NBA... - Strona 53

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Po mistrzostwo w sezonie 2018/2019 sięgną:

Milwaukee Bucks
2
10%
Toronto Raptors
3
14%
Boston Celtics
4
19%
Philadelphia 76ers
0
Brak głosów
Golden Stdate Warriors
5
24%
Denver Nuggets
0
Brak głosów
Houston Rockets
1
5%
Oklahoma City Thunder
2
10%
Portland Trail Blazers
0
Brak głosów
ktoś inny
4
19%
Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 20 lut 2008, 19:32

Prawdę bo wyżej zarzuciłeś Kiddowi że jest stary co miało wydźwięk 'za stary' :wink:

A w dzisiejszym hiciorze Phoenix - Lakers ma zadebiutować Shaq dzięki czemu w małym stopniu zobaczymy jak wymiana ma się do oczekiwań całego PHX :twisted: Ciekawszego rywala Shaq nie mógł sobie wymarzyć ale jak spadać to przynajmniej z wysokiego C :roll:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 lut 2008, 22:08

Yukasz pisze:Prawdę bo wyżej zarzuciłeś Kiddowi że jest stary co miało wydźwięk 'za stary'

Za stary, nie. Nie wart takiej wymiany. Teraz inna sprawa KvH, Ager, Harris, Hassel i Diop to adekwatna cena. Strata przedewszystkim Stacka i obok Georga i Harrisa to zbyt wiele. Jakie mialby Avery pole manewru Terry na obwodzie i nikt wiecej. Teraz jest Terry, Stack i George, gdzies tam dalej Barea.

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 26 lut 2008, 0:38

Abstrahując od NBA...pyka ktoś na foro w streetball ?? Po pół rocznej przerwie znowu zaczynam grac...Zamówię piłkę na allegro (w mieścinie sama lipa). I oczywiście na takie powierzchnie jak beton/asfalt nie opłaca się kupowac piłki powyżej 100 zł bo za tą kasę można miec dwie i sezon spokojnie przeleci na nich :)

Wyglądem, ceną wpadła mi w oko ta
Dawniej to dzień w dzień pykało się, ale już po 19 lat...dziewczyny, miasto, dyska, browar...i prysły marzenia o nagraniu własnego Mix Tape'a :P a mieliśmy ambitne plany :)

Awatar użytkownika
Barça_Hincha
Ja tu tylko nabijam
Posty: 266
Rejestracja: 17 lut 2007, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mysłowice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Barça_Hincha » 26 lut 2008, 22:46

Nie wiem czy pisze w dobrym dziale, ale mam pytanie czy jest na necie jakiś polski sklep z różnymi akcesoriami drużyn NBA np. breloczki itp? :)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 28 lut 2008, 19:03

Breloczków to raczej nie kupisz, no chyba że wybierzesz się na polski bazar i będzie ci odpowiadał brelok ze zdjęciem krowy i podpisem 'czikago buls' :lol: Można na allegro szukać, może tam coś mają ale jakbyś chciał oryginał to myślę ze w Polsce nie znajdziesz choć nie sprawdzałem tego i mogę się mylić :wink:

Tu są fajne rzeczy ale jednego breloka nie opłaca się ściągać.
http://store.nba.com/home/index.jsp

Nawet nie wiem czy w ogóle dałoby się coś ściągnąć stamtąd i ile wynosiłaby ewentualna wysyłka. Może w Niemczech coś mają ale jak mówię po brelok to na bazar :lol:

Jak coś znajdziesz to napisz :glass:


A z ostatnich info które mnie poruszyły to Yao wypadł z gry prawdopodobnie napół roku :płacze: Można jeszcze wspomnieć że Słońca za sprawą Shaqa są tak jakby za chmurami i nie dają takiego światła na jakie liczono, ale zostało jeszcze trochę czasu więc może... :wink: Aha i wzmocnił sie Boston kontraktując PJ Browna 8)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 28 lut 2008, 20:06

Yukasz pisze:A z ostatnich info które mnie poruszyły to Yao wypadł z gry prawdopodobnie napół roku Można jeszcze wspomnieć że Słońca za sprawą Shaqa są tak jakby za chmurami i nie dają takiego światła na jakie liczono, ale zostało jeszcze trochę czasu więc może... Aha i wzmocnił sie Boston kontraktując PJ Browna

Przynajmniej Amare ma wieksze pole do popisu, choć Garnett niszczył.
Shaq gra lepiej niz sie spodziewałem nawet niezle rzuca osobiste, zbiorek takze zalicza sporo, zdecydowanie brakuje defensywy na wysokim poziomie, Gasol nie mial z nim wiekszych problemow, a faule Diesela to nie nowość.

Szkoda Yao, bo Huston ostatnio w gazie. Nawet wymiany im wyszly na dobre, a myslałem, ze brak Bonziego bedzie widoczny. Mimo wszystko Rakietym jaa naprawde ciekawa ekipe graczy podkoszowych. Scola, Mutombo, Landry, Hayes czy nawet Novak prezentuja sie dobrze. Szczegolnie Landry wyglada na goscia, ktory w przyszlosci moze dac druzynie sporo, Scola to jeden z 3 najlepszych debiutantow. Oczywiscie Chinczyk to olbrzym, ale jego problemy ze zdrowiem to zadna nowosc. Huston musza ograniczyc jego minuty, bo tak to gowno wygraja, choc i tak z yao maja raczej male szanse.

Trzeba jeszcze wspomniec o wymianie Cavs- Bulls-Seattle. Jak widac Byki i Kawalerzysci wyszli na swoje. Oczywiscie Cavs zawalili sobie na długo scalary, ale wzmocnili sklad Ben Wallace, Szczerbiak, West czy Jeo Smith to naprawde obrzey zawodnicy. Narazie Wally słabo wszedł w nowe otoczenie, ale mysle, że bedzie lepiej. Czworka Zydrunas, Wallace, Varejao, Smith wyglada solidnie widac na kogo sie szykuja. Zobaczyny co beda prezentowac po powrocie Gibson i Pavlovic. Ze zdrowymi i w formie beda ostro walczyc z Bostonem. Byki takze zyskały. Gooden narazie daje wiecej niz Wallace, dodatkowo wiecej grjaa Tyrus i Noah, a Hughes takze rzuca na dobrej skutecznosci.

Co do wynikow to nie liczac 13 Huston, świentie na swoim poziomie wygladaja Lakers, dzisiaj licze na 10 zwyciestwo z rzedu. Kobe, Gasol, Lamar, Vujacic, Farmar, Radman, Fisher, kazdy z nich daje ogromna cegłe do zwyciestw, wiec jest z czego sie cieszyc. Wraca Radman, Ariza i na koniec Bynum i mistrzostwo jak sie patrzy. 8)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 mar 2008, 9:05

Zbliża sie kluczowy tydzien na Zachodzie NBA. O zwyciestwo w Konferensji walczy 5 zespołow. Trzy - Hornets, Rockets i Lakers maja po 20 porazek, Spurs i Suns -22. Dzisiaj pierwsza z bardzo waznych nocy dla ukladu sił. Szerszenie graja w Detroit, Lakers w prawdziwym hicie goszcza w Texasie grajac z Huston. szerszenie ostatnio poległy z Rockets, ale wygrali z Lakers oraz Spurs,w tym, że Lakers byli sporo osłabieni- Gasol skrecil juz w pierwszej minucie kostke. Huston jak kazdy wie :lol: maja kapitlana serie 21 zwyciestw z rzedu. Nieźle. Lakers graja roznie, porazki z Sacramento i Szerszeniami, sporo napsuły, ale i tka jest dobrze, oby tylko dzisiaj zagrał Gasol, bo juz niedlugo wraca Bynum. Suns ostatnio wracaja na dobre tory, 4 zwyciestwa z rzedu to druga seria na Zachodzie. Najslabiej ostatnio wygladaja Spurs ktorzy w ostatnich 6 spotkaniach wygrali raz.

Los Angelses Lakers
Sun, Mar 16 @ Houston
Tue, Mar 18 @ Dallas
Thu, Mar 20 @ Utah
Fri, Mar 21 Seattle
Sun, Mar 23 Golden State

New Orleans Hornets
Sun, Mar 16 @ Detroit
Mon, Mar 17 Chicago
Wed, Mar 19 Houston
Sat, Mar 22 Boston
Tue, Mar 25 @ Indiana

Huston Rockets
Sun, Mar 16 LA Lakers
Tue, Mar 18 Boston
Wed, Mar 19 @ New Orleans
Fri, Mar 21 @ Golden State
Sat, Mar 22 @ Phoenix

Phoenix Suns
Tue, Mar 18 @ Portland
Wed, Mar 19 @ Seattle
Sat, Mar 22 Houston
Mon, Mar 24 @ Detroit
Wed, Mar 26 @ Boston

San Antonio Spurs
Mon, Mar 17 Boston
Thu, Mar 20 @ Chicago
Fri, Mar 21 Sacramento
Sun, Mar 23 @ Dallas
Tue, Mar 25 @ Orlando

Najtudniej maja chyba Rakiety, 4 ekipy, ktore sa obecnie w PO na Zachodzie + Boston. Naprawde bedzie im ciezko podtrzymac serie bez porazek. Lakers 3 wyjazdy pod rzad i to do Huston, Dallas i Utah, bedize ciezko. Łatwo chyba nikt nie ma bo i ekipy z PO na Zachodzie i Detroit i Boston. Mecze zapowiadaja sie bardzo ciekawie, bo kazde zwyciestwo bedzie sie liczyc na koniec.

Obrazek

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 16 mar 2008, 13:26

Houston? nie....teraz zwyzka formy,ale nie wytrzymaja tego tempa. Tak jak Boston,ktory mam nadzieje,ze zwolni i na mistrza nie beda miec szans.Detroit i tak ich zniszczy w finale konferencji:) . Nie chcialbym widziec mistrzowskiego pierscienia na palcu gracza pokroju Rondo,ktory sie nadaja do Bobcats.
Jarzinho zapomniales o Utah :wink:

W sumie juz dawno nie bylo tak ciekawego sezonu :wink: na wschodzie 2 mocne ekipy, a na zachodzie 7 zespolow mogacych zdobyc mistrzostwo(wykluczam GS). PO zapowiadaja sie bardzo smakowicie i zapewne takimi beda. W tym sezonie koszykarze wynagradzaja nam beznadziejne poprzednie finaly :wink:

Go UTAH! Go Kidd! Fuera San Antonio i Boston :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 mar 2008, 20:03

Berik pisze:W sumie juz dawno nie bylo tak ciekawego sezonu na wschodzie 2 mocne ekipy, a na zachodzie 7 zespolow mogacych zdobyc mistrzostwo(wykluczam GS). PO zapowiadaja sie bardzo smakowicie i zapewne takimi beda. W tym sezonie koszykarze wynagradzaja nam beznadziejne poprzednie finaly

Regularny ciekawszy niz Final czy same PO.

Ja tam w Huston takze nie wierze, tylko ja tak sobie mowie a tu 21 zwyciestw. W PO raczej za duzo nie ugraja, moze T-Mac bedzie świetował przejscie 1 rundy...
Utah jednak ma o 4 porazki wiecej niz Lakers, Hornets i Rockets. To bedzie ciezko odrobic 2 to jeszcze mozna odrobic nawet przy takiej walce.
Ja tam nie wiem czy czasami Cavs nie przejda czasami Bostonu jesli beda w ich drabince, graja przeciwko nim bardzo dobrze. Bostonu sobie staram nei wyobrazac jako mistrza, zreszta nikogo ze Wschodu.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 mar 2008, 22:00

No i minal ciezki tydzien dla czolowki Zachodu. Najlepiej jak widac po tabeli wyszli na nim Hornets, no Chris Paul walczy o MVP. Swoja droga gdyby Kobe nie musial dostac to lepszym wyborem bylby CP3, bo to jak nakreca Szerszenie i jakie wykreca statsy jest godne podziwu. Najslabiej zdecydowanie Dallas, przegrali z faworytami do finalu - Bostonem, Lakers i Spurs. Dodatkowo Nowitzki sie wyj... i nie zagra do konca sezonu zasadniczego. Dla mnie to jest jednoznaczne z tym, że Mavs beda poza PO. Kidd to była pomyłka wieksza zdecydoawnie od Shaqa.
Ekipa Avery'ego ma do rozegrania wyjazdy do Warriors, Nuggets, Suns, Lakers czy Portland i tam ich nie widze. Dodalbym jeszcze spotkania domowe z Szerszeniami i Utah. Jesli przegraja dwa najblizsze spotkania z Golden State i Denver to juz bedzie im ciezko. Oslabli takze rakiety, choc oni maja przewage 4 zwyciestw a i rywali maja słabszych od np. Dallas.

Na całe szczescie Lakers na 11 spotkan przypadaja tylko 3 wyjazdy i to do słabszych ekip - Clippers, Sacramento oraz Portland. Choc te 2 ostatnie pokonały niedawno Jeziorowcow. JEdnak 8 spotkan przed własna publicznoscia powinno dac Lakers mistrzostwo Konferencji Zachodniej. Choc z innej strony brak Pau i Bynuma moze troche namieszac, a Hornets nie liczac 5 kolejnych spotkan na Wschodzie z mocnymi ekipami z PO, maja łatwy terminarz. Ale to sie zobaczy.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 14 kwie 2008, 0:41

Ah... sezon zasadniczy juz praktycznie dobiegł konca. Co dla mnei wazne Lakers przebudzili sie w fantastyczny sposob, w dwoch meczach wagi ciezkiej pokonali zarówno New Orleans oraz wczoraj Spurs. Te drugie spotkanie dalo odpowiedz czy Lakers sa gotowi na mistrzostwo. Są i to zdecydowanie. Pokaz gry zespolowej i defensywy przeciwko SAS to było cos naprawde napawjacego optymizmem. Wstawki w 3 i 4 kwarcie były kapitalne w wykonaniu LA. Co wazne rezerwowi zrobili kapitalna robote. Nie wyobrazam sobie co by bylo z Duncanem gdyby pod koszem był takze Bynum. Ogolnie słąby koniec sezonu zasadniczego w wykonaniu Hornets i Spurs. Jedni chyba własnie przegrali Konferencje przygrywajac z LA i Sacramento, drudzy po porazce w Los Angeles spadli na 5 pozycje.


14 druzyn ma juz zapeniony awans zostało po 1 miejscu na Wschodzi i Zachodzie. Obstawiam Atlante i Denver, przynajmniej chcialbym Nuggets przeciwko Lakers. Zdecydowanie najłatwiejszy rywal z mozliwych. Pozniej bedzie ciezej, ale ciezko mi znalezc i tak rywala, ktory postawi Lakers mocna zapore. Moze Suns, bo jednak maja tam dwoch silnych pod koszem. Jednak mzoe wroci Bynum i tam bedzie latwo.

Przyszła pora na poruszenie tematu nagrod indywidualnych.
MVP- Kobe, choc Paul takze długo był w wyscigu.
Coach of the Year- Byron Scott(Hornets)
Debiutant - Horford, pewnie wygra Durant za osiagniecia indywidualne, ale to ekipa Horforda bedzie w PO, a Seattle na dnie ligi.
Sixth Man - Manu Ginobili
Defensive Player of the Year - pewnie Garnett, ale dla mnie osobiscie ktos z dwojki Lamar - Ron Artest.
Most Improved Player - Hedo Turkoglu. Zdecydowanie poprawil sie i stał sie jednym z trojki liderów Orlando.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 kwie 2008, 21:03

Sezon regularny za nami, przyszła pora na PO i pary pierwszej rundy...

ZACHÓD

Los Angelses Lakers(1) - Denver Nuggets(8 )
Dla mnie 4-1 dla Lakers. Lepsza defensywa, zespolowość, sila pod koszem i rezerwowi, ktorzy daja sporo.

Utah Jazz(4) - Houston Rockets(5)
4-2 moze 4-3. Mimo postepu jaki zrobil T- Mac, to jednak Rakeity sa i tak slabsze od Jazzmanow. Dla mnie plusem jest brak Yao, bo przy Carlosie i Okurze by nie dawal rady, a tak moze Scola i rezerwowi cos beda grać.

New Orleans Hornets(2) - Dallas Mavericks(7)
Wiekszosc ekspertow typuje na zwyciezce doswiadczonych Dallas, jednak ja stawiam na 4-2 dla Szerszeni. Nie raz pokazali ze potrafia grac z najlepszymi w defensywie jak i ofensywie. Oczywiscie najwiecej bedzie zalezało od Paula i od tego czy da sobie rade, jesli tak trudno bedzie ich powstrzymać.

San Antonio Spurs(3) - Phoenix Suns(6)
Wreszcie Słonca wyelminuja Ostrogi. Operacja "Wielki Kaktus" sie powiodla i Shaq daje druzynie obrone i swobode dla Amare. To jest sila porownywalna do Lakers. Spurs neistety pod koszem maja tylko i az Duncana, jednak on jest sam a na przeciw Shaq i Amare. 4-2 dla Suns.


WSCHÓD

Boston Celtics(1) - Atlanta Hawks(8 )
Duzym sukcesem dla Jastrzebi bedzie ugranie z Celtami chocby jednego spotkania. Niestety powrot do PO Hawks i Celtics bedzie udany tylko dla tych drugich. 4-0

Cleveland Cavaliers(4) - Washington Wizards(5)
Zdrowy Arenas i zdrowy Butler spokojnie moga dac wygrana w tej serii. Cavs dokonali na papierze zajebistej wymiany, w praniu wyglada to znacznie gorzej, Szczerbiak daje ciala na całej lini, West to mimo wszystko nie jest najlepszym rozgrywajacym, Ben niby daje cos defensywy. Tylko Joe Smith jest swietnym zadaniowcem. Dodatkowo problemy zdrowotne Pavlovicia i zagubiony Gibson. 3-4 Wizadrs.

Detroit Pistons(2) - Philadelphia 76ers(7)
Phila ma wieksze szanse na ugranie czegos wiecej niz Atlanta, jednak to gora dwa spotkania. Nie sa jeszcze tak doswiadczeni jak Tłoki. Typ 4-1.

Orlando Magic(3)- Toronto Raptors(6)
Strasznie łatwo maja czolowe ekipy Wschodu, Tutaj widze gładkie 4-0. Orlando moze nie posiada mocnej ławki, jednak s5 jest bardzo mocna. Toronto ma swietnych rezerwoych, przynajmniej takich ktorzy moga byc wietni, tylko co z tego, że Kapono jest najlepszym zawodnikiem w rzutach za 3 skoro w przeciagu 2 miesiecy oddaje 2 rzuty za "3" :? O Bargnianim nie wspominam, bo to zajebisty niewypał. Calderon z ławki cos da i moze Delfino, jednak to wszystko.

Obrazek

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 03 maja 2008, 17:46

Pierwsza runda praktycznie juz zakończona, jednak juz dzisiaj startuje spotkania półfinałowe w konferencji Zachodniej oraz Wschodniej.

Zachod...

Lakers - Nuggets 4-0 - było łatwiej niz sie spodziewałem. Lakers pokazali, że sa na samym czele wśrod faowrytow na Zachodzie. Roznie grali liderzy, pierwsze spotkanie świetne w wykonaniu Gasola, drugi to popis Bryanta, dwa ostatnie to świetna równa postawa wieksozsci zawodnikow. Lamar takze w 1 i 4 spotkaniu grął świetnie. Co wazne Lakers w tej serii mieli Waltona, ktory robil kapitalna robote z ławki, chyba najlepszy 6th man w PO w pierwszej rundzie.

Utah - Houston 4-2 - Dosc szybko i nawet łatwo rozprawili sie Jazzmani z Rakietami. Spodziewałem sie troche wiecej, ale jak przegrywa sie 2 pierwsze spotkania we własnej hali to czego mozna oczekiwac. T-Mac pozbierał sie w pore, ale nadal nie wie jak sie przechodzi 1 runde. :lol: Dobrze, że jednak juz zakocznyla sie ta seria, bo Lakers musieliby czekac jeszcze kilka dni, a tak w niedizele pierwsze spotkanie.

Spurs- Suns 4-1 - Jesli ktos negatywnie zaskoczyl wiekszosc to Phoenix. Twierdzilem, że Shaq dał to czego brakowało, jednak przypomnialy o sobie problemy z faulami, choc nie zawsze, ale były przeszkoda, brak ąłwki, choć to Diaw ratował Suns przed 4-0. Jednak jesli sie ma Ostrogi na deskach trzeba to wykorzystać, a Słonca przegrali pierwszy- prawie wygrany mecz w San Antonio.

Hornets - Mavs 4-1 - Brak atutow, brak siły, pomysłu wszystko po stronie Dallas. Scott zrobil świetna robote, a Paul w 4 z 5 był najlepszym na boisku. Mozna było sie spodziewać wiecej, bo jesli sie sprowadza Kidda to trzeba meic plany na mistrzostwo, a nie na walke o PO czy o zachowanie twarzy w pierwszej rundzie. Zabrkało tak jak w przypadku Suns ławki, a zawodzili Ci, ktorzy mieli byc podpora dla Kidda i Dirka - Howard i Stackhouse. Dobrze grał Terry, ale bez zmian Mavs bedzie ciezko.

Przynajmniej jest odpwoiedz na transfery z udzialem gwiazd... Czy trady z Kiddem i Shaqiem były trafione... nie. Cos wniesli do zespolow, ale jesli sie odpada w pierwszej rundzie, to jest to porazka. Co wanze Mavs i Suns musza jeszcze sezon miec nadzieje, że sie uda, bo kontrakty na poziomie 20 mln$ nikt nie przyjmnie.

Wschod

Boston - Atlanta 3-3 - Nikt, moze nie liczac oragnizacji o nazwie Atlanta Hawks nie spodziewał sie takiej serii. Bo albo Boston nie jest taki mocny, albo poprostu przechodza obok. W kazdym razie jest juz sensacja, a teraz jest ogromna presja nad Bostonem, bo kto jak kto, ale oni sciagneli 2 zawodnikow, ktorzy mieli im dac sukcesy, a tu moze byc taka klapa. Ogromny szacunek dla zawodnikow Hawks, bo pokazuja, że jednak nie przez przypadek znaleźli sie w PO, a i chca cos dla siebie ugrać. Osobiscie nie wierze w wygrana w Bostonie Jastrzebi, jednak jesli Hawks zatrzymaja po sezonie Childressa i Josha Smitha, maja z czym startowac w przyszłym roku.

Cavs - Wizards 4-2 - Niestety liderzy Wizards zawiedli, Butler jaki i Arenas po kontuzjach wygladali dosc słabo, dodatkowo Arenas nie wyleczyl sie do konca i nie zagrał we wszystkich spotkaniach, a i w tych w ktorych wystapil narzekal na kolano. Vavs to nalda Lebron i reszta, choć dobrze radzil sobie Delonte West, najwieksze wzmocnienie. Reszta przyzwoicie, zobaczymy czy James ponownie sam wystarczy na dojscie do finalu.

Orlando - Raptors 4-1 Zdecydowanie najbardziej jednostronna seria na Wschodzie. Orlando ma prawdziwego dominatora w strefie podkoszowej - Howarda. Świetne spotkania rozgrywał Nelson, jesli jeszcze do rownej formy wroci Hedo i Lewis to bedzie ciezko Detroit. A Raptors - za duzo przecietnosci.

Detroit - 76ers 4-2 - Detroit lekcewazylo przeciwnika i gdyby Ci byli pewnie bardziej doświadczeni wygraliby 4 spotkanie i prowadzili 3-1, ale i tak pokazali sie podobnie jak Atlanta z dobrej strony. Jesli władze dobrze beda dzialaly na rynku wolnych agentow i uda im sie zatrzymac Iquadole za dobre pieniadze, moga byc jeszcze wyzej w przyszlym sezonie.

Zachód

Los Angeles Lakers(1) 0 Utah Jazz(4) - Jackson - Sloan i wszystko jasne. Nie wyobrazam sobie innego wyniku niz wygranie serii przez Lakers. Jax chyba nigdy nie przegrał ze Sloanem w PO, wiec cos w tym musi być, dodatkowo Jeziorowcy maja wyrównany sklad, gdzie o wyniku decyduje nie tylko Kobe, ale i Pau czy Lamar, dodatkowo pewnie zdrowy bedzie juz turiaf, wiec bedzie takze dłuższa ławka. 4-2 moze nawet 4-1 dla LA.

New Orleans Hornets(2) - San Antonio Spurs(3) - podobnie jak w pierwszej rundzie wiekszosc stawia przeciwko Szerszeniom, ja nadal jestem za nimi. Wygrywali kluczowe spotkania w regular, pokazali z Dallas, ze nie był to przypadek, wiec, dlaczego nie. Maja dodatkowo przewage wałsnego parkietu. Lepsza ławke niz Suns w pojedynkach ze Spurs, dodatkowo lepszego trenera niż Słońca 4-3 dla Hornets.


WSCHÓD

Boston/Atlanta - Cavs(4) - Jesli awans uzyska Atlanta postawilbym na Lebrona ispołke, jednak spodziewam sie, że to bedzie Boston, a pierwsza runda nauczy ich, ze trzeba grac na maksa i wygrywac na wyjeździe, wiec spodziewam sie 4-2 dla Celtics.

Detroit Pistons(2) - Orlando Magic(3) - chyba najciezsza do wytypowania seria. Orlando ma dwoch niskich skrzydłowych, ktorzy rzucaja sporo trojek, a pod koszem Dwighta Howarda. To sa przewagi, Pistons maja doświadczenie i Billupsa, niezła takze ławke, szczegolnie wazna przy Howardzie, bo i Maxiel i Afflalo beda mogli wspomoc Sheeda i McDayessa. Osobiscie postawilbym na Magic.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 maja 2008, 15:10

Finał juz blisko i co wzne dla mnie w finale 2008 bedą Lakers co tu duzo pisać, Jeziorowcy od przybycia Gasola byli jednymi z faworytow, jednak łatwość z jaka przeszli kolejne rundy jest dosc zaskakujaca. Pierwsza runda oczywiscie chlopacy z Dnver czyli przystawka, Utah takze nie sprawiło problemow, choc czasem było gorąc i na koniec Spurs. Mistrzowie, druzyna zajebiscie doświadczona, majaca za soba mistrzostwa, ale chyba za stara i nie w formie. Przeciez Lakers takze nie grali zajefajnej serii, nie było rownej formy Gasola, Odoma czy ławki. Swoje oczywiscie robił Kobe, ale to tylko on mial rowna forme w 5 spotkaniach, dość równą. Jednak co mi pozostaje tylko sie cieszyć, bo skoro Lakers nie w pełnym składzie i nie w najwyzszej formie wszystkich kluczowych zawodnikow dochodzi do Finału NBA to co moze być w przyszłosci. Pewne jest jedno LAkers przez najblizsze lata to druzyna na miare mistrzostwa i kazdy inny wynik bedzie dla nich porazka.

Czekam na rywala, nie wiem kto łatwiejszy kto lepiej lezy LA. Osobiscie chcialbym Detroit bo jednak jest za co sie zrewanzowac, Bostan to wiadomo tradycja historia ligi. W kazdym razie NBA na awansie Lakers do finału juz zyskało ogromnie, a gdyby byli jeszcze Bostonczycy to masakra z punktu marketingowego.

ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
TouReQ
Skład C
Skład C
Posty: 50
Rejestracja: 11 paź 2006, 22:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: z Bułgarskiej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TouReQ » 31 maja 2008, 12:50

No i Celtics w finale. Faworyci w koncu sie przebudzili. Tloki dosc latwo pojechane, w odroznieniu od Hawks i Cavaliers. Jako fan Lakers tez bym wolal final z Detroit, ale mamy za to klasyk NBA i bedzie jeszcze ciekawiej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”