Post Wyświetl pojedynczy post autor: bbaros » 17 gru 2006, 20:58
bbaros
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 17 gru 2006, 21:07
bagg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bbaros » 17 gru 2006, 21:12
może po części masz racje... moze chwila zawachania by byla ale na trzezwo nie byl bym zdolny do takiego czegoś. nie mam nic do twojego mlodego wieku ale jak wypisujesz bzdury w stylu tego ze jestem gejem czy impotentem to nie najlepiej swiadczy o tobie. chyba probujesz byc zabawny na sile...bagg pisze:uwielbiam jak inni mowia mi na podstawie tylko mojego wieku, ze malo wiem o zyciu. to jest jedna z rzeczy, ktore smiesza mnie najbardziej. a ilez o zyciu wiesz ty, bbarosie? wlasciwie to teraz piszesz o zobowiazaniach wobec innej, a gdybys sie naprawde znalazl w sytuacji opisywanej, tj. jakas dziewczyna(nie lubie slowa laska) proponuje ci loda, dziewczyna atrakcyjna, to z pewnoscia mialbys metlik w glowie. nawet jeslibys swoja kobiete kochal.
bbaros
Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 17 gru 2006, 21:20
bagg
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 17 gru 2006, 21:46
Snipp_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 17 gru 2006, 21:55
Coś napomnieć i wszyscy mają szał macicySnipp_ pisze:Proponuje zmienić nazwę tematu na oral/anal. Byłoby świetnie!
Loczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 17 gru 2006, 22:42
Nie zgadzam sie. bagg nie wie co to miłośćbagg pisze: proponuje ci loda, dziewczyna atrakcyjna, to z pewnoscia mialbys metlik w glowie. nawet jeslibys swoja kobiete kochal.
Zgadzam sie. A specjalnie dla uzytkownika bbarosa- dałbym taki-oral/anal/szklanka wodySnipp_ pisze:Proponuje zmienić nazwę tematu na oral/anal.
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 17 gru 2006, 23:01
Nie zrozumiałeś mnie dokładnie - chodziło mi o to, że auto jest dziś jednym z ważnych czynników zwabiających dziewczyny zwane zwyczajowo blacharami... Czyli rozwiązuje problem braku przygodnego seksu, że tak to ujmęLoczek pisze:Wierz mi, że auto nie rozwiązuje problemów. Co z tego, że podjedziesz na imprezkę, skoro się nie napijesz? Tragedia. Ja tak mam, nie piję dużo, bo ćwiczę na siłowni, więc można mnie wykorzystać w charakterze kierowcy. Ale żeby jakieś profity z tego płynęły ?
Sorry Snipp, ale tym razem nie potrafię zinterpretować ironii, osiągnąłeś już za wysoki poziom w tym jak dla mnie (cukrowanie)Snipp_ pisze:Największy błąd. Nie musisz od razu podejść, zagadać. Wystarczy kontakt wzrokowy. Nie wiem, puść jakieś oczko czy coś. Ja tam się zawsze uśmiechałem i jakoś szło.
W sumie nie zdarza się to aż tak często (przynajmniej mnie), ale odmawianie w takich przypadkach to ogromna satysfakcja jak na mój gustbagg pisze:tj. jakas dziewczyna(nie lubie slowa laska) proponuje ci loda, dziewczyna atrakcyjna, to z pewnoscia mialbys metlik w glowie. nawet jeslibys swoja kobiete kochal.
Void

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 17 gru 2006, 23:10
A kto powiedział że dziewczyna która na np. na dyskotece się " klei " to odrazu musi być łatwa itd.Void pisze:Po prostu chodziło mi o to, że kiedy dziewczyna zbytnio się narzuca, szczególnie fizycznie, to po prostu ją olewam...
Myśle że satysfakcja jest lepsza jak nie odmówiszVoid pisze:W sumie nie zdarza się to aż tak często (przynajmniej mnie), ale odmawianie w takich przypadkach to ogromna satysfakcja jak na mój gust
Łukasz_
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 17 gru 2006, 23:27
No w sumie masz trochę racjiŁukasz_ pisze:A kto powiedział że dziewczyna która na np. na dyskotece się " klei " to odrazu musi być łatwa itd.![]()
No OK to może załóżmy że nie lubię "odważnych" dziewczyn... Jak jest odważna i inteligentna to nawiąże rozmowę etc. IMO "do działania" przechodzą dziewczyny które nie mają nic do zaoferowania oprócz jakiegoś fizycznego zaspokojeniaŁukasz_ pisze:Poprostu możesz się jej podobać a jak jest odważna to nie będzie się bawiła w uśmiechy tylko odrazy przejdzie do działania
Hmmm... Ale weź sobie pomyśl ilu przed Tobą nie odmówiło. Możliwe że na tej samej imprezieŁukasz_ pisze:Myśle że satysfakcja jest lepsza jak nie odmówisz![]()
No tak jak mówiłem to nie zdarza się zbyt często więc nie chciałbym uogólniać... A na decyzję pewnie wpływ ma wiele czynników - wygląd dziewczyny; ilość wypitych przez Ciebie piw itd.Łukasz_ pisze:Osobiście też nie miałem takiej sytuacji żeby jakaś obca dziewczyna wyszła z taką propozycją więc nie wiem co bym zrobił.
Void
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 gru 2006, 0:08
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 gru 2006, 0:57
No nie wiem czy odmowa w takim przypadku jest aż tak hańbiąca faceta. Mój kolega spotkał się z taką właśnie propozycją - wszyscy tańczą sobie na parkiecie, podchodzi taka jedna, zresztą głowę miała na wysokości zadania i do niego przy wszystkich (załóżmy że powiedziała) 'zaschło mi w gardle'bagg pisze:a to chyba troche inaczej dziala. to raczej ty, jezelibys nie skorzystal, jestes geyem badz impotentem.
Dalej niech pisze Róża______________________________________*
*gruba kreska, oddzielająca stare posty, od tych nowych, o miłosci
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 18 gru 2006, 9:41
Nie mysl wiecej, bo glupoty Ci wychodza. Zdecydowanie bym odmowilbagg pisze: mi wyszlo, ze jezeli ktos by z takiej sytuacji nie skorzystal to cos z jego orientacja by musialo byc 'nie tak'
Tez taka potrafie :______________________________________
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 18 gru 2006, 17:11
cloner pisze:Tylko dziewczyna moze mi robic dobrze
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Void » 18 gru 2006, 19:56
Fieldy, ale IMO nawiązała się ciekawa dyskusja, tylko że takie są zazwyczaj tłumione w zarodku...fieldy pisze:1. Starajcie się nie zbaczać za bardzo z tematu przewodniego.
Miłość to nie tylko seks [ponoć]
Widać niektórzy mają poważniejsze problemy z interpretacją niż jacloner pisze:Nie mysl wiecej, bo glupoty Ci wychodza.Zdecydowanie bym odmowil Tylko dziewczyna moze mi robic dobrze
Z perpektywy tej dziewczyny na pewno jest tak jak napisał Bagg... Bo przecież ona jest taka piękna i w ogóle; żaden jeszcze jej nie odmówił itd. No i nie akceptuje faktu, że ktoś potrafił się oprzeć jej niewątpliwemu "urokowi" więc może rozpowiadać o chłopaku jakieś urojone historieYukasz pisze:No nie wiem czy odmowa w takim przypadku jest aż tak hańbiąca faceta.
Nie chciałbym jakoś szukać usprawiedliwienia dla takich kolesi ale męska natura jest zupełnie inna niż kobieca... Po prostu facetom jest dużo trudniej się pohamować co jest wynikiem złożonego procesu ewolucji...Yukasz pisze:Ale nic na siłę bo trochę zgodzę sie że jak nie odmawiasz jednej, drugiej, 50-tej, 200-tnej to ty stajesz się taką męską dziwką bo nikomu nie odmawiasz i posuwasz każdą która ma na to ochotę. No ale żyjemy w świecie na którym kobieta puszczająca się z 50 facetami uważana jest za dziwkę a facet tak samo robiący za bohatera w niektórych kręgach.
Void
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio