Gran Derby || Real Madrid CF - FC Barcelona (22.10.2006) - Strona 6

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

Jakie są Twoje przewidywania odnośnie przebiegu i wyniku niedzielnego spotkania?

Barcelona bez większych problemów pokona Real
16
19%
Barcelona wygra, ale mecz będzie wyrównany
12
14%
Padnie remis po emocjonującym pojedynku
9
11%
Mecz nie przysporzy zbyt wielu emocji i zakończy się remisem
7
8%
Real po zaciętym pojedynku zdobędzie 3 punkty
25
30%
Real łatwo pokona Dumę Katalonii
15
18%
Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 19 paź 2006, 12:37

Zaza szczerze to nie jestem wielkim zwolennikiem przedluzania konraktu do 2014. Przeciez w tej chwili to gra slabo, juz nie jest zawodnikiem ktory czaruje swoimi zwodami najlepszych obroncow swiata. Potrzebuje czasu i odpoczynku aby dojsc do formy. A jezeli bedzie chcial odejsc to nie idzie.. z niewolinika nie ma pracownika. Tylko przypomina mi sie Rivaldo :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 paź 2006, 12:53

W sumie nie dziwie Ci sie. Sama umowe to nic takiego bo pewnie wróci do forum ale okres jest już dziwny. 2014 rok - Musiał bym być mocno naćpany by pisac że "nie chce Dinho w Milanie" bo takich gracz może tylko podziwiać i nie psioczyć. Teraz bez formy ale juz odchodząć od tego że gra słabiej i jest nie do wyrwania to jego nawet ewentualny transfer wcale nie musi wyjśc Milanowi na dobre [ja wiem że to co pisze dziwnie brzmi] Ale tak - trzeba by zmienić system gry na taki jak Barca - a od 5 lat grane jest to samo, już w ciemno. Druga sprawa że tyle było już teori gry obok siebie Kaki i Dinho że to tez jest zagadka. I ostatnia sprawa - ze zadnego piłkarza świata nie dał bym 125 milionów, mimo że to Ronaldinho który w formie sprawia ze bramki latają :wink: - poprostu nie jest nikt wart tyle kasy. Nikt. Bo Ty sam wiesz ze nawet [s/f] w wypadku transferu to Barca może na tym wyjśc z 3 razy do przodu. Rivaldo był wart ryzyka bo to była najlepsza lewa noga świata, a wtedy za free.


Choć z drugiej strony Kaka na pozycji Deco, ale trzeba by wtedy kogoś na prawą wychaczyć :wink: hehe

Bienias musimy uważać bo zaraz bedzie inspekcja - nie w tym temacie pisamy chyba :wink:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 19 paź 2006, 13:37

Bienias owszem widziałem mecz Barcelony z Chelseą i na tej podstawie twierdze że zagrali piach i Real powinien wygrać ale nigdzie nie napisałem że forma Realu jest wysoka bo wygrali w Rumunii :roll: To Ty napisałeś nie ja.Jeszcze podkreśliłem że ich forma nie jest optymalna a Ty chcesz mi coś wmówić. Nie napisałem również że jesteś kibicem Barcelony od czasu przyjścia R10, to było kierowane do Twojego kolegi który w moim odczuciu kibicuje im właśnie od tego okresu.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 paź 2006, 14:53

Czasem mam wrażanie że fani Barcy nie pamietaja ile lat Duma Kataloni była w cieniu Realu itd
?JA nie pamiętam. Mzoe mi ktos powie. Jesli napisłąbys, e Barca była w cieniu i nadal jest w osiganieciach w LM, to fakt my mamy 2 PE a Real ma 9 i to ich stawia na pierwszym miejscu w XX wieku. Tutaj masz racje. Nawet nei patrzac ile Barceolna rzy był w finale czy w połfinale, licza sie zwyciestwa, bo tylko o nich sie pamieta. Jednak takie stwierdzenie w La Liga jest na wyrost, nawet cosfnijmy sie o te 3 lata i popatrzymy na 10 wczesniejszych lat, mi to nie wyglada, zeby Barca była w cieniu.
Zobacz patrzac na to wychodzi, że Barca wygrała PD 4 razy Real takze 4 razy, wiec nei wiem o jakim cieniu mówimy.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 paź 2006, 15:06

kaczy pisze:Nie wiem czemu byl zalozony nowy temat i bloknięty tamtem ... aha Niggaz , wszystko jasne !!
Dlatego, że beznadziejnie go rozpocząłeś. Żadnego przynajmniej przyzwoitego wstępu. Poza tym dyskusja toczyła się na całkiem inny temat i nie było sensu usuwać postów.
kaczy pisze:e fotki troche prowokacyjne zapodales , "radosc Barcy" "Rozpacz Realu" .
Przypominam Wam, że ubiegłoroczny mecz na SB zakończył się wynikiem 0:3 i to były dość charakterystyczne fotki. Nie zaglądałem do zdjęć z meczu na Camp Nou bo rewanż za tamto spotkanie odbędzie się w rundzie rewanżowej.
kaczy pisze:Chcesz to nie reaguj na mojego posta , ale powiem szczerze ze to dziwne
Powiem Ci szczerze, że jesteś cholernie dziwny.
brylancik pisze:Jak by nie było Barcelona przystępuje to tego maeczu w roli faworyta (co nie oznacza w cale że jest lepsza).
A może nie jest lepsza? :lol2:
Łukasz_ pisze:Przed dzisiejszym meczem Barcelony myślałem że będzie remis, po tym co zobaczyłem jestem praktycznie przekonany tego że Real wygra.
:twisted:

Generalnie cieszy mnie to, że pojawiła się jakaś dyskusja. Niestety jakieś pokemony znowu kłóciły się o czemu świat nazywa ten pojedynke derbami Europy, ale nie ma sensu już im tego wypominać. Może jakiś psychoterapeuta pomoże.
Szkoda, że nie mam czasu włączyć się do dyskusji tak na dobre :? Może jutro :roll:

To miło, że w serca fanów Realu wlała się nadzieja. Zresztą nie tylko fani Realu uważają, że Barca przegra. Jeszcze lepiej. Będzie co komu wypominać po meczu :wink:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 19 paź 2006, 15:32

Niggaz pisze:To miło, że w serca fanów Realu wlała się nadzieja. Zresztą nie tylko fani Realu uważają, że Barca przegra. Jeszcze lepiej. Będzie co komu wypominać po meczu
Jest tak dlatego bo Real wydaje się być teraz silniejszy na papierze niż rok czy dwa lata temu. Fani Realu chyba przed każdym meczem z Barceloną wierzyli w sukces swojej drużyny a co do innych kibiców to może poprostu Barcelona im się znudziła i lekko zbrzydła bo mimo wszystko ostatnie lata to dominacja drużyny Katalońskiej. W moim odczuciu Real się teraz zrewanżuje tylko nie wiem co Ty chcesz mi wypominać w razie porażki Realu które wykluczyć nie można :lol:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 paź 2006, 15:40

Chodzi mi o to, że jesteś prawie pewien, że Real wygra :] Ewentualnie będę mógł wypomnieć Ci te słowa z racji właśnie tej pewności, która nie wiem skąd się bierze.

Real silniejszy na papierze niż rok czy dwa lata temu? Przypominam, że nie Rijkaard z Capello nie będą się pojedynkować w piłkę przy użycie kartki z zeszytu i długopisów.
Barcelona na papierze też jest silniejsza niż rok czy dwa lata temu.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 paź 2006, 16:07

Niggaz pisze:Chodzi mi o to, że jesteś prawie pewien, że Real wygra

Co prawda to było do Łukasza ale prawie pewień to moze być jedynie tego że zaczną w 11 :roll: Nic wiecej, no może jeszcze za zagra kilku graczy :wink:
Niggaz pisze:Real silniejszy na papierze niż rok czy dwa lata temu?

Szczerze ? powiem Ci za zastanawiałem sie nad tym nie tylko na przykładzie Realu. I po raz kolejny wyszło że papier kłamie :roll: To temat na inną rozmowe, ba i tak czas to dopiero pokażę. Bo tak jak napisałeś że to nie pojedynek Rijkaard vs. Capello, to coraz cześciej [znów] wiecej zależy od trenerów.

Messi E2 Ronaldinho nie zrozumiałeś mnie - a bardzie nie do końca odczytałeś skrót myślowy. Przez ostatnie lata każdy klub miał swoje czasy. No nie każdy, ale były takie "okresy władzy" że tak powiem. I to sie nie zmieni. Zauważ że historia pokazuje ze ona sie co jakiś czas powtarzają. Oczywiscie sa wyjądki ale to nic. Nadal jest zachowany status.

Od 14 lat odkąd jest Liga Mistrzów Milan grał w 5 finałach - wygrał 2 [z Barca i Juventusem] - 3 przegrał [z OM, Ajaxem i Liverpoolem]. Ale wcześniej też był Puchar Europy. Piszesz że przegranych sie nie pamietam ? złota myśl ale to nie jest tak zawsze. I podobnie Real - itd. Bayern miał takze swój okres. Juventus 3 finały rok po roku [1 wygrana] To sie nigdy nie zmieni !

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 19 paź 2006, 16:47

Niggaz dla mnie obecny skład Realu teoretycznie jest mocniejszy niż ten sprzed sezony ubiegłego czy jeszcze rok wcześniej. Oczywiście nie funkocjonuje jeszcze wszystko perfekcyjnie jak w systemie gry Barcelony która również dokonała wzmocnień ale nie o to mi chodzi. Na dobrą sprawe Real dopiero przed tym sezonem zrobił mądre transfery, są jeszcze braki ale napewno nie były to głupie transfery.
Myśle że to wkońcu zaowocuje bo kiedyś musi a to co ma teraz do dyspozycji Capello to nie tylko piłkarze znani z gry offensywnej. Mecz z Barceloną może być punktem zwrotnym, zobaczymy bo 50 dni już minęło :lol:


Moge być prawie pewien wygrania jakiejś drużyny, potem się moge rozczarować bo zazwyczaj tak się dzieje kiedy kupon w profku nie wchodzi :twisted:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 19 paź 2006, 17:46

Niggaz pisze: To miło, że w serca fanów Realu wlała się nadzieja. Zresztą nie tylko fani Realu uważają, że Barca przegra. Jeszcze lepiej. Będzie co komu wypominać po meczu
Chodzi mi o to, że jesteś prawie pewien, że Real wygra Krzywy Ewentualnie będę mógł wypomnieć Ci te słowa z racji właśnie tej pewności, która nie wiem skąd się bierze.


Czlowieku :twisted: Jesli Real Wygra to sie w pale* nie miesci ile tych twoich cytatow wypisze na forum :)
Zobaczymy jak sie bedziesz z nich tlumaczyl bo widze ze prawie kazdy twoj post ostatnio to są przewyzszania i zapowiedzi jakie bedzie manto :>

se quema Barca ...


* pale - zadne obrazliwe ani napinane slowo , w tym wypadku interpretowac jako "glowa"

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 19 paź 2006, 19:09

nie wiem skąd ten przesadny optymizm u kibiców Realu- ciekawa jestem jakby to było, gdyby Wasza 11 wyszła przeciwko Chelsea. czasem mimo wszystko dobrze pogdybać, bo to pomaga w ocenie sytuacji :) a Lyonowi, który do tej pory był najmocniejszym przeciwnikiem Blancos, też nie dali rady, więc naprawdę nie widzę specjalnych powodów do radości. 1:4 w Bukareszcie to jeszcze nie powód, żeby popadać w samouwielbienie.

w sumie ten mecz może potoczyć się różnie, chociaż wierzę oczywiście, że wygra Barca... w końcu niby Real ma mocniejszy niż ostatnio skład ''na papierze'', tylko że nawet taki nie dorównuje obecnemu (również wzmocnionemu) składowi Blaugrany, nie mówiąc już o grze w praktyce. pozatym czas coś udowodnić po przegranym pojedynku na Stamford Bridge, myślę, że ambicja też da o sobie znać. w końcu umieliśmy już w tym sezonie (chyba, bo meczu nie widziałam) zagrać z mocnym przeciwnikiem dobrze, więc czemu miałoby się znów nie udać?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 paź 2006, 19:31

kaczy

Doskonale wiem, że teoretycznie wygrać może każdy i w przypadku porażki Barcelony będę musiał posypać głowę popiołem, ale takie życie. Nie lubię kurtuazji po prostu. Dlaczego niby miałbym nie pisać wprost tego co mi dyktuje intuicja tudzież serce? Tak już jest w kibicowskim świecie.

Nie zgadzam się natomiast z tym fragmentem ->
kaczy pisze:prawie kazdy twoj post ostatnio to są przewyzszania i zapowiedzi jakie bedzie manto
Zapodaj tutaj dajmy na to ... 5 takich postów. Pięć moich postów (napisanych w ostatnim czasie) w których to piszę, że Real dostanie srogie lanie i ogólnie okrutnie przewyższam Barcelonę nie mając ku temu podstaw.

Madrid se quema, se quema Madrid...

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18638
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2448
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 paź 2006, 19:32

Barcelona ma teoretycznie nieco lepszy skład, ale to zwykle przechodzi w cień na boisku. Różnice pomiędzy czołowymi ekipami są obecnie niewielkie i w takich meczach nie ma pewniaków, są tylko faworyci, którzy też często przegrywają :P

Byłem świadkiem jak dwóch kolesi założyło się o wynik meczu Chelsea - Barcelona. Oczywiście byli to kibice obu ekip. Fan Barcy był taki pewny wygranej, że mało co się nie podjarał zaraz po fakcie, szkoda, że nie dane było mi zobaczyć jego miny po meczu, czy też choćby w jego trakcie :lol: No i portfel o parę złotych szczuplejszy :P

To taki przykład mający się odnieść także do Gran Derby. Ktoś może być pewnien zwycięstwa (zwłaszcza kibice Barcelony), ale może dostać psikusa :P Nie ukrywam zresztą, że na tego psikusa dla Katalończyków liczę :]

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 19 paź 2006, 19:59

Mam wielką nadzieje że w GD od pierwszej minuty zagra Iniesta, on naprawde gra w tej chwili lepiej niż Deco, to nietrudno zauważyć :roll: Nie wiem co chciał udowodnic Mister wypuszczająć na mecz z Czelsi od początku portuglaczyka.Może miał nadzieje że w taki meczu pomoże rutyna, ale mi sie wydaje że w takim meczu potrzebna jest swierza krew. Andres to taki szalony zawodnik, jego gra jest widowiskowa i pełna polotu. Z Iniestą jest troche tak jak z Robinho w Realu: gdy dostają szanse robią wszystko by ją wykorzystać, moim zdaniem robią to bardzo dobrze , a mimo to nadal nie mają miejsca w skladzie.
RealFan pisze:Byłem świadkiem jak dwóch kolesi założyło się o wynik meczu Chelsea - Barcelona. Oczywiście byli to kibice obu ekip. Fan Barcy był taki pewny wygranej, że mało co się nie podjarał zaraz po fakcie, szkoda, że nie dane było mi zobaczyć jego miny po meczu, czy też choćby w jego trakcie No i portfel o parę złotych szczuplejszy
Mi też troche portfel sie skurczył :roll: Postawiłęm na Barce z podporką :oops:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 19 paź 2006, 20:03

Niggaz pisze:Zapodaj tutaj dajmy na to ... 5 takich postów. Pięć moich postów (napisanych w ostatnim czasie) w których to piszę, że Real dostanie srogie lanie i ogólnie okrutnie przewyższam Barcelonę nie mając ku temu podstaw.
Nie udawaj niewiniątka :lol: Nie chce mi się szukać ale pamiętam że gdzieś napisałeś że oczekujesz nie mniejszego zwycięstwa niż różnicą 2 bramek. Czyżby po wczorajszym meczu pewność siębie spadła? :> Śmiem twierdzić że jeśli Barca zagra tak samo gówniane spotkanie w niedzielę jak wczoraj to zwycięstwo nasze. A może "Ronaldinho szykuje specjalne tricki" jak to mówił Pol i dlatego wczoraj był myślami gdzie indziej :lol:

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”