GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja - Strona 52

Knajpa | Składy
Grupa A | Grupa B | Grupa C | Grupa D 🇵🇱 | Grupa E | Grupa F
1/8 | 1/4 | 1/2 | FINAŁ EURO 2024
Awatar użytkownika
PietroBosman
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7762
Rejestracja: 06 wrz 2015, 11:12
Reputacja: 985

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PietroBosman » 22 cze 2024, 14:13

Dorzuciłbym też pośrednie zamieszanie w utratę pierwszej bramki z Holandią. Tak, tam Zalewski robi niewytłumaczalny błąd posyłając balona na środek boiska. A dlaczego tak zagrał?Bo zapomniał, że można podać do bramkarza. Ok. Szczęsny umie grać nogami i to było by najlepsze rozwiązanie. Ewentualnie nabijać rywala na to by uzyskać aut. Kiwać się nie miało sensu ponieważ...NIKT go w tej strefie nie asekurował. Ani defensywny pomocnik ani Kiwior też nie wystawili mu się do podania.
Obrazek

Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Dawidowicz beznadziejny. Ale to nie znaczy, że taki Kiwior zasługuje na jakieś pochwały czy też brak krytycznej oceny wobec niego. Fajnie, że idzie do przodu, ale jak zostawia swoją strefę to jest problem bo Zalewski nie zawsze tam wypełniał lukę a i środkowy obrońca nie miał wsparcia od defensywnych pomocników w asekuracji.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47632
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8402
Lokalizacja: Wrocław

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 22 cze 2024, 16:15

Jak mokrą szmatą w pysk, można powiedzieć.

Wiedziałem, że będzie to ciężki mecz, bo Austria to dobrze zorganizowana drużyna, ale przewaliliśmy ten mecz na własne życzenie. Początek przeokropny, taka kopanina pod naszym polem karnym, problem z wyprowadzeniem piłki, wyszliśmy z pełnymi gaciami i to się szybko zemściło. Ale już od pierwszego kopnięcia było wiadomo, że Austriacy coś tu zaraz strzelą, bo my sami ich do tego zaprosiliśmy.

Dopiero po stracie gola coś się trochę przestawiło w naszych głowach, szkoda okazji Zalewskiego, bo szybciej mogliśmy wyrównać, ale kilka razy próbowaliśmy wtulać i wreszcie się udało. Jak na tę Austrię się nacisnęło, to też zaczynali się trochę gubić, ale kurde nie tak jak my pod presją. Mega szkoda, że nie wykorzystaliśmy trochę lepszego momentu, bo naprawdę byli do ugryzienia.

Końcówka to wiadomo - szkoda gadać. Tam już nie było widać jakiejkolwiek wiary w wygraną. Słaba zmiana Lewandowskiego, jedyne, czym się zapisał, to faulem na kartkę. Liczyłem, że może coś wniesie, że może nawet tak mentalnie podniesie chłopaków, ale mam wrażenie, że ta kadra absolutnie niczego nie traci, gdy go nie ma w składzie. Chyba powinien przemyśleć swoją przyszłość w repce, wiadomo, fenomenalny piłkarz i zrobił dla nas wiele, ale od dawna już nie jest wartością dodaną na boisku. Nie tylko piłkarsko się nie broni, ale i koledzy przy nim nie wyglądają lepiej. Zieliński dostał rolę lidera i imo całkiem spoko się z niej wywiązał. Może to taki przypadek jak Portugalia z Cristiano, ze wszyscy na niego liczą i kilku innych się przy tym blokuje? W każdym razie jeśli Lewy postanowi przedłużyć grę klubową przez rezygnację z kadry - będzie smutno, bo legenda, rozpaczy nie będzie, bo chyba więcej męczarni z nim, niż faktycznych korzyści.

Btw miałem wrażenie, że ten sędzia to trochę sędziował pod Austriaków, nie wiem, czy należał nam się karny, ale wyglądało to trochę, jakby każdą stykówkę gwizdał pod Austriaków. Powtórek nie oglądałem, więc tylko takie przemyślenie na żywo.

Jeszcze trochę takich przemyśleń ze stadionu - kurde, fajnie poczuć na żywo tę atmosferę stadionu, Berlin od rana opanowany przez naszych, którzy byli bardzo głośni w grupach, co chyba nawet podobało się ludziom dookoła, bo nawet w kolejce po kebab polecany przez słynnego Książula było dużo śpiewów i Turcy w knajpce wyraźnie się z tego cieszyli, bo też skandowali Polska, Polska, nawet z głośników puszczali Zenka Martyniuka. W ogóle miało się wrażenie, że naszych na mieście jest nadreprezentacja względem rywali, ale po meczu to już nagle tych Austriaków namnożyło się od cholery i trochę wkurwiało, jak wszędzie śpiewali te swoje austriackie przyśpiewki. Ale cóż, ich ekipa wygrała zasłużenie, więc nie dziwię się.

Na stadionie też wydawało mi się, że naszych było więcej. Ja akurat byłem w sektorze general public, więc wymieszani byli ci kibice, ale wokół mnie dużo więcej naszych, za to grupy fanów Austrii z tych sektorów fanowskich za bramkami były dużo lepiej zorganizowane niż nasi. Wszyscy mieli małe flagi, co robiło wrażenie i ten ich doping też był dobrze zorganizowany, bo po dwóch stronach tego wcięcia robili te przyśpiewki, co jedna strona zaczyna, druga odpowiada. U nas bardziej na żywioł, więc było i "Polacy gramy u siebie", i "Polska Biało-czerwoni" itd., klasyka, wiadomo. Na hymnie ciary, to jasne. I jeszcze od gola dla nas do gola na 2-1 stadion był nasz, Austriacy nieco podłamani i nie potrafili przebić się z dopingiem, przynajmniej u mnie tak to było. Po golu na 2-1 zrobili się głośniejsi, a po 3-1 i w samej końcówce atmosfera po stronie polskiej siadła, jak po stronie rywala po wyrównaniu. Szkoda, ale piłkarze się dostosowali, bo też wyglądali, jakby nie było w nich żadnej wiary.

Przeżycie super, myślałem, że przez tę bieżnie będzie gorszy widok, bo murawa dalej niż zwykle, ale naprawdę miałem fajną miejscówkę, na pewno fajne przeżycie, choć potem był głównie wkurw.

Kilka zdjęć zrobiłem, z meczu żadnych filmów i fotek, bo w momencie, w którym piłkarze wyszli z tunelu, to już net w telefonie odłączony i telefon do kieszeni, bo jednak nie pojechałem tam robić zdjęć, tylko kibicować naszym, hehe:
Spoiler:
Spoiler:
Spoiler:
Spoiler:
Spoiler:
Spoiler:

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5200
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1941

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » 22 cze 2024, 18:20

piotrcies pisze:
22 cze 2024, 16:15
Jeszcze trochę takich przemyśleń ze stadionu - kurde, fajnie poczuć na żywo tę atmosferę stadionu, Berlin od rana opanowany przez naszych
To prawda, chociaż mam wrażenie, że wcześnie rano Austriaków widziałem bardzo dużo, wynika to może z tego że zjechali do Berlina wcześniej niż nasi, bo jednak z Austrii jest dużo dalej niż z Polski i my zaczęliśmy dojeżdżać później :D A w strefie kibica już mało bardzo było Austriaków.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 22 cze 2024, 18:29

piotrcies pisze:
22 cze 2024, 16:15
Słaba zmiana Lewandowskiego, jedyne, czym się zapisał, to faulem na kartkę. Liczyłem, że może coś wniesie, że może nawet tak mentalnie podniesie chłopaków, ale mam wrażenie, że ta kadra absolutnie niczego nie traci, gdy go nie ma w składzie. Chyba powinien przemyśleć swoją przyszłość w repce, wiadomo, fenomenalny piłkarz i zrobił dla nas wiele, ale od dawna już nie jest wartością dodaną na boisku
Jak to mówią oczywista oczywistosc :witam:

Chociaż wiadomo, że to teza karkołomna i na dłuższą metę ciężko jej bronić, bo te para piłkarzyki z dużym prawdopodobieństwem będą grali taka sama para piłkę z Lewym czy bez niego. Ale nie ma co się oszukiwać, że skoro mamy Lewandowskiego to jest jakiś handicap w meczach z takimi samymi para reprezentacjami jak nasza. Już od dłuższego czasu nie jest. I czas najwyższy zacząć budować drużynę w której każdy z tych para piłkarzy ma na barkach tyle samo odpowiedzialności (względnie zacząć opierać ja na Zielińskim, z opaska kapitana i wszystkim co z tym związane).

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16313
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2898
Lokalizacja: Piekło

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 22 cze 2024, 18:49

masacra pisze:
22 cze 2024, 18:29
(względnie zacząć opierać ja na Zielińskim, z opaska kapitana i wszystkim co z tym związane)
Czyli nic z tej reprezentacji nie będzie.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65109
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8726
Kontakt:

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 23 cze 2024, 10:06

Marco Guida sędzią meczu Francja - Polska.

Awatar użytkownika
dias
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5807
Rejestracja: 31 sty 2020, 23:03
Reputacja: 1325

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dias » 23 cze 2024, 10:14

Rezus pisze:
22 cze 2024, 18:49
masacra pisze:
22 cze 2024, 18:29
(względnie zacząć opierać ja na Zielińskim, z opaska kapitana i wszystkim co z tym związane)
Czyli nic z tej reprezentacji nie będzie.
Wiadomo, Piotruś w pierwszej kolejności musi nauczyć się krzyczeć na kolegów, jak prawdziwy kapitan drużyny z filmów wojennych, bo tego chce ludożerka. Umiejętności się nie liczą.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16313
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2898
Lokalizacja: Piekło

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 23 cze 2024, 12:23

To niech je, w końcu, w reprezentacji pokaże.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13051
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 25 cze 2024, 16:51



Maignan - Koundé, Saliba, Upamecano, T.Hernandez - Kanté, Rabiot, Tchouameni - Barcola, Mbappé, Dembélé.

Za godzine ruszamy.

Jak tam koledzy? Na trzezwo czy jednak bez alko sie nie da?

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26736
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6662

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 cze 2024, 16:53

Francuzi na galowo widzę...

Obrazek

Awatar użytkownika
Conrado
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 13407
Rejestracja: 30 paź 2013, 19:37
Reputacja: 1961

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Conrado » 25 cze 2024, 16:53

Chlopaczek pisze:
25 cze 2024, 16:51
Jak tam koledzy? Na trzezwo czy jednak bez alko sie nie da?
Przez całe ME wypiłem pół piwa :?

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13051
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 25 cze 2024, 16:54

Ostatnia szansa zeby sie napic pod reprezentacje Conrado.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65109
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8726
Kontakt:

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 25 cze 2024, 16:55

Conrado pisze:
25 cze 2024, 16:53
Przez całe ME wypiłem pół piwa
No to witaj w klubie. Ja jedno piwo w sobotę. A tak to trzeci tydzień lecę bez procentów.

Kuba199292
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2333
Rejestracja: 07 sty 2024, 19:28
Reputacja: 130
Kibicuję: Liverpool Lech Poznań

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kuba199292 » 25 cze 2024, 16:58

No możliwe , że Wojtek jednak nie skończy po Euro tak można było wyczytać z jego słów .

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4136
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1024

GRUPA D: Polska, Holandia, Austria, Francja

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 25 cze 2024, 16:59

Zagramy w 10 czy Szymańskiemu się coś odblokuje w głowie jak mecz bez presji?

ODPOWIEDZ

Wróć do „EURO 2024”