mniemam czesto bedzie tak, ze wlasnie Thiago bedzie naszym najbardziej wysunietym pomocnikiem grajacym najblizej napastnikow bo chlopak ma do tego smykalke (no i zgranie z Milito na granicy perfekcji).
Javier Zanetti zagral bardzo dobre spotkanie w jego stylu i tylko sie zastanawiam czy to przypadkiem jego gra w pomocy nie spowodowala, ze Maicon, w dotychczaswych spotkaniach prezentujacy sie przecietnie zagral tak znakomite zawody.
Debiut Sneijdera wypadl okazale, nie tylko przez wspanialy wynik druzyny, ale i Holender dolozyl swoja cegielke do tego sukcesu. Nie byl dzisiaj zawodnikiem kluczowym, ale wystep bardzo pozytywne. Jak zauwazyl 10 nie bedzie to drugi Quaresma. Chlopak sporo pracuje w defensywie, mial liczne przechwyty co rowniez ma swoja wartosc. Znakomite dwa strzaly z dystansu, ktore mogly go uczynic bohaterm spotkani, ale to byloby juz chyba za duzo szczescia jak na jeden wieczor. Sneijder co najwazniejsze dobrze sie czul grajac za duetem napastniikow, pilka krazyla bardzo dobrze. Na minus slabo wykonane wolne, a biorac pod uwage, ze Mario bedzie jednak rezerwowym to wlasnie bedzie to krolestwo Wesleya.
Nieprzypadkowo Dejana zostawilem sobie na koniec tej formacji poniewaz jego dobra gra wynika w ogromnej mierze z pozyskania Holendra. Deki zostal cofniety do bardziej defensywnej pozycji, w tym konkretnym meczu zagrakl jako vice Cambiasso (taka role szykowal mu juz Mourinho rok temu) i widac, ze ma jeszcze wiele Interowi do zaoferowania. Czwarta bramka Serba w derbach.

Linia ataku to juz prawdziwa wisienka na torcie, We Wloszech juz zaczyna sie dyskusja czy przypadkiem Milito - E2 nie bedzie to najlepszy atak w historii klubu. Co do gry Diego to juz wszystko zostalo napisane - ksiaze (Il Principe) stal sie krolem Mediolanu - to moze bardziej skupie sie na Kamerunczyku. Imponuje mi jego umiejetnosc przystosowania sie do nowej ligii i nowej duzyny. Trzeba jednak zaznaczy, ze Inter bardzo sie zmienil. W tym Interze z roku ubieglego E2 wcale nie mialby tak latwo. Jeszcze w spotkaniu z Monaco (gdzie Kamerunczyk debiutowal) widac bylo ciagotki do grania dluga pilka (fuj), ale transformacja gry nastapila szybko.
E2 znakomicie utrzymuje sie przy pilce, kapitalnie wychodzi na pozycje, gra dla duzyny i notuje bardzo malo strat. Wyglada na to, ze jedego mistrza zastapilismy innym mistrzem. Do tego E2 gra bardzo intensywny futbol, nie ma tak, ze zagra 2,3 akcje i zaczyna chodzic na boisku.

Kolejna sprawa to mentalnosc duzyny, nowych zawodniko szalenie mi sie podoba. Jak emocjonalnie te spotkanie przezywal Motta to cos niesamowitego bylo.
Odzielny akapit dla Mourinho - tak jak z Bari popelnil imo mase bledow tak z Milanem pokazal kunszt, perfekcja ze strony trenera tak w doborze wyjsciowego skladu jak pilkarzy na lawke (mam tu na mysli Materazziego na trybunach, a Corobe na lawce. Bo gdyby byla koniecznosc wprowadzenia defensora to na pewno szybki Kolumbijczyk bardziej by pasowal w tym spotkaniu majac za przeciwnika Pato).

To moge ogladac w nieskonczonosc:


No i jeszcze mala uwaga odnosnie mercato. Jezeli Mou faktycznie zablokowal transfer Manciniego to nie rozumiem tej decyzji. Sobotni mecz wyraznie pokazal, ze Quaresma i Brazylijczyk sa dla nas jak piate kolo u wozu. Kerlon zostal ostatecznie wypozyczony do Ajaxu (chyba dobry kierunek dla mlodego gracza).
Co do stycznia duzo sie mowi o Pandevie, zobaczymy.

Pytanie co dalej - oczywiscie nie spodziewam sie Interu grajacego tak w kazdym meczu, nie ta motywacja. Jednak oczekuje dobrej gry. Przypomina mi sie ubiegloroczne spotkanie z Roma, gdzie zagralismy swietne zawod (chociaz niewatpliwie znacznie slabsze od tych sobotnich), a kilka dni pozniej przyszla kompromitacja w LM. Dopiero gdy zobacze automatyzm, seryjna gre na wysokim poziomie dopiero wtedy uznam, ze Mourinho zakonczyl budowe duzyny, jak twierdzi sam Portugalczyk potrzebuje na to 5,6 miesiecy.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 01 wrz 2009, 12:38

Maciek (interista) pisze:No i jeszcze mala uwaga odnosnie mercato. Jezeli Mou faktycznie zablokowal transfer Manciniego to nie rozumiem tej decyzji. Sobotni mecz wyraznie pokazal, ze Quaresma i Brazylijczyk sa dla nas jak piate kolo u wozu. Kerlon zostal ostatecznie wypozyczony do Ajaxu (chyba dobry kierunek dla mlodego gracza).
Co do stycznia duzo sie mowi o Pandevie, zobaczymy.
Pandev byłby z pewnością wzmocnieniem, ale tylko wtedy gdyby nie było w kadrze Arnautovicia lub Suazo. Młodego Austriaka można traktować dopiero jako piątą opcję w ataku, ale niewątpliwie jeśli do końca wyleczy kontuzję dostanie swoje szanse. W tej chwili 5 napastników w zupełności nam wystarcza, a 6-sty spowodowałby mniej gry dla Suazo lub właśnie dla Austriaka. Styczeń dla Macedończyka będzie niewątpliwie kluczowy. W tej chwili nie jest zainteresowany przedłużeniem kontraktu z Lazio, które z tego powodu odsunęło go od pierwszego zespołu. Najbardziej zainteresowany usługami Pandeva był Zenit, ale zawodnik nie jest zainteresowany transferem w tamtą stronę świata. Na pewno nie zamieni też Lazio na zespół piłkarsko słabszy i jeśli jego zamiarem nie jest opuszczanie Włoch to zbyt wiele kierunków mu nie zostaje. Być może do walki o niego włączy się Roma, która pokazała w niedzielę w meczu z Juventusem, że nie ma zbyt wielu argumentów z przodu. Ciekaw też jestem postawy Milanu. Na moje oko to też potrzebują jednego pewnego napastnika, wszystko będzie zależało od formy, którą będą prezentowali Beriello i Hunter bo o formę Pato można być spokojnym. Zostaje jeszcze Juventus. Jeśli kilka lat temu rozpoczynaliby mecz z Del Piero i Trezegolem na ławce to można by odnieść wrażenie, że pozycję ataku mają mocno obsadzoną, ale lata już nie te i pewnie odmłodzenia w tej formacji też prędzej czy później będą szukać wzmocnień.
Pandev może być w styczniu jednym z gorętszych zawodników i jeśli tylko będzie chciał pozostać we Włoszech to poza ww zespołami znajdzie się ktoś chętny do zatrudnienia Macedończyka. Jeśli chodzi o nas to ja jestem na tak pod warunkiem, że odejdzie od nas jeden napastnik (czyt. Suazo lub Arnautović).

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 01 wrz 2009, 16:56

Odnosnie blokowania przenosin Manciniego czy Quaresmy to warto wspomniec dwie rzeczy: pierwsza sprawa to pomysly Mourinho i moze chciec udowodnic ze nie byly to pomyłki wszkaze przede wszystkim Amantino to w pile grac potrafi jak malo kto, Quaresma tez cos umie, a dwa to warto przypomniec sobie wypowiedzi Mourinho o checi stworzenia uniwersalnej drużyny która moze grac w kilku ustawieniach. Mancini i Quaresma w formie taka uniwerslanosc by zapewniali i pewnie kilka szans otrzymaja. Wyobrazcie sobie sile Interu gdyby ci dwaj skrzydlowi grali na poziomie swoich kolegów. Naprawde inrtygujaca alternatywa i mysle ze Mourinho bedzie probował z nich cosik wydusic jeszcze.

Odnosnie tych ochów i achów to ja napisze: jest dobrze, powinno byc jeszcze lepiej ale nie przesadzałbym z takimi opiniami pod dwóch spotkaniach. Bedziemy sie zachwycac po ewentualnych swietnych wystepach w fazie pucharowej LM czy po pewnym zmnierzaniu w strone kolejnego Scudetto.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 01 wrz 2009, 17:51

Quaresma tez cos umie, a dwa to warto przypomniec sobie wypowiedzi Mourinho o checi stworzenia uniwersalnej drużyny która moze grac w kilku ustawieniach. Mancini i Quaresma w formie taka uniwerslanosc by zapewniali i pewnie kilka szans otrzymaja.
Tylko pytanie czy dla tych kilku szans faktycznie warto ich zatrzymywac (w przypadku Quaresmy jeszcze sprawa nie jest zamknieta bo podobno moze trafic na Wyspy).
Co do uniwersalnosci druzyny to juz powinni to zapewnic nam Mario z Arnautovicem (ktorego trzeba bedzie powaznie sprawdzic aby decyzja o ewentualnym wykupienu nie byla pochopna). Jak na ustawienie calkowicie rezerwowe to czterech skrzydlowych to jednak sporo. Jest jeszcze Suazo. No i pamietajmy jakie podejscie ma Mourinho, on nawet w CI gra prawie optymalnym skladem.
jest dobrze, powinno byc jeszcze lepiej ale nie przesadzałbym z takimi opiniami pod dwóch spotkaniach. Bedziemy sie zachwycac po ewentualnych swietnych wystepach w fazie pucharowej LM czy po pewnym zmnierzaniu w strone kolejnego Scudetto.
Wiec tutaj trzeba oddzielic kwestie samego meczu (ktory imo stanowi dume na lata dla kibicow i jak najbardziej jest czym sie zachwycac) oraz kwestie budowy druzyny, ktora nie jest zakonczona, aczkowlwiek pojawil sie optymizm.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 wrz 2009, 2:25

Ja to widzę tak. Mourinho ma dwie sprawdzone taktyki: 4-3-1-2 i 4-3-3. Aby płynnie przejść z jednego ustawienia do drugiego wystarczą dwie zmiany w trakcie meczu (niestety nie mamy aż tak uniwersalnych zawodników, przynajmniej w większości) Do ofensywnego wariantu, który będzie wykorzystywany jedynie wtedy, gdy gra nie będzie się kleić bądź trzeba gonić wynik potrzebni są klasyczni skrzydłowi, których po odejściu na emeryturę Luisa Figo mamy tylko dwóch: Quaresmę i Manciniego. Balotelli to bądź co bądź napastnik, tak samo Suazo, choć motoryka nobilituje oby dwóch panów do gry na skrzydle, ale to inna bajka. Do tego dochodzą aspekty ambicjonalne Mourinho. I Quaresma i Mancini byli pierwszymi nabytkami Portugalczyka. Obaj za niemałe pieniądze. Gdyby zaledwie po sezonie obaj opuścili Inter, wyglądałoby to tak, jakby Jose powiedział: "Dałem dupy i zmarnowałem klubowe pieniądze".
To że Quaresma i Mancini grać w piłkę potrafią nie muszę nikomu tłumaczyć. Dziwne zrządzenie losu, bądź źle dobrana taktyka w kontekście gry na skrzydłowych zaowocowała tym, że obaj sezon 2008/2009 spisali na straty. Panowie, coś w tym jest. Quaresmę już usprawiedliwiałem - zupełnie nowa, dużo silniejsza liga plus nienajlepsza aklimatyzacja musiały odcisnąć piętno na Portugalczyku w postaci słabych występów, a jak każdy wie, zdolności do adaptacji w nowym otoczeniu Ricardo ma raczej kiepskie. Bardzo istotną rzeczą jest też nieznajomość języka, co powoduje brak zrozumienia na boisku. I zamykając to w jednym zdaniu: Quaresma rzucił się na głębokie wody i omal nie utonął.
Jednak pozostaje kwestia Manciniego. Piłkarz o podobnych cechach i predyspozycjach do Portugalczyka, jednak mający nad nim przewagę w postaci doświadczenia, znajomości ligi i języka. I tylko przez wzgląd na te aspekty Brazylijczyk mógł zaliczyć poprzedni sezon nieco mniej nieudanie niż Quaresma. Parę bramek wszakże wkońcu uciułał.
Niemniej jednak dwa demony szybkości i techniki zawiodły oczekiwania. Teraz najistotniejsze. To wcale nie musiało być winą piłkarzy! Jest prawdopodobieństwo, że Mourinho źle dobrał taktykę pod skrzydłowych. Być może narzucił im zbyt wiele obowiązków na boisku i zwyczajnie się pogubili. Być może nie zostawił im wystarczającej swobody taktycznej, co przy charakterystyce obu personów jest nieuniknione jeśli mają czarować. Możliwości jest wiele, sądzę że Mourinho doskonale wie co zrobił źle i po czyjej stronie leży większa część winy, dlatego wprowadzając odpowiednie korekty do alternatywnego 4-3-3 może w pełni wykorzystać niemały wkońcu potencjał obu zawodników.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3231
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 196

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 02 wrz 2009, 10:11

Aby płynnie przejść z jednego ustawienia do drugiego wystarczą dwie zmiany w trakcie meczu
Dwie zmiany to duzo. Oznacza to ponadto zejscie jednego z dwojki Milito - E2. Chyba, ze Mourinho znowu zagra 4-2-4 jak z Bari, ale tego nie zycze ani sobie ani pozostalym interistom.

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Salas11 » 02 wrz 2009, 10:39

Hehe, 4-2-4 to znów przegięcie w drugą stronę. Takim wynalazkiem gra się w końcówkach meczu gdy nie ma nic do stracenia a trzeba gonić wynik. W meczu z Bari Mourinho chyba zabrakło zimnej krwi i konsekwencji. Do tego doszły błędy personalne. Jak dla mnie Materazzi czy Vieira nie powinni już powąchać murawy, bo swoją nie wnoszą nic do drużyny, a nawet jej szkodzą. Po prostu nie te lata i żałuję że nie dało się Francuza opchnąć nawet za marne grosze w letnim mercato. Tak rezerwowy inkasuje coś koło 90 tysięcy euro za tydzień, ale na szczęście to jego ostatni sezon w Interze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”