Arsenal Londyn - Manchester United 21.01.2007 - Strona 6

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

pojedynek wygra:

Arsenal
18
51%
Manchester
15
43%
nikt nie wygra - remis będzie
2
6%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 sty 2007, 16:08

[quote="guru"]W defensywie Senderos-Toure. Juz nie moge sie doczekac pojedynkow Senderos- Rooney.[/quote]

Bardziej to moze przypominac pojedynek Senderos-piłka, pozniej dopiero napastnicy MU. Jednak zagra Robin... Zobaczymy, czy to dobry, pomysł, mysle, ze Ade powinien wystapic od pierwszych minut.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 sty 2007, 16:12

Jarzinho pisze:Bardziej to moze przypominac pojedynek Senderos-piłka, pozniej dopiero napastnicy MU.
Senderos wam jeszcze pokaze. :? Kazdy tak w niego watpi, jedynie we mnie ma wsparcie. :o
Jarzinho pisze:Jednak zagra Robin... Zobaczymy, czy to dobry, pomysł, mysle, ze Ade powinien wystapic od pierwszych minut.
Ade jest grozniejszy wychadzac z lawki niz Robin. Dlatego wole Holendra od pierwszych minut. W 70 minucie wejscie lwa z Togo i po meczu. :bicz:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 16:12

Jarzinho pisze:Bardziej to moze przypominac pojedynek Senderos-piłka
ale po co się ośmiesać takimi stwierdzeniami ? Senderos nie jest wielkim technikiem, ale grac potrafi. Czy piłkarz, który jest do niczego - zostałby wybrany najlpeszym graczem swego kraju ?


zaraz poznamy składy ...


Lehmann
Eboue Toure Senderos Clichy
Hleb Fabregas Flamini Rosicky
Adebayor Henry

Van der Sar
Neville Ferdinand Vidic Evra
Ronaldo Scholes Carrick Giggs
Rooney Larsson


Jednak bez Robina, który zaczyna na ławce, gdzie sa jeszcze Denilson, Bestia, Hoyte, Almunia
Ostatnio zmieniony 21 sty 2007, 16:34 przez fieldy, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 sty 2007, 16:13

Ja liczę dzisiaj na powiększenie zdobyczy bramkowej zarówno u Robina jak i Thierry'ego. Nie obraziłbym się gdyby obaj strzelili po 2 bramki :wink: :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 16:36

ja żem wcześniej pisze:Obrazek

Obrazek
jedna pomyłka - mianowicie, za Djourou Wenger wystawił Senderosa, oby z dobrym skutkiem. Djourou nawet na ławce nie ma, pewnie jakis uraz.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 sty 2007, 16:39

fieldy, skad masz te sklady? Oficjalne?
Jak tak to Larsson, nasz pogromca w LM moze sie nim znowu nam namieszac. Oby nie. :?
Robin jednak nie zagra od pierwszych minut, szkoda. :? Ale Adebayor to Adebayor. 8) Moze znowu cos ustrzeli. :lol:

oficjalne // fieldy

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 sty 2007, 16:59

Trzeba będzie poradzić sobie z Senderosem. mam nadzieję że nie przytrafi mu się żaden głupi błąd. Tym bardziej że po przeciwnej stronie stanie Larsson. Brak Van Persiego również jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Liczyłem na Jego występ pomimo tego urazu. No ale nic, Adebayor pokazał już jak się gasi ogień piekielny :]

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 sty 2007, 17:00

fieldy pisze:ale po co się ośmiesać takimi stwierdzeniami ?

Fakt, po co to pisałem skoro kazdy o tym wie.
Oczywiscie zycze Larssonowi dzisiaj bramki, a Arsenalowi zwyciestwa. Wazne, ze gra Ade. Nie rozumiem tego stwierdzenia
guru pisze:Ade jest grozniejszy wychadzac z lawki niz Robin
Dlaczego...

Co od wyboru Senderosa jako numer jeden w Szwajcari, chyba łatwo zgadnac dlaczego..

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 sty 2007, 17:07

Jarzinho pisze:Fakt, po co to pisałem skoro kazdy o tym wie.
Fakt, słyszałem o tym od Twoich rówieśników z piaskownicy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 sty 2007, 17:49

Fakt, słyszałem o tym od Twoich rówieśników z piaskownicy.

A gdzie ja wtedy byłem... Mozliwe, ze na karuzeli. Kapitalnie pokazałes poziom jakis soba prezentujesz.

PS> Teraz wiem kto mi łopatke ukradł.

Jak narazie moje przypuszczenia co do Szwajcara sie sprawdzaja.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 21 sty 2007, 17:52

:shock: :shock: Ale mecz. W koncowce malo nie dostalem zawalu. NA poczatku przewaga MU, potem Arsenalu i tak na zmiane. Sedzia['] Juz nie bede pisal o tym karnym, w ogole to jego sedziowanie jest smieszne.
Evra gra twardo. Dostal zoltko, ale dalej gra swoje. Zalozyl kanal Hlebowi, no niestety, zdarza sie. Zajebiste parady Lehmanna i Van der Sara.
Jarzinho pisze:Jak narazie moje przypuszczenia co do Szwajcara sie sprawdzaja.
Taa, na poczatku meczu. Wpadl w rytm i jest OK. Szkda, ze nie pamietasz tych lepszych zagran, min. glowka po ktorej przecial podanie do Larssona, ktory mogl wyjsc sam na sam z Lehmannem.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 sty 2007, 17:59

guru pisze:Juz nie bede pisal o tym karnym, w ogole to jego sedziowanie jest smieszne.

Mysle, ze pwoinien wywalic Eboue... Karny, jesli by był to mysle taki naciagany.
guru pisze:Taa, na poczatku meczu. Wpadl w rytm i jest OK. Szkda, ze nie pamietasz tych lepszych zagran, min. glowka po ktorej przecial podanie do Larssona, ktory mogl wyjsc sam na sam z Lehmannem.

Tak na poczatku zle zaczął, pozniej to potwierdzał, 8 minuta, 22, 35...

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 21 sty 2007, 17:59

Spodziewałem sie większych emocji - przynajmniej w końcówce się gorąco zrobiło, gdy Lehmann wybronił 2 groźne piłki. Remis póki co sprawiedliwy, żadna ze stron nie miała jakiejśc dużej przewagi, z początku ManU przeważało, później my. Jendak Titi i Ade są jakby "żywsi" niż Rooney i Larsson - tamtych nie widać specjalnie, choć Rooney w końcówce strzelił w poprzeczkę, to raczej widac u niego brak formy. Nie gra tak, jak pewnie chcieli by kibice ManU.

Widział ktoś dobrze powtórkę starcia Neville vs Titi w polu karnym ? Czy Anglik faulował ? bo u mnie wyglądało jakby faulował, jednak nie mogę w 100% stwierdzić, gdyż pokazali mi powtórki z których jasno nie można tego okreslić.
Jarzinho pisze:Fakt, po co to pisałem skoro kazdy o tym wie.
każdy o tym wie ? :roll:

Wie ktoś dlaczego Riley nie sedziuje ? był wyznaczony na ten mecz

P.S.
Piszcie o meczu, albo w ogóle.

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 21 sty 2007, 18:03

Mecz wyrównany, choć w końcówce pod bramką Arsenalu było baardzo gorąco. Najpierw świetne uderzenie Rooneya, potem Larssona. W ManU chyba najlepszy właśnie Wayne na boisku. W Arsenalu podoba mi się gra Clichy'ego, który dobrze sobie radzi to z Giggsem to z Ronaldo. Arsenal myśle, że troche za dużo kombinuje z podaniami blisko pola karnego. Mogliby częściej decydować sie na strzały z dystansu. Szkoda, że Vidic zablokował strzał Fabregasa, bo mogła być z tego piękna bramka.
Co do sytuacji Henrego z Nevillem, to uważał, że należał się karny, choć Francuz troche "naciągnął" swój upadek, co było widać.
Ostatnio zmieniony 21 sty 2007, 18:10 przez kapi88, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 21 sty 2007, 18:06

Tez myslalem, ze beda wieksze emocje. Czy byl faul? Wedlug mnie nie, a jesli juz to troche naciagany. Kontakt fizyczny jednak byl miedzy zawodnikami,wiec ciezko jednoznacznie stwierdzic.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”