Siatkówka - Strona 49

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 18 sie 2006, 9:02

Babel pisze:Głupoty waszmość piszesz. Najpierw licza się duże punkty, następnie małe punkty, a fachowo nazywane jest to stosunek punktów zdobytych do straconych.

To jeszcze jakbys mógł mi to dokładniej wyjaśnić. Bo np. teraz spraw ma się tak:
Serbia 23-16(923-882)
Polska 25-16(945-926)

No i liczą się małe punkty zdobyte, mniej straconych czy różnica zdobytych i straconych:?:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 sie 2006, 10:19

Karmelinho15 pisze:To jeszcze jakbys mógł mi to dokładniej wyjaśnić. Bo np. teraz spraw ma się tak:
Wcale nie jest to takie łatwe do wyjaśnienia. Ale podaje linka do tekstu, który przybliży Ci jak wyglada sytuacja. Troche skomplikowane.

http://ligaswiatowa.wp.pl/kat,27485,wid ... omosc.html

Mam dziwne przeczucie, że nie bedziemy liczyć małych punktów :D.

gadom
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 02 sie 2006, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: zdupąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gadom » 18 sie 2006, 14:44

ja tez jakos tak czuje.te japonczyki moga wygrac i bedzie zaloba.tak samo jak po naszych "zlotkach"

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 sie 2006, 14:58

gadom pisze:ja tez jakos tak czuje.te japonczyki moga wygrac i bedzie zaloba.tak samo jak po naszych "zlotkach"
Nie ma to jak dobrze zrozumienie intencji autora.
Więc wersja dla tych mniej "uważnych". Wcale nie uważam, że nasi przegraja z Japonia. Wrecz przeciwnie wygramy 2 razy, a Serbowie potkna sie z Amerykanami.

Co do "złotek" to wybitnym znawca siatkowki kobiecej nie jestem. Ale znajac Niemczyka to raczej World Grand Prix traktuje z przymróżeniem oka, więc najlepiej wyniki traktować tak samo. Podobnie zgrupowanie przed tym turniejem, które raczej pełniło funkcje rehabilitacyjne dla naszych siatkarek.

Podobnie jak dla panów najważniejsza impreza dla pań sa MŚ.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 sie 2006, 15:04

Babel pisze:Podobnie jak dla panów najważniejsza impreza dla pań sa MŚ.
Typowe myślenie w Polsce :? Dla nas są najważniesze Mistrzostwa Świata, dlatego jak coś nam się wcześniej nie uda to nie ma co płakać. Od początku sezony słyszę tylko, że Liga Światowa to dla nas przetarcie i etap selekcji, bo najważniejsze są MŚ. Troszkę to śmieszne bo w każdym meczu powinno się grać o najwyższe stawki. Mowa tu oczywiście o naszych panach, bo za Złotkami przemawiają dwa tytuły Mistrzyń Europy.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sie 2006, 15:13

Troszkę to śmieszne bo w każdym meczu powinno się grać o najwyższe stawki. Mowa tu oczywiście o naszych panach, bo za Złotkami przemawiają dwa tytuły Mistrzyń Europy.
Niemczyk nie mówił nic o lekceważeniu przeciwniczek, czy też olewaniu Grand Prix, po prostu polki są na etapie przygotowań do MŚ, do imprezy która jest wazniejsza od tej rozgrywanej w tym momencie.
Skoro więc nie można przygotować mistrzowskiej formy na obie te imprezy - trzeba wybrać jedną z nich, wybór jest oczywisty.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 18 sie 2006, 15:20

Tak, tylko zauważ ze panowie grają na 100%. Jeśli się nie uda to nic sie z tego powodu nie stanie. Lozano zgrywa skład i odpukać jak się nie wydarzy nic przykrego to na MŚ pojedzie dobrze znana 12. Jesli chodzi o panie to Niemczyk odpuszcza sobie GP tylko dlatego aby doprowadzic nasze siatkarki do "stanu używalności" po cięzkim sezonie ligowym. Niby dwa inne pomysły, ale MŚ kobiet sa w październiku, a MŚ mezczyzn w Listopadzie. Więc Lozano ma więcej czasu więc nie musi nikogo oszczedzac. Podejrzewam, że gdyby męzczyzni grali pierwsi Lozano tez LŚ traktował jako przetarcie. Jeszcze wracajac do Niemczyka nie na darmo przylgnela do niego etykieta "szamana". On wie co robi.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 18 sie 2006, 16:27

Babel pisze:Jeszcze wracajac do Niemczyka nie na darmo przylgnela do niego etykieta "szamana". On wie co robi.
Dokładnie i dlatego nie ma co się przejmować porażkami, bo impreza docelowa to MŚ.

Co do mężczyzn, to ja wierze w naszych ale też w USA. Oni mogą sie pokusić o jedno zwycięstwo na obcym terenie, a jeśli nie zwysięstwo to niech chociaż dużo im nabiją punktów w plecy. :D

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 18 sie 2006, 22:21

No i Polski przegrały 3 mecz z rzędu. Aż żal patrzeć na to co obecnie grają nasze złotka :/ widać że europa (oprócz Włochów) jest słaba. Bo co dochodzi do spotkania z trudniejszymi przeciwnikami z poza europy to Polki wypadają słabo :/ jak się ogląda kobiecą a meską siatkówkę to widać niewyobrażalną różnicę. Już jutro o 15.00 wielkie emocje :) Jak by było ładnie jak by USA wygrało :P

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 18 sie 2006, 22:42

Tobik33 pisze:Jak by było ładnie jak by USA wygrało
No to już niestety dzisiaj się nie uda. Amerykanie prowadzili 2-0, ale widać nie chcieli być zbyt niegrzeczni względem gospodarzy i ostatecznie polegli 3-2 :roll: Wszystko to zmniejsza nasze szansę na awans do turnieju finałowego, ale póki piłka w grze itd. itd. W każdym razie przygotucie kalkulatory, po mogą się przydać podczas tego weekendu :wink:

Awatar użytkownika
Tobik33
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 889
Rejestracja: 19 sie 2005, 22:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ślesin City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tobik33 » 19 sie 2006, 0:39

no trudno jakoś Amerykanie mają pecha słaba psychika może w drugim meczu im pójdzie lepiej :/ Serbowie pokazali że są wielką drużyną bo podnieść się po takim czymś jest niezwykle trudno Polska też już tego doświadczyła :/ a jak to jest z dzikimi kartami ? może Polska ma szansę na nią jak nawet by nie awansowała ? czytałem że większe szanse daje się Włochom na otrzymanie jej :/

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 19 sie 2006, 8:26

Troche to pomieszane z tymi małymi pkt. Szansa oddala się dalej bo Serbowie wygrali 3-2. Przegrywali nisko a wygrywai wysoko ale czy to napewno dobrze:?: W tym artykule pisze ,że najlepiej przegrać wysoko i wygrać wysoko. Wie ktoś o której grają Serbowie:?: Jutro będzie dopiero ciekawie. Będzie wielkie liczenie małych pkt. :lol:

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 19 sie 2006, 14:31

Tobik33 pisze:czytałem że większe szanse daje się Włochom na otrzymanie jej
Czytales o plotce ktora przewinela sie przez mediajakoby Wlosi mieli obiecana dzika karte od Acosty.

Ja na male punkty bym nie liczyl. To jest niemozliwe zeby wypredzic Serbow malymi pkt. 36 - zakladam ze Serbowie wygraja z USA 3:0 i w setach do 20 wszystkie, to beda mieli kolejne 15 pkt. Czyli razem 51 pkt. To my bysmy musieli zdobyc po 25 pkt na mecz z Japonia, zeby byc pewni awansu nad Serbia W MALYCH PUNKTACH. Na seta to wychodzi okolo 8 pkt czyli wygrane do 17 wszystkie. Niemozliwe. Ale to tylko moje wyliczenia, mam nadzieje ze USA nawet jesli nie wygra z Serbia to zabierze im z 10 pkt, a wtedy sprawa awansu bedzie otwarta ;)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 sie 2006, 17:19

Jakby nasi siatkarze zagrali tak jak w czwartym secie to nawet liczenie małych punktow nie byłoby straszne. Ogólnie cieszy zwyciestwo, ale martwi hustanie dyspozycja w trakcie poszczegolnych setów oraz bardzo cięzkie wejscie w mecz. Japończycy to bardzo specywiczny przeciwnik, że jeśli im się nie obrzydzi gry silna zagrywka, szczelnym blokiem to beda walczyc ponad swoje siły. Tak jak mówił Bosek: gwozdz w 3 metr, albo 9 metr gdzie niekt nie broni. Ja jeszcze do tego dodam atak blok-aut i kopanie z zagrywki i jutro możemy wygrac w każdym z setów do 15.

Jednak nadal trzeba liczyć na Amerykanów. Może nie przegraja czwartego meczu z rzedu.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 19 sie 2006, 19:29

Po tym co dzisiaj zobaczyłem, nie mam już złudzeń, że małych punktów liczyć nie będziemy. Polacy wyszli na mecz bardzo spięci, jakby podświadomie wiedzieli, że tylko wysokie zwycięstwo im coś daje. Dopiero w czwarym secie pokazali tak naprawdę to na co ich stać, tyle że to jednak troszkę za pózno było :roll:

Nie ma co, trzeba czekać na wynik dzisiejszego starcia Serbów z Amerykanami i modlić się żeby chciało im się podjąć walkę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”