AC Milan : Juve - klasyka - Strona 52

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7743
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 02 paź 2011, 22:35

Giorgio powrócił. Wreszcie.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8703
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 02 paź 2011, 22:36

Shlubb pisze:Boateng z tą czerwoną też nie lepszy.
I tak już było po meczu.

Ja wiem, że był rykoszet, ale takie sito :?: Już nie mówiąc, że kontra na 2:0 poszła przez niejakiego Gianluca "Pele" Zambrotta. Kiwał się jakby od razu tego nie mógł wrzucić :brawo:
Ostatnio zmieniony 02 paź 2011, 22:37 przez Slim91, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 02 paź 2011, 22:37

Abbiati tez wraca do formy :beer: Delikatny moment.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20205
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 745

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 02 paź 2011, 22:39

Jedyny plus jest taki, że tylko 6 punktów straty i po meczach reprezentacyjnych wracają a przynajmniej mają wrócić wszyscy gracze do kadry.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 02 paź 2011, 22:39

Kto się przyczynił do bramki :?: Jak to kto, Bonera
Przyczynić do bramki mógł się również Boateng, Zambrotta, MVB i Ambrosini. Każdy z nich odnotowywał niedopuszczalne na tym poziomie straty, a z całego spotkania obejrzałem nie więcej niż 20 minut, więc domniemam, że było ich więcej. Podsumowując katastrofalny weekend dla drużyn z Mediolanu. Dałoby się to zdzierżyć, gdyby nie to, że beneficjentem jest SD.
5 lat czekałem na taki mecz! :twisted:
żywię ogromną nadzieje, że konsekwencją tak dobrego meczu w waszym wykonaniu będzie mniejsza częstotliwość sięgania po środki naruszające nasze (czyt. Interu) dobro, bo wygląda na to, że wyszliście na prostą, więc nie trzeba odwracać uwagi kibiców robiąc im wodę z mózgu.
że tylko 6 punktów straty
Na tym etapie sezonu powinieneś powiedzieć aż.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2011, 22:40 przez MarcinW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Snipp_
Bianconeri
Posty: 2230
Rejestracja: 29 cze 2005, 15:51
Reputacja: 3

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Snipp_ » 02 paź 2011, 22:40

Oficjalnie: w końcu można oglądać Juventus i nie popsuć sobie humoru. Mogło skończyć się wyżej, ale 2-0 to doskonały wynik.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20205
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 745

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 02 paź 2011, 22:41

Na tym etapie sezonu powinieneś powiedzieć aż.
Jest 2 październik. Milan miał masę kontuzji a na rozkładzie Lazio, Napoli, Udinese i Juve. Także tragedii nie ma.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 02 paź 2011, 22:43

Brawo Juve ! Przyjemnie ogladalo sie ich gre w II polowie. Milan bez ladu i skladu,slabiutko. W pelni zasluzone zwyciestwo SD :spoko:

Teraz jeszcze nauczycie sie golic ogorkow,pozbedziecie sie syndromu Napoli i Scudetto gotowe ]:->

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 02 paź 2011, 22:43

Szkoda mi Abbiatiego. Przez pierwszą połowe co miał do wybronienia to wybronił. W drugiej na początku znakomita interwencja a potem jakoś ta piłka mijała jego bramkę. Na koniec taki babol :( Szkoda chłopa.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4501
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 636
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 paź 2011, 22:45

Babel pisze:Abbiati tez wraca do formy :beer: Delikatny moment.
Z drugiej strony - parada przy główce Bonucciego imponująca...

Czemu za Nestę nie wszedł Yepes? Kontuzja?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20205
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 745

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 02 paź 2011, 22:46

Czemu za Nestę nie wszedł Yepes? Kontuzja?
Pytanie dnia.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16426
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2932
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 02 paź 2011, 22:47

Całe szczęście teraz przerwa, niech Taiwo potrenuje z drużyną, Ambro i Boateng więcej poćwiczą a Robinho to niech do cholery wraca bo się wytrzymać już nie da :!: Strasznie słaby mecz, niby coś tam w 2 połowie lepiej grał Milan ale pod koniec to dali popis konkretny i trzeba będzie gonić bo kolejna strata punktów. Jak tak widziałem te próby kiwek Zambrotty to aż mnie skręcało w środku (jak na widok Seedorfa w tamtym sezonie) a Emanuelson to nieporozumienie i mam nadzieję na jego transfer w styczniu :!:
mete pisze:
Czemu za Nestę nie wszedł Yepes? Kontuzja?
Pytanie dnia.
:lol: (śmiech przez łzy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 02 paź 2011, 22:52

Ależ szczęśliwy Conte, to też jego dzień! Wątpiłem w to ustawienie, a jednak Antonio wiedział co robi. Druga bramka klops ale 2-0 to i tak niski wymiar kary. Sam Vidal mógł strzelić ze dwie. Cały zespół dziś perfekcyjnie, nie było słabych punktów. 5 lat czekałem, żeby zobaczyć tak perfekcyjny, tak bezbłędny i tak walczący od początku do końca Juventus. Nawet Giaccherini wyglądał dziś wybornie. Milan miał w meczu jedną sytuację, bodaj Boateng, kiedy to świetnie interweniował Buffon. Poza tym Gigi bezrobotny, a Juventus praktycznie bezbłędny. Piękny wieczór, cieszmy się tym :beer: I Marchisio przynajmniej na chwilę zamyka usta krytykom :)
MarcinW pisze:żywię ogromną nadzieje, że konsekwencją tak dobrego meczu w waszym wykonaniu będzie mniejsza częstotliwość sięgania po środki naruszające nasze (czyt. Interu) dobro
nadzieja matką głupich :)

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18767
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2293
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 02 paź 2011, 22:59

maestro pisze:Milan miał w meczu jedną sytuację, bodaj Boateng
Nocerino strzelał.

Boateng ;) //maestro

Co do meczu to jestem rozczarowany grą i stylem, ale gdyby te 0:0 zostało to generalnie punkt by mnie cieszył.Allegri chyba nie przyjął tego, że takie błędy tacy zawodnicy mogą popełniać i dlatego przegrał.

Daleko mi do spinek i tak dalej bo szczególnie na tym forum nie chcę się w nie wdawać, ale czytam nie tylko tutaj zachwyty nad Juventusem, ale jakby nie patrząc to owszem Turyn miał przewagę, grali znacznie lepiej, ale gdyby nie te dwa indywidualne błędy to zostałoby 0:0 i Milan zabrałby punkt z Turynu bo Juve chyba aż tak zdeterminowane aby strzelić nie było, a przy formie i tych zawodnikach co grali dziś [ Bonera, Zambrotta, Antonini ] to aż takie trudne być nie powinno.

Nie wiem co jest z Abbiatim, broni mega zajebiście niekiedy, a niekiedy puszcza takie gole jak dziś czy z Udine, głowa mała...

Zadziwia mnie Mete, nawet z gównianej sytuacji wyciągnie jakiś ''pozytyw''.

Drugi akapit nie jest żadnym przytykiem czy próbą prowokacji, tak tylko uważam.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26980
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6744

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 02 paź 2011, 23:19

EnJoy's pisze: Daleko mi do spinek i tak dalej bo szczególnie na tym forum nie chcę się w nie wdawać, ale czytam nie tylko tutaj zachwyty nad Juventusem, ale jakby nie patrząc to owszem Turyn miał przewagę, grali znacznie lepiej, ale gdyby nie te dwa indywidualne błędy to zostałoby 0:0 i Milan zabrałby punkt z Turynu bo Juve chyba aż tak zdeterminowane aby strzelić nie było, a przy formie i tych zawodnikach co grali dziś [ Bonera, Zambrotta, Antonini ] to aż takie trudne być nie powinno.
Oczywiście, że tak. Jak się nie strzela goli, to się w najlepszym razie remisuje. Dzisiaj Milan przez 88 minut miał tyle szczęścia, że na pięć ostatnich zabrakło. To dla Juventusu najlepszy możliwy scenariusz, wygrać właśnie w końcówce, bo Juventus wbrew temu co piszesz był bardzo zdeterminowany, ani razu nie widziałem chęci zwolnienia tempa pomimo faktu, że remis byłby dobrym wynikiem. Juventus walczył z Bologną, walczył z Catanią i walczył z Milanem - dzisiaj się wreszcie udało, musi to dać potężnego kopa wszystkim w klubie, bo to pokazuje, że taka walka przynosi efekty.

Dzisiaj Juventus dominował, dawno nie widziałem tak bezradnych Rossonerich w starciu z Juve. Z drugiej strony w zeszłym sezonie też było zwycięstwo piękne i to na SS, tez miało dać kopa, ale tego kopa starczyło do stycznia raptem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”