AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 528

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 06 lis 2008, 23:37

Znowu asysta Gattuso :)

Awans w zasadzie pewny. Jezeli dotychczas podchodzilismy do spotkan w pucharze UEFA tak jak podchodzilismy to az sie boje jaka padake i zaangazowanie pokazemy w meczach z Port i Wolfsburgiem :P
Mozna spokojnie skupic sie na lidze.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16253
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2878
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 07 lis 2008, 9:00

Wilmore pisze:To, że graliśmy z ogórkami, tylko zaczernia obraz - bo przecież te ogórki miały w każdym meczu przynajmniej dwie stuprocentowe sytuacje
Biorąc pod uwagę główny cel w tym sezonie - Serie A, trzeba czegoś takiego się spodziewać. Zawodnicy są oszczędzani a ci co grają nie za bardzo się przemęczają.

Awatar użytkownika
nestinho_acm
Skład B
Skład B
Posty: 150
Rejestracja: 25 sty 2008, 8:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice B-B

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nestinho_acm » 09 lis 2008, 22:24

[*]


Koncentracja...koncentracja...koncentracja...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 lis 2008, 22:31

o ja :shock:

Milan stracił zwycięstwo w 92 minucie meczu :!: I na dobrą sprawę była to pierwsza okazja Leccie w tym meczu. Milan miał kolosalne posiadanie piłki w wysokości 70% praktycznie nie wpuszczał Leccie na swoją połowę i doprowadzał do sporej ilości okazji bramkowych, tyle że brakowało skuteczności, a w zasadzie porażał nieskutecznością Borriello, który gra nieporównywalnie gorzej niż w zeszłym sezonie. Miał naprawdę duzo doskonałych okazji, ale nie strzelił ani razu. Tymczasem kolejny gol Ronaldinho, który wyrósł na najskuteczniejszego gracza Mialnu, co jest jednak dużą niespodzianką, bo przecierz to sam początek jego kariery w Milanie i cały czas podobno dochodzi do formy. Żeby nie było tak słodko pod adresem Dinho, to dodam że gol to w większości wielka zasługa Pato, który wszedł i z miejsca wypracował bramkę. Dinho musiał tylko dołożyć noge.

Niesprawiedliwy remis, ale taka jest piłka i Milan ostatecznie z punktem straty do Interu ląduje obok Napoli na 2 miejscu

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 lis 2008, 22:41

Szkoda wielka. Z drugiej strony nie mozna ciulac ciagle po 1:0. Nie da rady strzelic te dwie bramki w meczu i spokojnie kontrolowac wynik? Nalezy sie liczyc ze nawet jezeli rywal nie ma duzo do powiedzenia w calym spotkaniu to moze zdobyc tego jednego gola przypadkowo czy po dobrej skladnej akcji.
Dobra zmiana Pato za Kake bo ten z miejsca wypracowal bramke. Mniej udane wejscie Emersona poniewaz to chyba on faulowal przed strata gola.
Bergamo szybko sie nam zwrocilo. Cos nie idzie Milanowi z beniaminkami. Najpierw porazka z Bolonia teraz remis z Lecce.

Coz nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 09 lis 2008, 22:45

Pato chyba za Flaminiego wszedł.

Mieliśmy wygrany mecz, dobry mecz w wykonaniu Milanu, ogromna przewaga w polu i kilka doskonałych okazji do strzelenia gola. Jest to nauczka dla naszych, skuteczność musi być poprawiona. Boriello dzisiaj aktywny ale tyle sytuacji zaprzepaścił że głowa boli, dobra zmiana Pato, nieszczęsna zmiana Emersona bo to jego faulu był ten wolny, no ale nie można mieć do niego też pretensji.

Za tydzień jest szansa na odzyskanie fotela.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 lis 2008, 22:51

Riddick pisze:Pato chyba za Flaminiego wszedł.
Mozliwe. Tak to jest z tymi transmisjami z sieci.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 lis 2008, 22:52

tia za Flaminiego. potem Emerson za Dinho

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16253
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2878
Lokalizacja: Piekło

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 10 lis 2008, 9:14

Ciągle w końcówkach nie będziemy wygrywać :wink: Mecz "oglądałem" więc to co mi się udało zauważyć, to Boriello powinien grać z 2 napastnikiem, w ogóle to nasza gra od razu wygląda lepiej gdy mamy 2 napastników. Kolejny raz gdy gramy dwójką strzelamy bramki, ale następne mecze i tak zaczynami jednym :roll:

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19904
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 lis 2008, 10:35

Mecz "oglądałem" więc to co mi się udało zauważyć, to Boriello powinien grać z 2 napastnikiem, w ogóle to nasza gra od razu wygląda lepiej gdy mamy 2 napastników. Kolejny raz gdy gramy dwójką strzelamy bramki, ale następne mecze i tak zaczynami jednym :roll:
mam identyczne spostrzezenia co do Marco.on sie w miare dobrze rozumie z Pato.wczoraj mimo iz zmarnowal wedlug mnie 2 setki plus kilka takich jak to anglicy nazywaja "half chance".Marco kilka razy ladnie przedryblowal obronce lub dwoch i wygral mase glowkowych pojedynkow(miedzy innymi wypuscil Kake sam na sam).Marco nie jest typowym lisem pola karnego.narazie nie strzela tyle ile by mogl ale w przeciwienstwie do Gilardino robi spore zamieszanie w szeregach przeciwnika.jeszcze niech na skutecznoscia popracuje to bedzie swietnie

jeszcze do Dinho troche.rewelacyjnie nie gra ale tego chyba nikt sie nie spodziewal po takiej przerwie jednakze jest naszym najlepszym strzelcem i po tym poznaje sie tych najlepszych ze nawet w slabszej formie sa w stanie cos zrobic.wczoraj mialby rowniez asyste gdyby Borriello nie przesrzelil z najblizszej odleglosci

Awatar użytkownika
nestinho_acm
Skład B
Skład B
Posty: 150
Rejestracja: 25 sty 2008, 8:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Okolice B-B

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nestinho_acm » 10 lis 2008, 11:40

Ochłonąłem, więc coś napisze.

W sumie to dobrze się stało - wygrywaliśmy fartem, teraz fart obrócił się przeciwko nam.
Mam nadzieję że ten mecz da coś do myślenia. Carlo oczywiście twierdzi że to wina sędziego.
Na pewno zabrakło koncentracji, strzelec bramki dla Lecce Esposito mógł być lepiej pokryty (kto go krył? cholera wie, taką jakość relacji miałem...)
Nasz bramkarz też mógł zaryzykować, i zrobić krok w lewo. No ale dobra - minęło.
Szkoda lidera, ale takie podejście do końcowych minut miejsc mieć nie może. Najgorsze jest to, że mecz był nasz...
Trzeba się wziąć do roboty, szczególnie napastnicy - proszę, zacznijcie strzelać!
Bierzcie przykład z Ronniego...

P.S
Pamiętajmy, że Borriello jest lepszy od Huntelaara :!:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 lis 2008, 12:12

Jesli porównujecie Borriello do Gilardino to pamiętajcie że pierwszy sezon Gila w Milanie miał dobry. Strzelił 16 goli i tylko trafień w LM mu brakowało. Puźniej było gorzej i zaczeły się teksty, że Gila lepiej sobie radzi gdy gra w duecie z 2 napastnikiem a nie jako wysunięty napastnik. Oczywiście jest w tym sporo prawdy, bo by grać na szpicy trzeba być potwornie mocnym zawodnikiem, ale jak widać po aktualnej formie Alberto w Violi nie można tego traktować jak mantry tłumaczącej wszystko, tak więc dla mnie bardziej logicznym rozowiązaniem by było stwierdzenie ze Borriello jest poprostu przeciętny jak do tej pory w tym sezonie. Baa dla mnie on ogólnie jest przeciętnym zawodnikiem i mogę znaleźć naprawdę wielu wiele lepszych graczy w Serie A od niego. Taki jednosezonowiec, który miał szczęście że trafił do takiego a nie innego klubu czyli Genoi, gdzie chyba najlepiej w całej serie A gra się snajperowi ze względu na system taktyczny drużyny gdzie cały zespół gra na tego wysuniętego napastnika. Wystarczy spojrzeć ile goli walnął już Milito grający na byłej pozycji Marco (9 w 11 kolejkach, a i Milan też pogrążył).
Ja po Borriello nie spodziewałbym się by doskoczył do 10 goli w tym sezonie i Milan będzie znów miał drobny problem w lato co zrobić ze swoją formacją ataku.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19904
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 10 lis 2008, 12:16

Na pewno zabrakło koncentracji, strzelec bramki dla Lecce Esposito mógł być lepiej pokryty (kto go krył? cholera wie, taką jakość relacji miałem...
Inzaghi go chyba kryl

Taki jednosezonowiec, który miał szczęście że trafił do takiego a nie innego klubu czyli Genoi, gdzie chyba najlepiej w całej serie A gra się snajperowi ze względu na system taktyczny drużyny gdzie cały zespół gra na tego wysuniętego napastnika. Wystarczy spojrzeć ile goli walnął już Milito grający na byłej pozycji Marco (9 w 11 kolejkach, a i Milan też pogrążył).
no wlasnie w Parmie tez sie gralo na wysunietego napastnika.w Milanie jest inaczej bo jest multum rozwiazan w ofensywie.Marco tyle co w Genui nie strzeli co nie zmienia faktu ze gra dobrze w wiekszosci meczow

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 10 lis 2008, 12:21

pewnie że Inzaghi i zrobił wszystko co mógł, tyle że Inzaghi potencjał fizyczny ma w przedziale "szmaciana laleczka". Wszystko się sprowadza do tego że powinien był go kryć ktoś inny. Np. Favialli stał tam chyba nie mając nikogo obok siebie.

A co do Borriello to dla mnie by grał dobrze gdybytrzelał,a nie strzela i np. wczoraj jego nieporadność w wykończeniu odebrała punkty Milanowi (nie to kto źle krył Esposito). Marco nie ma potencjału by być ważną postacią Milanu i mnie nie przekona to że jest aktywny i się stara. Napastnik ma gwarantować drużynie gole!

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 lis 2008, 12:37

(L)oczkerson pisze:A co do Borriello to dla mnie by grał dobrze gdybytrzelał,a nie strzela i np. wczoraj jego nieporadność w wykończeniu odebrała punkty Milanowi (nie to kto źle krył Esposito). Marco nie ma potencjału by być ważną postacią Milanu i mnie nie przekona to że jest aktywny i się stara. Napastnik ma gwarantować drużynie gole!
Co nie zmienia faktu, że Boriello gra dobrze - zaliczył kilka asyst (w tym świetną przy bramce Kaki na 1:0 w którymś z ostatnich meczów), jest aktywny, i to właśnie dzięki niemu tyle przestrzeni ma Ronaldinho czy Kaka, dzięki niemu dostają niezłe podania po główkach Marco. Na razie nie gra zachwycająco, ale pamiętajmy, że wymaga się od niego bardzo wiele - a przecież dużo daje i tak - ciąży na nim duża presja, wchodzi dopiero w zupełnie nowy zespół, który grą na razie nie powala.
Wstrzymajmy się z oceną jeszcze kilka tygodni - co z tego, że Gilardino miał dobry sezon, skoro grał z drugim napastnikiem (a Boriello też wtedy sobie o wiele lepiej radzi), cały Milan był w niesamowitym gazie w lidze - skoro i tak w ostatnich dwóch sezonach grał gorzej od dzisiejszego Boriello. Bez paniki, na razie nie jest źle, a czuję, że będzie lepiej.
Swoją drogą takiego napastnika nam brakowało - kogoś w typie Gilardino, czyli Pippo, mamy już, a silnego, wysokiego i dobrze wyszkolonego technicznie snajpera nam brakowało od kilku sezonów. Co ma zrobić Gilardino zrobi Pippo, a Boriello dodaje zespołowi dużo rozwiązań taktycznych i zwiększa pole manewru Carlo w ataku.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”