Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 483

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 21 lis 2008, 10:20

rbortniczuk pisze:
red85 pisze:Kontuzje nie są największym problemem Arsenalu. Od dawna twierdziłem, że taka zbieranina ludzi z wielu zakątków świata drużyny stworzyć nie potrafi.

http://www.skysports.com/story/0,19528, ... 00,00.html

Pokaż mi drużynę w Anglii, która taką zbieraniną nie jest, w najmnieszym stopniu chyba Aston Villa, Wielkie drużyny skazane są chyba na narodowościowy mix
Foster, O'Shea, Ferdinand, Neville, Evans, Brown, Fletcher, Carrick, Giggs, Hargreaves i Rooney to chyba całkiem niezły wynik. Prócz Foster są to zawodnicy, którzy zaliczają solidną ilość gier w sezonie.

Nie mówię przecież, że Kanonierzy mają grać samymi Anglikami. Chodzi mi tylko o zdrowe proporcje, a one AFC już od dawna nie dotyczą.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 lis 2008, 10:28

red85 pisze:Nie mówię przecież, że Kanonierzy mają grać samymi Anglikami. Chodzi mi tylko o zdrowe proporcje, a one AFC już od dawna nie dotyczą.
ale może kiedyś zaczną. Zobacz młody skład na Wigan [ilu wyspiarzy grało].

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 21 lis 2008, 20:38

Tymczasem kolejne "dobre" wieści napływają z Londynu. Podobno Gallas nie jest już kapitanem Arsenalu po tym jak ostatnio za dużo powiedział w wywiadzie dla prasy :roll: Dodatkowo William nie pojedzie do Manchesteru na mecz z City.

No cóż ... zanosiło się na to od dłuższego czasu, a Gallas sam sobie ukręcił sznur. Opaska kapitana (przynajmniej na mecz z City), ma przypaść komuś z dwójki Almunia - Clichy. Mam nadzieje, że nowym kapitane - już na stałe - zostanie Kolo.

Czyli jutro na środku obrony para Johan - Mikael ... a może Song :think:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lis 2008, 15:29

Zapowiada się interesująco, powiem wiecej - strasznie :lol:

Gavin Hoyte w obronie, w pomocy Denilson, Song, czy Diaby, w ataku m.in Nicklas.

Jezu zmiłuj się nad nami :lol:

Tymczasem Vela, Ramsey, czy Wilshere na ławce. Szkoda, że Carlos nie gra od początku. Pewnie za dużo nie pogra, bo miał długą podróż po kadrze.

cały skład:

* 01 Almunia
* 41 Hoyte
* 20 Djourou
* 18 Silvestre
* 22 Clichy
* 08 Nasri
* 15 Denilson
* 17 Song Billong
* 02 Diaby
* 11 Van Persie
* 26 Bendtner

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lis 2008, 16:02

No zbyt optymistycznie to nie wygląda za bardzo. Szczególnie linia pomocy nie zachwyca. Już mógł zamiast tego Denilsona postawić na Aarona - IMO zdecydowanie więcej by było z niego pożytku. W drugiej połowie liczę na pojawienie się Jacka na boisku.

No i na koniec :arrow:
fieldy pisze:Jezu zmiłuj się nad nami

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lis 2008, 16:54

Fatalne spotkanie, mało okazji, toporna gra, sporo walki. Taki typowy mecz angielski sprzed lat.
Bramka do szatni, Clichy dał dupy, zderzył się tam jeszcze z Silvestre. Jakoś mnie ta bramka nie zdziwiła, bo biorąc pod uwagę naszą formę i masę osłabień [jakby mało było kontuzji i zawieszeń to jeszcze Gallas musiał teatrzyk odstawić :roll:] można się było tego spodziewać.

Vela i Ramsey powinni wejść, najlepiej za Songa i Diaby'ego. Diaby stracił dziś chyba 90% piłek. Na jakiś rekord idzie.

Remis byłby bardziej chyba sprawiedliwy, pierwsze minuty dla Arsenalu, później się wyrównało, a w końcówce lepsze City. No, tyle że oni celnie strzelają.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 22 lis 2008, 17:19

Piekny lob Robinho. Meczu waszego nie ogladam, jedynie bramki mi podczas transmisji Chelsea pokazuja, ale musze powiedziec, ze straszne bledy popelniacie. W sumie nie ma sie co dziwic - wystarczy spojrzec na wasz dzisiejszy sklad.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lis 2008, 17:33

mistyk pisze:wystarczy spojrzec na wasz dzisiejszy sklad.
no fakt, gramy bez 3 podstawowych obrońców :o
w pomocy bez Cesca, Tomasa, Theo, w ataku bez Ade.

Jest 2:0, powinno być 3:0, ale śedzia spalonego chyba odgwizdał. Robinho był w linii z obrońcą, Almunia fatalnie wypluł piłkę prosto do Robinho. Ogólnie dramat.
Wystarczyło, że wszedł Ramsey i po chwili po jego podaniu Nicklas miał świetną okazję, którą zmarnował oczywiście.

P.S. wchodzi Elano, pewnie coś z dystansu trafi

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lis 2008, 18:29

fieldy pisze:Jest 2:0, powinno być 3:0,
Co się odwlecze itd. :roll: Nie spodziewałem się fajerwerków z naszej strony w tym meczu i liczyłem się z porażką (nawet wysoką), ale myślałem, że powalczymy. Tymczasem dzisiaj nic takiego na boisku nie widziałem. Wejście Aarona faktycznie wniosło nieco ożywienia, ale co mógł zrobić skoro reszta grała słabo. Diaby fatalnie, Song też zupełnie obok meczu. Niklas po raz kolejny udowodnił, że w klubie gra całkiem inaczej niż w meczach reprezentacji. Almunia też tak sobie ... jak na kapitana przystało mógł zagrać lepiej. Chociaż pewnie długą z opaską na ramieniu nie pogra.

Porażka całkowicie zasłużona i nie ma co ukrywać, że za tydzień spodziewam się podobnego scenariusza w meczu z Chelsea. Tym bardziej, że dzisiaj podobno The Blues nie wygrali tylko dlatego, że Given grał mecz życia.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lis 2008, 19:03

O meczu nie ma specjalnie co dyskutować. Kontuzje [dawno tak źle nie było] i forma [dawno tak źle nie było] robią swoje.
Co robiła pomoc i obrona jak Robinho wychodził sam na sam ? Przecież on był z 10 metrów za obrońcami :?

Jak to jest z tą bramką Robina ? Bo przecież Hart kontynuował grę, nie wznawiał jej z pola bramkowego. Złapał piłkę i wybijał, wtedy też nie można mu jej zabrać ?

Karny, nie widziałem dobrze w pierwszej chwili wydawało mi się, że trochę naciągany, na powtórce widać jakiś kontakt, Djourou tam go lekko trącił, ale czy rzeczywiście ten karny się należał ? Jakość miałem nie najlepszą, więc pytam - pewnie niektórzy na C+ oglądali.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 lis 2008, 19:20

Z tymi kontuzjami to co roku mamy to samo (+/- miesiąc do przodu lub do tyłu) i nie widzę żeby jakieś wnioski ktokolwiek z tego wyciągał. Trzeba się cieszyć, że Eduardo wraca już niedługo, bo bieda straszna w ofensywie ostatnio ... zresztą jak porównać to z naszymi wyczynami w obronie to może nie jest tak źle :think: Podobnie jeśli chodzi o bramkę, bo Almunia już od dobrych kilku tygodni raczej jest pod formą (no może poza meczem z United, gdzie zagrał naprawdę nieźle). Przy bramce Robinho też mógł wykazać nieco więcej zdecydowanie i albo zostać w polu, albo wychodzić bardziej energicznie :roll: IMO czarna się przelała i czas by Fabian dostał kilka szans, chociaż znając Wenger to nie ma co się tego spodziewać :roll:
fieldy pisze:Karny, nie widziałem dobrze w pierwszej chwili wydawało mi się, że trochę naciągany, na powtórce widać jakiś kontakt, Djourou tam go lekko trącił, ale czy rzeczywiście ten karny się należał ? Jakość miałem nie najlepszą, więc pytam - pewnie niektórzy na C+ oglądali.
Moim zdaniem karny jak najbardziej słuszny. Co prawda na C+ nie oglądałem, ale z powtórek które miałem okazję zobaczyć dość jasno wynika, że kontakt był i jedenastka City się należała.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lis 2008, 15:27

Zauważyłem, że wraz ze słabą formą i jeszcze gorszymi wynikami, ruch w temacie się zmniejszył. Sezonowcy pouciekali i dobrze.

Nowym kapitanem został Cesc - nie może dziwić taka decyzja. Może jako kapitan głupio mu będzie odchodzić po sezonie :lol:
Już jutro w meczu z Dynamem będzie miał opaskę. Gallas wraca do składu, ciekawe jak to będzie wyglądało na boisku.

Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rbortniczuk » 24 lis 2008, 16:51

fieldy pisze:Zauważyłem, że wraz ze słabą formą i jeszcze gorszymi wynikami, ruch w temacie się zmniejszył. Sezonowcy pouciekali i dobrze.

Nowym kapitanem został Cesc - nie może dziwić taka decyzja. Może jako kapitan głupio mu będzie odchodzić po sezonie :lol:
Już jutro w meczu z Dynamem będzie miał opaskę. Gallas wraca do składu, ciekawe jak to będzie wyglądało na boisku.

Skąd pojawiła się informacja, że kapitanem został Almunia? Jakaś pomyłka?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 24 lis 2008, 16:53

Almunia był kapitanem tylko w meczu z City. Cesc był zawieszony, więc ktoś inny musiał mieć opaskę.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 24 lis 2008, 16:55

Fabregas kapitanem ... ciekawe :think: Co prawda liczyłem, że opaska przypadnie w udziale Kolo ale widać Wenger widział to nieco inaczej. Może dzięki nowej funkcji Cesc dostanie pozytywnego kopa i pociągnie zespół. No i tak jak wspomniałeś fieldy - być może to taki wybieg Wengera na przyszłość. W końcu Cesc jak kapitan może nie chcieć tak szybko odchodzić (chociaż to głównie od wyników, a raczej od pucharów w skarbcu będzie zależało). Po drugie jeśli już miałby odejść to z racji kapitana możemy doliczyć sobie do ceny te kilka milionów więcej :P
fieldy pisze:Gallas wraca do składu
Już sam nie wiem co o nim myśleć. Jak był w składzie, obrona grała słabo. Jak go nie było grała jeszcze gorzej ... nie wiem czemu dalej gra Silvestere, który przecież jest tragicznej formie. Pytanie brzmi, czy William przeprosi/przeprosił za swoje zachowanie, bo niesmak i tak zostanie jeszcze przez jakiś czas.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”