O futbolu na luzie... - Strona 5150

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Czy podoba Ci się zniesienie zasady o golu na wyjeździe?

Tak
27
68%
Nie
6
15%
Nie wiem
3
8%
To zależy, czy mój klub na niej skorzystał/skorzysta
4
10%
Awatar użytkownika
Delpiero14
Bianconero
Bianconero
Posty: 33538
Rejestracja: 25 sie 2015, 9:49
Reputacja: 7075
Kibicuję: Futbolowi z XIX wieku

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Delpiero14 » 06 maja 2019, 22:54

Nie no, z Brighton City raczej powinno wygrać. Przecież nie są Arsenalem.

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 06 maja 2019, 22:55

sickstick pisze:
06 maja 2019, 22:53
Za Fergusona o takich wymęczonych 1:0 mówiło się że charakteryzują prawdziwych mistrzów, za Pepa że więcej szczęścia niż rozumu :mrgreen:
znam to z hiszpaskiej autospsji, o madrycie mowil sie z kolei: duch juanito.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 06 maja 2019, 22:59

Fajne obrazki na Etihad :)

City bardzo chciało, ale nie mogli grać otwartej piłki bo mogli natknąć się na kontrę. Mieli swoje sytuacje, do tego brak co najmniej jednego karnego aż w końcu strzał życia kapitana, która daje trzy punkty i utrzymuje lidera. Mecz nie porywał, ale zadanie zrealizowane i tyle

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47548
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8352
Lokalizacja: Wrocław

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 06 maja 2019, 23:04

Delpiero14 pisze:
06 maja 2019, 22:54
Nie no, z Brighton City raczej powinno wygrać. Przecież nie są Arsenalem.
My przegraliśmy, więc można tam dostać w dupę :mrgreen:

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8869
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2342

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 06 maja 2019, 23:07

h1893230 pisze:
06 maja 2019, 22:51
duuuuuuuuuuuuuuuuuuuzo szczescia mialo dzis city. oj duzo. mecz w ich wykonaniu marny.
wiecej zrobili, zeby wygrac niz barca z liverpoolem ostatnio, a zamiast 3-0 drzeli o wynik do konca. taki juz sport ta nasza pilka

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 06 maja 2019, 23:12

Vinnie coś Ty odpierdolił? :love: :rydzyk:

Nie chciało wpaść, biliśmy głową w mur, Dean nie pomagał nie dyktując karnego za ewidentny faul na Sterlingu, więc sprawy wziął we własne ręce kapitan i legenda. Kapitalny strzał w samo okno :smoke: To pierwszy gol Kompany'ego zza pola karnego w jego karierze w City, ale za to jaki. I te sceny po końcowym gwizdku, mi też się w oku łezka zakręciła. Jeszcze tylko Brighton i mamy to!!!!!! C'mon City!!!!

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12402
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2461
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 06 maja 2019, 23:26

Piękny strzał Kompanyego, oby na wagę mistrzostwa. Za tydzień nie ma opcji na inny wynik niż wygrana Obywateli i obronienie tytułu.
Jak to pisze ryba - c'mon City!

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 06 maja 2019, 23:28


Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12991
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3292
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 06 maja 2019, 23:57

Uwielbiam takie mecze w koncowce sezonu. Przyjezdza druzyna ktora nie gra o nic albo prawie o nic i rozgrywa spotkanie jakby ten jeden punkt to najwazniejsze co ich moze spotkac w zyciu.
Nie wiem ile dzisiaj kontaktow Schmeichel mial z pilka ale podejrzewam ze wiecej niz niejeden zawodnik Leicester z pola.
Zawsze mnie cieszy gdy taka defensywna postawa zostaje ukarana. Zamiast sie bardziej otworzyc to graja w dziadka na wlasnej polowie. Calkiem niezle im to zreszta wychodzilo tym bardziej szkoda ze nie chcieli wiecej kreowac z przodu bo bylo widac ze maja umiejetnosci zeby dzisiaj zagrozic City.

Gratulacje dla chyba nowego starego mistrza Anglii.

h1893230
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1465
Rejestracja: 15 maja 2018, 16:35
Reputacja: 248

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: h1893230 » 07 maja 2019, 0:06

city to powinno chyba dziekowac bogu ze odpadli z LM. bo ich forma koncowki sezonu przy tygodniowych wypoczynach jest zatrwazajaca (capello mial racje - padli fizycznie). dzis mielismy pokaz naprawde marnej dyspozycji tej druzyny, mecz na wlasnym boisku z przecietnym rywalem, toporny futbol, styl zidane tysiac wrzutek a czystych sytuacji bramkowych bylo tyle co kot naplakal, moze dwie?
gdyby tu dolozyc im dwa mecze z ajaxem to pewno i liga i LM poszlaby sie jak to sie mowi jebac. w lidze mozna smialo zalozyc ze nie wyrobiliby 9pkt tych trzech meczow - kto ogladal to chyba wie jak to wygladalo - bardzo slabo(kogut), bardzo slabo(mewa), bardzo slabo(lis). z kolei w LM nawet jakby cudem przeszli ajax (w co szczerze watpie) to w finale rywal bylby z polki wyzej, grajacy o wiele lepsza pilke, albo barca ktora lubi rywali młocic albo klopp ktory pierze pepa praktycznie jak chce i kiedy chce (6 ostanich meczow 4z,1r,1p).
tak wiec, ciesz sie pepie ze ominely cie delicje LM, wygraj mistrza tyle mozesz.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 07 maja 2019, 9:09

h1893230 pisze:
07 maja 2019, 0:06
city to powinno chyba dziekowac bogu ze odpadli z LM. bo ich forma koncowki sezonu przy tygodniowych wypoczynach jest zatrwazajaca (capello mial racje - padli fizycznie). dzis mielismy pokaz naprawde marnej dyspozycji tej druzyny, mecz na wlasnym boisku z przecietnym rywalem, toporny futbol, styl zidane tysiac wrzutek a czystych sytuacji bramkowych bylo tyle co kot naplakal, moze dwie?
gdyby tu dolozyc im dwa mecze z ajaxem to pewno i liga i LM poszlaby sie jak to sie mowi jebac. w lidze mozna smialo zalozyc ze nie wyrobiliby 9pkt tych trzech meczow - kto ogladal to chyba wie jak to wygladalo - bardzo slabo(kogut), bardzo slabo(mewa), bardzo slabo(lis). z kolei w LM nawet jakby cudem przeszli ajax (w co szczerze watpie) to w finale rywal bylby z polki wyzej, grajacy o wiele lepsza pilke, albo barca ktora lubi rywali młocic albo klopp ktory pierze pepa praktycznie jak chce i kiedy chce (6 ostanich meczow 4z,1r,1p).
tak wiec, ciesz sie pepie ze ominely cie delicje LM, wygraj mistrza tyle mozesz.
W Anglii na oparach jadą już wszyscy. Chelsea, Totki, Arsenal i United prowadziły ten swój wyścig żółwi ale wszystkie te ekipy wyglądają na zajechane, co też przekłada się na wyniki. Może są po prostu słabi, może ktoś ich beznadziejnie przygotował do sezonu, tak to po prostu wygląda. Liverpool niespodziewanie, fizycznie wygląda tu zdecydowanie najlepiej ale też miał sporo farta ze Srokami, Fulham czy Totkami. City zdechło po odpadnięciu z LM ale wciąż wyciągają te wygrane, tu warto dodać, że wczorajsze zwycięstwo to była ich 13 wygrana z rzędu w lidze. Ogólnie od lutego wygrali 20 na 21 spotkań na wszystkich frontach, przegrali tylko jedno - z Tottenhamem w LM. Przy takiej serii ciężko tu już kręcić nosem na styl.

Nie bawiłbym się w dywagowanie co by było gdyby. Guardiola ostatnio niemal w ogóle nie rotuje. Prawie w ogóle nie gra Mahrezem (ostatni mecz z Totkami na wyjeździe w LM), Sane, Jesusem, Stonesem, Delphem czy Danilo. Tak naprawdę została mu gra na jednym froncie i katuje jedną jedenastkę, gdyby zaszła taka potrzeba pewnie by trochę porotował, bo ma kim. Tu doszedł do wniosku, że dorżnie ten sezon wyjściowym składem i na razie, co prawda w bólach, mu się udaje.

Nie bawiłbym się w "co by było w finale", bo to przecież jest jeden mecz, na maksymalnej adrenalinie, o pełną pulę. Tu od początku było wiadomo, z której pary wyjdzie faworyt ale ciężko kogokolwiek skreślać, zwłaszcza taką paczkę jaką ma City. Ciężko sklasyfikować Barcelonę Valverde, bo w przeciwieństwie walca jakim była Barca Pepa, ta wydaje się do ugryzienia i ogrania, a mimo wszystko nikomu się to nie udaje. Coś jak z Realem Zidane'a.
Guardiola ma w Anglii słaby rekord z Kloppem ale w tym sezonie w meczu o wszystko na Etihad go ograł, dzięki czemu City wróciło do gry o misia, na Anfield też powinien wygrać ale Mahrez nie trafił karnego w samej końcówce więc pisanie, że Klopp pierze Pepa jak chce i kiedy chce, to kompletna bzdura, bo gdyby tak było, na Anfield już by świętowali mistrzostwo. Rok temu Niemiec istotnie miał patent na Guardiolę, w tym role się odwróciły - dość powiedzieć, że Liverpool w tym sezonie przegrał w lidze jeden mecz, z City właśnie.

Awatar użytkownika
ryba_82
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8557
Rejestracja: 11 sie 2010, 19:23
Reputacja: 804
Lokalizacja: Blue Moon

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ryba_82 » 07 maja 2019, 9:11

h1893230 pisze:
07 maja 2019, 0:06
city to powinno chyba dziekowac bogu ze odpadli z LM. bo ich forma koncowki sezonu przy tygodniowych wypoczynach jest zatrwazajaca (capello mial racje - padli fizycznie). dzis mielismy pokaz naprawde marnej dyspozycji tej druzyny, mecz na wlasnym boisku z przecietnym rywalem, toporny futbol, styl zidane tysiac wrzutek a czystych sytuacji bramkowych bylo tyle co kot naplakal, moze dwie?
gdyby tu dolozyc im dwa mecze z ajaxem to pewno i liga i LM poszlaby sie jak to sie mowi jebac. w lidze mozna smialo zalozyc ze nie wyrobiliby 9pkt tych trzech meczow - kto ogladal to chyba wie jak to wygladalo - bardzo slabo(kogut), bardzo slabo(mewa), bardzo slabo(lis). z kolei w LM nawet jakby cudem przeszli ajax (w co szczerze watpie) to w finale rywal bylby z polki wyzej, grajacy o wiele lepsza pilke, albo barca ktora lubi rywali młocic albo klopp ktory pierze pepa praktycznie jak chce i kiedy chce (6 ostanich meczow 4z,1r,1p).
tak wiec, ciesz sie pepie ze ominely cie delicje LM, wygraj mistrza tyle mozesz.
Być może, ale to wróżenie z fusów, co by było gdyby. City na pewno czuje sezon w nogach, z resztą jak wszyscy. Tym bardziej, że Pep nie odpuścił żadnych rozgrywek grając o wszystko. Oczywiście nie gramy tak fantastycznej piłki jak w lutym czy marcu, ale tutaj spore znaczenie ma ranga tych spotkań. Końcówka sezonu a każde potknięcie może zakończyć nadzieje na majstra. Przecież to nawet widać po piłkarzach jak reagują gdy w końcu uda się wcisnąć tą jedną jedyną bramkę. Presja poniekąd pęta im nogi a i rywale nie ułatwiają broniąc się całym zespołem w okolicach pola karnego. Zobacz gdzie biegał wczoraj Vardy, jakieś 40 metrów od własnej bramki. Przy takiej postawie jest na prawdę bardzo mało miejsca, stąd taka ilość wrzutek i styl.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19574
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2420

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 07 maja 2019, 11:27



kapitan czechów u17 . haniebne zachowanie. sędzia oczywiście się nabrał i wyrzucił rywala.

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ozob » 08 maja 2019, 12:36

Mozna chyba powiedziec, ze zmiana warty w LM wlasnie stala sie faktem. Pierwszy raz od 2013 roku nie bedzie hiszpanskiej druzyny w finale. Cala czolowka z ostatnich lat, czyli Real, Barca, Atletico, Bayern i Juve zostala brutalnie obnazona w tym sezonie. Juz nie tiki taka, defensywa, wyczekiwanie czy kontra wyznaczaja trend, a intensywnosc i pressing. Nowy liderzy to ekipy z PL - Liverpool, City i Tottenham.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23152
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6208
Kibicuję: 4rsenal

O futbolu na luzie...

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 08 maja 2019, 13:19

ozob pisze:
08 maja 2019, 12:36
Mozna chyba powiedziec, ze zmiana warty w LM wlasnie stala sie faktem. Pierwszy raz od 2013 roku nie bedzie hiszpanskiej druzyny w finale. Cala czolowka z ostatnich lat, czyli Real, Barca, Atletico, Bayern i Juve zostala brutalnie obnazona w tym sezonie. Juz nie tiki taka, defensywa, wyczekiwanie czy kontra wyznaczaja trend, a intensywnosc i pressing. Nowy liderzy to ekipy z PL - Liverpool, City i Tottenham.
Ja uważam że masz tendencję do generalizowanie. Pamiętasz co pisałeś rok temu o Romie? Nowa siła w Europie, potencjał by w kilka lat być TOP5 Europy. Każdy odpisywał ci że pojedynczy sezon nie wystarcza do takich wniosków, ale ty w zaparte swoje. Gdzie dziś jest Roma? Ile z tego co o nich rok temu pisałeś się sprawdziło?
Tak samo w tym roku. Tottenham ma póki co pojedynczy udany sezon w LM, to zdecydowanie za mało żeby robić z nich nowe TOP3 liderów Europy. Nawet jak przejdą Ajax to wciąż będzie za mało. City jest potężne ale w Europie póki co nie osiągnęło NIC, jak klub które nic nie osiągnął w Europie ma być nowym liderem Europy?

Jeden sezon to za mało żeby mówić o nowym układzie sił. Jeśli Totteham powtórzy za rok pófinał, łącząc to z dobrym sezone w lidze, zaś City ten półfinał wreszcie osiągnie, podczas gdy Real, Barca i Juve poodpadają w 1/8 i 1/4, wówczas o nowym układzie sił będzie można zacząć rozmawiać. Ale mówić o nim po jednym sezonie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”