Manchester United (zbiorczy) (cz.2) - Strona 498

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Eryka ten Haga należy:

Zwolnić
5
20%
Wypie****
11
44%
Wywieźć na taczkach
9
36%
Awatar użytkownika
kotor27
Skład C
Skład C
Posty: 61
Rejestracja: 03 cze 2010, 17:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań / Manchester

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kotor27 » 02 sty 2011, 20:02

Drużyna United U-12 może pochwalić się nowym zawodnikiem bowiem do zespołu dołączył bramkarz Joe van der Sar.

Może za kilkanaście lat będzie tak dobry jak jego ojciec ?

Awatar użytkownika
niente
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 07 lis 2010, 17:56
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: niente » 04 sty 2011, 20:11

Wilmore pisze:
We Włoszech i w Polsce mieliśmy do czynienia z korupcją, być może dlatego w ten sposób postrzegasz arbitrów w tych krajach w ten sposób.
Nie, postrzegam arbitrów w tych krajach w ten sposób dlatego, że zarówno we Włoszech, jak i w Polsce, następowały serie decyzji na korzyść późniejszych mistrzów, dzięki którym tytuły zdobywały ekipy, które kilkanaście czy więcej punktów zawdzięczały arbitrom. Wspominane serie następowały po calciopoli czy okresie obejmującym aferę korupcyjną w Polsce. Gdyby pobili Cię na osiedlu raz, mógłbyś to uznać za przypadek, gdybyś padał ofiarą chuliganów co parę dni przez kilka miesięcy w końcu doszedłbyś do wniosku, że tu chyba działa jakaś zorganizowana grupa.
A jeśli oglądasz mecze w lidze włoskiej czy polskiej częściej, to powinieneś wiedzieć, że pewnych spotkań wygrać się po prostu nie da. Może być zespół w lepszej dyspozycji fizycznej, może dopasować taktykę do rywali, ale po kilku odpowiednich decyzjach sędziego każdy pęka w głowie. Sędziowie mają w swoich rękach narzędzia znacznie większe od najlepszego nawet piłkarza, by przesądzić o losach meczu, niewielu z nich niestety z tego korzysta. Hasła o tym, że będąc lepszą drużyną i tak w końcu wygrasz mecz/ligę to są po prostu marzenia ściętej głowy.

Ale to słowem offtopicu, nie chciałem wprowadzać bałaganu do tematu ManU.
Nie, nie zgodzę się z tym, co napisałeś. Sam gram trochę w piłkę (amatorsko), i być może to tylko moje nastawienie, a być może całego zespołu, że gdy widzę, iż arbiter zdecydowanie gwiżdże pod rywali (a takie sytuacje w niższych ligach często mają miejsce), to nie rezygnuję z walki, nie odpuszczam, tylko wręcz przeciwnie- dążę do tego, by pokazać temu Panu, że jednak swoimi decyzjami nie wspomoże rywali.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 sty 2011, 20:13

Odchodząc od Haxballa o 21 gramy ze Stoke. Skład mi się podoba. Jest Kuszczak,Smalling za Rio, Fletcher Gibson w środku, Nani z Ryanem wracają. Groszek zastepuje Roo,którego nie ma na ławce, jest M.Owen na rezerwie.

Licze na 3 punkty.

edit
Po 1 połowie 1-0, gra wygląda dobrze,niestety Giggs dzisaj zamiast grać efektywnie gra efektownie. Piękna bramka Groszka po podaniu Naniego, świetnie z piłką prezneztuje się dzisaj Berba.Srodek pola ok, ale oni ze soba grac niepowinni. Podoba mi się Smalling,wszystko wygrywa co w powietrzu.Strzelic na 2-0 i kontrolować mecze.
Warto dodać że to 6 gol Hernadeza w Premiership.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 04 sty 2011, 23:00

Szału nie było ale ten mecz podobnie jak Barcy z Levante było trzeba wygrać.3 punkty są.Nie wiem kto zawalił bramke ale Vidicowi zostawiono 2 do krycia, chyba to był Flecher który momentami przypominał siebie z zeszłego sezonu.Gibson szału nie zrobił.
Świetnie Nani,piekny gol. Ogolnie trudno kogoś zganić, nie liczyłem na fajerwerki,Stoke gra swietnie w tym sezonie i poza bramka nic nam nie zrobili.

Od siebie dodam jeszcze że Huth ma jakieś lewe papiery, facet fauluje,robi chyba 3-4 faule po ktorych powinny byc zoltka a ten niczym Van Bommel na mundialu, gra dalej.
W meczu z WBa prawe skrzydło gary-fletcher, dzisaj Rafael-Nani, roznica kosmosu.....

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 10 sty 2011, 18:42

http://www.devilpage.pl/index/news/kome ... iverpoolu/

Wrzucam tutaj, bo to tekst kibica United. Dawno nie czytałem nic równie prymitywnego i żałosnego. Trzeba być nieźle popierdolonym, żeby takie rzeczy wypisywać.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 sty 2011, 19:19

Wiecej klasy od 9 tysięcznej bandy troli spięwających Munich. Facet widać nie lubi(delikatnie mówiąc) Liverpoolu, trudno się jednak dziwić po tym co pokazał Gerrard, wypowiedział Kenny po meczu i co spiewała gromadka 8-9 tys fanów Liverpoolu.Szkoda że jeszcze nie śpiewają Heysel, chodz w sumie to duma że po ich ataku zgineło tylu fanów Juve.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 10 sty 2011, 19:48

Daaaamian pisze:http://www.devilpage.pl/index/news/kome ... iverpoolu/

Wrzucam tutaj, bo to tekst kibica United. Dawno nie czytałem nic równie prymitywnego i żałosnego. Trzeba być nieźle popierdolonym, żeby takie rzeczy wypisywać.
Nie wiem jak to nazwać, ale totalny szczyt debilizmu! Że coś takiego ujrzało światło dzienne. Przecież niektóre reklamowane tutaj blogi mają wyższy poziom. Tekst przepełniony kompleksami... Może niech autor zjedzie sobie z łapy przy jakimś niemieckim pornolu, bo może coś go ciśnie...
MGiggs pisze:Wiecej klasy od 9 tysięcznej bandy troli spięwających Munich. Facet widać nie lubi(delikatnie mówiąc) Liverpoolu, trudno się jednak dziwić po tym co pokazał Gerrard, wypowiedział Kenny po meczu i co spiewała gromadka 8-9 tys fanów Liverpoolu.
Rozumiem, że też jesteś fanem MU, ale przejrzyj na oczy. Koleś zachowuje się jak jakiś psychol i swoim tekstem udowadnia, że jego zdanie jest najmniej ważne. Nie wie kto pozwolił mu opublikować swoje żenujące retrospekcje na największym serwisie Czerwonych Diabłów w Polsce, ale niezwłocznie powinno to zniknąć. Jeżeli autor na coś liczył, to zapewniam go, że aprobatę znajdzie wśród zaślepionych nastolatków, którzy nie wiedzą co to obiektywizm i fair play. Sam podkreśla, że jest trochę starszy niż czytelnicy, więc zapewne chciał uzyskać trochę sławy poprzez debilną napinkę.

W pełni popieram Daaaamiana.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 10 sty 2011, 19:52

MGiggs, nie spodziewałem się niczego innego, ale akurat Ciebie z bandą pojebów jak autor tego artykułu czy popierający go w komentarz użytkownicy tego serwisu, nie mam zamiaru utożsamiać.

Krew człowieka zalewa jak czyta się coś w stylu:
Ich hymn to parodystyczna kopia zaśpiewajki Celtiku, ich obecny menedżer – to zarośnięty mchem typ siedzący od 10 poprzednich lat na emeryturze. Liderem tej zgrai jest bandyta, który próbował w niedzielę rozpruć naszego piłkarza – Michaela Carricka, a dwa lata temu osadzono tę szuję w areszcie za rozróbę wszczętą w miejscu publicznym. Za gwiazdę robi tam połamaniec Torres. W ich mieście mówi się dziwnym językiem, podobnym do slangu używanego w filmowym klasyku – „Locie nad kukułczym gniazdem” – pohukiwania i jęków. Tamtejsza ludność słynie na całą Anglię ze złodziejstwa i okradania nawet własnych piłkarzy. Od ćwierćwiecza powszechnie uznaje się, że ulubioną rozrywką liverpoolczyków jest mordowanie kibiców innych drużyn dla zabawy, jak również to, że jeśli nie są w stanie normalnie wejść na mecz, dostaną się na trybuny po trupach swoich! Wszędzie szukają winnych własnych niepowodzeń.
Właśnie ten fragment, a przede wszystkim słowa "jeśli nie są w stanie normalnie wejść na mecz, dostaną się na trybuny po trupach swoich", może wyprowadzić człowieka z równowagi. Oczywiście nie tylko wklejony fragment to popis autora artykułu, ale na wrzucanie reszty szkoda czasu.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 sty 2011, 19:55

bartbuks pisze: Nie wie kto pozwolił mu opublikować swoje żenujące retrospekcje na największym serwisie Czerwonych Diabłów w Polsce, ale niezwłocznie powinno to zniknąć.
Właśnie to jest w tym wszystkim najbardziej żałosne. [*]

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 sty 2011, 20:02

Czy ja gdzie chwale tego kolesia? Rozumiem ludzie że niektórym nerwy nie wytrzymały, najpierw chęć połamania Carricka(od kiedy tak sie piłke atakuje?) potem głupie wypowiedzi Kennego na temat faulu który mogł się skończyć tragicznie. Kibice którzy spiewają Munich... doprawdy nie dziwie się że komuś nerwy poszły. Facet przesadził,użył fatalnego języka..ale i tak zachowuje się lepiej niż cały zespoł i kibice The Reds na OT- tyle.

Devilpage najwiekszą stroną MU w Polsce? :rotfl:

mufc.pl redlog.pl reszty nie warto tykać, ja Devilpage ,oprócz linków które gdzieś znajde nie czytam od 5 lat.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 10 sty 2011, 20:12

MGiggs pisze:Devilpage najwiekszą stroną MU w Polsce?
Nie wiem, nie zaglądam na strony MU, gdyż nie jestem ich kibicem, ale to nie zmienia faktu, że tekst prymitywny i debilny.
MGiggs od meczu wydarzyło się wiele, ale zamiast olać niektóry prymitywne dywagacje, to większość dolewa oliwy do ognia. Chyba nie tak wygląda prawdziwa piłka nożna?

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 10 sty 2011, 20:20

Stosunki MU-The Reds są doprawdy jedyne w swoim rodzaju,niektórym sie za bardzo głową podgrzała.Gerrard w swojej ksiązce napisał że życzy graczą MU śmierci, w sumie się z tego smiałem do wczoraj.Jest po meczu,jest awans, jest ok.
bart ja mogłbym wkleić najlepsze kawałki ze strony Liverpoolu(najwiekszej Polskiej), gwarantuje Ci że byś się chwycił za głowe.Rozumiem kopiowanie newsów, ale feleton 15-20( bez urazy chłopaki) letniego chłopaczka któremu się głowa zapaliła?

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 10 sty 2011, 20:22

Cały zespół? Gerrard i kto? Poza tym, co wg Ciebie miał powiedzieć Dalglish? Bronił Gerrarda, to zrozumiałe. Tak samo Ferguson bronił Berbatova mówiąc, że karny się należał, co oczywiście jest bzdurą.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 sty 2011, 20:27

Daaaamian pisze:Tak samo Ferguson bronił Berbatova mówiąc, że karny się należał, co oczywiście jest bzdurą.
:lol2:

Karny został słusznie podyktowany. Oglądałem powtórki i nie wiem jak nadal można twierdzić, ze tam nie było kontaktu.

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 10 sty 2011, 20:30

Dokladnie. Z resztą wklejałem już link do filmiku, w którym dokonano analizy sytuacji i zgodnie stwierdzono (nawet McManaman, były Liverpoolczyk), że karny się należał.

Jakby ktoś go zgubił w gąszczu postów to wklejam jeszcze raz:
http://blog.mufc.pl/artykuly/253/analiz ... berbatowa/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”