LM: Arsenal - Barca - Strona 53

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 17 lut 2011, 10:59

fieldy pisze:Jeszcze w pierwszej połowie Fabregas, czy Nasri wbiegł w pole karne i była szansa na dobrą okazję i nagle gwizdek i cofa akcje na 30 metr, by dać Arsenalowi wolnego :roll: :lol:
Mi sie wydaje, ze tam byl spalony pozniej, dlatego cofnal sie do tej wczesniejszej sytuacji.
Akurat wczoraj Rizzoli podobal mi sie bardzo. Nie pamietam jego wiekszych pomylek. Pozwalal na dosyc twarda gre w ramach przepisow. Jak juz popelnial bledy, to wynikaly one glownie ze zlej sygnalizacji asystentow (vide bramka Messiego czy ze 2 faule, ktore Rizzoli najpierw puscil, a po sygnalizacji bocznego zagwizdal).

Sytuacji z Samirem nie pamietam, wiec jak masz, to mozesz wrzucic. Dodatkowo mial podstawy do wyrzucenia Songa, bo mimo, ze nie popelnij juz pozniej przewinienia na napomnienie, to uporczywie naruszal przepisy w zakresie gry niedozwolonej, za co rowniez mogl zostac ukarany druga zolta kartka.

Blad sedziego z nieuznana bramka na 0:2 duzy i jezeli Arsenal jakims cudem awansuje, to kibice Barcelony beda miec mogli sluszne pretensje. :wink:

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 17 lut 2011, 11:01

.
Ostatnio zmieniony 17 lut 2011, 16:22 przez petrdcm, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 17 lut 2011, 11:02

Wygląda, że gol powinien być uznany. Nie lubię takich sytuacji, bo teraz będzie, w razie jak Arsenal przejdzie, to przez lata będzie słychać, że sędzia okradł Barce )(nie od wszystkich, ale będzie można takie opinie znaleźć)
Nie przesadzaj. akurat stali uzytkownicy np. tego forum przecza tej tezie w przeciwienstwie do fanow z waszej ligi :P

Sedzia mylil sie w dwie strony, a Pep to nie Mou i nie wyjmie za pazuchy bialej karteczki :lol:

Pozytyw jest taki, że choć forma jest ewidentnie (i planowo) słaba to jednak mogliśmy ten mecz nawet wygrać a przynajmniej zremisować. W kontekście rewanżu jestem raczej spokojny o ile mikrocykle znowu podziałają a tak powinno być.
Mysle podobnie i juz nie moge sie doczekac rewanzu. Tylko jedno mnie matrwi. Nie przypominam sobie meczu pucharowego za Gaurdioli w ktorym udalo nam sie odrobic straty z pierwszego meczu....

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 17 lut 2011, 11:10

Clichy ladnie zasygnalizowal. Ma chlop zadatki na arbitra. :mrgreen:

Granzo
Skład C
Skład C
Posty: 46
Rejestracja: 28 lis 2010, 15:13
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Granzo » 17 lut 2011, 11:12

Świetny mecz Wilshera, naprawdę zagrał bardzo dobrze, nie lada wyczyn mając 19 lat przeciwko takimu przeciwnikowi zaprezentować się tak wspaniale.

Pierwsza bramka - niestety wina VV. Znowu bedzie narzekanie "znawców", że jest za słaby na FCB. Trzeba będzie to przełknąć.
Świetny mecz Abidala, to co ostatnio wyczynia to coś cudownego. Iniesta był, ale jak by go nie było, Messi też w 2 polowie przygasł. Ogólnie umarliśmy około 65 minuty (zwłaszcza po zmianie Villi gra dość mocno siadła - nie wiem dlaczego Keite wszedł za Ville, a nie np. za słabiutkiego wczoraj Inieste).

Gratulacje dla Arsenalu za zwycięstwo, ale za 3 tygodnie rewanż na Camp Nou, a tam Barca tanio skóry nie sprzeda :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2011, 11:13

arek_ahig pisze:Mi sie wydaje, ze tam byl spalony pozniej, dlatego cofnal sie do tej wczesniejszej sytuacji.
Być może, trzeba będzie ogarnąć powtórkę. Bo emocje były spore i nie wszystko się wychwyciło.
Samir dostał kartkę za swój pierwszy faul (z tego co pamiętam), choć sędzia mógł ją dać, by uspokoić poczynania Kanonierów, bo to było w tym czasie co Song co chwile faulował. Darował Songowi, ale dał kartkę Samirowi, faulował kilka sekund po tym co Song i sędzia mógł uznać, ze to dobry moment, by uspokoić gospodarzy. Tak to sobie tłumacze, choć nie wiem czy to nie bład sedziego i nie powinien wyrzucić Songa, a Samira oszczędzić :lol:
Bienias pisze:Nie przesadzaj. akurat stali uzytkownicy np. tego forum przecza tej tezie w przeciwienstwie do fanow z waszej ligi
nie miałem na myśli nikogo konkretnego, ogólnie piszę o kibicach Barcy w Polsce, bo sam Barce lubię i czasem czytam różne strony, jak cules, czy blaugrane.
A że pretensje będą, to się nie dziwie, bo sam bym pewnie miał :)

Abidal rzeczywiście świetnie, szkoda że ściągnał piłkę Robinowi z głowy, po podaniu Ceska - też byłaby piękna bramka, po fajnej akcji.

Druga bramka Arsenalu też wam przypomniała drugą bramkę z Wolves ? :P

Awatar użytkownika
Mikkel
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 186
Rejestracja: 11 sty 2011, 17:11
Reputacja: 0

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikkel » 17 lut 2011, 11:18



Spalonego nie ma, nie żebym płakał ale jeśli Barca odpadnie to będzie płacz za 2 lata że mecz sprzedany. I spekulacji by nie było, jakby Gael zamiast stawać na baczność pobiegł w kierunku bramki, bo nie mam wątpliwości że byłby przed Messim.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 17 lut 2011, 11:37

Pytanie mam do kibiców Arsenalu... Jacek chyba nie zawsze grał tak defensywnie, co? Tzn kojarzę go raczej bliżej napastnika, czy chociażby na skrzydle, ale wczoraj grał momentami DMa :shock:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2011, 11:42

Jak wchodził do drużyny to grał na skrzydle. Później został przesunięty do środka i grał jako ofensywny pomocnik. W tym sezonie Wenger go ustawia przed obrońcami razem z Songiem, a przed nimi gra Cesc. Więc nie grał momentami na DMie a prawie cały czas :P Pełka mówił na polsacie zresztą, o tym o czym tu wczoraj była dyskusja - piłkarz box to box. Generalnie jego głównym zadaniem w tym sezonie jest zabezpieczanie tyłów, ale jak Cesc akurat znajdzie się z tyłu, to Jacek pędzi do przodu.
Ostatnio z Danią, zagrał pierwszy raz od początku w kadrze i też zagrał przed czwórką obrońców, a przed nim Lampard.

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 850
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 17 lut 2011, 11:50

fieldy pisze:Więc nie grał momentami na DMie a prawie cały czas :P Pełka mówił na polsacie zresztą, o tym o czym tu wczoraj była dyskusja - piłkarz box to box.
No więc DM nie pasuję mi do zawodnika typu box to box, bardziej widzę tutaj typowego środkowego pomocnika (CM) :P Defensywny pomagier częściej operuję w 1 boxie :lol:

Tak czy siak, coś tak czułem, że wiele się w jego grze zmieniło... Zauważyłbym pewnie to sam gdybym oglądał ostatnio mecze w jego wykonaniu.
Dla mnie zawodnik meczu. 2 połowa Koscielnego też najwyższych lotów... szkoda, że odpadną tak szybko :twisted:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 17 lut 2011, 12:11

Dziwne te noty z goal.com, Jack zdecydowanie za nisko. Nasri byl az tak dobry? Ja mam inne odczucia.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 lut 2011, 12:17

Nie dałbym najwyższej noty Samirowi. Zdecydowanie lepiej Koscielny i zwłaszcza Jacek.
Ale to nie znaczy, że Nasri nie zagrał dobrze. Był lepszy od Fabregasa, Djourou, czy Songa. No i trzeba pamiętać, że nie grał przez ostatnie tygodnie. Nie połamał się, a to najwazniejsze. Noty serwisów mało mnie w sumie interesują :P

Robin van Persie has now scored 12 goals in 2011 for Arsenal, one fewer than Messi for Barca. (Cavani 10 for Napoli, CRonaldo 9 for Real)

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 17 lut 2011, 12:23

Zle nie zagral. Rozchodzi mi sie o to, ze w Arsenalu byli od niego lepsi, ktorzy bardziej zasluzyli na miano pilkarza meczu.


pełna zgoda // fieldy

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 17 lut 2011, 12:34

Tą sytuację można było odczytać po zwykłych powtórkach, ręka+ później spalony z kapelusza. Ta sprawa oczywista, mnie bardziej interesowała okazja Barcy jakieś 60 sekund wcześniej kiedy sędzia zatrzymał akcje, bo widział na spalonej pozycji Pedro. Ma ktoś tą sytuację :?:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 17 lut 2011, 13:16

Co za mecz :jupi:

Pewnie już wszystko co było można o nim napisać w tym temacie, zostało napisane chociaż w sumie i tak nie za bardzo chce mi się to czytać. Wynik świetny i szansę na awans do ćwierćfinału są. Barcelona nadal jest dużym faworytem tego dwumeczu ale jakiś remis na Camp Nou myślę, że jest w naszym zasięgu.

Wilshere, Koscielny i Szczęsny :rydzyk:

Masakra, idę spać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”