Copa del Rey - Strona 6

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 26 maja 2012, 9:20

Obrazek

:jupi:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9020
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2404

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 26 maja 2012, 11:19

Kamil232 pisze:To samo w przypadku gry głową, CR7 jest w tym na poziomie światowym. Messi nie. Ale nie fani Barcy to od razu rozumieją jako, że nie umie grać głową i zaraz się pojawiają 3 linki, że strzelił w karierze głową golą jak np. w finale LM gdzie nie miał wokół siebie żadnego obrońcy. I tyllko dlatego nie strzela częściej bo jest niski bla bla bla. Nie rozumiem tego oburzenia na ironię o Kompanym no co przecież jakby Messi był wyższy to by strzelał równię regularnie gole głową jak CR7, więc z Kompanym by walczył jak równy z równym jak to robi CR7 z najlepszymi stoperami świata. Jakby Michael Jordan miał 20 cm więcej to by był najlepszym blokującym ligi i zbierającym piłki. A jakby Rekinho był mądry to może nie byłby zaślepiony. itd.
zgadzam sie, ze ronaldo gra glowa lepiej od messiego - ogolnie jest w tym elemencie w swiatowej czolowce. zreszta pewne rzeczy sa nie do przeskoczenia - z 169 centymetrami wzrostu nie da sie grac genialnie glowa, choc i tak messi jest w tym elemencie ponadprzecietny. jest bardzo skoczny, a kiedy juz ma szanse na uderzenie pilki, robi to bardzo dobrze technicznie i czesto skutecznie. (a statystycznie w tym sezonie chyba 7 bramek glowa ronaldo, 4 messi)
Kamil232 pisze:No i na koniec wolne. Wystarczy śledzić karierę tych zawodników by wiedzieć co goście potrafią z wolnych. CR7 ma na swoim koncie kilka, a może nawet kilkanaście kapitalnych goli z wolnych. Jego torpedy są znane niemal każdemu interesującemu się piłką. Ma słabsze okresy kiedy nie potrafi się wstrzelić, ale jak to się mówi form is temporary class is permanent. Messiemu się zdarzy strzelić wolnego sporadycznie. Nadaje się na to na jutuba i wklejenie potem na forum, ale i co z tego. Jest wielu graczy na świecie którzy od czasu do czasu walną gola z wolnego, ale nikt ich nie uważa za specjalistów jak choćby CR7.
zaczne od ostatniego zdania. heh, za specjaliste od wolnych to nawet ty se mozesz ronaldo uwazac. podobnie jak dzieciaki ogladajace 5 meczow w roku, w lidze mistrzow transmitowanych na otwartym pasmie. tylko jakie masz argumenty na poparcie tego stereotypu, bo inaczej tego nazwac nie mozna? RONALDO jest co najwyzej NAJCZESCIEJ UDERZAJACYM PILKARZEM Z RZUTOW WOLNYCH (zreszta ogolnie jest zdecydowanie najczesciej uderzajacym pilkarzem ostatnich lat w tych kilku najlepszych ligach, od sezonu 06/07 do 10/11 ronaldo oddal 1001 strzalow, nastepni w rankingu villa i rooney...645 i 626, te statystyki sa nieprawdopodobne).

statystyki rzutow wolnych ronaldo na przestrzeni calej kariery:

w zeszlym sezonie oddal 78 strzalow z rzutow wolnych, strzelajac 5 bramek. w lidze strzelal 53 razy, przy czym zaden inny pilkarz nie oddal wiecej, niz 18 strzalow (sic!). w takiej sytuacji rzeczywiscie moze sie laikowi wydawac, ze ronaldo jest najlepszym wykonawca wolnych, bo strzela bramki w ten sposob najczesciej

statystyki z lig europejskich 2011/12 rzutow wolnych z konca marca tego roku, nowszych nie znalazlem. dane sa bezlitosne, aczkolwiek trzeba dodac, ze potem ronaldo w koncu strzelil dwa, czy trzy razy z wolnego, podobnie jak messi i kilku innych zawodnikow:
Obrazek

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 maja 2012, 11:55

Obrazek

czas o meczu...

zdecydowanie bylismy lepsi a szybko strzelona bramka praktycznie ustawila mecz. Sedzia faktycznie popelnial bledy ale na nieszczescie dla naszcyh kochanych hejtow nie wplynal na wygrana. Chociaz i tak mozna pocztac ze Barca kradla w finale :lol: Widac ze druzyna nabrala przez 2 tygodnie swiezosci. Rowniez Pedro co bardzo cieszy. Juz pod koniec sezonu w lidze bylo widac ze chlopak gra lepiej. Teraz zagral tak jak nas przyzwyczail oraz strzell bramki w swoim stylu. Messi jak zwykle szalal i strzelil 73 brameczke w sezonie :shock: :shock: :shock: Legenda za zycia.
Puchar jak kazdy cieszy tym bardziej ze daje nam przepustke do GD przed sezonem w superpucharze. CO ciekawe w tym dwumeczu Mou bedzie pauzowac tak jak Tito tyle ze w jednym meczu. Czyli debiut jako pierwszy trener na lawce Barcelony bedzie mial na SB. miodzio.

ps. znowu zagluszyli gwizdy w tv. co za czasy w tym Madrycie

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 26 maja 2012, 12:00

niepotrzebnie wklejasz statystyki, kamil śledził od początku kariere ronaldo i wie lepiej

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 26 maja 2012, 12:00

Ronaldo ma tyle strzałów bo strzela praktycznie z każdej pozycji. Nikt inny nawet nie myśli o uderzaniu z takich odległości bo nie ma na to szans powodzenia. Z Ronaldo jest trochę inaczej, bo raz, że takie strzały czasem wpadają, a dwa wystarczy że strzał jest w światło bramki i już się robi niebezpiecznie, bo bramkarze jakoś nie mają tendencji do łapania piłek po jego strzałach. Oczywiste jest też, że jak ktoś strzela 10 razy z odległości mniejszej niż 20 metrów, będzie miał procentowo wyższą skuteczność od kogoś kto połowę strzałów oddawał z ponad 30 metrów.

Awatar użytkownika
HELDER
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 464
Rejestracja: 23 mar 2012, 9:06
Reputacja: 0

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HELDER » 26 maja 2012, 12:05

ja bym dal kamilkowi zadanie proste niczym egzamin z matematyki dla drugoklasity. niech wskaze piec(liczbowo: 5) goli Ronlado(mowimy o tym gorszym Ronaldo rzecz jasna) po akcjach gdy portuglaczyk mija przynajmnijej 2 gosci druzyny przeciwnej. ale uwaga! tylko z ligi hiszpanskiej. wszak wladowal tam trzycyfrowke juz goli. blagam, 5 akcji!! tylko 5 akcji!!! na ponad 100 goli chyba nietrudno bedzie to znalezc?

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1040
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 26 maja 2012, 12:12

ja bym dał kamilkowi nowy temat pt 'tutaj hejtujemy Barcę' i niech tam wypisuje swoje mądrości.

mecz po długim odpoczynku i to było widać. może w przyszłym sezonie będziemy mieli szerszą ławkę i mniej kontuzji (zwłaszcza tych drobnych) i będziemy grać w każdym meczu tak jak wczoraj. Szybko strzelone 3 bramki sprawiły, że druga połowa była trochę słabsza. Może byłoby inaczej gdyby sędzia wskazał 11tkę po upadku Llorente. A tak nic nie warty w Polsce puchar weszło, będący w Hiszpanii przez niektórych uważany za ważniejszy od mistrzostwa stał się faktem.

edit: ciekawe czy Pedro przyjedzie do Polski czy zamiast niego del Bosque weźmie jakiś diament z fabryki diamentów

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 26 maja 2012, 12:35

Przykro mi panowie, ale wam nie odpiszę. Władzio mi tak pojechoł, że aż się zamkłem w sobie.

Moody Ty i te twoje linki, obrazki. Ronaldo strzelił potem parę goli z wolnych, ale to się nie liczy bo to na koniec sezonu :lol:

PS. Ten jeden gol z wolnego Messiego to jak bramkarz ustawiał mur? GENIUSZ rzutów wolnych. Maestro. Piłkarska perfekcja :)

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 26 maja 2012, 12:36

Jednak 3:0 się skończyło, więc tym bardziej mnie cieszy, że decyzja by przestać oglądać to spotkanie po pierwszej połowie była w pełni trafna :)

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6902
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 250
Lokalizacja: Zabrze

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 26 maja 2012, 13:16

Kamil232
Powiedz mi skoro tak Barcelona,Messi i wszystko co jest w kolorze i dotyczy Blaugrany denerwuje to na cholerę mecze tej drużyny oglądasz? :shock:

Sorry ale jak ja widze Curling na Eurosporcie to nie oglądam go...Nie patrzę jak machają tymi miotłami i zdobywają pkt bo poprostu mnie to nudzi i w sumie wkurza taki sport....A ty lubisz piłkę nożną,nie lubisz Barcelony i mecze tej drużyny oglądasz...

Tak samo jest z reklamami - ostatnio ktoś znajomy do mnie widziałeś fajną reklamę bodajże jakiegoś banku czy czegoś(mniejsza o to) fajna zrobiona z melodyjną muzyczką :suicide: To ja do niego jak można lubieć w ogóle reklamy :angry2: Krótka piłka bo nie oglądam,każdą przełączam i nie patrze że jest fajna muzyczka,czy inne gówno i potem non stop jak mantra powtarzam w kółko bo jest to żałosne...

Dam Ci jeszcze idealny przykład dla Ciebie - Jesteś za PIS-em a poszedłeś na wiec PO tylko aby popatrzeć jacy są głupi i co wymyśli Tusk :lol: I potem się wkurzasz,że Donald powiedział i zrobił to i to...Kurde byś nie poszedł byś nie widział i słyszał co gadał i co zrobił :!:

Tak jak PIS nie może żyć bez PO jak i odwrotnie tak Kamil nie może żyć bez Barcelony tyle że Barca bez niego dalej gra swoje :jupi:

Co do meczu wszystko zostało powiedziane - VeB!! Brawo Pep :brawo: Dzięki za wszystko :cry:

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 26 maja 2012, 13:20

PS. Ten jeden gol z wolnego Messiego to jak bramkarz ustawiał mur? GENIUSZ rzutów wolnych. Maestro. Piłkarska perfekcja :)
a ktoś zabrania ronaldo strzelać kiedy sędzia pozwala? lepiej tak zdobyć gola niż zrobić słynne kroki, napiać klate i przypierdolić 'spadającego liścia' w srodek bramki/mur

ddemon - też oglądam mecze realu czy interu chociaż ich nie lubię ale ogląda się po to, zeby wiedzieć jak rywal gra, znać jego słabe punkty, wiedzieć cokolwiek o tej druzynie. trzeba znać, to co się krytykuje.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9020
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2404

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 26 maja 2012, 13:33

Kamil232 pisze:Przykro mi panowie, ale wam nie odpiszę. Władzio mi tak pojechoł, że aż się zamkłem w sobie.

Moody Ty i te twoje linki, obrazki. Ronaldo strzelił potem parę goli z wolnych, ale to się nie liczy bo to na koniec sezonu :lol:

PS. Ten jeden gol z wolnego Messiego to jak bramkarz ustawiał mur? GENIUSZ rzutów wolnych. Maestro. Piłkarska perfekcja :)
tak, znowu linki i obrazki ktore koncza dyskusje i sprawiaja, ze musisz sie uciekac od tematu do marnej ironii. ktory to juz raz?

po pierwsze nic nie pisalem o tym, ze "pod koniec sezonu sie nie liczy", tylko sprawiedliwie dodalem, ze sa to dane na stan z marca, nowszych nie znalazlem, a pod koniec sezonu ronaldo sobie troche te statystyki poprawil po ze dwa, czy trzy razy trafil, podobnie jak messi (w sumie mysle, ze zrozumiales to za pierwszym razem, ale doczepiles sie, bo nie miales nic lepszego na obronienie swojej tezy)

po drugie nic nie pisalem o tym, ze messi jest mistrzem rzutow wolnych, znow z bezradnosci uciekasz od tematu i wciskasz mi slowa, ktorych nie napisalem, przyzwyczailem sie. jesli juz pytasz, to uwazam, ze messi bardzo przyzwoicie strzela rzuty wolne, mial w tym sezonie pecha, na samych slupkach i poprzeczkach po jego strzalach z wolnych pilka ladowala przynajmniej 5 razy. tak, ten jeden gol z tabelki, to ten kapitalny gol z atletico, kiedy bramkarz ustawial mur. messi powinien przeprosic, ze to strzelil? ronaldo ma koncowki sezonu zaliczona np. taka bramke z wolnego ale z tego juz sie nie nabijasz, dziwne

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 26 maja 2012, 13:40

pisząc w stylu kamila - co za wspaniały gol, walnąć fartem w piłkarza druzyny przeciwnej, no mistrz wirtuoz wolnych normalnie

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 26 maja 2012, 13:44

ddemon pisze:Kamil232
Powiedz mi skoro tak Barcelona,Messi i wszystko co jest w kolorze i dotyczy Blaugrany denerwuje to na cholerę mecze tej drużyny oglądasz? :shock:
To nie tak, że w tych meczach tylko Barcelona gra... :roll:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Copa del Rey

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 26 maja 2012, 14:23

ło matko...

Napiszę ten post raz. I niech każdy go sobie czyta za każdym razem kiedy się wypowiem o Barcelonie. Będe wklejał ten link do każdego kto mi będzie coś gadał, że nie cierpię Barcelony.

Tak więc.

Uważam, że Barcelona za ery Guardioli to jedna z najwspanialszych drużyn w historii. Na pewno jedna z naj od kiedy interesuję się futbolem gdzieś od 1995 roku. Grała nieziemski futbol i mi się podobała zarówna gra ofensywna ale i defensywna. Ten niesamowity pressing na całym boisku. Ma kapitalnych graczy Xavi geniusz, niesamowity piłkarz, przegląd pola, podanie, rozegrania maestro. Iniesta można powiedzieć niemal to samo co wyżej o Xavim do tego to panowanie nad piłką.
Messi no po prostu geniusz, drybling, gra na małej przestrzenii, wykończenie akcji, kreowanie gry. To coś gość potrafi robić z przeciwnikami to jest po prostu nie do pojęcia. Jak się rozpędzi to już gościa niemal nie idzie zatrzymać. Zawsze jak oglądam Barcelonie i jej nie kibicuje z powodów o których napiszę poniżej, to jak Messi się rozpędza gdzieś na 30 metrze to krzyczę do zawodnika który go goni, fauluj! ciul z kartką fauluj!, bo będzie pozamiatane, albo sam wszystkich zrobi, albo zagra taką piłką wchodzącemu z głebi pola zawodnikowi ze temu tylko pozostanie dostawić nogę.

Mógłbym tak wypisywać aspekty gry czy poszczególnych zawodników Barcelony które idzie się zachwywać. Ale po co mam to robić, od tego jesteście wy. Niech się fani tego zespołu nią zachwyacają. Ja doceniam ale kibicuje innemu zespołowi.

Więc nie hejtuje Barcelony. Bo ja do niej miałem zawsze sympatię. Uwielbiałem Kluiverta, więc siłą rzeczy śledziłem jego grę. Ba wówczas za Van Gaala bardzo mocno sympatozywałem z Barca i się wkurzałem, że przez takiego patałacha w bramce jak Heesp, Barca nie odnosi sukcesów na jej miarę. Można nawet powiedziec, że Barca była takim drugim klubem zaraz po United. Ba w 2006 roku tak mocno trzymałem za nią kciuki po odpadnięciu United, że aż się z niektórymi kłóciłem co byli za Arsenalem czy Chelsea w ich drodze po Puchar. Zachwycałem się Dinho ten jego gol z MIlanem... Wtedy mi mówili jak możesz im kibicować, zobaczysz jaka będzie potem napinka ze strony ich fanów. Ja wtedy miałem na to wywalone bo żadnego fana Barcy nie znałem. Zresztą sądziłem, a niech się napinają mają Puchar takie prawo kibica chełpić się sukcesem.

Ale potem się z tym zetknąłem na ocznie. Dotknąłem tego. I ło matko Lech Wałęsa ze swoim to ja tymi ręcami obaliłem komunę, ja ja ja tylko ja setki tysięcy strajkujących bez znaczenia tylko ja, to przy fanach Barcelony jest skromny.
My, my my najlepsi. Nikt nam nie dorównuje. My jesteśmy więcej niż klub. Nasi zawodnicy są wyjątkowi, jedyni. Kiedyś jak zaczynałem przygodę z tym forum Puyol gdzieś tam wyszedł w ostatnich minutach przy stanie 3-0 do ataku w pole karne i nieźle zachował się w nim. To wpadł Bienias czy inny Mistyk i tylko Puyol mógł coś takiego zrobić, tylko nasz zawodnik mógł coś takiego zrobić, tylko to w Barcelonie możliwe. Jak choćby napisałem, że Rio Ferdinand równie nieżle potrafił się zachować w polu karnym choćby brameczka z Liverpoolem z sezonu 06/07 i jest lepszy technicznie od Puyol. To nie jesteś idiota, tylko Puyol, tylko Barca. Mes que de klub! Paranoja. my my my najlepsi, my wyjątkowi, my jedyni.

Potem doszły do tego te wałki w Europejskich pucharach. Zamiast zamknąc japę i przyznać no Ovrebo dał dupy, trudno, nie nasza wina, ani Barcelony. To zaczęło się zaklinanie rzeczywistości. Tylko jeden karny za rękę Pique, nam też się należał karny na Henrym, skręcono obie drużyny równomiernnie itd. :haha: No sorry nie mogłem patrzeć na zakilnanie rzeczywistości bo tego nie zniosę. I w kolejnych latach to trwało. Wałek w stronę Barcelony, który widzi cały świat, to nie nie było. Przykładem tego jest słynna już akcja w pomeczowym studiu Kowalczyka po nieuznanym golu Pipity, całe studio śmiało z jego zaślepienia to ten zrobił z siebie kretyna na oczach wszystkich widzów, tak jak reszta fanów Barcy na forach.
Siłą rzeczy widząc tą niesamowitą napinke i tą butę i ego rozdęte do granic możliwości, zacząłem Barcelonie życzyć źle. Tak jak zawsze niemal w Gran Derbi jej kibicowałem, bo Realu nie lubiłem, choćby z tego powodu, że na początku XI wieku United zlał dwa razy tyłek, tak od 2009 roku w GD byłem już za Realem(jeszcze w 2008 roku jak Eto'o strzelał byłem za Barca). Na przekór tak żeby utrzeć nosa wszystkim napinaczom.

Konkludując to fani Barcelony i ich niesamowita buta, napinka, rozdęte ego niespotykane wśród żadnego innego zespołu sprawiły, że zaczałem życzyć Barcelonie żle. To zaklinanie rzeczywitości, usprawiedliwianie nurkowania i symulowania swoich graczy itd. etc. hipokryzja i obłuda niespotykana również wsród fanów innych zespołów do tego doprowadziły. I to niesamowite zaślepienie również niespotykane wśród innych fanów. Jak pisałem wyżej my najlepsi, nasz najlepszy we wszystkim. No przecież od czego zaczęła się ta dyskusja, że wskazałem niektóre elementy gry w których Ronaldo jest lepszy, ale nigdzie nie napisałem, że ogólnie jako piłkarz Ronaldo jest lepszym graczem od Messiego.

Napisałem np. że Ronaldo gra lepiej głową. Każdy laik to widzi i wie, nie ważne dlaczego, czy dlatego że jest wyższy czy nie. Nikt się oglądając koszykówke nie zastanawia dlaczego O'Neal był lepszy od Jordana w blokowaniu czy zbiórkach, czy to czasem nie dlatego, że O'Neal był wyższy. To był fakt i tyle. Ale nie dla zaślepionych napinaczy Barcelony to jest nie do zniesnia. Jak to nasz gracz w czymś gorszy od innego i to jeszcze z Realu. Jak to Messi w czymś gorszy od Ronaldo. Nie nie może być. Nie pozwolimy na to, żeby ktoś pisał, że żelek jest lepszy od naszego Messiego. I jazda linki Messiego co strzela głową i inne kretyńskie argumenty :lol: Nie zauważyłem u innych fanów, których zespoły są czy były na szczycie czegoś takiego. Jak Inter zdobył The Treble nikt ze Sznajdera czy innego Millito nie robił nie wiadomo kogo. Fani United też jak u nas grał CR7 to nie robiliśmy z niego najlpeszego we wszsytkim itd. Nigdzie nie ma takiego zaślepienia jak u VIsca fanów i widzą to wszyscy, choćby na tym forum. Doktor, Piotrcies, Daaamian itd. itp.

Podsumowując i zapamiętajcie sobie to raz na zawsze. Ja nie hejtuje Barcelony i jej zespołu. Ja hejtuje was, jej fanów. Każdego kolejnego napinacza który tutaj wbija i próbuje prawić swoje mądrości w stylu my my my najlepsi we wszystkim. Do drużyny nic nie mam(no poza tymi aktorstwem i wywieraniem presji na sędziego) mam do was. Jak ktoś się nie napina i potrafi realnie ocenić sytuacje to nawet jak jest fanem Barcy to się z nim nie ścieram jak choćby z Qzynem.
Tak więc drogi DDemonie. Ty też się niezbyt często napinasz, więc nie bierz do siebie niektórych szyderstw. One są w strone zaślepionych napinaczy aka Bienias czy inny Moody. A nie w stronę normalnych fanów Barcy.

Ścieram się często z tymi napinaczami, schodzę do ich poziomu, często być może niepotrzebnie bo tylko na tym cierpi moja opina, ale cóż lubię ich ośmieszać, lubię urządzać sobie szyderkę z całego tego mes kun de klub i inne. Trzeba czasami tak robić żeby pokazać jakimi są zaślepionymi kretynami, którzy potrafią zaklinać rzeczywistość nawet w takich sprawach jak gra głową Ronaldo i Messiego, czy Chelsea wcale nie skręcono w 2009 roku w LM. Może robię to niepotrzebnie, może potrzebnie, ale patrząc na to ilu przez czas przebywania na tym forum dorobiłem się wiernych fanów ze strony Barcelońskich pokemonów wychodzi mi to całkiem nieźle. No i jeśli nawet Daaaamian który lekko mówiać nie darzy mnie sympatią śmieje z mojego tekstu o Barcelońskich pokomenoach to znaczy że idzie dobrze :smoke:

PS. Moody tak tak zmiażdyłeś mnie znowu swoimi linkami i nie mam jak na nie odpowiedzieć. Nie katuj mnie już tak miszczu, odpuść mi. Bo jak w Mortal Kombat słaniam się już na nogach nie rób mi "finish him" :(


EDIT: wklejam to co zdarzyło się poźniej w temacie. Bo sądzę, że ten post będzie używany jeszcze parę razy, będę go wklejał, jak mi się będzie zarzucało kompleks Barcelony . To żeby było wszystko w jednym poście, a nie żeby trzeba było szukać. Wklejam tutaj.
Zapomniales dodac jednej rzeczy,ktora sprawia,ze o "kibicach" FCB krazy taka opinia - jezeli jakims cudem Barca przegra,to oczywiscie niesprawiedliwie,niezasluzenie wygral ANTYFUTBOL. Cholera mnie strzela.
o to, rzeczywiście zapomniałem. Jak ktoś nie gra jak Barcelona to nie gra w piłkę. To nie jest piłka nożna. Bo piłka nożna to tylko to co prezentuje FCB. O i tutaj akurat mogę mieć pretensje do graczy Barcy bo oni takie same teksty uskuteczniają.

Albo jak przegrają to dlatego, że ich gracze nie grali na swoim poziomie. Bo jakby grali to by zawsze wygrywali. Oni nigdy nie przegrywają bo są słabsi. Nigdy.
Ostatnio zmieniony 26 maja 2012, 14:56 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”