Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 499

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 05 sty 2009, 19:12

fieldy pisze:Kolejna, dużo gorsza wiadomość - Theo ponoć jest sfrustrowany, ze nie ma oferty nowego kontraktu.
Duch pisze:Totalna paranoja :badziewie: Podobnie sprawa ma się jeśli chodzi o Robina, który też chciałby zarabiać więcej (patrz gdzieś około 80 tysięcy tygodniowo).
Dziwna sprawa. Może zarząd bierze pod uwagę fakt, że jak Theo przyjdzie po more money to za nim ustawi się kolejka młodych piłkarzy, którzy też powiedzą: gramy w tym sezonie, bo jest tyle kontuzji, więc nam się też coś należy i chcemy podwyżek... Może tego właśnie się obawiają, że w drużynie podniesie się bunt - młodzi zapier... gwiazdy się leczą, a i tak mają więcej kasy...

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 05 sty 2009, 19:39

bartbuks pisze:Dziwna sprawa. Może zarząd bierze pod uwagę fakt, że jak Theo przyjdzie po more money to za nim ustawi się kolejka młodych piłkarzy, którzy też powiedzą: gramy w tym sezonie, bo jest tyle kontuzji, więc nam się też coś należy i chcemy podwyżek... Może tego właśnie się obawiają, że w drużynie podniesie się bunt - młodzi zapier... gwiazdy się leczą, a i tak mają więcej kasy...
Moim zdaniem żadnego buntu nie będzie. No bo niby kto jeszcze miałby domagać się większych kontraktów, Denilson, Song, Diaby? Ich rola w zespole nie jest aż tak kluczowa jak w przypadku Theo czy Robina, a ja w pełni rozumiem i popieram, to że chcą większych pieniądzy. Lepiej dać im podwyżki nich ich stracić i potem płakać, że w zespole nie ma graczy światowego formatu. Już Flamini w ten sposób odszedł i starczy.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 05 sty 2009, 19:49

Duch pisze:Moim zdaniem żadnego buntu nie będzie. No bo niby kto jeszcze miałby domagać się większych kontraktów, Denilson, Song, Diaby? Ich rola w zespole nie jest aż tak kluczowa jak w przypadku Theo czy Robina, a ja w pełni rozumiem i popieram, to że chcą większych pieniądzy. Lepiej dać im podwyżki nich ich stracić i potem płakać, że w zespole nie ma graczy światowego formatu. Już Flamini w ten sposób odszedł i starczy.
Ja to rozumiem i wiem. Chodzi mi o to, że dziwi mnie podejście zarządu. Na Flaminim powinni się nauczyć, ale nie wyciągają wniosków. Dla mnie wyżej napisany post był szukaniem jakiegoś wyjaśnienia... Raczej buntu nie będzie, a jeżeli nie zależy im na przyszłości angielskiej (czyt. Theo) piłki to ja już nie wiem o co chodzi... Czy tak nagłaśniany kryzys finansowy??? Raczej nie bo chyba na pensję klub jeszcze stać...jeżeli buczą o Arszawinie.

Kurcze jakoś zawsze uważałem Arsenal za klub ułożony i dbający o własne interesy. Ale ostatnio zaczynają coś szwankować...

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart » 05 sty 2009, 20:53

bez przesady, raczej pewnym jest,że theo dostanie lepszy kontrakt w najbliższym czasie, o próby podkupienia zawodnika ze strony Realu nie musicie się obawiać, naszym dyrektorem sportowym jest Pedja " 30 mln? proszę bardzo" Mijatovic , on nie orientuje się w rynku transferowym a o przepisach UEFA dowiaduje się z gazet.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sty 2009, 21:29

bartbuks pisze:Raczej buntu nie będzie, a jeżeli nie zależy im na przyszłości angielskiej (czyt. Theo) piłki to ja już nie wiem o co chodzi...
zależy, profesjonalny kontrakt podpisał Jacek Wilshere :D
Theo jest już widocznie za stary.

Nie przedłużają umów z graczami, pozwalają odejść najlepszym ... czekam tylko, aż Wenger znów powie, że mamy kim grać i skuia się na zatrzymaniu najlepszych graczy. Oczywiście znów się nie uda, ale na czymś się skupiać musi :|

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18563
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 sty 2009, 21:32

bo wenger nie uwaza za najlepszych tych samych pilkarzy co wy :P

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 05 sty 2009, 22:13

Mam pytanie. Dlaczego tytuł tematu nosi nazwę Arsenal Londyn? Co to w ogóle za dziwna reguła dopisywania miast do nazw angielskich klubów? Przecież ona nie obowiązuje w żadnej terminologii futbolowej. Jeśli już chcieć na siłę to prędzej Arsenal FC. Bo jeśli Arsenal Londyn to wypada też pisać West Ham United Londyn. Trochę niefajnie to brzmi.

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Logan » 05 sty 2009, 22:15

Informacje o Theo i Robinie podał jeden z największych angielskich brukowców :] . Nie pokusił się nawet o cytat ze słów piłkarza. Holender imo walczy o swoją tygodniówkę i dlatego pewnie nie ma jeszcze oficjalnego info. W Arsenal nie ma nic za darmo - zarówno jeśli chodzi o pensje jak i pieniądze wydawane na transfery. Co do Walcotta, to hehe on po prostu nie chce tych pieniedzy :wink: http://www.kanonierzy.com/shownews_id-9 ... luze.shtml

Flamini z tego co pamiętam, w ogóle nie chciał rozmawiać o nowym kontrakcie. Była dla niego oferta ale równocześnie dostał ofertę Milanu. Dla pieniędzy, czy z zasady - po tym co odwalił zarząd wobec niego nie dziwie mu się, że odszedł.
fieldy pisze: Nie przedłużają umów z graczami, pozwalają odejść najlepszym
Jedynym graczem, który był u szczytu formy sportowej i odszedł był Pat, także zluzuj. Titi co chwilę łapał kontuzję (o Ljungbergu nie wspomnę), a w głowie szumiało mu od dłuzszego czasu barcelońskie wybrzeże, Hleb szkoda gadać, tyle dobrego robił co szkodził, Pires po 30-stce to nie ten sam Pires co kiedyś.
RealFan pisze:bo wenger nie uwaza za najlepszych tych samych pilkarzy co wy :P
:glass: O mnie zapomniałeś.
Oglądałem niedawno z nudów mecz ligowy United i mimo że grali właściwie podstawoym składem nie grali nic ponad naszą grę z Denilsonem, Eboue i Diaby'm. Oczywiscie trzeba podkreślić, że poziom sie obniżył w tym sezonie. Pomijam kontuzje, brak ogrania (o czym zawsze się mówi), ale szczególnie w tym sezonie razi kuriozalna postawa przy traconych bramkach (patrz: Gallas vs Agbonlahor, cz kto tam teraz puści Keane'owi długą piłę, czy co nam może zrobić wyrzut z autu Delapa). Skład jest dobry, przydałoby się coś z głowami zrobić.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5838
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 129

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 05 sty 2009, 22:19

muszeq pisze:Mam pytanie. Dlaczego tytuł tematu nosi nazwę Arsenal Londyn? Co to w ogóle za dziwna reguła dopisywania miast do nazw angielskich klubów? Przecież ona nie obowiązuje w żadnej terminologii futbolowej. Jeśli już chcieć na siłę to prędzej Arsenal FC. Bo jeśli Arsenal Londyn to wypada też pisać West Ham United Londyn. Trochę niefajnie to brzmi.
:rotfl:

Zmieńmy też tematy o Newcastle, Manchesterze na United i będziemy zgadywać, który jest o którym klubie :) W końcu miast nie wymieniamy :jupi:

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 05 sty 2009, 22:40

Oj coś ci nie wyszło :lol: Newcastle United i Manchester United to oficjalne nazwy klubów, w których akurat miasta się pisze. Inaczej sprawa ma się właśnie z Arsenalem, Chelsea czy Evertonem, gdzie nazw miast się po prostu nie pisze. To jest jakiś głupi nawyk, zaciągnięty chyba od polskich klubów, którego używa większość Polaków, choć jest to błąd :)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sty 2009, 23:11

Logan pisze:Flamini z tego co pamiętam, w ogóle nie chciał rozmawiać o nowym kontrakcie. Była dla niego oferta ale równocześnie dostał ofertę Milanu. Dla pieniędzy, czy z zasady - po tym co odwalił zarząd wobec niego nie dziwie mu się, że odszedł.
Flamini już latem zanim zaczął grać na poziomie, miał odejść. Jednak go jakoś przekonali i został. Wygryzł Gilberto, co trudne nie było, bo Brazylijczyk grał coraz słabiej i w październiku/listopadzie zaczęły się rozmowy nad nowym kontraktem. Nie mogli się jednak dogadać. Pewnie Flams chciał za dużo, a zarząd już oszczędzał wtedy, więc nie chcieli mu dać za dużo. I tak czas leciał, sezon się skończył i Flamini za darmo odszedł. W Milanie pewnie dostał sporo więcej. Więc też mu się nie dziwię.
Logan pisze:Jedynym graczem, który był u szczytu formy sportowej i odszedł był Pat, także zluzuj. Titi co chwilę łapał kontuzję (o Ljungbergu nie wspomnę), a w głowie szumiało mu od dłuzszego czasu barcelońskie wybrzeże, Hleb szkoda gadać, tyle dobrego robił co szkodził, Pires po 30-stce to nie ten sam Pires co kiedyś.
Nie wiem, czy jest sens w ogóle podejmować "rękawicę" i zaczynać dyskusję, skoro dla ciebie o grze Hleba szkoda gadać, a Eboue wychwalasz pod niebiosa. Tutaj, każdy kto ogląda bądź oglądał mecze z udziałem Hleba i Eboue i trzeźwo myśli nie mógłby dojść do takich wniosków, tj. że Hleb =tragedia, a Eboue=znakomity boczny pomonik.

Ale spróbuję ...
Logan pisze:Jedynym graczem, który był u szczytu formy sportowej i odszedł był Pat, także zluzuj
Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z faktu, że mówię o obecnych czasach. Czyli odkąd mamy nowy stadion. To właśnie od tego czasu zarząd zaczął oszczędzać, bo musi spłacać ok 25 mln rocznie. Także Pata bym tu nie brał pod uwagę. On po 9 latach gry [z sukcesami] zaczął się wypalać i w ostatnim sezonie już nie błyszczał tak jak wcześniej. Potrzebował zmiany otoczenia.
Pires natomiast nawet po 30-stce trzymał poziom i był o niebo lepszym graczem niż Diaby, czy Eboue, których mamy obecnie.
Chciał 2 lata kontraktu, Wenger dawał 1.

Poza tym, ja nie pisałem o graczach, którzy odeszli będąc w życiowej formie. Tylko o tych, którzy w drużynie byli jednymi z lepszych. Jak Hleb, czy Flamini. O takich, których puszczają, choć jakby sypnęli gotówką, którą mają to by ich spokojnie zatrzymali.
Logan pisze:Skład jest dobry, przydałoby się coś z głowami zrobić.
:roll: skład jest dobry ?
Brakuje nam zmiennika dla Almunii i Sagny. Nie mamy defensywnego pomocnika [jest Song, ale to przecież nie jest jeszcze zawodnik który gwarantuje spokój w 2 linii], środkowy pomocnik - Denilson grywa raz na prawym skrzydle, raz na lewym, a jeszcze innym razem jako defensywny pomocnik. Przez brak porządnego DM'a marnuje się Cesc, który nie może się zbyt mocno angażować w akcje ofensywne. Kadrę mamy tak wąską, że szkoda gadać. Ciągłe kontuzje nas prześladują. Rosicky, Eduardo, teraz Fabregas i Walcott - 3 kluczowych piłkarzy + Eduardo. Długotrwałe kontuzje. Potrzeba sporo wzmocnień, a ty piszesz, że skład jest dobry, a problem leży w głowach ?
muszeq pisze:Mam pytanie. Dlaczego tytuł tematu nosi nazwę Arsenal Londyn? Co to w ogóle za dziwna reguła dopisywania miast do nazw angielskich klubów? Przecież ona nie obowiązuje w żadnej terminologii futbolowej. Jeśli już chcieć na siłę to prędzej Arsenal FC. Bo jeśli Arsenal Londyn to wypada też pisać West Ham United Londyn. Trochę niefajnie to brzmi.
spędza ci to sen z powiek ? :glass:

Awatar użytkownika
muszeq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 357
Rejestracja: 05 cze 2007, 11:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bełżyce

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: muszeq » 05 sty 2009, 23:29

fieldy pisze:spędza ci to sen z powiek ? :glass:
Nie, po prostu zwróciłem uwagę na błąd.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 sty 2009, 23:40

Jaki to błąd ? Tak się w Polsce przyjęło i tyle. Wszędzie na różnych portalach, czy w TV [polskiej] taka forma się przyjęła.

Jak już mówią o np. Arsenalu. To jak mają zaznaczyć, ze chodzi o ten konkretnie klub ?
Darek Szpakowski ma za każdym razem powtarzać Arsenal Football Club ? Czy ma to tłumaczyć na 'Klub piłkarski Arsenal' ?
Łatwiej jest powiedzieć Arsenal Londyn i każdy wie o jaki klub chodzi.
Nie widzę tu żadnego błędu, widzę za to szukanie problemu tam gdzie go nie ma, podobnie jak było/jest w przypadku pewnego skrótu, którego nie napiszę, aby nie zostać posądzonym o obrażanie United.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 06 sty 2009, 0:49

Nie widzę tu żadnego błędu, widzę za to szukanie problemu tam gdzie go nie ma, podobnie jak było/jest w przypadku pewnego skrótu, którego nie napiszę, aby nie zostać posądzonym o obrażanie United.
ok moze Ty lubisz patrzeć jak ktoś obraża twój klub, tak więc rozumiem, że jak od dziś zamiast arsenal będę używał skrótu szity to ostrzeżen nie dostane? *
Oglądałem niedawno z nudów mecz ligowy United i mimo że grali właściwie podstawoym składem nie grali nic ponad naszą grę z Denilsonem, Eboue i Diaby'm.
Czyli chcesz powiedzieć, że Denilson nie jest gorszy niż Carrick/Fletcher, Diaby niż Scholes/Anderson, a Eboue niż Ronaldo ?


*Próbuj szczęścia. I przy okazji, używaj dużych znaków jak piszesz nazwę klubu // fieldy

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 06 sty 2009, 0:53

Kamil232 pisze:jak od dziś zamiast arsenal będę używał skrótu szity to ostrzeżen nie dostane
Myślę, że dostaniesz, bo to ewidentna obraza... Kurczę ogarnijcie się :!: Nikt nie chce obrażać specjalnie Manchesteru, a szity to ewidentna obraza.

Tak więc radzę poczytać regulamin, ewentualnie pogodzić się z tymczasowym rozstaniem z forum...

Już wszyscy wiedzą jak was to boli, więc dajcie sobie spokój, bo nie zauważyłem, aby przez 2 ostatnie dni ktoś napisał ten magiczny skrót... Jakaś psychoza was ogarnęła... :shock:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”