FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 493

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 02 paź 2007, 17:04

kon2r pisze:Nie pisalem o Barcelonie tylko o Messim to raz
dwa to nigdzie ale to nigdzie nie napisalem o tym ze lekcewaze AM poniewaz z rzadko rywali lekcewaze
kon2r pisze:sadze ze niebedzie nic poniewaz zaden obecnie chyba pilkarz AM niemoze dorownac Messiemu w takiej formie i grzechem jest nazywanie tego pojedynkiem wiec niegrzeszcie ;>
Tu dobitnie pokazujesz lekcewazenie zawodnikow Atletico, a kto stanowi o sile Atletico ??? Chyba pilkarze + trener tej druzyny !!! Ale to nie koniec :
kon2r pisze:lol ?
nie przesadzaj prosze cie pojedynek ?
Sergio to wogole gra w pierwszym skladzie ? Laughing
wylacz komputer... juz pozno
Zawodnik ktory rozegral 494 minuty na 540 minut mozliwych w tym sezonie strzelajac przy tym 5 bramek i 2 razy asystujac zapewniam Cie ze gra w podstawowym skladzie. Tutaj takze dobitnie pokazales ze po pierwsze :

1. Masz bardzo mala wiedze
2. Nie masz szacunku ani jakiegokolwiek uznania dla Aguero, ktory mimo tego czy chcesz czy nie jest w swietnej formie.
kon2r pisze: i chyba mamy prawo nie odczuwac wiekszego strachu przed meczem...
Oczywiscie ze macie prawo, ba nawet nie powinnscie odczuwac zadnego strachu, bo strach zabija umysl...itd.
kon2r pisze:...z wami tylko dlatego ze wierny kibic sieje nam pogrozki...

A to sie usmialem, jakie pogrozki ??? Wiesz ze takie cos pod paragraf podchodzi ???


Wracajac do Messiego, to rzeczywiscie jego drygling nie jest efektowny, ale bardzo efektywny. Mozna powiedziec ze ma poprostu Argentynski drygling, prosty ale skuteczny, bazujacy na predkosci jego jak i jego nog, a takze na tym ze pilke ma ciagle blisko nogi i w ciagu ulamka sekundy zawsze moze cos skorygowac czy szybko zaareagowac.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 paź 2007, 17:06

arek_ahig pisze:Lionel potrafi minąć przeciwników bazując na swojej szybkości i balansie ciała. Jednak moim zdaniem on potrafi dostosowac swój drybling tylko do konkretnych sytuacji, kiedy jest na pełnej szybkości. Nie potrafi w przeciwienstwie do Ronaldinho stworzyc coś z niczego.
Nie zgodziłbym się. Leo dysponuje nie tylko szybkością, ale i przyspieszeniem i właśnie za sprawą tego drugiego potrafi momentalnie urwać się i diametralnie odwrócić sytuację. W drugiej części ubiegłego sezonu to właśnie Leo ciągnął grę często w taki sposób, że nic nie wychodziło a on gdzie by nie dostał piłki to zaraz akcja Barcelony stawała się bardzo groźna. Zgadzam się, że bazuje on głównie na motoryce i technice, ale nie widzę w tym nic złego. Maradona grał niemalże identycznie i nikt nie ma chyba wątpliwości co do tego, że był piłkarskim geniuszem.
arek_ahig pisze:Teraz Messi jest w gazie, dlatego komplementowanie jego gry jest uzasadnione, ale tak naprawdę to dopiero pierwszy sezon, kiedy ma okazję zaprezentowac pełnię swoich możliwości.
Tyle, że wielką piłkę w jego wykonaniu widzieliśmy już nie raz. W poprzednim sezonie a konkretnie jego długiej połowie to właśnie on ciągnął grę o czym już pisałem zresztą. Generalnie kiedy jest zdrowy to raczej nie zniża się poniżej pewnego poziomu. Wysokiego poziomu.

Co nie zmienia faktu, że wszystko jeszcze przed nim i w przeciwieństwie do Kaki czy Ronaldinho musi jeszcze udowodnić niektórym swoją olbrzymią klasę. Ma wszelkie predyspozycje ku temu, aby rządzić w najbliższych latach :]

I jeszcze wracając do Maradony to co sądzisz na jego temat? Oczywiście interesuje mnie tylko wątek czysto sportowy.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 paź 2007, 17:06

arek_ahig pisze:Lionel potrafi minąć przeciwników bazując na swojej szybkości i balansie ciała. Jednak moim zdaniem on potrafi dostosowac swój drybling tylko do konkretnych sytuacji, kiedy jest na pełnej szybkości. Nie potrafi w przeciwienstwie do Ronaldinho stworzyc coś z niczego. Taki rodzaj dryblingu potrafi byc niezwykle skuteczny, ale do czasu.
Moim zdaniem jest zupełnie odwrotnie. Szybkoś i balans ciała nawet przy marnej formie nie ulega wielkiej różnicy. Zerwać się z piłką można w każdej ale to każdej sytuacji a ze zwodami jest inaczej. Trzeba wybrać dobry zwód do danej sytuacji i jest go trudniej wykonać. Obrońcy znają już takie sztuczki a nowe jest na prawdę ciężko wymyślić i wizytówki takiego Roniego każdy już zna i coraz mniej dają się nabrać. Natomiast Messi czy Kaka ma do wyboru dwie opcje, albo biegną w lewo albo w prawo a że są geniuszami i potrafią obrońce oszukać że idzie w przeciwną stronę lub po prostu go wyprzedzają to częściej im wychodzi. Jeżeli obrońca nie jest szybki to ich nie dogoni, szybkość się albo ma albo nie a zwody zawsze można rozpracować.

Wracając do Kaki i R10 nie napisałem że są tacy sami bo grają inną piłkę i odgrywają inne role w swoich drużynach ale ciągle proszę o argument który potwierdzi różnice poziomów bo jak dla mnie grają na takim samym poziomie.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 02 paź 2007, 17:18

Policz sobie tytuły najlepszego piłkarza swiata według FIFA i UEFA, złote piłki, zwycięstwa w MŚ, Copa America, LM, La Liga, ilość zdobytych bramek i będziesz miał odpowiedź na swoje pytanie.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 paź 2007, 17:20

A na koniec popatrz na to że dzielą ich 2 lata na boisku a to dużo.

EDIT:

To Brazylijski Ronaldo ich obu bije na łeb :o

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 paź 2007, 17:26

Łukasz_ pisze:A na koniec popatrz na to że dzielą ich 2 lata na boisku a to dużo.
Zależy jakiego przedziału wiekowego dotyczy. Różnica między piłkarzem 19 letnim a 21 letnim jest większa aniżeli w przypadku piłkarzy w wieku lat 25 i 27. To na początku kariery każdy rok jest bardzo ważny.

Widzę arek_ahig, że jesteś zaabsorbowany dyskusją z Łukaszem, ale mi też możesz odpowiedzieć w wolnej chwili :]

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 02 paź 2007, 17:29

Nie chodziło mi że przez 2 lata polepszy swoje umiejętności ale przez ten czas może jeszcze strzelić dużo bramek i wygrać trofea drużynowe jak i nagrody indywidualne.
Na temat Messiego już chyba nie odpisze bo nie ma co.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 02 paź 2007, 17:37

Łukasz_ pisze:A na koniec popatrz na to że dzielą ich 2 lata na boisku a to dużo.
Nie ma to żadnego znaczenia jeśli weźmiemy pod uwagę ilość meczy i bramek obu zawdoników. Porównaj a sam się przekonasz.
Mentor pisze:I jeszcze wracając do Maradony to co sądzisz na jego temat? Oczywiście interesuje mnie tylko wątek czysto sportowy.
Jeżeli chodzi o "boskiego" Diego :), to na porządku dziennym jest porównywanie do niego Messiego. I jest w tym wiele racji. Jednak dla mnie osobiście Maradona był bardziej wszechstronnym i na pewno błyskotliwszym graczem od Messiego. Trochę też inną rolę spełniał na boisku. Oglądając kompilacje z jego grą, można mimo wszystko dostrzec spore różnice w stylu ich gry. Nie zmienia to oczywiście faktu, ze Lionel ma jeszcze czas na naukę i może byc tylko lepiej.

Na koniec mam jeszcze jedno pytanko, ktore mnie ciekawi. Jako, że jesteś kibicem Barcy zastanawia mnie, jaki front prezentujesz? Jesteś raczej zwolennikiem talentu Argentyńczyka czy Roniego. Chodzi mi oczywiście o sytuacje kiedy Messi jest w obecnej formie, a Brazylijczyk swej dawnej, optymalnej. Bo z całą pewnością, któryś z nich musi według ciebie byc piłkarsko lepszy.

Masz rację byłem tak zaabsorbowany, że nie zauważyłem wcześniej twojego pytania :D
Łukasz_ pisze:To Brazylijski Ronaldo ich obu bije na łeb
Masz rację, ale przedmiotem naszej dyskusji było porówanie Kaki i Roniego.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 paź 2007, 17:49

arek_ahig pisze:Jednak dla mnie osobiście Maradona był bardziej wszechstronnym i na pewno błyskotliwszym graczem od Messiego. Trochę też inną rolę spełniał na boisku. Oglądając kompilacje z jego grą, można mimo wszystko dostrzec spore różnice w stylu ich gry. Nie zmienia to oczywiście faktu, ze Lionel ma jeszcze czas na naukę i może byc tylko lepiej.
No i właśnie tu jest problem bo ja tych sporych różnic nie dostrzegam. Oczywiście mam na myśli styl gry a nie jakość. Moim zdaniem (i nie tylko moim zresztą bo to dość powszechna opinia) styl gry Leo bardzo przypomina ten prezentowany przed laty przez Diego.
arek_ahig pisze:Na koniec mam jeszcze jedno pytanko, ktore mnie ciekawi. Jako, że jesteś kibicem Barcy zastanawia mnie, jaki front prezentujesz? Jesteś raczej zwolennikiem talentu Argentyńczyka czy Roniego. Chodzi mi oczywiście o sytuacje kiedy Messi jest w obecnej formie, a Brazylijczyk swej dawnej, optymalnej. Bo z całą pewnością, któryś z nich musi według ciebie byc piłkarsko lepszy.
Nie zgadzam się przede wszystkim z ostatnim zdaniem :] Wiele razy już określałem moje podejście do tego typu porównań. Kiedy zawodników (czy też drużyny) absolutnie najwyższej klasy to zdecydowanie unikam określania kto jest lepszy. W przypadku takich piłkarzy jest to moim zdaniem nieodpowiednie bo każdy gra inaczej i każdy ma swoje zalety. Poparcie jednego byłoby nie fair wobec drugiego :P Ewentualnie mogę zdradzić iż wierzę w to, że Messi będzie zawodnikiem lepszym niż Ronaldinho :] Patrząc na jego aktualny wiek i tempo w jakim się rozwija to wydaje mi się to jak najbardziej możliwe.

Jakbyś chciał (Ty czy ktoś inny) odpisywać i liczyć na odpowiedź z mojej strony to nie wiem czy dziś dam radę bo teraz spadam i jeżeli się pojawię to późnym wieczorem po meczu przy czym trudno orzec czy będę w odpowiedniej formie to odpisywania :]

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 02 paź 2007, 18:00

Mentor pisze:No i właśnie tu jest problem bo ja tych sporych różnic nie dostrzegam. Oczywiście mam na myśli styl gry a nie jakość. Moim zdaniem (i nie tylko moim zresztą bo to dość powszechna opinia) styl gry Leo bardzo przypomina ten prezentowany przed laty przez Diego.
Tak sobie przed chwilą obejrzałem kilka kompilacji z jednym i drugim, i o ile niektóre akcje obu panów powalają na kolana, to nie na darmo Diego nosi przydomek "boski". Niektóre rzeczy, jakie wyprawia z piłką są normalnie unbelievable. A te jego loby :rydzyk:
No to jeszcze jedno pytanko gwoli podsumowania. Nie uwazasz jednak, że za Maradoną przemawia mimo wszystko jego wszechstronność?

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 02 paź 2007, 18:15

W zasadzie mogę się podpisać wszystkimi kończynami pod postami Mentora na temat Lionela - dodam jedynie, że kluczowym elementem w ogrywaniu przez Messiego rywali jest IMO nie tylko szybkość i przyspieszenie, ale i kapitalne prowadzenie piłki tuż przy nodze (i to bez zbytniego zwalniania tempa biegu), co jeszcze bardziej zbliża Leo do stylu gry Maradony.
Okazuje się, że nie trzeba wcale stosować wymyślnych tricków i zwodów - wystarczy perfekcyjne prowadzenie piłki, zwrotność i balans ciała żeby ograć niemal każdego przeciwnika w walce jeden na jednego. Swoją drogą wyobrażam sobie jak trudne jest zatrzymanie szybkiego i zwrotnego gracza, który rozpędzony bardzo krótko przy nodze prowadzi piłkę i w każdej chwili może zrobić skręt - czy to na lewo, czy na prawo - i mijać obrońcę.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 02 paź 2007, 18:50

Janio pisze:, ale i kapitalne prowadzenie piłki tuż przy nodze (i to bez zbytniego zwalniania tempa biegu), co jeszcze bardziej zbliża Leo do stylu gry Maradony.
Okazuje się, że nie trzeba wcale stosować wymyślnych tricków i zwodów - wystarczy perfekcyjne prowadzenie piłki, zwrotność i balans ciała żeby ograć niemal każdego przeciwnika w walce jeden na jednego. Swoją drogą wyobrażam sobie jak trudne jest zatrzymanie szybkiego i zwrotnego gracza, który rozpędzony bardzo krótko przy nodze prowadzi piłkę i w każdej chwili może zrobić skręt - czy to na lewo, czy na prawo - i mijać obrońcę.
Asteniu pisze:Wracajac do Messiego, to rzeczywiscie jego drygling nie jest efektowny, ale bardzo efektywny. Mozna powiedziec ze ma poprostu Argentynski drygling, prosty ale skuteczny, bazujacy na predkosci jego jak i jego nog, a takze na tym ze pilke ma ciagle blisko nogi i w ciagu ulamka sekundy zawsze moze cos skorygowac czy szybko zaareagowac.

Jezeli chodzi o porwonywanie Kaki i Ronaldinho, to ja osobiscie wygralbym tego pierwszego. Jezeli Roalndinho jest w super formie to jest na pewno lepszym zawodnikiem, jednak problem polega na tym ze on dosc rzadko bywa w naprawde wysokiej formie, natomiast Kaka ponizej pewnego poziomu nie schodzi i to czyni wg mnie ze zawodnik Milanu jest lepszy i gdybym mial wybierac ktorego bym chcial w Atletico to zdecydowanie bylby to KAKA. Dodatkowo za Kaka przemawia to ze z tego co sie orientuje ma on bardziej poukladane w glowie, choc tu pewnosci nie ma :P

Takze zgodze sie z ZAZA ze mimo wszystko 2 lata to bardzo duzo czasu. Nagrod typy "Zlota Pilka" nie dostaja zawodnicy 20 letni, raczej zawodnicy ktorzy maja 25 +.

Teraz powinnein byc pojedynek Messi - Kaka i wydaje mi sie ze takze na przelomie calego roku to jednak Kaka wypadl lepiej.

Awatar użytkownika
African
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 202
Rejestracja: 25 wrz 2007, 22:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lędziny

Post Wyświetl pojedynczy post autor: African » 02 paź 2007, 22:44

Kolejna wygrana cieszy, ale kolejne kontuzje już nie... :|
Wygraliśmy i to jest najważniejsze, co ważne wygraliśmy w dobrym stylu. Ogólnie oba zespoły prezentowały się dobrze, ale nie ma co ukrywać, że Katalończycy zasłużyli na wygraną. Niemniej jednak nie przyszła ona łatwo i trzeba mocno pochwalić Valdesa, bo gdyby nie jego wspaniałe interwencje przy stanie 0:0 to kto wie, jak ten mecz mógł się potoczyć.
Brak defensywnego pomocnika był widoczny, sporo ataków szło przez środek. Było widać, że nasza trójka środkowych pomocników mocno odbiega umiejętnościami rozbijania ataków od Toure. No ale cóż, będziemy musieli się do tego przyzwyczaić, bo Toure wróci gdzieś za 3 tygodnie, a dzisiaj wypadł jeszcze Marquez. Trzeba będzie to jakoś przetrwać.
Cała drużyna ogółem spisała sie dobrze, nawet Ronaldinho zagrał dobre spotkanie, to cieszy. Brazylijczyk miał parę bardzo ładnych zagrań. Może wreszcie ustabilizuje formę na dobrym poziomie. Najbardziej cieszy mnie jednak dobra forma Oleguera, który w ostatnich dniach naprawdę prezentuje się jak na piłkarza Barcelony przystało.
Wszystko pięknie ładnie, ale jednak są kontuzje. Jak już mówiłem na początku spotkania jakiegoś urazu doznał Marquez, a w drugiej połowie boisko musiał opuścić Puyol. Miejmy nadzieję, że to nic groźnego i obaj już będą gotowi na mecz z Atletico.
Oby nie zrobił się w klubie taki szpital, jak parę sezonów temu, bo będzie źle... :|

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 paź 2007, 23:00

arek_ahig pisze:Nie uwazasz jednak, że za Maradoną przemawia mimo wszystko jego wszechstronność?
Nie. Bo niby w czym się przejawiała wszechstronność Diego?

A do dyskusji o meczach LM mamy oddzielny temat.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 03 paź 2007, 12:48

Mentor pisze:Nie. Bo niby w czym się przejawiała wszechstronność Diego?
Cała jego gama zagrań, którymi czarował była dużo bardziej wszechstronna. Potrafił dryblować zarówno na dużej szybkości, jak i na małej przestrzeni, gdzie nie miało to większego znaczenia. Jego kunszt techniczny był bogatszy, miał więcej mozliwości manewru w danych sytuacjach. Zdobywał bramki z każdej pozycji, często trafiał z dalszych odległosci. Ponadto świetnie bił wolne. Z kolei nie są one raczej domeną Messiego. Większośc bramek, które zdobywa są z pola karnego bądź tez jego bardzo bliskiego obrębu. To pozwala mi sądzić, ze Diego był pilkarzem bardziej wszechstronnym.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”