Valencia CF (zbiorczy) - Strona 49

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 18 mar 2008, 21:18

Mentor pisze:
lisek_chz pisze:To, że David Villa chce odejśc, napisała Marca i inne gówna, typu ElmundoDeportivo
Czy istnieje w Hiszpanii jakaś prasa sportowa różniąca się od gówna?

Odejście Villi nie jest wcale niemożliwe czy nawet mało prawdopodobne IMO. Wszyscy widzą jak jest. Z Valencią ciężko mu będzie coś osiągnąć i więcej się już tutaj nie nauczy. Był taki czas kiedy zaszedł bardzo wysoko i teraz może być tylko gorzej jeżeli Valencia nie eksploduje formą a na to się nie zanosi. David musi wykonać jakiś ruch jeżeli zależy mu na swojej karierze. Być może zaufa swojemu obecnemu pracodawcy i pozostanie w Ches, ale to wcale nie jest takie pewne.
Pora nieco "wyprostować" jakie media doniosły o gotowości Villi do rozważenia ofert na koniec sezonu.Bo o tym,że chce odejść nie powiedział (a przynajmniej nie wprost).Stwierdzenie padło w rozmowie z dziennikarzem canal 9 i dopiero "Marca i inne gówna,typu ElmundoDeportivo" tę informację opublikowały.
Miało to miejsce w dniu wczorajszym tuż po porannym treningu.Na tym samym treningu Villa miał scysję z Koemanem.Pytany później o los holendra stwierdził w bardzo apatycznym tonie,że los Koemana i jego przyszłość zupełnie go nie obchodzą.Trudno rozstrzygać co powodowało Davidem.Osobiście jestem zdania,że Guaje odejdzie tylko w przypadku,gdy Koeman zostanie w Valencii.W tym samym wywiadzie skrytykował jego pracę,stwierdzając oczywisty fakt.Mianowicie kompletny brak postępów w grze drużyny.Dla zobrazowania tego faktu podam statystykę trenerskich osiągnięć holendra w stolicy Lewantu.W 17 kolejkach na ławce trenerskiej Nietoperzy zdołał wygrać 3 (słownie TRZY) mecze :!: i zdobył 15 na 51 możliwych punktów :!:
Pisałem swego czasu,że jeszcze pożałujemy odejścia QQ.Niestety nie trzeba było długo na to czekać :? Nawet lokalna prasa wspomina Floresa z nutą tęsknoty.Zaś holendra zaczyna traktować jak wroga publicznego nr 1.Dziennikarze sportowi m.in. z Superdeporte czy Las Provincias zgodnie twierdzą,że Ronald się pogubił.Niektórzy zarzucają mu wprost protekcjonizm względem niektórych piłkarzy (vide Maduro) ,czy to,że chce być jednocześnie prezesem,trenerem i kapitanem.Do tego dochodzą absurdalne pomysły na grę.Mam tu na myśli przede wszystkim zmianę (czy raczej próbę zmiany) systemu na 4-3-3.Ustawianie Joaquina na lewej flance :?: czy Arizmendiego na prawej stronie bloku obronnego.

Przypomnę,że Flores został zdymisjonowany ponieważ zagrożony był udział w kolejnej edycji CL.Po 9 kolejkach mieliśmy 18 punktów,zajmowaliśmy 4 lokatę,zaś do liderującego Realu traciliśmy 4 punkty :!: Dziś jesteśmy na 10 pozycji z 9 punktami straty do miejsca gwarantującego grę w PUEFA i tylko 4 oczka nad strefą spadkową.Co jeszcze musi się stać by wreszcie wykopać "rudego" z Valencii...

Podsumowanie pracy holendra będzie krótkie:
KOEMAN FUERA DE MESTALLA :!:

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 19 mar 2008, 12:24

Valencianista pisze:Osobiście jestem zdania,że Guaje odejdzie tylko w przypadku,gdy Koeman zostanie w Valencii

Święta prawda. David wie, że pod wodzą Koemana nic VCF nie osiągnie. Jego irytację widać podczas spotkań La Liga... Stał się bardziej agresywny i dość często się irytuje. Niestety ma w tym przypadku prawo do tego i całkowicie go popieram. Za czasów QF graliśmy chociaż ładnie i toczyliśmy równe boje z najlepszymi. Teraz nawet Almeria na Mestalla robi z nami co chce...

Valencianista pisze:Maduro

On w ogóle umie grać w piłkę?????

Valencianista pisze:Dziś jesteśmy na 10 pozycji z 9 punktami straty do miejsca gwarantującego grę w PUEFA i tylko 4 oczka nad strefą spadkową.

Patrząc na naszą grę zaczynam się bać o to czy nie spadniemy.... Przecież jeszcze np 2 porażki i możemy być w strefie spadkowej...

Valencianista pisze:Podsumowanie pracy holendra będzie krótkie:
KOEMAN FUERA DE MESTALLA Exclamation

POPIERAM!!

Awatar użytkownika
hypo
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 29 lip 2007, 23:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jaworzno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: hypo » 19 mar 2008, 13:30

Szkoda byloby Villi. W dodatku nie jestem zdania, ze w Valencii juz nic nie osiagnie. Gdyby tylko kuman wylecial... Pisza, ze 30 baniek mozna dostac za niego. Mozna by i bylo dostac ze 40 ale po co skoro wydadza je na pilkarzy typu zigic czy fernandes albo nie daj boze maduro.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 19 mar 2008, 17:31

Zresztą Villa mówił to lekko poddenerwowany i mam nadzieję emocję wzięły górę i powiedział co powiedział. ;) Tymczasem tak i tak trzeba kupić koniecznie jakiegoś napastnika i to dobrego :!: Zigić prawdopodobnie zostanie sprzedany, z tym, że straciliśmy na nim koło 11 milionów, bo zakupiony został za 18, a oferty są za niego składane maximum 7 milionowe. Co i tak jest bardzo dużo jak za niego (fakt, faktem, że mało gra, ale i tak jest słaby ;)). Mówiło się w swoim czasie o Jo, z CSKA, ale ja wolałbym osobiście takiego Luisa Fabiano (raczej niemożliwe), czy chociażby Ikechukwu Uche. Taki zawodnik by mi pasował, ale kto wie co wymyśli teraz nowy prezes. :roll:

P.S Tymczasem czeka nas mecz z Barceloną, jak Maduro zagra w pierwszym składzie, to tak jak byśmy grali w 10. I mam nadzieję, że w końcu trafi się normalne 4-4-2, bez eksperymentów, z trójką napastników, czy z Arizmendim na obronie.

Z resztą trzeba zacząć wierzyć w to, że niedługo Maduro zacznie grać jak za najlepszych czasów w Ajaxie (chociaż wątpię, aby takowe kiedykolwiek były). W końcu nie straciliśmy na nim dużo kasy, bo 2 miliony euro to trochę śmieszna kwota.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 20 mar 2008, 21:10

Ale brama Baraja'y :D Valencia prowadzi z Barceloną 1-0

Ogląda ktoś na GolTV? Jak dobrze słyszeć pana Hudsona w wyśmienitej formie :lol:

Awatar użytkownika
AdamMadridista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 166
Rejestracja: 18 cze 2007, 6:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AdamMadridista » 20 mar 2008, 21:15

kaczy pisze:Ale brama Baraja'y :D Valencia prowadzi z Barceloną 1-0
Racja. Piękna bramka Baraja'y, a jak niewiele miejsca potrzebował do oddania strzału, Valdes bez szans.
Dobry meczyk. Niezłe tempo.

kaczy pisze:Ogląda ktoś na GolTV? Jak dobrze słyszeć pana Hudsona w wyśmienitej formie :lol:
Ja oglądam na Kooora tounsia.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 23 mar 2008, 18:49

Takie zwycięstwo było, a tutaj jak zawsze cisza. Pierwszy raz w sezonie mogłem w pełni świętować i stwiedzić, że jestem zadowolony z gry Valencii ;) Zobaczymy czy dzisiaj będę mógł to samo powiedzieć po meczu z Realem, ale mam nadzieję, że tak. Zapowiada się cholernie ciekawie, skład prawdopodobnie taki sam jak w meczu z Barceloną. Szykuje się prawdziwy mecz. Koeman już zapowiadał, że tym razem Valencia pokaże klasę i zrehabilituje się za tamten mecz na Mestalla. Spadam kibicować (m)

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 23 mar 2008, 21:04

Napiszę posta pod postem, a co, jest co świętować, jak fieldy lub inny mod wlepi mi wp, to się nie obrażę. ;)

Fantastyczny mecz dzisiaj na Santiago Bernabeu. Obawiam się, że muszę pochwalić Koemana, który nie bał się ryzyka, wystawiając tak ofensywny skład, z jednym napastnikiem w prawdzie, ale za to z 3 ofensywnymi. Świetny mecz Villi i Silvy, którzy powoli wracają do tej formy. Dawno nie przeżywałem takich emocji związanych z meczem Valencii i w końcu mecz na wysokim poziomie. Nie przeszkadza mi to, że Real więcej atakował. Najważniejsze, że odnieśliśmy wspaniałe zwycięstwo i wracamy z dalekiej podróży. Bilety zabukował Koeman. Tak jak na początku, a raczej nie na samym początku, był krytykowany, tak teraz przypuszczam, że będzie wychwalany pod niebiosa. Ale nie można przesadzać, super, że udało nam się wygrać dwa mecze z rzędu i to z jakimi rywalami ;) W dodatku wynik był ten sam. Pierwszego gola dla Realu sprezentował trochę Helguera, ale można mu to wybaczyć, bo był nie rozgrzany po zmianie Marcheny. Ale cóż, jestem teraz w takim humorze, że nic mi go nie popsuje, przez dłuższy czas. Mam nadzieję, że teraz David Villa nie będzie chciał odejść i że wszystko zacznie iść z górki. Wstydem byłoby nie granie w żadnym pucharze. Cóż, czas pokażę, ale póki co jestem dobrej myśli, szczególnie po tym dzisiejszym meczu, fakt faktem szczęśliwie wygranym, ale liczą się 3 punkty, które można dopisać do dorobku Valencii.

:mike: :mike: :mike:

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 23 mar 2008, 21:12

Jak zagrał Arizmendi ? To jego pierwsza bramka w barwach Valencii ?

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 23 mar 2008, 21:14

Nie, to był jego pierwszy gol w barwach Valencii. Trochę późno, ale dobrze, że w ważnym meczu. A zagrał przeciętnie, ale jestem mu w stanie to wybaczyć, bo strzelił gola. Dużo tracił i mało zdziałał, obawiam się, że Koeman pomylił się desygnując go do gry w pierwszej jedenastce, gdyby na prawej pomocy grał Joaquin to Real musiałby się bardziej bronić, ale kto wie, czy Joaquin znalazłby się w tej sytuacji co Arizmendi i czy strzeliłby bramkę. ;)

P.S Warto dodać, że Arizmendi strzelił pierwszego gola w barwach Valencii w swoim setnym meczu w Primera Division, a w ogóle to jego 11 bramka.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 kwie 2008, 20:49

Valencia ponownie dostała bęcki. Od strefy spadkowej dzieli ich (uwaga!) 6 punktów. Niesamowite c ta ekipa gra w tym sezonie. Najpierw skompromitowali się w LM, a następnie zaczęli systematycznie spadać w tabeli. Co się dzieje? Nie pomogła nawet zmiana trenera. Szkoda. Jeszcze nie tak dawno ekipa ta zdobywała mistrzostwo Hiszpanii oraz Puchar UEFA, jeszcze rok temu byli bliscy awansu do półfinału LM.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 06 kwie 2008, 21:03

Ebi pisze:Nie pomogła nawet zmiana trenera.

Raczej to zmiana trenera spowodowała taką, a nie inną kolej rzeczy. Valencia była wysoko w tabeli ligowej, w LM przegrała na ciężkim terenie z Rosenborgiem... po czym wyleciał trener, a Koeman poprawił jego wyczyn przegrywając z tymże Rosenborgiem u siebie :lol: Oczywiscie nikt nie wpadał w panike, poczatek pracy i takie tam... tyle że potem coraz gorzej. Dziwne decyzje personalne z odsunięciem od składu trzech weteranów na czele :shock: Transfer Maduro :lol: Wystawianie niektórych graczy na dziwnych pozycjach... I sie posypało. Wprawdzie ostatnio przypadkowe wyeliminowanie niemiłosiernie nieskutecznej Barcy z Copa del Rey i zwyciestwo z Realem na Bernabeu... ale jak pokazuje tabela, jedna (czy w tym wypadku dwie) jaskółka wiosny nie czyni. IMO tej drużynie potrzebna zmiana trenera i to natychmiast.

Btw jak sie rozwinęła kwestia prezesa? Co sie dzieje wewnatrz zarządu?

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 06 kwie 2008, 21:05

Kluczowa sprawa - bledna decyzja o zwolnieniu Floresa. Juz dawno zreszta o tym mowilem. Koemana moze teraz jedynie uratowac zdobycie Pucharu Krola, choc nie wiem czy i to wystarczy.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 06 kwie 2008, 22:22

Einar pisze:Transfer Maduro Laughing

Pomidor :D

mistyk pisze:Koemana może teraz jedynie uratować zdobycie Pucharu Krola

Nie żartujmy... Wiecie jaki Koeman ma bilans??? 0,9 pkt na mecz!!!!! Przecież to żenada... Gdy Flores przez kilka początkowych kolejek nie zdobył kilkudziesięciu punktów - spadek byłby oczywisty. Nie rozumiem czemu sam nie podał się do dymisji... Przecież mi jako trenerowi byłoby wstyd jakbym miał taki bilans..
Einar pisze:Wprawdzie ostatnio przypadkowe wyeliminowanie niemiłosiernie nieskutecznej Barcy z Copa del Rey i zwyciestwo z Realem na Bernabeu

To nie przypadek. Chłopaki wiedzą co i jak, ale część drużyny mówi "Koeman precz" (np Helguera), a część "Jesteśmy z trenerem"(np młody Mata, który chociaż coś gra). Ligę grają fatalnie, ale nie spadną. Po prostu grają przeciw trenerowi. A CdR swoją drogą - jakoś trzeba do UEFA się zakwalifikować.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 07 kwie 2008, 16:55

Dziwne rzeczy się dzieję. Koeman, a raczej jego piłkarzse potrafili wygrać z Barceloną i Realem pod rząd, bo przegrać z jakimiś cieniasami, żadnemu z zespołów nie ujmując. Sezon stracony i to na całej linii, dodam, że mam dwóch dobrych kolegów, którzy kibicują Barcelonie i Valencii, więc mają ze mnie zajebisty ubaw. Tak źle nie było od baaardzo dawna. Właściwie, odkąd kibicuję Valencii, to ona tak źle jak obecnie nie grała. No cóż, ważne żeby się utrzymać, a w następnym sezonie gorzej już być nie może. Lippi, przybywaj. (ewentualnie Aragones też może).
Btw jak sie rozwinęła kwestia prezesa? Co sie dzieje wewnatrz zarządu?
Sprawa utknęła w miejscu, czyli Soler z domu kieruje Valencią i wydaje polecenia Koemanowi, który nie śmie mu się sprzeciwić. (m)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”